#psychologia

30
1212

@Dudleus z takimi papierami jest śmiesznie, bo masz 100% szansy ich wyrobienia.

Jak Ci nie dadzą, to się upieraj z chorobliwą nieugiętością, a udowodnisz, że na nie zasługujesz.

Takie papiery mogą bardzo pomóc. Jedynym z większych problemów bycia atypowym jest rozkminianie "co jest ze mną nie tak" albo "jestem po⁎⁎⁎⁎ny".


Dużą ulgę daje dowiedzenie się, że dużo ludzi tak ma, że jest na to nazwa.


I wtedy też łatwiej nauczyć radzić sobie z problemami.


Ja np. w kilka lat wytrenowałem skill patrzenia ludziom w oczy, naturalnie! Nie tak na siłę. Zdarza się sporadycznie, że mam jakiś lekki lęk albo "dziwny"dzień i nie umiem utrzymywać normalnego kontaktu wzrokowego, ale rzadko.

Zaloguj się aby komentować

Kolejna aktualizacja (listopad 2025) dobrze znanego wykresu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

źródło:
RafalMundry na twiXer.

#demografia #psychologia #nauka #socjologia #spoleczenstwo #dzietnosc

dea01022-2f56-45ed-99c5-32901906abec

Zaloguj się aby komentować

Wczoraj pisałem o terapeutycznych kozach na Islandii, a tym czasem Polacy nie gorsi i zorganizowali najprawdopodobniej pierwsze na świecie stado owiec o charakterze wyłącznie terapeutycznym. Projekt jest realizowany przez naukowców z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu we współpracy z OneHealth Polska w Kowanówku nad malowniczą rzeką Wełną (sic!).


https://up.poznan.pl/aktualnosci/mozg-na-wypasie-pierwsze-terapeutyczne-stado-owiec


https://www.rynekzdrowia.pl/Polityka-zdrowotna/Stado-owiec-bedzie-pomagac-pacjentom-w-Kowanowku-nad-Welna-Juz-sa-na-wyspie,279148,14.html


#zwierzeta  #psychologia   #owce   #ciekawostki #owcaspam

64f530ad-5fe7-4335-9d2f-c4d378329dc7

Zaloguj się aby komentować

Ktoś musi posiadać twarde dowody na odwrócenie trendu ... lub halucynacje.


#demografia #psychologia #socjologia #spoleczenstwo #dzietnosc

cc104745-98d6-401f-aa1d-23e8df32bcd3

@Marchew beznadziejnie wyskalowane. Wzrost z 0,7 do 1,3 przez 75 lat to nie jest tak duzo, ten spadek co widac na wykresie to jest nic. Poprzednie 100 lat załączam. Jakby połączyć te dwa wykresy to wygląda to inaczej.


Oni i tak, podobnie jak my, są w pupie, bo jak przez 3 pokolenia nadal chcą być na 1,3 w szczycie to to i tak katastrofa

dae984d7-ca83-474b-a14f-5077afc6cc20

Zaloguj się aby komentować

Za⁎⁎⁎⁎ste. Miałem spory kryzys związany z sukcesem który mnie przeraził, ale wtedy mój kumpel, który jest na serio guru w mojej branży na skalę wręcz światową. W robocie otrzymałem propozycję stanowiska na pół Europy, ale po pierwsze związane z przeprowadzką (nie chcę), ale mi w głowie się odpaliło, ze przecież ja nie robię nic specjalnego i nic nie wiem a oni sobie wyobrażają, że ja robię jakieś kosmiczne rzeczy. Dopiero mój kumpel, z którym razem zaczynaliśmy robotę niemal 30 lat temu, wytłumaczył mi jak to działa w głowie. My robimy coś tyle lat i ciągle korzystamy z coraz nowszych i lepszych rozwiązań i je sami wręcz tworzymy, dla nas to jest oczywiste i proste, znamy wszystkie mocne strony, ale i słabości naszych rozwiązań. Ludzie na zewnątrz, widzą jednak tylko ogromne sukcesy i efekty mierzalne w wielu wymiarach. Dla innych to jest kosmos, a dla mnie banalnie proste rzeczy. Zrozumienie tego, bardzo mi pomogło. Trochę jak w tym filmie.

Zaloguj się aby komentować

Cześć!


Wołam do duskusji szanowne Hejtowe grono, gdyż po ostatnim exodusie z miejsca na W trafiło do nas trochę młodzieży. Młodzieży, która nie do końca jest zadowolona z tego jak sobie radzą w życiu.


Z racji tego, że jestem jednym z młodszych starych hejtowiczów (<40 here) i mam więcej energii, chciałem zapoczątkować nową zabawę.


