W nawiązaniu do wpisu sprzed paru ładnych miesięcy (https://www.hejto.pl/wpis/dobra-zrobilem-reewaluacje-swoich-zadan-na-ten-rok-no-entry-sign-mialo-byc-wroc-)
Podsumowanie postanowień na rok 2024:
Czytaj 2 książki miesięcznie (licząc od maja 16) – ZALICZONE
Czytaj płynnie prasę w j. obcym / Oglądaj wiadomości w języku obcym rozumiejąc o co z grubsza chodzi – OBA NIEZALICZONE
Szczerze zdziwiłbym się i był z siebie dumny, gdyby mi się udało. Ale fakt, coś z tego co czytam na pewno rozumiem. Zdecydowałem się na hiszpański, z dwóch powodów – mogłem pożyczyć od brata podręczniki do nauki szkolnej tego języka, pogadać z nim, no i to dość przyjemny w nauce język. Szczerze to sporo daje tiktok, jest dużo treści w wielu językach, trenowanie algorytmu chwilę zajęło ale jakoś to leci. Na pewno na głównej mam teraz więcej mam teraz hiszpańskojęzycznych pranków i wiadomości, niż tańczących dziewczynek.
Kup spodnie z wysokim stanem – JAKBY ZALICZONE?
Tu pomogła (jeszcze nie) teściowa, która stwierdziła, że chętnie się podejmie takiego prezentu na urodziny. Materiał to len z wiskozą za jakieś grosze, spodnie przewiewne, wygodne, niestety przez wiskozę zaczęły się mechacić. No i ta boczna regulacja jest trochę problematyczna. Bardzo dobrze leżą, polecam choć raz w życiu spróbować, głównie ze względu na wygodę przy siedzeniu, ale też wolność dla bebzola (akurat nie mam, ale dało się odczuć różnicę przy sutym obiedzie). Tomcy, jeśli Wasze drugie połówki, inni członkowie rodziny, Wy sami, albo znajomi krawcowie/krawcowe posiadają umiejętności, znajdźcie materiał w najbliższym sklepie i sprawcie sobie takie spodnie, gorąco polecam.
Zdjęcia poniżej, co prawda spodnie niewyprasowane (takie w kancik wyglądają znacznie lepiej), ale jest zajebibi.
Całkowicie zrezygnuj ze słodkich napojów i słodyczy w diecie – NIEZALICZONE
Tu nie ma co dodawać, no ni cholery się nie udało. Ograniczyłem? Tak. Ale nadal są. Może w tym roku.
Jedz 0,5kg warzyw dziennie – NIEZALICZONE
Przez te kilka miesięcy upodobniłem się do zająca, jednak dalej ciężko to przebić. Z dwóch powodów. Primo, ciężko aż tyle w siebie wciskać. Zjadam tak 200-300g różnych warzyw dziennie, najczęściej marchwi, papryki i selera naciowego, na zmianę z pomidorami, ogórkami (pamiętajcie, ogórek zawsze po jakimś czasie od ostatniej porcji warzyw, bo zawiera askorbinazę, która rozkłada witaminę C) i podobnymi.
Co jakiś czas dorzucałem do warzyw owoce, ale nie codziennie. Spodobały mi się jakiś czas temu jogurty i twarogi na śniadanie, wrzucone do kubka z oddzielną pokrywką na musli, orzechy i jakieś owocki właśnie. W sumie polecam, kubek za jakieś grosze w action czy innym pepco, a odmiana bardzo przyjemna. Szybko wchodzi.
Zacznij trening mobilności – NIEZALICZONE
Położyłem w zasadzie całą chęć regularnych treningów i większych form aktywności. Nadal zdarzało mi się wyskoczyć na siłownię, ale było to okazjonalne i bardzo nieregularne. Trening mobilności poszedł całkowicie w odstawkę.
NIEOCZEKIWANA ZAJAWKA:
Na początku grudnia zacząłem pisać dziennik. Na razie na laptopie, żeby mieć w razie czego dostęp z telefonu. Okazało się to niezwykle kojące. Zrobiłem to głównie ze względu na brak zaufania do mojej pamięci, ale przy okazji przestałem się dłużej irytować nieistotnymi sprawami. Wylewam żale na elektroniczny papier, wstaję i robię coś innego. A jednak to było takie proste. Gorąco polecam każdemu nerwusowi i neuronietypowym, w szczególności tym z ADHD. Obok list "do zrobienia” to drugi najlepszy sposób na uporządkowanie swojego życia.
Czy jestem zadowolony? W zasadzie tak. Nawet jeśli nie wykonałem sporej części z przyjętych postanowień, nie winię się do końca. Porwałem się z motyką na słońce. Z perspektywy wydaje mi się to zbyt wygórowanym planem jak na moje ilości czasu wolnego, zważywszy na pracę i studia. Następnym razem będę bardziej rozważny.
To tyle w kwestii podsumowania, zaraz wrzucę jeszcze jeden wpis, tym razem z postanowieniami na ten rok. Mam nadzieję, że też jesteście z siebie zadowoleni i gotowi do działania.
@Musztarda no urlop bez bąbelków jest git. My podobnie w zeszłym roku i doszliśmy do wniosku, że kończymy z urlopami zaspokajającymi potrzeby wszystkich - z dziećmi, jedziemy wygrzać się i wymoczyć w basenach + same rozrywki dla nich, a potem osobno sami, aby pozwiedzać, iść do restauracji/na drinka.
