#gory
Zaloguj się aby komentować
Oczywiście że się przejaśnia. Bo schodzę. Hala Pawlusia. I jeszcze bar był zamknięty.
#gory




Zaloguj się aby komentować
No warto było wstać o tej 3, widoki z Rysianki powalają. No i 3 stopnie plus mżawka, rześko jest. I budują drugi pas szlaku do schroniska, bagno piękne. #gory #spacer





@Lemon_ eh człowiek nie może nawet iść wysrać się pod drzewkiem bo kamery porozstawiane po lesie i nie wiadomo czy nie skończysz na jutubie

@Ravm piękne flashbacki z liceum. “Ej co robimy jutro - no nie wiem, chodź na Turbacz” po czym atmosfera jak z obrazka
Zaloguj się aby komentować
Po tym co ostatnio widziałem na szczycie tej fajnej góry to się nie dziwię. Ciekawe na ile to będzie egzekwowane
#gory #sleza

@FriendGatherArena Było rozporządzenie zezwalające co w samo sobie jest absurdem. Ostatnio w niedzielę na szczycie było kilkanaście ognisk, pełno śmieci zostawionych i kilka osób, które karczowały okolicę w poszukiwaniu drewna na opał...
@Z_buta_za_horyzont no kto by sie spodziewal, ze ludzie nie będą przynosic swojego drewna z dolu
Byłem na Ślęży w majówkę trzy lata temu i to była masakra, nie było gdzie palca wyłożyć, wszędzie grille albo ogniska, smród palonego mięsa i pełno walających się śmieci, a ja tylko chciałem zaliczyć górkę
Zaloguj się aby komentować
Jeżeli będziecie w Beskidzie Śląskim to uważajcie bo grasuje tam puma! Dzisiaj mnie zaatakowała, chyba ma na imię Michał bo reagował
Cel niestety tym razem nie został osiągnięty, ale się nie poddaje, następnym razem się uda
#gory #podrozujzhejto i #gownowpis bo muszę coś z siebie wyrzucić po tym pechowym dniu



Zaloguj się aby komentować
Góry, nieważne czy małe czy duże, mogą zaskoczyć. Szczególnie jak jesteś mało inteligentny, bo wybierzesz się pod namiot i rozbijesz go w dolinie między strumieniami w czasie ostrzeżenia o ulewnych deszczach i zagrożeniu powodzią
Tak, koleś poszedł na nockę w takich warunkach i mocno się zdziwił, kiedy poziom wody się podniósł i odciął wszystkie drogi.
Na szczęście służby ratunkowe zadziałały błyskawicznie.
#gory #irlandiapolnocna

Zaloguj się aby komentować
#wakacje #wypoczynek #hotel #gory
Szukam jakiegoś fajnego hotelu z dobrym spa/wellness (baseny, sauny, masaże) żeby odpocząć kilka dni od dzieci.
Region jaki mnie interesuje to Karpaty-Sudety (ogólnie góry) ale rozważę każdą fajną propozycję (nawet miasto).
Kto gdzieś tam mnie kojarzy z poprzednich wpisów ten może się domyśleć co się stało, ale o tym to kiedy indziej.
To jak, pomożecie?
Zaloguj się aby komentować
Tradycyjny jesienny wypad z żoną w góry odbyty. Skromne 40km w dwa dni. Pogoda oczywiście była... w pierwszy dzień zimno i deszcz, w drugim dniu co prawda słońce świeciło, ale dla równowagi pizgało jak w kieleckim
Bez niespodzianek, typowo bardzo fajnie spędzony czas. Był co prawda jeden moment, gdy atmosfera zaczynała gęstnieć. Nie dziwi mnie to wcale. Trochę za późno wyruszyliśmy na szlak, zapadł zmrok, ścieżka zrobiła się dość podstępna, nachylenie 25-40% a mokre kamienie, korzenie i błoto specjalnie nie ułatwiały zejścia. Zaliczyliśmy po jednym ślizgu, niegroźnym, była też chwila błądzenia.
Mam za sobą sporo wypadów w góry, w tym Rysy, część Orlej Perci. Czasami było ciężko, niebezpiecznie, ale piątkowe zejście było chyba najbardziej wymagające psychicznie. Dlatego pokłony dla mojej białogłowej, dla której był to pierwszy nocny treking do tego w deszczu i na stromej górce.
Przeżyliśmy, wróciliśmy, żona szczęśliwa, ja też
#gory #wedrujzhejto