Ponieważ średnia wieku Hejto zbliża się do 60, mamy tutaj dużo ludzi, którzy już zapomnieli (zapomniałem co miałem pisać, ok już pamiętam) jak to było wstydzić się zagadać z dziewczyną, wstydzić się ogarniać pracę albo wybrać sobie ścieżkę życiową, która daje sens, satysfakcję i szczęście.


Co wy na to, żeby jako bywalcy społeczności rozwojowych trochę zbliżyć się do realnych problemów dzisiejszej młodzieży (ludzi <35 lat) i trochę im pomóc dzięki własnemu doświadczeniu? Świat się trochę zmienił i nie wszystkie doświadczenia ludzi urodzonych w latach '80 i wcześniej są wciąż aktualne, ale tak duże zmiany w ludzkiej psychice jeszcze nie zaszły.


Dlatego myślałem nad tym, żeby dołączyć się do tagu przegryw, tworząc też meta tag #razemwychodzimyzprzegrywu (podkreślające zaangażowanie całej społeczności hejto, a nie tylko tych uważających się za #przegryw). I z jednej strony sugerować treści rozwojowe (filozofia, stoicyzm, może też rozwój fizyczny o którym wiem niewiele).


Dodatkowo, kto uważa, że ma coś do dodania, może pisać o swoim własnym wychodzeniu z przegrywu. Dlaczego już nie boimy się zagadać do obcej ładnej kobiety. Albo poprosić szefa o inne warunki pracy / podwyżkę.


Jako Hejto mamy do tego warunki, gdyż w przeciwieństwie do W jest nas ciągle więcej niż ludzi z tagu #przegryw. A dodatkowo wygląda na to, że FILTR* zadziałał i nasza hejtowa społeczność #przegryw jest dosyć mało toksyczna i mizoginistyczna czy blackpillowa, a jest raczej nastawiona na wspieranie się.


Wiecie, chodzi mi o to, żeby bez oceniania napisać np. komuś kto pisze że "chce spróbować amfetaminy, bo może mu to pomoże w życiu" że to pomysł głupi i dokładnie poprzeć tę tezę faktami naukowymi oraz przykładami z naszego długiego życia.


Co wy na to? Czy nazwa tagu #razemwychodzimyzprzegrywu jest dobra? Czy chcemy olać młodszych druhów z problemami bo tak wygodniej i prościej i dawać tagi typu #przegryw na czarno? Czy może jesteśmy gotowi podjąć wyzwanie i pomóc kilku osobom zmieniAĆ (to proces, a nie jednorazowa akcja) swoje życie na lepsze?


#hejto #glupiehejtozabawy #filozofia #rozwojosobisty #stoicyzm #psychologia #chlopskadyscyplina #rozwojduchowy #hejtokoksy #rozwojosobistyznormikami #przegryw #autyzm #asperger #adhd #adhddoroslych #logikarozowychpaskow #wychodzimyzprzegrywu #razemwychodzimyzprzegrywu


A.D.: autyzm i adhd - dodałem te tagi, bo podejrzewam, że spora część #przegryw to nierozpoznane zaburzenia. Które może nie są na tyle silne, żeby ktoś od przedszkola trafił do psychiatry, ale jednak faktycznie utrudniają dobre funkcjonowanie w dorosłym życiu.

c7ec2519-6e79-4fcf-90f5-8b37b57a25a0

@Legendary_Weaponsmith jak ktoś chce wyjść z #przegryw to wyjdzie, zapyta o coś to z chęcią odpowiemy. Nie widzę sensu kogoś pouczać na siłę

Zaloguj się aby komentować

Jestem już po rozmowie rekrutacyjnej, o której pisałem.


Moja opinia o firmie jest pozytywna, choć trochę słyszałem o długotrwałych procedurach blokujących proste sprawy (to na wejściu, od portiera).

Tylko raz powinęła mi się noga na teorii, z której korzystałem ostatnio w szkole, a z dalszych odpowiedzi rekruter wyglądał na zadowolonego i rozmawiało nam się przyjemnie, choć technicznie.

Całość trwała 45 minut, jestem ostatnim kandydatem z co najmniej dwóch. Nie udało mi się dowiedzieć ilu ich było konkretnie.

Tak czy inaczej, jestem pozytywnie nastawiony, bo nawet jeśli nie wyjdzie nic z tego, to przekonuję się, że są firmy chcące kogoś takiego jak ja, tylko rzadko rekrutujące.


