Zaloguj się aby komentować
34 lata temu, w nocy z 12 na 13 maja na zboczach Kanczendzongi (8586 m n.p.m.) zaginęła jedna z najwybitniejszych himalaistek świata - Wanda Rutkiewicz
#historia #sport #himalaizm #pieszewycieczki #podrozujzhejto

Zaloguj się aby komentować
@Seele Miłego Panie Rzapko ʕ•ᴥ•ʔ
Tak słyszę ten obrazek: https://www.youtube.com/watch?v=U5NJeNNz_iY
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
313 845,76 - 7,50 = 313 838,26
Poranne aktywności zakończone cięciem drewna.
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin


Zaloguj się aby komentować
A propos mojego wcześniejszego wpisu na temat wody i "zwalczania suszy" poprzez eksploatację podziemnych złóż wody.
https://www.slowopodlasia.pl/artykul/44448,polacy-kradna-wode
#ekologia
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
612 + 1 = 613
Tytuł: Eden
Rok produkcji: 2024
Kategoria: Dramat
Reżyseria: Ron Howard
Czas trwania: 2h
Ocena: 7/10
Oparta na faktach historia niemieckiego małżeństwa Wittmerów, które idąc śladami lekarza i myśliciela Friedricha Rittera, przeprowadziło się na początku lat 30. na wyspę Floreanę w archipelagu Galapagos. Od początku napięte stosunki między rodziną Wittmerów a Ritterem pogorszyło pojawienie się podającej się za baronową Eloise Bosquet de Wagner i jej dwóch kochanków, którzy wybrali Floreanę jako miejsce budowy ekskluzywnego kurortu wypoczynkowego.
Dobry film, dobrze zrealizowany i zagrany i nie rozumiem czemu, mimo gwiazdorskiej obsady, przeszedł praktycznie bez echa (i w konsekwencji poniósł klapę). Na pewno stanowi on powiew świeżości w zalewie kolejnych nieudanych rebootów i sequeli.
Trzeba przyznać, że Sydney Sweeney nie waha się wybierać wymagających ról, które nacisk kładą na grę aktorską, a nie epatowanie atrakcyjnym ciałem. Taką postawę można jedynie pochwalić, przynajmniej dziewczyna nie rozpłynie się w niebycie, gdy wbije 35 lvl i stanie się za stara na obiekt spermienia.
Dostępny na filmanie.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter

Zaloguj się aby komentować
836 + 1 = 837
Tytuł: Okupowanej Warszawy dzień powszedni
Autor: Tomasz Szarota
Kategoria: naukowa, historyczna
Wydawnictwo: Czytelnik
Format: papierowa
Liczba stron: 654
Ocena: 7/10
W zasadzie tytuł zdradza (ale częściowo!) tematykę książki. "Okupowanej Warszawy dzień powszedni" to synteza naukowa przedstawiająca życie codzienne mieszkańców podczas II wojny światowej. Książka dzieli się na następujące rozdziały: strukturę ludności i jej problemy, warunki bytowe warszawiaków, życie kulturalne, życie codzienne Niemców, nastroje i postawy wobec wojny i wroga. Praca ta obejmuje jednak okres od września 1939 do lipca 1944, próżno tu więc szukać informacji o powstaniu warszawskim czy też robinsonach warszawskich.
Dość ciężko ocenia mi się książkę, ponieważ wydanie, które miałem w dłoni, pochodzi z 1988 roku. Tuż przed końcem czytania książki dowiedziałem się, że książka doczekała się reedycji w 2011 roku, gdzie m.in. poruszono reakcje warszawiaków na wiadomość o zbrodni w Katyniu. Egzemplarz z 1988 ma propagandowe naleciałości, ale w zasadzie tylko ostatnia część "nastrojów i postaw" jest pełnoprawną propagandą, którą trzeba pominąć lub przeczytać z wyraźną rezerwą. W pozostałej części tekstu wstawki propagandowe (w tym o Gwardii Ludowej/Armii Ludowej czy też Polskiej Partii Robotniczej) są nieliczne i wydają się być "dla zasady, by cenzor puścił". Opisy działalności Armii Krajowej są w zasadzie rzeczowe i neutralne. Jak na czasy, w których ta książka powstała, wyszło dobrze. Faktem jest jednak, że łatwiej wybrnąć z "kontrowersyjnych tematów", jak pisze się o życiu codziennym, gdzie trzeba skupić się na cenach żywności czy też czytelnictwie. Sporą część książki zajmują cytaty z relacji świadków, co przybliża tekst czytelnikowi, który może być znudzony encyklopedycznymi opisami poszczególnych aspektów życia mieszkańców stolicy.
Nie bez przyczyny "Okupowanej Warszawy dzień powszedni" uchodzi w Polsce za kanon literatury dotyczącej II wojny światowej. Opisy są rzeczowe, a wszystkie informacje podane w odpowiedniej kolejności. Napisałbym, że również nie ma się odczucia, że autor pominął lub zbagatelizował jakąś kwestię, ale to zapewne mógłbym spokojnie napisać o ostatnim wydaniu. Ogólnie polecam książkę każdemu, ale w ciemno ostatnie wydanie z 2011.
#bookmeter #historia #warszawa #iiwojnaswiatowa #czytajzhejto #bapitankombaczyta
Prywatny licznik: 18/50