Zaloguj się aby komentować
Wszyscy z tą jesienią to też byłem. Hala Kamińskiego i Mędralowa.
#gory #jesien





@Z_buta_za_horyzont tak, za każdym razem jak tam jestem to ktoś pali ognisko przed chatką. Ktoś też zadbał o chatke na Lachów Groniu i przerobił wiatę na Jałowcu na chatkę. Baza noclegowa w okolicy się powiększa
@Ravm Na Mędlarowej spałem kilka razy i miło wspominam to miejsce. Tylko tam jakiś gryzoń biegał i budził w nocy
No jest to też miejsce gdzie niedźwiedzie mają trasę na Słowację;)
Po słowackiej stronie Tabakowego Chodnika jest nowa chatka z sypialnią na piętrze.
Zaloguj się aby komentować
#gory Jeżeli macie zamiar pozachwycać się w górach ładną jesienią to zrobicie to teraz. Przyszły weekend pewnie dalej będzie kolorowo ale potem przychodzi nagle jeden wietrzny dzień i zostają gole gałęzie.


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@Yes_Man chłop sie boi choć raz w życiu Śnieżkę zimą ogarnąć, bo ma pokorę przed karkonoską pogodą, a ci tu w Tatry w adidasach...
@Yes_Man Widzialem ziomeczka co wchodził na Rysy od polskiej strony w conversach. Ale hitem dla mnie był gość w stylu Janusza 55+ z bebzonem schodzący w klapkach z Giewontu xD
Biorac pod uwage ze juz nawet Adidas robi terki, w lidlu co kilka tygodni nowa promka na tego typu buty to na prawde trzeba byc deklem, zeby nie miec chocby 1 pary takiego obuwia w gory. Ja z psem w pola chodze w trekach, bo juz sie 2x wyglebilam na blocie....
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Rudawy Janowickie, mniej znane góry ze skalistymi szczytami
Rudawy Janowickie, dawniej Góry Łomnickie, to urokliwe pasmo ze skalistymi Sokolikami i Kolorowymi Jeziorkami. Skalnik, najwyższy szczyt, nie jest widokowy, choć jego drugi wierzchołek Ostra Mała już tak. Przyciągają też wspaniałe średniowieczne zamki jak w Bolkowie, Świny czy odbudowywany...
Zaloguj się aby komentować
Siema,
Kontynuacja nieudanego wypadu na Baníkov w #piechurwedruje
---------
Miejsca: Jaskinia Mroźna, Jaskinia Raptawicka, Jaskinia Mylna, Wąwóz Kraków (Tatry)
Data: 21 września 2025 (niedziela)
Staty: 11km, 4h, 550m przewyższeń
W poprzednim wpisie opowiadałem o nieudanym wejściu na Baníkov, które przez silny wiatr zakończyło się na Rakoniu. Tak więc schodząc ze szczytu czułem jeszcze niedosyt łażenia, a że była wczesna godzina, to rzuciłem pomysł, żeby jechać do Doliny Kościeliskiej, który koleżanka przyjęła z entuzjazmem - w ten sposób kilka godzin później byliśmy już w Kirach.
Informacje praktyczne:
-
W Kirach, poza parkingiem TPN, na który należy kupić bilet przez internet, funkcjonuje jeszcze masa prywatnych parkingów z cenami w okolicach 40 zł na dzień. W sezonie i tak może być ciężko z miejscem, zwłaszcza przy wejściu do doliny, a im później się przyjedzie, tym większa loteria.
-
Do zwiedzania jaskiń konieczna będzie latarka czołowa. W Mylnej krążyłem kiedyś z bratem używając latarek z telefonów, bo zapomnieliśmy czołówek z auta, ale odradzam ten sposób eksploracji, zwłaszcza w tej jaskini. Kask pewnie też byłby na miejscu - ja przywaliłem głową w strop, bolało. Poza tym należy pamiętać, że będzie w nich chłodno.
-
W jaskiniach Mroźnej i Mylnej, a zwłaszcza w tej drugiej, jest ciasno - nie dla osób z klaustrofobią. Małych dzieci również bym tam nie brał.
-
Wejście do jaskini Mroźnej jest płatne i w momencie, w którym tam byliśmy, kosztowało 11 zł.
-
Po wejściu do jaskiń Mroźnej i Mylnej szlak staje się jednokierunkowy - warto mieć to na uwadze i mierzyć siły na zamiary.
Co było fajne:
-
Jaskinia Mroźna: Fajna jaskinia na start, chociaż było też tam najwięcej ludzi, w większości niezbyt przygotowanych (adidaski, brak latarek poza tymi w telefonach). Dużo sztucznych ułatwień w postaci łańcuchów i schodków, a także podestów rzuconych tam, gdzie było więcej wody. W kilku miejscach trzeba było iść w kuckach. Do samego wejścia trzeba pokonać 120 m wzniosu po dużych głazach, co kilka osób zaskoczyło, bo myśleli, że jaskinia jest zaraz za winklem. Po wyjściu drewniane schody z bardzo ładnym widokiem.
-
Jaskinia Raptawicka: Podejście w tym samym miejscu co do Mylnej. Jest już stromiej, po drodze trochę łańcuchów, w tym do samego wejścia. Do jaskini schodzi się po drabinie, w środku jest dużo przestrzeni i można sobie eksplorować jej zakamarki, jednak należy zachować ostrożność, bo jest ślisko. Zejście tą samą drogą co wejście.
-
Jaskinia Mylna: Do dwóch okien Pawlikowskiego można spotkać dużo turystów robiących sobie zdjęcia, ale samo wejście do korytarzy weryfikuje chęci tych, co tam przyszli. Jest ciasno, ciaśniej niż pamiętałem, ja musiałem tam wpełznąć. Później nie jest lepiej - w kilku miejscach można stanąć, ale sporą część trasy idzie się w kuckach w wodzie (ktoś tam porozstawiał kamienie, po których można próbować przejść, żeby nie zamoczyć butów). Klimat jest fenomenalny, przejście daje dużo radochy.
-
Wąwóz Kraków: Tu z jakiegoś powodu było najmniej osób (minęliśmy po drodze tylko cztery). Wąwóz wygląda po prostu pięknie, bardzo mi przypadł do gustu. Część jego trasy można pokonać przechodząc przez jaskinię Smocza Jama, lub przechodząc obok niej - do obydwu miejsc wchodzi się po drabinie, przejście ułatwiają łańcuchy.
Co było mniej fajne:
- Głównym, zielonym szlakiem, szło na prawdę dużo osób, ale ich liczba zmniejszała się bardzo, gdy odbijało się do jaskiń. Poza tym było w pytę.
Bardzo polecam tę trasę - oferuje coś zupełnie innego niż to, czego zwykle ludzie spodziewają się po wyjeździe w Tatry. Myślę, że będzie idealna jako przerywnik w zdobywaniu szczytów dla kogoś, kto planuje kilkudniowy pobyt w okolicy. Więcej zdjęć wrzucam w komentarzach.
#gory #wycieczka #wedrujzhejto #fotografia #tatry #jaskinie





