Jesteśmy polskojęzycznym blogiem prowadzonym przez czterech zapaleńców, którzy są zafascynowani wszystkim, co ma w nazwie "libre" czy "open". A tak bardziej poważnie -- naszym głównym celem jest pokazanie, że otwarte oprogramowanie nie jest aż takie złe, jak niektórzy w mainstreamie go malują. Przy okazji też wykraczamy w inne tematy okołotechniczne, żeby nie pisać ciągle o jednym i tym samym.
Oprócz kolportowania informacji z innych serwisów, na łamach "Kontrabandy" możecie też przeczytać felietony napisane przez naszą ekipę, a także własne reportaże. Póki co, wyprodukowaliśmy tylko takich dwa -- pierwszy dotyczy Eduwarszawy, drugi o kamerach w szkolnych toaletach w jednym z warszawskich Cosinusów. Ta druga interwencja okazała się sukcesem, gdyż kamery z części, gdzie są kabiny toalet (tak, tam je również zamontowano!), zostały zdjęte. Ale nawet największy marsz zaczyna się od pierwszego kroku.
Liczymy nie tylko na pochwały, ale przede wszystkim na konstruktywny feedback, bo to drugie wskazuje, co wymaga pilnej poprawy. A formalnego doświadczenia z... no, nazwijmy to dziennikarstwem, jeszcze nie posiadamy.
Jeżeli chcielibyście przeczytać to, co już mamy w swoim repertuarze -- gorąco zachęcamy: https://kontrabanda.net .
PS: przy okazji chętnie dowiedzielibyśmy się, jak spiąć konto na Hejto z wtyczką do automatycznego publikowania nowych postów. Jeżeli ktoś coś wie na ten temat, prosimy o informację!
Chcecie nowych radarów, systemów namierzania, trudniejszej do zakłócenia transmisji w komponencie magnetycznym? No a poza tym, paru innych rzeczy z cywilnej elektroniki, ale to mało interesujące.
No to jest nowinka, która na to pozwoli. Metoda polega na tym, że kwantowy czujnik robi za mixer – miksuje sygnały o różnych częstotliwościach i przerzuca je w rejony, które umie dobrze zmierzyć. Sprawdzono to na defektach azotu w diamentach, gdzie udało się wykryć magnetyczny sygnał o częstotliwości 150 MHz, czyli zupełnie poza zwykłym zasięgiem czujnika. Całość opiera się na efektach Floqueta (https://encyclopediaofmath.org/wiki/Floquet_theory ), które bazują na nieliniowości, pozwalające na miksowanie kwantowe sygnałów, a dodatkowo metoda pozwala też ogarnąć wektorową budowę pola (kierunkowość), nie tylko jego siłę.
Polecicie coś na pierwszy laptop dla dziecka do szkoły? Co by to było tanie, małe, najlepiej ładowarka na USB-C żeby nie zabierać kolejnej na wyjazdy i w środku jakieś totalne minimum. Może ktoś ostatnio kupował i zaoszczędzi mi trochę czasu na research?
@mati3654 - poleasingowe Lenovo - modele dla firm są nie do zdarcia i podziałają jeszcze z 10 lat.
Te ze złączem thunderbolt (czyli większość po 2020 roku) można ładować po kablu USB-C.
Większość też jest kompatybilna z Windows 11 (ja kupiłem do domu Lenovo ThinkPad T490 | i5-8265U | 14" | 16 GB | 256 GB SSD już z zainstalowanym Win11 i jest używany do celów biurowych przez domowników i śmiga jak nowy - i nawet bateria trzyma ).
Poleasingoee Lenovo tyle że nie dam głowy od którego modelu działa ładowanie przez USBc i czy dowolną ładowarka, ja mam jakiś starszy w którym powinno ale nie działa.
Ale bez podniety, jesteśmy tylko zaznaczeni na mapce, jako kraj przykładający dużą wagę do tematu AI w edukacji .
Też się zdziwiłem.
Ale do rzeczy. University of Georgia (chciałem to przetłumaczyć, ale Uniwersytet Dżordżii wygląda dziwnie, Georgii też, więc zostawiłem) przeprowadził badanie (bo amerykańscy naukowcy ciągle coś badają) i wyszło im, że świat w różnym stopniu przygotowuje się na nową rzeczywistość wypełnioną AI i robotyzacją i USA nie jest w czołówce tych przygotowań.
Artykuł traktuje zaś o tym, że w Stanach Zjednoczonych AI w edukacji właśnie weszło na wyższy level – rząd postanowił, że sztuczna inteligencja ma być traktowana poważnie już od przedszkola. Najważniejsze są teraz programy nauczania AI w szkołach, szkolenia dla nauczycieli oraz ogólnokrajowe konkursy dla młodych talentów, które mają rozkręcić temat. Do tego dochodzą partnerstwa publiczno-prywatne i wsparcie finansowe z grantów, żeby nikt nie został w tyle.