Zaloguj się aby komentować
Z okazji wizyty prezydenta Nawrockiego i premier Meloni przypominam, że ręka za plecami podczas przywitania to słynny gest sztyletu.
Btw jak to jest, przecież prezydent powinien widywać się z prezydentami, a premier z premierami? Pałac tak mówił przecież.
#polityka


@FriendGatherArena bo to jest tak, że premier Polski nie może się widywać z prezydentami, bo to może tylko prezydent Polski. Z kolei jeśli chodzi o spotkania z premierem to powinien się spotykać premier o ile prezydent nie stwierdzi inaczej.
Generalnie wszystko w oczach prezydenta i jego pałacu zależy od samego pałacu, a sam pałac może wszystko wedle własnego uznania.
Zaloguj się aby komentować
TIL: kobiety nie mają kamicy nerkowej.
#polityka

@maximilianan ten post pojawił mi się w proponowanych na FB, bo mam wśród znajomych ludzi, którzy śledzą EZH.
Poszła blokada na konto.
Oczywiście zauważyłem, że algorytm podsyca skrajne prawicowe posty czy profile. Kiedyś nawet Sz(mateckiego) polecali XD
Obecnie FB to ściek ze scamem, soft porn i skrajnymi pierdołami w rolkach.
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
#losowemiasto <-- Tag do obserwowania
#ciekawostki #historia #ciekawostkihistoryczne #suseuspamuje
-
Miasto: Kluczbork – miasto w województwie opolskim, w powiecie kluczborskim, siedziba gminy miejsko-wiejskiej Kluczbork. Przepływa przez nie rzeka Stobrawa . Według danych GUS z 1 stycznia 2024 r. miasto liczyło 22 033 mieszkańców. Założenie miasta wiąże się z zakonem krzyżowców z czerwoną gwiazdą , który powstał prawdopodobnie w czasie wypraw krzyżowych do Palestyny , gdzie poza walką z muzułmanami otaczał opieką pielgrzymów, stąd często określany mianem szpitalników. Krzyżowcy otrzymali od księcia wrocławskiego Henryka III w 1253 r. zezwolenie na lokację miasta na prawie niemieckim w miejscu, gdzie istniała osada targowa wzmiankowana już w 1252 r. jako Cruceburch. Podczas wojen husyckich miasto opanowali husyci pod wodzą rycerza polskiego Dobka Puchały cieszącego się poparciem mieszkańców. W czasie wojny trzydziestoletniej (1618–1648) miasto podupadło, ponieważ było wielokrotnie plądrowane przez przechodzące tędy wojska. Po śmierci ostatniego księcia legnicko-brzeskiego Jerzego Wilhelma w 1675 r., Kluczbork przeszedł pod bezpośredni zarząd cesarza Leopolda I, a po 1740 r. wraz z całym Śląskiem znalazł się w granicach państwa pruskiego, wówczas pod nazwą Kluzborek. W wyniku kolonizacji fryderycjańskiej oraz administracyjnych zarządzeń władz pruskich, szczególnie ostrych w czasie tzw. kulturkampfu , rozpoczął się okres dominacji kultury niemieckiej. W 1816 r. miasto stało się siedzibą władz powiatowych. W połowie XIX w. rozpoczęła się budowa dróg bitych i kolejowych, dzięki czemu Kluczbork stał się ważnym węzłem kolejowym w północnej części rejencji opolskiej , do której włączono go w 1820. W latach 1907–1908 została przeprowadzona w mieście sieć wodociągowa i kanalizacyjna, znacznie później powstała elektrownia nad Stobrawą . Po podziale Górnego Śląska w październiku 1921 r. powiat kluczborski w całości pozostał w obrębie państwa niemieckiego. 