Co się nawalczyłem dzisiaj przez 5 godzin na symulatorze z turbulencjami i taką widocznością jak widać za oknem to moje. Ale przynajmniej szkolenie do uprawnień do latania w oparciu o przyrządy uważam za zainaugurowane. Jutro może się uda w realu, natomiast nie mam pewności, bo wiem już, że mnie do Łodzi nie wpuszczą z uwagi na za duży ruch, a taki był plan żeby udać się do miasta Adasia Miauczyńskiego.


#lotnictwo #technologia #zainteresowania #drogadokokpitu

5065f62b-31a7-43d2-b7ea-0d4bbb184181
PositiveRate userbar

Komentarze (17)

@Syster lata tam dość dużo małego lotnictwa, nie tylko samoloty pasażerskie. No i wprowadzili rezerwacje na szkolenia. Na jutro wszystko zajęte. Zobaczę co da się poradzić.

@PositiveRate brakuje info: index, frequency, OKRL destination point, flight level. uruchamiam lokalną OPL, granica mazowieckie/podlasie - będziemy dzidami rzucać

@PositiveRate Na czym chcesz latać? Jak wygląda Twoja skala lęku od 1 do 10? 10 to jaja ze stali.


śledzisz ostatnią katastrofę AirIndia 787?

@cyber_biker docelowo to na czymś dużym typu 737, E175 itd.


Odnośnie do skali lęku to trudno mi powiedzieć. Po prostu w normie. Wysokości się nie boję bo jestem przyzwyczajony. Gorzej jest na balkonach czy przy barierce np. w Blue City. Tam miewam miękkie nogi. Jeśli pytasz o to, czy latanie mnie stresuje to czasami tak, ale przeważnie jest tylko trochę więcej „napięcia/uważności” niż w czasie jazdy samochodem.


Co do Air India - widziałem filmy, ale nie wyrabiałem sobie zdania.

Zaloguj się aby komentować