#refleksjemacgajstra #samorozwoj #rozwojosobisty #psychologia

Zaloguj się aby komentować

Wpis który wyjaśnia mój wczorajszy wpis krytykujący przesadne umartwianie się nad sobą współczesnych mężczyzn


Mój wczorajszy post nie został w pełni zrozumiały więc chce go tutaj wytłumaczyć nieco bardziej szczegółowo. Generalnie jestem zdania, że rodzina jest mimo wszystko tworem społecznym, a więc i kulturowym. To jak ona funkcjonuje i jest postrzegana zmieniało się w toku historii. Różne kultury inaczej podchodzą do tematu rodzin. W islamie dopuszczalne jest posiadanie wielu żon. W Chinach istotne znaczenie miały duże klany które według niektórych badań miały umożliwić tamtejszą eksplozje demograficzną. Nawet na zachodzie długo dominował koncept rodzin wielopokoleniowych. Rodzina nuklearna to współczesny i amerykański koncept który został wam zaszczepiony jako domyślny. W praktyce nie ma w nim nic tradycyjnego ani naturalnego.


Miłość romantyczna też jest raczej produktem cywilizacyjnym na co wskazywał polski filozof i socjolog Florian Znaniecki. Jej wartość w społeczeństwie była postrzegana różnie. W starożytnej Grecji miłość braterska (Philia) była często stawiana wyżej od erosa. Dzisiaj z kolei to kobiety często lepiej sobie radzą bez partnera od mężczyzn bo skupiają się wtedy bardziej na relacjach koleżeńskich. W średniowiecznej popularnej historii o Rolandzie gdy ten umiera to myśli przede wszystkim o swoim władcy, a nie o narzeczonej. W innych opowieściach z tego okresu bywało podobnie. Choć miłość między kobietą i mężczyzną kulturowo ceniono oraz romantyzowano to przecież za świętych i najbardziej nieskalanych postrzegano ludzi rezygnujących ze związków. Również na wschodzie pojawia się motyw ascezy.


Chce przez to powiedzieć wam (a tobie szczególnie kolego @Mikel), że cierpicie z powodu waszego przesadnego przywiązania do idei jaką jest założenie przez mężczyznę rodziny co zostało wam wpojone jako domyślny plan na dorosłość. W tym widzicie cel i sens waszej egzystencji którego nie jesteście wstanie zrealizować co powoduje waszą frustracje. Ja za to chciałem jedynie byście wyszli poza ten schemat i odnaleźli nowy cel które stanie się dla was źródłem nowego sensu. Człowiek bowiem potrzebuje celów długoterminowych na co wskazywał psycholog Józef Kozielecki. Dążąc do nich dokonuje się transgresji i przekroczenia samego siebie co jest realizacją nietzscheańskiej woli mocy. Jednak nawet coś tak prostego jak zbieranie znaczków może nadać waszemu życiu nową wartość.


W innym przypadku będziecie jedynie ciągle zgorzkniali i skupieni na własnym nieszczęściu. Nie ma to bynajmniej nic wspólnego z ekspresją własnych uczuć gdy odczuwamy silny żal (jak w przypadku śmierci bliskiej osoby, zdrady czy podobnych tragedii) Człowiek bowiem uczy się akceptować w końcu los i ruszać dalej. Tutaj natomiast obserwowany jest całkowity zanik woli działania który zostaje zastąpiony ciągłym spędzaniu czasu na umartwianiu się i racjonalizowaniu tego stanu i to właśnie jest w moich oczach żałosne.


#przegryw #filozofia #psychologia #socjologia

4b0c3d35-f20f-4873-94b6-6812d250c710

@Al-3_x xD xD xD
Ja cierpię przez brak rodziny? Powoduje to u mnie frustrację i jestem z tego powodu nieszczęśliwy? iks k⁎⁎wa de xD
Jak chcesz komuś zrobić psychoanalizę to warto zacząć od wywiadu xD Dawno nikt tak bardzo nie przestrzelił z wnioskami na temat mojej osoby xD Ja pi⁎⁎⁎⁎le, ładnie się uśmiałem z rana...

Przecież zarzuciłem Ci jedynie że Twoim rozwiązaniem na samotność jest przykrywanie gówna liściem i nie rozwiązuje problemu. Ba, może doprowadzić do innych problemów jak pracocholizm czy kompulsywne ćwiczenia na siłowni. A ty mi zacząłeś rozwiązywać mój problem, który mnie nie dotyczy i do tego wywołałeś do tablicy xD

Zaloguj się aby komentować

Dawno nic nie pisałem, a to z powodu powrotu do codzienności pracowej. Już się poprawiam, ale bardziej jako #chwalesie niż jako refleksja.


