#gory

60
1705

Siema,

#piechurwedruje z Myszorem

---------

Szczyt: Czółko (Gorce)

Data: 1/2 listopada 2025 (sobota/niedziela)

Staty:

Dzień 1. 9.5km, 5h10, 500m przewyższeń

Dzień 2. 4.2km, 1h30, 10m przewyższeń


Dzień 1. Trasa dla zainteresowanych.

Dzień 2. Trasa dla zainteresowanych.


Obiecałem młodej nocleg w schronisku i w końcu się udało - padło na Kolibę na Łapsowej Polanie.


Informacje praktyczne:


  • Zostałem poinstruowany przez miejscowych, żeby zostawić samochód na parkingu pod rozwalającym się budynkiem starej szkoły - było to miejsce najbliższe początku szlaku.

  • Trasę można mocno skrócić o wizytę w samej bacówce - wtedy samochód można zostawić zaraz pod lasem i na Łapsową wejść w jakieś pół godziny (miejsca jest na kilka samochodów).

  • Nocleg w schronisku trzeba rezerwować telefonicznie, numer jest podany na stronie internetowej. Pokoje są wieloosobowe, płaciłem 70 zł od głowy. Trzeba wziąć gotówkę, bo na miejscu nie ma terminala płatniczego. Jest jedna wspólna łazienka z dwoma toaletami i dwoma prysznicami z letnią wodą. Potrawy drogie. Obok schroniska jest wiele ław do siedzenia i miejsce na ognisko z zadaszoną wiatą.


Co było fajne:


  • Przede wszystkim możliwość spędzenia czasu z Myszą, choć dawała w kość przy wchodzeniu. Uwielbia jednak klimat nocowania w schronisku, więc ostatecznie dobrze wspomina wycieczkę.

  • Ładny widok na Tatry z polan Kotlarka i Łapsowej (zwłaszcza z tej drugiej).

  • Nie wszystkie liście jeszcze opadły, więc nadal było kolorowo, przede wszystkim dzięki niezawodnym brzozom.

  • Schronisko miało wszystko co trzeba. W pokoju pięcioosobowym spaliśmy sami, więc mieliśmy warunki królewskie. Udało się zrobić ognisko, więc wszystkie zaplanowane punkty zostały zaliczone.


Co było mniej fajne:


  • Niestety, początek szlaku zarówno zielonego jak i niebieskiego to długa asfaltowa droga, więc szału nie było.

  • Mnóstwo błota i kałuż (to akurat Myszor uznał za fajne).

  • Czółko, czyli szczyt leżący poza szlakiem, okazał się rozczarowujący - niespecjalnie jest po co tam iść.


Fajna trasa na wypad z dzieckiem, ale myślę, że spokojnie można sobie skrócić te asfaltowe odcinki, żeby wycieczka była fajniejsza. Koliba na Łapsowej ogólnie na plus - było wszystko, co potrzebne.


#gory #wycieczka #wedrujzhejto #fotografia #gorce

6dafee28-ffb0-4360-babb-16e5c94770ee
38fdcb20-6988-47c3-88d6-70bd099e1553
c74daea9-ccca-47a4-98dc-7d4108679495
475bf98b-592a-41f7-b1a7-de63c3961c04
7ad63827-3f8f-4ccd-b302-3be1caffc866

Zaloguj się aby komentować

xD no to teraz się cieszę że robiłem go w 30 stopniowym upale 😆 Jak dzisiaj? Kolejne 40km pękło? Gdzie śpisz?

Zaloguj się aby komentować

Spacer po Górach Izerskich, okolice Chatki Górzystów. Światło było słabe, ale miejscówki cudne, więc nie odpuściłem i robiłem zdjęcia.

Po drodze mgła straszliwa.

#zdjecia #mojezdjecie #gory #podrozojzhejto #drony

5ad2dce6-e9d0-4534-9a0c-721f69d4634c
e9ffc23d-10d1-4589-9372-fff0924ffbef
ab303ae7-f7c5-415f-858a-1b05d5ebf9bf

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Siema,

Odhaczania szlaków ciąg dalszy. Zapraszam na #piechurwedruje

---------

Szczyt: Luboń Mały (Beskid Wyspowy)

Data: 26/27 października 2025 (niedziela/poniedziałek)

Staty: 15.8km, 3h, 670m przewyższeń


Trasa dla zainteresowanych.


Pierwsze i jedyne wyjście w październiku - czynniki zewnętrzne i wewnętrzne niestety nie sprzyjały chodzeniu.


Informacje praktyczne:


  • Duży parking jest dostępny pod kościołem w Tenczynie.

