#chiny

12
1584

Dziś rozmawiałem z taksówkarzem z Węgier na postoju(ze Węgier, który pracuje w tej samej miejscowości co ja) i mi powiedział, że rząd Orbana ściągnął w ciągu 15 lat około 2 milionów Chińczyków. Ponoć na Węgrzech są już całe wioski zamieszkane tylko przez obywateli ChRL. 2 miliony to około 20% oryginalnego stanu Węgier. Słyszałem jakiś czas temu o chińskiej policji w Budapeszcie ale teraz są też w Debrecenie. Aaa no i ponoć ceny nieruchomości przez to wystrzeliły w kosmos. Ktoś wie coś w tym temacie? #wegry #chiny

@Taxidriver nie ma szans na 2 mln, ale od dawna Węgry to państwo z największą relatywnie mniejszością chińską w Europie, Orban z wielką przyjemnością przygarnia chińskie inwestycje, które przynoszą za sobą chińskich pracowników (a przy okazji głęboko wylizuje Xi Jinpingowi). Oficjalnie Chińczyków w Węgrzech jest kilkadziesiąt tysięcy, nieoficjalnie pewnie spokojnie można ich liczyć w setce tysięcy czy kilku setkach. Nie mam wątpliwości, że to powoduje duuuuże problemy z rasizmem lokalnej ludności wobec tych przybyszy, co może powodować wyolbrzymianie tematu

Zaloguj się aby komentować

Gdyby ruskie nie byly takimi debilami to mogliby byc murem europy przed azjatami. No ale jest jak jest i sami znowu zostana podbici przez mongolow i innych. Wtedy niestety my tez bedziemy mieli problem

Zaloguj się aby komentować

@GordonLameman Dodał ankietę odnośnie chińskich samochodów. Z racji że ostatnio OSW wypuścił odcinek podcastu na ten temat, podlinkowuję dla zainteresowanych tematem skośnej motoryzacji.

Nie chodzi tutaj o jakość samochodów ale o zagrożenie bezpieczeństwa jakie mogą stanowić.
Autorzy uważają min, że dobrym punktem wyjścia przypadku oceny ryzyka, jest to jakie przepisy i ograniczenia nakładają same chińskie władze oraz co wiemy (zachód) obecnie.

https://www.youtube.com/watch?v=zWF70nkRH_8

Dodatkowo artykuł Pauliny Uznańskiej z OSW https://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/raport-osw/2025-12-17/smartfony-na-kolkach

#samochody #chiny #technologia

Linkowałem artykuł, ale w sumei mogłem wrzucić też podcast.
To jest istotny temat mimo wszystko. I oczywiście - Zachód, szczególnie amerykańskie bigtechy mają dużo za paznokciami w tych kwestiach, ale nie bez powodu Huawei i ZTE mogą zostać zakazane do używania w polskich firmach, które są ważne lub kluczowe w kwestii cyberbezpieczeństwa. Projekt ustawy w tym temacie właśnie przechodzi przez Sejm

Zaloguj się aby komentować

Jaki jest twój stosunek do chińskiej motoryzacji?


Pytanie z czystej ciekawości.


#motoryzacja #chiny

Jaki jest twój stosunek do chińskiej motoryzacji?

687 Głosów

Tak Chińczycy chcą zdominować każdy rynek i także samochodowy.


Ostatnio mi tłumaczono że samochody w Europie są mocno powyżej ceny za którą można kupić chińczyka i że Chińczycy nie dopłacają do swoich samochodów. Po porstu inne samochody są droższe.


Na razie ciężko jest mi w to uwierzyć i na razie mogę zrozumieć że marze w Europie są wysokie szczególnie jeśli chodzi o marki premium ale trzeba sobie zadać pytanie, dlaczego w Chinach firmy samochodowe mnożą się się jak króliki. Taki trend można osiągnąć tylko dopłatami. Oni dobrze wiedzą że kilka z nich upadnie reszta zostanie wykupiona ale kilka przetrwa.


Drugim powodem jest ciągła nadprodukcja na która żyje ten kraj. Ma się wrażenie że wpadli w wir z którego nie są w stanie wyjść muszą produkować żeby się nie zawaliło, muszą podtrzymywać produkcję żeby się nie zawaliło. Może w tym jest problem. Panicznie szukają odbiorcy żeby to nie jeblo?

Gdzie opcja "już mam ale brałem raczej sprawdzoną markę"?

Sam znaczek na masce mi w zasadzie wisi i powiewa.

Jestem klientem co chciał kupić auto ~5 letnie ale przez to jak trzymają się ceny i jakiś tam strach przed zakupem ukrytego gruza dokulałem do nowego MG ZS. To auto ma jedno zadanie, przejechać w 5 lat te 150tys. km, bo to dupowóz do roboty tylko.