Jutro mam rozmowę kwalifikacyjną do firmy dużo bliżej mnie, na stanowisko w moim kierunku, rozwojowe, przyszłościowe.

Dotychczas podchodziłem do rozmów na zasadzie "nie chcę pracować w obecnej pracy, weźcie mnie", do tego trochę się bałem.

Teraz podchodzę bardziej z ciekawością, nawet z takim "ej, tu może być zarąbiście, fajna robota, dobrze się zapowiada, bierzcie mnie!!!!!1111". Wciąż jest lekki stres, ale nie dominuje.


Zdradzę, że podoba się DLA MNIE (ech, praca z podlasjakami...) takie podejście Stonks!


#refleksjemacgajstra #samorozwoj #rozwojosobisty #psychologia


(obrazek kazałem stworzyć, napisałem tylko prompta, ale bez nakazu zmiany napisu, którego nie chce mi się ręcznie edytować )

52c74839-3f0f-432e-b143-52f6f58ddbb3

Zaloguj się aby komentować

Przytulacie swoich ojców? Swoich tatów?

Pytam, bo przejawia się pewien schemat wśród moich znajomych, przyjaciół, itd. Schemat taty niedostępnego emocjonalnie (straumatyzowane pokolenie oczywiście), który został nam (kiedyś dzieciom, dziś mężczyznom - post dla facetów) przedstawiony jako postać generalnie z mięsa i kości, która jakieś potrzeby ma, ale nie są do końca znane, ani do końca istotne.

A jestem zwolennikiem rozpieprzania złych systemów. A takie przytulenie taty może być tym. Może przyjrzenie się jemu i jego potrzebom, temu kim jest, wybaczeniu tego, w czym dobry nie był.

Jakie są Wasze relacje? Co robicie w kierunku polepszania programów, które zostały nam wgrane? Czy potraficie odłożyć wszystko na bok, by spojrzeć na nowo?

Ankieta na wyrost, zawsze można dopisać coś w komentarzu, jeśli odpowiedzi nie pasują

#rodzina #psychologia

Panowie, przytulacie tatę?

193 Głosów

@Afterlife nie, nie dogaduje się z nim i nigdy nie dogadywałem. Za to z synem przytulam się średnio kilkanaście minut dziennie.

Zaloguj się aby komentować

#zima #psychologia


Co ta wiara w zimę odpiernicza to głowa mała. Co chwilę czytam jakieś takie wrzuty: a to babeczka chłopa, a to chłop babeczkę, albo samobójstwo. Dziwne, że w programie nauczania nie ma choćby wzmianki o tym, żeby kontrolować swoje emocje, szczególnie w przesilenie zimowe, ale jak widać ~36mln to wciąż dużo. Jakby mi baba wyrzuciła majdan przez okno razem z zupą to już bym nie wracał. Tu nieszczęśnik powrócił na swoją zgubę.

687822f0-b712-4ed0-a551-41e7a10fb6a0

Zaloguj się aby komentować

@emdet topowa wersja tak, a tu jest telefon na 8. miejscu jakiegoś rankingu, oceniony jako 'dobry' xD to bliżej jakiegoś średniopółkowego Xiaomi

Kiedyś jego następca 3410 wypadł mi jak jechałem rowerem. Przejechałem z nim między kołem a asfaltem z 2-3 metry hamując. Wynik - lekkie obtarcie na obudowie xD

Zaloguj się aby komentować

#niewiemjaktootagowac #psychologia #medytacja

Gdzieś słyszałem, że dla układu nerwowego, bardzo korzystne jest wykonywanie czynności powoli a że mam tendencje to zapieprzania, to dziś w górach, celowo szedłem wręcz absurdalnie wolno - przynaj jak na moje standardy. Skupiałem się na odgłosach kroków na śniegu, na oddechu, starałem się uwolnić głowę od głupich, nachalnych myśli. Trochę taka chodzona medytacja. Przyspieszyłem tylko, gdy mijałem tlumy, aby po kilku minutach znów zwolnić. Muszę przyznać, że jestem teraz wyjątkowo wyluzowany i takie wyciszenie chyba działa. Polecam. Będę nad tym pracował.

e4a6a2c5-8a66-4594-a6ed-5b26ee930a9e
Lubiepatrzec userbar

@Lubiepatrzec Pracuj nad tym. W końcu osiągniesz ideał. Czyli będziesz STAŁ* zamiast chodzić. Ale za to będziesz miał w głowie totalny spokój.

* stąd się wzięła nazwa STOIcyzmu.

Zaloguj się aby komentować