  • Po drodze jest miejsce katastrofy śmigłowca Mi-2 z 1985 roku.

  • Na polanie Surówka znajduje się grota świętego Stanisława, do której prowadzi droga krzyżowa. Z polany rozpościera się ładny widok na Gorce (tak zakładam, bo było ciemno i nic nie widziałem).


Co było fajne:


  • Odcinki leśne, zwłaszcza te 2 km zielonej ścieżki spacerowej, które były na tyle przyjemne, że je przebiegłem.

  • Widziałem zające skaczące na łące. I kunę.


Co było mniej fajne:


  • Stanowczo za dużo asfaltu, co niestety jest głównym mankamentem robienia pętelek i tego typu tras w Beskidach - są to tereny zurbanizowane i szlaki prowadzą często zwykłymi drogami, trzeba trochę przejść, by wejść w las.

  • Ten odcinek czerwonej ścieżki turystycznej jest dodany strasznie na siłę, nie ma tam niczego ciekawego.


Podsumowując, trasa raczej bez szału, choć to w dalszym ciągu łażenie po górach, więc jakiś urok ma. Polana Surówki wydawała się mieć potencjał na piknikowanie.


#gory #wycieczka #wedrujzhejto #fotografia #beskidwyspowy

c6a92bf8-cf50-45ff-be15-828564a6bde7
002e0a27-edd2-489a-8e31-5fc4df53ea24
2eddfd60-6727-48a1-a162-6ef7b5f78dcd
8e5cacb2-5a81-4b09-9233-ce883dd8dff2
9d369ac1-5958-4674-b3d0-a41128d63724

Zaloguj się aby komentować

@BoguslawLecina Teraz dzień jest krótki to ja wyruszał bym na szlak około 6 rano żeby jak najwięcej przejść za dnia. Na wilgoć zawsze smaruję nogi Sudocremem i mam parę skarpet na zmianę. Kilka razy używałem skarpet wodoodpornych i nawet dają radę. Pamiętaj, że w niedzielę sklepy mogą być zamknięte ja miałem tak w Zembrzycach.

@Z_buta_za_horyzont taa planuje jak najszybciej zaczynac, w bielsku bede o 7:09

i sprobuje z tym sudokremem nigdy nie korzystalem , akurat mam 2 opakowania w gratisach po biegach

no i akurat planuje byc w zembrzycach w niedziele

@BoguslawLecina Zrobiłem to z kumplem w 3 dni ale na styk, daliśmy sobie limit do 12 w nocy, a udało się na kilka minut przed xD

Jak już ktoś pisał, są miejsca gdzie ciężko o zaopatrzenie, a nawet o noclegi.


Polecam mój film, ciężko to tak opisać, ale jak będziesz miał pytania to śmiało


https://youtu.be/bcT2o13XPVc

@BoguslawLecina Tak i to mocno, wykroczył już mocno ponad granicę przyjemności. Może byłoby zupełnie inaczej gdybyśmy mieli odpowiednie buty, a niestety szliśmy w zwykłych butach do biegania. Takie są dobre na max 10 km a nie na tyle

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Jarem co to za apka z mapami? Śnieżnik super, co się borówek objadłem w tym roku to do teraz mi się gęba uśmiecha na samo wspomnienie 😁

@pigoku Komoot, chociaż w sklepie Google widnieje jako "wielofunkcyjny planer tras". Z niego korzystam do nagrywania trasy, a do nawigacji korzystam z mapy.com

No ja mam dużą słabość do Śnieżnika. Moje rodzinne strony :)

@Jarem nie moje strony ale słabość do okolicy pozwolę sobie dzielić Tobą. Jak tylko mam okazję starm się przenocować w Lądku.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wszyscy dziś na grobach więc korzystam z tego, że mało turystów. Przedstawiam wam pewną ciekawą sztolnię i ruiny wapiennika nieopodal Miedzianki w Rudawach Janowickich. Poniżej info zaczerpnięte z https://przewodniksudecki.net.pl/sztolnia-gesellen-gluck/#:~:text=Sztolnia%20Gesellen%20Gl%C3%BCck%20wydr%C4%85%C5%BCona%20zosta%C5%82a%20w%20II,eksploatacji%20natrafiono%20tu%20r%C3%B3wnie%C5%BC%20na%20niewielkie%20z%C5%82o%C5%BCa


Sztolnia Gesellen Glück wydrążona została w II połowie XIX w celem wydobycia złóż rudy ołowiu. Podczas eksploatacji natrafiono tu również na niewielkie złoża rud miedzi. Obecnie sztolnia jest całkowicie drożna. Otwór wejściowy znajduje się na wysokości ok 413 m n.p.m. Długość samej sztolni to ok 70 m, jednak długość całego obecnie dostępnego wyrobiska z bocznymi chodnikami przekracza ponad 300 m. Sztolnia biegnie w kierunku północno-zachodnim po lekkim łuku, gdzie w końcowej części przebiega przez uskok śródsudecki. Dawniej na 24 metrze do sztolni dochodziła kolejna sztolnia Barbora, od długości ok 20 m. Obecnie wlot jest zawalony a sama sztolnia po kilku metrach od skrzyżowania jest zasypana. Sztolnia Gesellen Glück wydrążona została w przewadze w skałach metamorficznych – amfibolitach o strukturze smużystej. Miejscami w skałach tych występują sporych rozmiarów mineralizacje kwarcowe w postaci żyłek i soczewek oraz strefy mineralizacji rudnej siarczków miedzi i żelaza. Wewnątrz sztolni jaki i chodnikach bocznych jest dość dużo wody co utrudnia eksplorację

#nivaznegdziedroga #gory #podziemia #podrozujzhejto

ad21ac55-d53f-46c2-aa1f-02c751050126
4a20fce4-aadd-4241-9b62-e87720289a7f
c31fe88f-3c8d-48d8-8074-091fd3a96962
c0fdf90e-e8d2-4d80-8fff-9e61c826ebf0
3771eeac-388f-469a-a87a-ca810800402d

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Bardzo lubię wspólne wycieczki z Myszą, ale przysięgam: nie ma większego sprawdzianu cierpliwości


#piechurnatrasie


#gory #gorce

30280329-04fc-47fe-9307-da31b434aa75

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pogoda dopisala to poszedlem wkoncu w gory, autobusem chcialem na dom hauptmana ale remont drogi, wiec pojechalem do przesieki, I zielonym na chojnik, z ktorego sa zdjecia niewiele bo 7km w nogach, ale czuje sie git xd


@cebulaZrosolu zobacz jakie reno xd


#gory #podrozujzhejto #beeeee

e53df2a8-ba9d-4d9b-a99f-e50e28b8c56c
4bba93b9-9326-42ca-b866-99ef8cb4840d
5da81213-385b-41b1-bb5e-fd1faf4d5d05

Zaloguj się aby komentować

Siema,

Dziś #piechurwedruje z małymi Piechurkami. Zapraszam

---------

Szczyt: Kamionna (Beskid Wyspowy)

Data: 27 września 2025 (sobota)

Staty: 8km, 4h30, 350m przewyższeń


Trasa dla zainteresowanych.


W ostatnie dni września wziąłem dziewczyny w góry zakładając, że później może już nie być pogody... i kurde niestety miałem rację.


Informacje praktyczne:


  • Na Kamionnej jest fajna wieża widokowa, dzieciakom się podobała. Pod tabliczką z nazwą szczytu jest skrzynka z pieczątką.

  • Samochód można zostawić na parkingu obok stadionu ŁKS Wierchy Pasierbiec.

  • Gdyby ktoś chciał zobaczyć samą wieżę, a nie lubi wchodzić zbyt długo pod górę, lub już był na wieży, ale jedno z dzieci zostawiło pod nią swojego ulubionego króliczka, bez którego nie może zasnąć w nocy, to zaraz pod nią jest parking dla kilkunastu samochodów.


Co było fajne:


  • Pogoda była ekstra, w sam raz na chodzenie - słonecznie, ale chłodno.

  • Niebieski szlak od Kisielówki prowadził przyjemną leśną ścieżką.

  • Mimo ciężkiego startu, starsza odzyskała dobry humor po godzinie marudzenia i reszta wycieczki minęła miło.


Co było mniej fajne:



Mimo dużej ilości asfaltu wycieczka na plus - było miło, spędziłem czas z dziewczynkami, podchodziłem po górach i zobaczyłem ładne widoki. Klawo.


#gory #wycieczka #wedrujzhejto #fotografia #beskidwyspowy

8fca1a2d-c76d-4b04-9c82-5f2b33de3885
0ec37f73-5440-4382-88b6-7d38488a1700
da70f16a-fa31-408e-9396-38bf1e046c7f
d3ec3911-d862-4750-afce-0f84c41c7642
c7eda45f-3f86-4f72-bfdf-7c6259354cfa

@Piechur no pogoda wtedy wyjątkowo dopisała, miałem też wielkie szczęście bo robiłem imprezę dla szczeniaków na działce, a dzień przed i dzień po była tragedia.

Zaloguj się aby komentować