20 stycznia 1945, wojska niemieckie zostały wyparte z miasta przez oddziały radzieckie. Oficjalnie władze polskie przejęły Kluczbork wraz z całym Śląskiem Opolskim 18 marca 1945. Od 17 kwietnia 1945 roku do 11 października 1946 roku, miasto nosiło nazwę Kluczborek. Dominująca dotąd w mieście ludność niemiecka została wysiedlona . Zabytki: Kościół Matki Bożej Wspomożenia Wiernych , ul. Skłodowskiej 8, Kościół Chrystusa Zbawiciela , z XIV w., XVIII w. (obok kościoła znajduje się najstarszy w mieście pomnik kupca Daniela Mietela ), Kaplica cmentarna , z poł. XIX w., Cmentarz wojenny Armii Radzieckiej , Park miejski , Pozostałości murów obronnych, ul. Zamkowa, z XV/XVI w. , Wieża bramy „Krakowskiej”, ob. wodociągowa wieża ciśnień , z XV w., 1912 r., Zespół ratusza, z XVIII w., XIX w.: ratusz , domy, Rynek 2, 3, Kamienica, ul. Damrota 14 , 34 (d. 38), z XIX w., pocz. XX w., więzienie , ul. Katowicka 4, z 1900 r. i wiele innych.
-
Wieś: --
-
Data wykonania zdjęcia: Lata 1910-1915
-
Opis zdjęcia: Urząd pocztowy w Kluczborku. Źródło
-
Zwycięzca losowania: @Byk
Jak chcesz wziąć udział w losowaniu kolejnego miasta kliknij w ten link

Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Kompletna cisza i całkowita ciemność, tylko zegar świeci.
Ale super.
W mieście tak się nie da, zawsze coś szumi i zawsze jakaś poświata i jakieś urządzenie mruga.
Klapki na oczy i zatyczki mam zawsze koło łóżka, zabawne ale to naprawdę pomaga na problemy ze snem.
#deprywacjasensoryczna #nocnazmiana #noc #sen #bezsennosc #oporniksamnawsi #wies #cisza


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Widzę, że szukanie dziur w oprogramowaniu za pomocą AI musiało w ostatnim czasie wlecieć na pełnej bo zauważyłem, że od jakiegoś czasu co 2-3 dni dostaje powiadomienia o znalezionych podatnościach w moich repo. Jeszcze niedawno to było może raz na miesiąc portem tydzień. A jeszcze wcześniej to była rzadkość. A teraz prawie cały czas. To już się robi upierdliwe xD. To są powiadomienia dla samego next.js z ostatnich 4 dni xD. Odpowiadam za utrzymanie kilku takich aplikacji dla klientów i muszę to ciągle aktualizować, Jezu dajcie żyć...
#programowanie #javascript #webdev #ai

Zaloguj się aby komentować
314 153,20 - 1,70 = 314 151,50
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
314 156,40 - 1,86 - 1,34 = 314 153,20
Wieczorna dokretka, zobaczyc jak osteospermum se radzi.
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin


Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna









