Każdy dzień przybliża mnie do usunięcia tego bajzlu. Jeszcze chwilę i będzie ładnie, czysto i wygodnie. Schodki do ogrodu in statu nascendi.
#majsterkowanie #diy



Każdy dzień przybliża mnie do usunięcia tego bajzlu. Jeszcze chwilę i będzie ładnie, czysto i wygodnie. Schodki do ogrodu in statu nascendi.
#majsterkowanie #diy



Zaloguj się aby komentować

Na polskim rynku debiutuje Tryb AI (AI Mode) wyszukiwarki Google, oparty na modelu sztucznej inteligencji Gemini. Po wpisaniu zapytań przez użytkowników wyświetlane będą odpowiedzi w formacie konwersacyjnym i podsumowania generowane przez AI. Dla wydawców oznacza to dalsze spadki ruchu z...
#systemyoperacyjne #linux #oesowo
MS DOS
No dobra. Dlaczego taguję #linux ? Dla zasięgu. Późno już, mało kto teraz czyta więc będzie odrobinkę o MS DOSie. Miałem napisać o sterownikach do urządzeń właśnie na przykładzie MS DOSa, bo z jednej strony miał jakieś sterowniki ale gwałtowny rozwój sprzętu zostawił DOSa daleko w tyle i producenci gier musieli kręcić niezłe fikołki żeby gry "multimedialne" działały w tym przestarzałym środowisku. Ale o tym w osobnym wpisie.
Bill Gates przez długie lata uważany był powszechnie za demiurga sceny technologii komputerowych. Faktycznie był trochę takim Bogusławem Łęciną IT, w myśl motta - Że co? Że niby ch***wo robię? A dobrze robisz? Nie no, tego nie powiedziałem.
Uniwersalnym systemem operacyjnym dostępnym na rynku przed 1981 był Unix oraz jego odmiana z Berkeley - BSD. Microsoft licencjonował nawet "swojego" Unixa - Xenix, do którego prawa kupił od AT&T (twórców Unixa). Dosłownie za chwilę, bo w 1982 Sun wypuścił SunOS, potem był HP-UX (HP) i AIX (IBM). Skąd więc popularność DOSa, gdy dostępne były dużo lepsze systemy?
Otóż sprzęt od takiego Suna był przeraźliwie drogi. Stacja robocza w 1982 kosztowała w okolicach 8000$, podczas gdy Apple II w okolicach 1000$. Apple miał bardzo prosty system operacyjny z wierszem poleceń i sprzedawał się jak ciepłe bułeczki już od debiutu w 1977r.
IBM przespał tę rewolucję domowych komputerów i ktoś tam podjął bardzo trudną decyzję, że opracowywany na podstawie CPU 8086 od Intela (versus znana z Amigi Motorola 68k obsługująca też Apple) IBM PC AT będzie miał otwartą architekturę sprzętową. Szyna ATA/IDE do dysków twardych, ISA do peryferiów, zewnętrzni producenci będą mogli dostarczać podzespoły bez błogosławieństwa IBMa. Dodatkowo IBM nie ścigał potencjalnych konkurentów robiących klony BIOSu.
BIOS był takim bootloaderem-monitorem. Obsługiwał wyświetlanie, klawiaturę, dyski. Dosłownie- zawierał sterowniki i można było go "wołać" żeby odczytał dane z dysku. Teoretycznie PC AT mógł spokojnie działać jak inne domowe komputery, czyli wystarczyło włożyć dysk z programem, który umiał wywoływać funkcje BIOSu, żeby na przykład uruchomić pełnowartościową grę. I gry na bootowalnych dyskietkach dostępne były jeszcze w latach '90 (PC booter). Żaden system operacyjny nie był potrzebny bo był BIOS.
Bill Gates nawet nie stworzył MS DOSa. Kupił go. Potem dogadał się z IBM i oto MS DOS stał się systemem operacyjnym komputerów PC AT od IBM. Po sklonowaniu BIOSa inni producenci zaczęli produkować klony PC AT i od razu pojawił się Bill oferując w pełni kompatybilny OS. Bill razem z Intelem popchnęli rozwój PC AT z MS DOSem na pokładzie. Pecet okazał się tak niesamowitym sukcesem, że niemal zmiótł z rynku swojego twórcę - IBMa i uczynił Billa najbogatszym człowiekiem na świecie, chociaż jak zerknięcie w publicznie dostępny kod DOSa to zauważycie, że w zasadzie opiera się on na funkcjach zaimplementowanych już w BIOSie od IBMa.

Zaloguj się aby komentować
Nagłówek H2 tego sławetnego typu znaleziska pt. "Artykuł"
Chyba nie da się zapanować nad cropowaniem głównego zdjęcia tytułowego do artykułu ( ͠° ͟ʖ ͡°)
Zwykły akapit.
Nadal akapit.
Zakończenie akapitu.
Nagłówek podsekcji H3
Akapit podsekcji.
Pogrubiony tekst.
Pochylony tekst.
hejto
Kolejny nagłówek w hierarchii H4
Przekreślony tekst.
Litwo, Ojczyzno moja! ty jesteś jak zdrowie;
Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie,
Kto cię stracił. Dziś piękność twą w całej ozdobie
Widzę i opisuję, bo tęsknię po tobie.
pierwszy element listy numerowanej
drugi
trzeci
pierwszy element...
Będzie taki projekt?
Fioletowe to kantówki drewniane (dam też zastrzały)
Czarne to sklejka szkutnicza, rurki malowane proszkowo.
Cel: kalistenika i figle dzieci.
#majsterkowanie #kalistenika #streetworkout

Zaloguj się aby komentować
Jak to gdzie?! W domu, szyję sobie. Córeczka pomaga
#szycie #zrobtosam #rodzicielstwo



Zaloguj się aby komentować
Ciekawa prognoza rozwoju sztucznej inteligencji i zagłady ludzkości #sztucznainteligencja
https://www.youtube.com/watch?v=5KVDDfAkRgc
Zaloguj się aby komentować
Backup to dobra rzecz.
Chociaż, czy możliwe że posiadając wszystkie wrażliwe dane w bezpiecznym miejscu, to wciąż zajmowało tyle czasu?
#cyberbezpieczenstwo #cybersecurity

Zaloguj się aby komentować
Szybko zrobiło się chłodno, do tego deszcz, wiatr i w domu zrobiło się 20 stopni. Trzeba niestety włączyć już ogrzewanie.
@GazelkaFarelka A jak u Ciebie?
#budownictwo #ogrzewanie #dompasywny


Zaloguj się aby komentować
#systemyoperacyjne #linux #oesowo Rezydentny monitor
W poprzednim wpisie wspominałem że podstawową i najstarszą funkcją systemu operacyjnego jest kolejkowanie zadań. Pierwsze poważne komputery używały "interfejsu białkowego" do kolejkowania zadań, czyli jakiś człowiek ładował karty i taśmy do komputera i uruchamiał. Miał też za zadanie nadzorować pracę programu i przerywać jego działanie jeśli wykonanie programu zajmowało zbyt długo.
Przywykliśmy do tego, że na komputerach programy cały czas działają. Czekają na nas, a nie my na nie. Wtedy komputerów używano do obliczeń naukowych i finansowych. Naukowiec chcąc wyliczyć trajektorię lotu rakiety czy zanalizować dane statystyczne musiał odstać swoje w kolejce.
I to zostało wkrótce zautomatyzowane. Tak narodził się bardzo prymitywny system operacyjny, wtedy jeszcze znany jako "program monitora", niemający nic wspólnego z urządzeniem wyświetlającym.
Monitor startował jako pierwszy z jakiejś pamięci nieulotnej. Miał nawet w sobie kawałki kodu które dziś nazwalibyśmy sterownikami. Był w stanie uruchomić konsole robocze, uruchomić napęd taśmy, w końcu uruchomić program. Mógł też obsługiwać wyjątki i błędy, a także ustawić sobie "minutnik" i wyrzucić program który się ociąga ponad przeznaczony mu czas na wywołanie. Po zakończeniu jednego programu ładował kolejny aż do wyczerpania się "wsadu" (batch), czyli np wszystkich programów z taśmy.
Nadal programy wykonują się pojedynczo, nadal jeden po drugim, natomiast coś je już ogarnia, potrafi wysterować sprzęt i radzić sobie z problemami stwarzanymi przez same programy.
Na dołączonym obrazku program monitora z Atari, z powodu nagłówka zwany "self testem". Po zwolnieniu resetu w atarynce uruchamiał się z wewnętrznego ROMu monitor, najpierw próbował czytać kasetę ROM (kartridż) a potem magnetofon. Jak coś poszło nie tak, wyświetlał "self test" jako reakcję na wyjątek systemowy. Miał wbudowany interpreter języka basic i jeśli nie było katridża, kasety i wyjątku systemowego to wyświetlał "READY" czekając na komendy. Crash programu też wracał do monitora, przez co "self test" stał się znienawidzony przez użytkowników, zupełnie niezasłużenie.
Jeszcze ciekawiej wyglądało to na maszynach od Pana Trzmiela, czyli Commodore 64. Tam pamięć ROM zawierająca monitor mieściła w sobie 2 programy. Interpreter basic oraz "kernal", tak, z "e" w środku, czyli właściwy monitor, zwany już wtedy przez niektórych systemem operacyjnym.
Na katridżu do atarynki można było dostać trochę bardziej rozbudowany system operacyjny, on chyba się nawet nazywał DOS, nie mylić z MS DOS. Wtedy program monitora w zasadzie pełnił funkcję bootloadera albo czegoś w stylu BIOSu. Załadować, uruchomić, usunąć się w cień.



@pierdonauta_kosmolony Mała uwaga - programy dalej wykonują się liniowo. System operacyjny może je wstrzymywać, może rozrzucać po poszczególnych rdzeniach, ale zasada pozostała i pozostanie ta sama. W każdym razie w komputerach klasycznych. Ma to sporo wspólnego z maszyną Turinga i z bardziej abstrakcyjną matematyką - program zawsze wykonuje się krok po kroku, liniowo.
W komputerach kwantowych operacje z pozoru wykonują się nieco inaczej (superpozycja i splątanie powodują, że "dorozumiane" kroki wykonują się jednocześnie). Ale w zasadzie wszystko dalej działa podobnie, krokowo, bo maszyna Turinga. Tylko pewne kroki są zbiorcze. Komputery kwantowe są uogólnionymi maszynami Turinga operującymi w przestrzeni Hilberta.
https://en.wikipedia.org/wiki/Turing_machine
Zaloguj się aby komentować
#microsoft w najnowszych wydaniach WinRE wyciął prosty dostęp do zaawansowanych opcji uruchamiania systemu.
Aby przywrócić zaawansowane menu podczas bootowania aktywowane przez F8 wystarczy wklepać w PowerShell jako admin:
bcdedit /set '{default}' bootmenupolicy legacy
Dodatkowo możecie sprawdzić aktualne ustawienia BCD:
bcdedit /enum '{current}'
Powinno być na końcu:
bootmenupolicy Legacy
Cofanie zmian (do domyślnych):
bcdedit /set '{default}' bootmenupolicy standard
#gruparatowaniapoziomu #protip #windows #technologia #komputery #pcmasterrace
Zaloguj się aby komentować
Zakończyłem regenerację reflektora i oto zdjęcia razem z drugim dla porównania.
Perfekcjonizm kazał mi wmawiać sobie, że mógłbym lepiej, ale po montażu i porównaniu... po prostu drugi polakieruje lakiernik w komorze, a ja wcześniej przygotuję go jeszcze drobniejszym papierem.
Spontanicznie złapałem też lampkę do bagażnika kupioną ponad rok temu i po krótkiej przymiarce wyrypałem otwór w kratkach wentylacyjnych boczku pod nią. Teraz jeszcze elektryka
#macmajster #astruch #diy #zrobtosam




Zaloguj się aby komentować
200-stronicowy raport o czworonożnym robocie Spot od Boston Dynamics, zawierający szczegółowe diagramy mechaniczne.
Raport sporządzony po chińsku, no bo wiadomo xDDD
Przetłumaczyć sobie trzeba we własnym zakresie jak ktoś się interesuje.
PEŁNY RAPORT PDF [200stron/200mb] [zh-CN]
#roboty #spot #bostondynamics #wyciek


Zaloguj się aby komentować
#systemyoperacyjne #oesowo Co ma wspólnego widniejący na zdjęciu dalekopis z systemami operacyjnymi? Nie zadawałbym pytania gdyby odpowiedź była inna niż "bardzo wiele". Dalekopis to dość stary wynalazek. Jest to forma telegrafu, tyle że maszynowego. Zamiast sygnałów długich i krótkich jak w alfabecie Morse'a mamy zera i jedynki odpowiadające poziomom napięć na linii. Kodowanie opracował już pod koniec 19 wieku Emile Baudot i składało się z 5 bitów, by w końcu zostać ustandaryzowanym jako ITA-2 (International Telegraph Alphabet). Po jednej stronie przy maszynie do pisania, bo tym z grubsza w zasadzie był dalekopis, siadał nadawca i pisał wiadomość, która jak w przypadku zwykłej maszyny odciskała się na papierze. I ta wiadomość również odciskała się na perforowanej taśmie w postaci właśnie od 0 do 5 dziurek na znak. Następnie wiadomość z taśmy zamieniana była na poziomy napięć na linii zgodnie ze standardem. U odbiorcy wiadomość przychodząca odciskała takie same dziurki na taśmie a maszyna wystukiwała ją na papierze. No dobra, a jakby tak po jednej stronie linii posadzić komputer? Przy okazji alfabet telegraficzny ITA-2 ewoluował w ITA-5 czyli ASCII. Z 5 bitów zrobiło się 7. Koncepcyjnie i elektrycznie dalekopis to nic innego jak łącze szeregowe, jak znany nam z systemów komputerowych UART i RS-232. Nawet prędkość transmisji nadal podajemy przecież w baudach. Łącza dalekopisowe, czy jak potem się zwykło nazywać - telexy - nie były zwykle szeroko dostępne. W końcu pojawiły się modemy telefoniczne pozwalające zrobić telex przez telefon. Czyli stara dobra tepsa 0202122. Ale co to ma wspólnego z systemami operacyjnymi? Otóż od zarania Unixa funkcjonuje w architekturze systemu konstrukcją zwana tty. Sktót od teletype czyli dalekopis. Znajdziemy to również w rozmaitych BSD, MacOSie, Linuxie a przez co też w jego mutacjach typu Android czy OpenWRT. tty określa się czasem jako terminal bądź konsola, co nawiązuje do starych czasów kiedy to terminal (konsola) również wyglądał jak dalekopis. Dzisiaj tty to pseudoterminal, czyli monitor komputera plus jego klawiatura, natomiast urządzenia takie jak modemy (również te GSM czy LTE) pojawiają się jako urządzenia ttyACM. Podobnie z urządzeniami transmisji szeregowej po bluetooth i z adapterami usb2serial. Tty to taka zabawna skamielina która nie potrafi odejść w niepamięć. I mamy jeszcze jedną ciekawostkę, która była zmorą użytkowników wymieniających się plikami między macami, lunuxami a Windowsami. Końce linii. Dalekopis to maszyna do pisania, więc żeby zacząć pisać od nowej linii należy wysunąć linię papieru i cofnąć karetkę (carriage), niekoniecznie w tej kolejności. Windowsy okazały się najbardziej koszerne bo koniec linii w pliku tekstowym to CR LF czyli 'zawróć karetkę', 'wysuń linię'. Mac oryginalnie miał tylko 'zawróć karetkę', a unixy tylko 'wysuń linię'. Do unixów dołączył w końcu mac i tylko Windows nadal chce dodatkowo ganiać tę nieistniejącą już karetkę.
Jako bonus wrzucę ulotkę z lat 90 z osobnym numerem telexowym. Kilka razy dane mi było korzystać z telexu, tyle, że był to już normalny komputer z monitorem, numer wybierało się na ekranie a wiadomość można było pisać na bieżąco albo do pamięci. Dzisiaj mało kto pamięta o dalekopisach i ich związkach z systemami operacyjnymi przede wszystkim z rodziny unixów. tty to po prostu tty, mało kto wnika co się pod tym skrótem kryje. Dzisiaj mówimy po prostu 'wiersz poleceń' albo 'cmd' albo 'shell'.




@pierdonauta_kosmolony Zapomniałeś o siódmym znaku ASCII - "BEL", i dlaczego się tak nazywa
A ten filmik: https://www.youtube.com/watch?v=2XLZ4Z8LpEE przypomina, jak dziwne bywają powiązania technologii.
Lol znałem tę ciekawostkę ponieważ kiedyś bardzo mnie ciekawiło czemu wszelkie aplikacje które służą za terminal w Linuxie mają w nazwie albo opisie "terminal emulator". Mogę jeszcze dodać, że każdy Linux domyślnie uruchamia kilka instancji tty i można się przełączać pomiędzy nimi za pomocą CTRL+ALT+[F1-F12]. A dlaczego uruchamia ich kilka? Ponieważ początkowo komputery były bardzo drogie i nie można było sobie pozwolić aby każdy pracownik miał swój własny dlatego przewidziano sposób aby kilka osób mogło pracować jednocześnie na jednej maszynie właśnie za pomocą osobnych tty. Jak wiemy dzisiaj dzielenie komputera pomiędzy wieloma użytkownikami rozwiązuje się w dużo bardziej zaawansowane sposoby i dodatkowych tty używa się zasadniczo głównie do ratowania bieżącej sesji gdy zatnie nam się DE, cały Xorg lub jakiś pojedynczy program.
EDIT: Weź takie wpisy taguj też #linux to trafisz do większej ilości osób. Przegapiłem ten pierwszy wpis np. a interesuje mnie temat xD.
Zaloguj się aby komentować
#systemyoperacyjne Ponieważ interesuję się odrobinę architekturą systemów komputerowych i systemów operacyjnych pozwoliłem sobie otworzyć wątek #oesowo . Spróbuję opowiedzieć jak przez lata dotarliśmy do Linuxa, MacOSa i Windowsów i jak zmieniało się spojrzenie na systemy operacyjne na przestrzeni lat w związku z rozwojem architektur sprzętowych i oczekiwań użytkowników.
Jednym z głównych zadań systemu operacyjnego jest kolejkowanie zadań. Zadania to nic innego jak wykonywane programy i ich dane wejściowe. Przez lata 50 do nawet lat 80 ubiegłego wieku tę funkcję systemu operacyjnego wypełniali często operatorzy, przeważnie kobiety. Początkowo program i dane dostarczano plikami (słowo klucz) kart perforowanych, później w formie taśm perforowanych a potem taśm magnetycznych, aż do dysków magnetycznych. Programy wykonywały się jeden za drugim, w razie błędu (wyjątku) operator ładował kolejny program, a dane wyjściowe trafiały na karty, taśmy lub drukarkę. Kolejka zadań w starych maszynach typu mainframe była faktyczną kolejką, trzeba było swoje odstać.



Zaloguj się aby komentować
Jedne z lepszych akumulatorków NiMH które kiedykolwiek udało mi się zakupić. Służą do dzisiaj. Kupione na jakiejś wyprzedaży rzeczy z Biedronki, woły robocze do zabawek dziecięcych. Działają do dzisiaj - wszystkie a mam tego łącznie 12 sztuk. Na pewno przekroczyły 1000 cykli
#elektronika