Brzmi ciekawie, jeszcze ciekawszym jest, jak będzie wyglądać realizacja. Pożyjemy, zobaczymy.
kraj przykładający dużą wagę do tematu AI w edukacji
@ataxbras WOT? Niby gdzie xD AI i polska edukacja mają się do siebie mniej więcej tak jak pięć do nosa, bo polskie szkoły się bronią jak mogą, żeby tylko dzieciaki nie uczyły się niczego co jest nowsze jak 200 lat xD
Wzbogacanie uranu to temat teraz na topie, szczególnie że Iran sobie chwilowo nie powzbogaca dzięki paru tonom demokracji, które właśnie na niego spadły.
Na zachętę wybrałem dosyć przystępny i krótki artykuł, w sam raz na ciekawostkę, nie zaś na dogłębną analizę tematu.
W skrócie - uran to pierwiastek, który ma dwa główne typy izotopów — 238 i ten, który naprawdę nas interesuje, 235. Ten drugi jest kluczem do tworzenia broni atomowej (ale też i przede wszystkim paliwem energetyki jądrowej), bo to właśnie jego koncentracja decyduje o możliwościach materiału rozszczepialnego. Wzbogacanie to proces oddzielania tych izotopów, żeby podbić udział 235 do poziomu odpowiedniego do bomb lub reaktorów. Sposobów jest kilka, ale najpopularniejsze to wirówki gazowe, które wyciskają 235 z mieszaniny dzięki różnicy mas. Cała ta zabawa jest w zasadzie prymitywna, jednak w szczegółach zaawansowana technologicznie i kosztowna.
@5tgbnhy6 w PS masz opcje robienia ścieżki z symulacją nacisku, do jego typu komiksów to działała idealnie, jak ja rysuję proste stick figures albo chcę jebanąć strzałkę to też czasami tego używam, bo piórem można się zapierdolić. Stick figures to nie jest digital painting.
Nie mówiąc o tym, że ten tablet faktycznie wypada blada, i Dem daje dobre uwagi, więc twoje "więc" do niego trochę bez sensu.
Co się nawalczyłem dzisiaj przez 5 godzin na symulatorze z turbulencjami i taką widocznością jak widać za oknem to moje. Ale przynajmniej szkolenie do uprawnień do latania w oparciu o przyrządy uważam za zainaugurowane. Jutro może się uda w realu, natomiast nie mam pewności, bo wiem już, że mnie do Łodzi nie wpuszczą z uwagi na za duży ruch, a taki był plan żeby udać się do miasta Adasia Miauczyńskiego.
@cyber_biker docelowo to na czymś dużym typu 737, E175 itd.
Odnośnie do skali lęku to trudno mi powiedzieć. Po prostu w normie. Wysokości się nie boję bo jestem przyzwyczajony. Gorzej jest na balkonach czy przy barierce np. w Blue City. Tam miewam miękkie nogi. Jeśli pytasz o to, czy latanie mnie stresuje to czasami tak, ale przeważnie jest tylko trochę więcej „napięcia/uważności” niż w czasie jazdy samochodem.
Co do Air India - widziałem filmy, ale nie wyrabiałem sobie zdania.
Piękne zdjęcie znalazłem w internetach, to dodaję (fanpage gawronsky.com na fejsbuku). Szwedzkie Gripeny nad Polską w tym tygodniu w ramach akcji Nato. To pierwszy raz, gdy szwedzkie samoloty biorą udział w takim patrolu poza granicami kraju.
To jest raw wykonany flagowym smartfonem Samsunga. Po post produkcji automatycznej w aplikacji aparat na domyślnych ustawieniach zdjęcie to wyglądałoby oczywiście inaczej #fotografia #fotografiamobilna #raw #samsung #telefony #smartfony #technologia #ciekawostki
@Miedzyzdroje2005 Nie ma lipy, ale przez te autoprzerabianie to nierealistycznie jakoś wygląda. Jak jakieś Bali a nie Polska. Nienaturalne odcienie nieba, a i trawa też jakaś taka żarówowata. Nie znam się jakoś mocno na fotografii, ale to wygląda tak średnio bym powiedział. To bez obróbki za to- takie normalne fajne zdjęcie po prostu.
Dlatego sam też zawsze wyłączam wszystkie jakieś asystenty, autoregulacje, tryby portretowe i inne badziewie. Jakbym chciał interpretować to co widzę jakimkolwiek narzędziem- to będzie sztuka a nie zdjęcie zbliżone rzeczywistości.
@Fishery pewnie i tak, ale posiadanie dwóch korpusów i kilku obiektywów, w tym dwóch manualek skutecznie zniechęca mnie do kupowania smartfonu za grube 5-6 koła