W grę wchodziła jeszcze Duster i może jakaś mała Toyota czy Hyundai/Kia ale w pierwszym odrzuciły mnie plastiki, w drugim w zasadzie to samo oraz paskudny wygląd, te d⁎⁎y to mają karykaturalne, poprzedni Yaris mi się zdecydowanie bardziej podobał, szkoda. A koreańce odleciały z cenami.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Chińczycy uczą się polskiego. Nie podstawowych słów łamiąc sobie język przy prostym"dziękuję". Startują w konkursach na najlepszego polonistę


W chińskim mieście Xi’anie właśnie zakończył się V Ogólnochiński Konkurs Krasomówczy w Języku Polskim.


Cudowna polszczyzna w państwie środka.


Jestem pod wrażeniem.


Polski jako przedmiot wykładamy jest na 15 uczelniach w Chinach


https://youtu.be/yIaNvkfOYmE


#ciekawostki #chiny #jezykpolski

@zjadacz_cebuli wiem, że Chińczyków jest dużo, a konkurs jest tylko dla najlepszych, ale czapki z głów dla młodzieży za opanowanie obcego, bardzo trudnego języka. I to w takim stopniu

Do niedawna w programie nauczania chińskich szkół podstawowych figurowały trzy nazwiska naszych rodaków: Kopernik, Curie-Skłodowska i Chopin.


Poza Chopinem, co oczywiste, Chińczycy cenią sobie polską klasykę literatury, która miała dodatkową wartość dla Chińczyków o tyle, że jednym z agresorów, przeciwko którym występowała, była carska Rosja, będąca równocześnie jednym z mocarstw kolonizujących ówczesne Chiny (na mocy traktatu z Pekinu podpisanego w 1860 roku po Trzeciej Wojnie Opiumowej Rosja otrzymała tereny Mandżurii na północnym wchodzie Chin).


Polskimi autorami, którymi przede wszystkim zainteresowali się Chińczycy, byli Adam Mickiewicz i Henryk Sienkiewicz. Lu Xun, wybitny chiński pisarz, określił obu Polaków mianem „niebieskiego ognia”, nazywając ich także Prometeuszami, którzy, podobnie do mitologicznego bohatera, z poświęceniem nieśli światłość uciemiężonym ludziom. W swoim artykule O sile poezji demonicznej wydanym w 1908 roku w miesięczniki „Honan” zajął się przybliżeniem sylwetki Adama Mickiewicza chińskiemu czytelnikowi, omawiając jego życie i twórczość. W tym samym artykule wspomniał też o Henryku Sienkiewiczu, nazywając pisarza „polskim poetą narodowym, który pisał prozą”.


Obecnie popularnością cieszy się Tokarczuk (noblistka)

@Lubiepatrzec podobno będą pracować jako nauczyciele, przedstawiciele handlu zagranicznego i w MSZ.

Kto wie, może będzie ta granica polsko-chinska

Zaloguj się aby komentować

  • Chińczycy są nieprawdopodobnie pewni siebie. Ich postawa wynika z jednej strony: ze słabości Ameryki, rozproszenia sił Europy i braku równowagi międzynarodowej dla chińskich wpływów, a z drugiej: z potęgi chińskiej gospodarki.

  • Administracja prezydenta Trumpa pomiatająca sojusznikami (np. Zełenskim w Gabinecie Owalnym) nadszarpnęła wiarygodność USA wśród ich sojuszników, czyli uderzyła w największy zasób Ameryki, którego nie posiadają Chiny - w sieć globalnych sojuszy.

  • Chiny lepiej od Europy wdrożyły plan transformacji energetycznej, jaki wymyśliła Europa. Co więcej: Państwo Środka dozbroiło transformację energetyczną w strategię przemysłową, czego np. Unia Europejska zupełnie nie zrobiła.

  • W Europie zaczyna się dostrzegać, że Chiny stały się „morderczym zagrożeniem”, które np. pożera nasz przemysł. Ale żadne państwo europejskie nie jest w stanie zaradzić temu problemowi samodzielnie.

  • Musimy zacząć w Polsce myśleć o uniezależnianiu się od Chin, zwłaszcza w absolutnie podstawowych kwestiach pokroju leków.


https://www.facebook.com/jakub.wiech.mikroblog/posts/1395112728650156


https://wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198012,32486762,kazdy-sektor-jest-pozerany-chiny-odpiely-wrotki-w-europie.html


#gospodarka #ekonomia #wiadomoscipolska #chiny #usa #polityka

A tymczasem w większości państw Unii ta potrzeba jest negowana i coraz głośniej podkopywana. Rosnąca w siłę Konfeda Grzegorza Brauna jawnie głosząca to hasło, w Europie – AfD czy Zjednoczenie Narodowe Marine Le Pen. I rosną w siłę zaskakująco szybko, jakby większość ich wyborców doznało jakiegoś gwałtownego zdebilowacenia. Owszem, spora to wina polityków lat poprzednich, ale wciąż, pozostają ślepi, bo Chiny to dla nich głównie tanie zakupy na Temu i Ali...

Zaloguj się aby komentować