Zaloguj się aby komentować
Budowlane Hejtusie, doradźcie proszę, bo jestem trochę w kropce... W domu mam piec gazowy Vaillant ecoTec plus VC 256/5-5 R6 i jak ja tej k⁎⁎wy nienawidzę, to brak słów po prostu. Od 3 sezonów grzewczych wieczne problemy, notorycznie sypie błędami i pi⁎⁎⁎⁎lą się części, które są okropnie drogie. Serwis tego szajsu też nie jest tani, na speców od siedmiu boleści na przestrzeni tych zaledwie 3 lat już trochę wydałem. Wczoraj był u mnie gość, który 30 lat serwisuje tylko tfu, Vaillanty i skasował mnie 900 zł za przegląd pieca oraz usunięcie przyczyny błędów F28 i F29, którym rzekomo był spierdolony regulator gazu, kosztujący zaledwie 600 zł. Nie minęło nawet 3h od odjechania majstra, piec znowu j⁎⁎⁎ął tym samym błędem... Zadzwoniłem do niego i powiedział mi, że w takim razie płyta będzie do wymiany, kosztująca marne grosze, jedynie 1200 zł xDDDdDDddD notakchujmiwdupe.jpg
No powiem Wam, że tak wkurwiony i zrezygnowany to dawno nie byłem. Mocno zastanawiam się nad zakupem pieca innego producenta i tu pytanie do Was, co byście polecili? Mam dwa obiegi, grzejniki i podłogówka. Ostatnio w zasadzie tylko podłogówki używam, bo wystarcza plus okazyjne dogrzewanie kominkiem i klimą. Trochę powierzchni do ogrzania jest, bo pod 200m2 będzie. Dom niestety kiepsko ocieplony, jest położone ledwie 5 cm waty. W planach jest termomodernizacja i dołożenie 15 cm styropianu.
Rozważam też całkowite odejście od gazu, ponieważ mam instalację PV na gruncie 12 kW na starych zasadach i pewnie fajnie by to zagrało z pompą ciepła, ale przy tym rozwiązaniu, to bez termomodernizacji domu ani rusz, bo rachunki by mnie zjadły. No i wiadomo, koszt samego urządzenia i osprzętu też wyższy, a na Czyste Powietrze niestety się nie łapię.
Co byście zrobili na moim miejscu i w które rozwiązanie byście poszli? Jeśli macie jakieś konkretne modele pieców i pomp do polecenia, to też chętnie takie info przygarnę. Z góry dzięki
#kiciochpyta #budownictwo #dom #ogrzewanie
@xepo Masz dobry kociol, rozumiem frustracje, ale kazde urzadzenie ma swoje zady i walety.
Ten model jest trwaly, jedyny jego problem to zbyt ciasna obudowa. Czesto dochodzi do przebicia iskry od zaplonnika do obudowy.
Trzba dodatkowo zaizolowac kabel od zaplonnika lub podgiac styk w strone palnika.
Osobiscie uzywam kotla Broetje, w sumie 3, najstarszy ma 19 lat.
Dzialaja bez zarzutu, przeglady robie co 3 lata.
Zaloguj się aby komentować
Jest nowy MX Master 4, zmienili materiał, może nie będzie wyglądała jak gówno po roku.
#logitech #mxmaster #myszki



@Deykun potwierdzam, ten materiał, którym jest pokryta to jakaś tragedia. Dbam o higienę, a to cholerstwo się łuszczy, zostawia taki biały syf mimo regularnego przemywania, czyszczenia. Sama myszka mimo 4 lat na karku działa jak nowa. Dopiero niedawno udało mi się ją odratować (drugie foto), chociaż też nie jest idealnie.


Zaloguj się aby komentować
Jak na masochistę przystało, przegiąłem.
To lakierowanie grilla jest z przypadku, bo pierwotnym zamysłem był reflektor. Rzulty taki, zaczepiający przechodzących diagnostów.
Papiery na sucho 220.
Na mokro 280. 400, 800, 1500, 2000.
Lakierowanie samo w sobie jest łatwe, ALE
Lakier jest dwuskładnikowy i robi chmurę w pomieszczeniu. wenTY-lacJA! Poza tym osadził mi się na okularach. Od środka szkieł.
Dotychczasowe zabezpieczenie wystarczało żeby nie było widać wtrąceń, ale nie na reflektorze.
Wymaga schnięcia 24 h i dopiero można polerować. To nie jest robota na weekendowy wyjazd.
Z racji robienia chmury raczej nie chce się go wciągać do płuc.
Po kilku godzinach puszka jest do wyrzucenia nawet jeśli coś w niej zostanie.
#macmajster #diy #zrobtosam #lakierowanie #opel





Zaloguj się aby komentować