Tu wrzucam jeszcze mapkę od @Marchew z opcją wydłużenia sobie trasy w Mylnej
Na załączonym obrazku:
na niebiesko - ślepe uliczki,
na pomarańczowo - część "turystyczna" (w odróżnieniu od części wymagającej latarek),
różowa przerywana - dojście do trzeciego okna

Jaskinie może i trochę ciasne ale dają dreszczyk emocji jak ktoś nigdy nie chodził w takich miejscach. O ile Mroźna przygotowana pod turystów to w Mylnej już pusto i bardziej mrocznie
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
No to tego... Zegarkiem się pochwalił to teraz pokaże, gdzie był
A dziś był wypadzik na Mount Keen. Trochę rano padało, ale że kawałek tam jeżdżę, to nie zmieniałem planów.
Na zdjęciach:
Daisy Zadowolona
Daisy i Królewska Studnia (Queen's Well)
Wrzosy jeszcze niektóre kwitną (spóźnialskie jak Daisy do kąpania)
Szczyt (nie ten co miała Twoja Stara ze mną
Daisy Podróżnik i widoki ze szczytu.
W komentarzach bonusiki.
#szkocja #psy #manwithmalamute #gory





Zaloguj się aby komentować
Jako że wczoraj była piękna pogoda, tak dla równowagi dzisiaj była totalna ch⁎⁎⁎ia xD
Widoczność 0 i marznący deszcz. Ale za to ślady misia widziałem, a wczoraj dwie jego ogromne sraki. Mimo wszystko było super (bo jak inaczej)
#gory #tatry




Zaloguj się aby komentować



