@zomers tak!!! Zdecydowanie to jedyne racjonalne rozwiązanie, aby odzyskać równowagę i przypomnieć sobie, że nie tylko rolę rodzica odgrywa się w życiu. My spróbujemy uczynić z tego nową wspaniałą tradycję
W już zeszłym roku nie zdarzyło mi się czytać żadnych komiksów ani innych powieści graficznych, tak więc podsumowanie będzie odrobinę bardziej miarodajne niż w roku jeszcze wcześniejszym. Tym samym pykło jakże szacowne 69 książek liczących razem 33808 stron - niby mniej niż w 2023, ale wtedy liczby trochę podbiły rzeczone komiksy. Ponownie zestawienie zdominował MAG praktycznie z połową książek (34), na drugim miejscu Rebis (13), gdzie to z kolei niemal połowę zagarnął Liu, a podium zamyka, o dziwo, Zysk (8) samym Tolkienem. Byłem też, co ciekawe, znacznie hojniejszy w rozdawaniu pozytywnych ocen, bo średnia jest wyższa o niemal 0,4 punktu.
Generalnie w tym roku zmniejszę trochę tempo czytania, bo w ostatnich dwóch latach ucierpiała nieco moja natura gracza, właśnie przez napierniczanie książek. Tak więc może się zdarzyć, że w tym roku nie przeczytam ich nawet 50. Się zobaczy.
A poniżej lista książek w 2024 ukończonych:
STYCZEŃ
1. Miasto Jadeitu
2. Wojna o Jadeit
3. Dziedzictwo Jadeitu
4. Okruchy Jadeitu. Szlifierz z Janloonu
5. Dziecko Rosemary
LUTY
6. Piknik na skraju drogi i inne utwory
7. Śnieżyca
8. Ptaki, które zniknęły
9. Remake: Material Ultimania
10. Traces of Two Pasts
MARZEC
11. Amerykańscy Bogowie
12. Chłopaki Anansiego
13. Magiczne lata
14. Władca dżinnów
15. Martwy dżinn w Kairze i inne opowiadania
16. Biblioteka na Górze Opiec
17. Pawana
KWIECIEŃ
18. Opowiadania najlepsze
19. Hobbit
20. Bractwo pierścienia
21. Dwie wieże
22. Powrót króla
23. Park Jurajski
MAJ
24. Park Jurajski: Zaginiony świat
25. Sześć światów Hain
26. Wyspa doktora Moreau
27. Problem trzech ciał
28. Ciemny las
CZERWIEC
29. Koniec śmierci
30. Piorun kulisty
31. Era supernowej
32. Wędrująca Ziemia
33. Ring Shout
34. Non stop
35. Góra pod morzem
LIPIEC
36. Trylogia ciągu
37. Ten drugi
38. Przebudzenie Lewiatana
39. Wojna Kalibana
40. Wrota Abaddona
SIERPIEŃ
41. Gorączka Ciboli
42. Gry Nemezis
43. Prochy Babilonu
44. Wzlot Persepolis
45. Gniew Tiamat
WRZESIEŃ
46. Upadek Lewiatana
47. Legion wspomnień
48. Dym i lustra
49. Cudzoziemiec w Olondrii
50. Green Town
51. Przestrzeni! Przestrzeni!
PAŹDZIERNIK
52. Opowieści o pilocie Pirxie
53. Cylinder van Troffa
54. Upiór opery
55. Silmarillion
56. Niedokończone op. Śródziemia i Númenoru
57. Opowieści z Niebezpiecznego Królestwa
LISTOPAD
58. Listy
59. Odmieniec
60. Ilion
61. Olimp
62. Luna: Nów
GRUDZIEŃ
63. Luna: Wilcza pełnia
64. Luna: Wschód
65. Spotkanie z Ramą
66. Rama II
67. Ogród Ramy
68. Tajemnica Ramy
69. Szpital Przemienienia
Teraz jeszcze kilka zestawień dla zaspokojenia mojej fiksacji:
NAJLEPSZE KSIĄŻKI:
1. Hobbit
2. Green Town
3. Magiczne lata
NAJGORSZE KSIĄŻKI:
1. Martwy dżinn w Kairze i inne opowiadania
2. Cudzoziemiec w Olondrii
3. Era supernowej
POZYTYWNE ZASKOCZENIA:
1. Green Town
2. Magiczne lata
3. Ekspansja (jako cały cykl)
NIESPEŁNIONE OCZEKIWANIA:
1. Pawana
2. Władca dżinnów
3. Cudzoziemiec w Olondrii
NAJBARDZIEJ PLUSOWANE/GRZMOCONE WPISY
1. Hobbit
2. Cylinder van Troffa
3. Problem trzech ciał
No i na tym kończę, a wszystkim bywalcom tagów okołoczytelniczych życzę samych dobrych książek (no chyba że ktoś lubi się czasem pomęczyć - jak ja), przeczytania jak największej ich ilości, no i nowości w biblioteczce też.
Zamierzałem też opowiedzieć co nieco o moim czytelniczym uberpliku, nad którym dłubię sobie już dobre dwa lata, ale zabrakło czasu i chyba odłożę to na później.