#studbaza #ukraina #prokrastynacja
poświęciłem dzisiaj jakieś dwie godziny na naukę czytania cyrylicy ukraińskiej. To o 2 godziny dłużej niż przez cały miesiąc poświęciłem na nauke do poprawki egzaminu xD
#studbaza #ukraina #prokrastynacja
poświęciłem dzisiaj jakieś dwie godziny na naukę czytania cyrylicy ukraińskiej. To o 2 godziny dłużej niż przez cały miesiąc poświęciłem na nauke do poprawki egzaminu xD
Uczyłem się tego języka w podstawówce z jakąś sowiecką mumią, która mnie udupiała. Uczyłem się tego języka w zawodówce. Uczyłem się tego języka w technikum, gdzie 3/4 mord znałem jeszcze z zawodówki. Pod koniec technikum chyba tylko ja z męskiej grupy znałem cały alfabet i potrafiłem jako tako czytać bez dukania.
Szybkość i płynność czytania cyrylicy oraz zrozumienie znacznie mi się poprawiły, jak kilka lat temu wkręciłem się w patoruski od Artura Soroczenki. Jakoś trzeba było nadążyć za czytaniem czatu.
A mówią, że patostrimy nie wnoszą żadnych korzyści w samorozwój.
Zaloguj się aby komentować
W czym można się rozwijać jeśli ujebało się programowanie na studiach informatycznych, i ze studiów też zrezygnowałem i obecnie nie wiem jeszcze do końca na jakie pójdę. Ma się 26 lat i od ponad 3 lat pracuje na magazynie za prawie najniższą? Prace typu spawacz czy inny mechanik to odpada bo nie mam zdolności manualnych ani nawet nie umiem trzymać młotka. Angielski mam słaby bo B1 ale w tym roku sporo go poprawiłem i uczę się dalej. Może jeszcze zacznę uczyć się niemieckiego od przyszłego roku jak nie stracę motywacji do angielskiego.
#studia #samorozwoj #praca #prokrastynacja
@423frewq4f23 usunałes wpis w temacie studiów gdy w międzyczasie napisałem długi wysryw. Więc wkleje to tutaj
Po finansach i rachunkowości jest praca w księgowości, kadry, płace, i ogólnie praca biurowa w stylu Excel copy-paste specialist
Jeżeli chodzi o księgowość to ma wady i zalety
Z zalet to w c⁎⁎j łatwa ścieżka wejścia - robisz studia później idziesz do biura rachunkowego a później do normalnej firmy, nie ma tak jak w IT w niektórych działkach że mnóstwo ludzi się pcha. No i powtarzalność a z wad no to stres związany z terminowoscią ale to jest głównie problem biur rachunkowych. Da się znaleźć firmę i uwić spokojne gniazdko gdzie roboty nie będzie pod korek zwłaszcza że w większych firmach jest bardzo duża automatyzacja ksiegowosci już masz OCR do fv zakupowych, wyciągi bankowe w formacie mt940, eksport przelewów do banku, automatyczne parowanie rozrachunków, do tego dojdzie centralny rejestr faktur więc dla księgowych w normalnej firmie jest obsługa tych automatów i wyjątkowych sytuacji. W biurach rachunkowych czekasz na klienta aż łaskawie przyniesie dokumenty na krótko przed terminem a później wklepujesz to na ostatnią chwilę do systemu ręcznie a później ręcznie to sprawdzasz. Zatem o ksiegowosci bym podzielił na te odnośnie biur rachunkowych i reszty firm, na biura rachunkowe każdy narzeka w przypadku korpo ciężko powiedzieć a w przypadku średnich firm które księgowością się nie zajmują to myślę że dramatu nie ma.
Jest jeszcze ciekawy zawód konsultanta ds wdrozeń. Jest to praca łacząca księgowosc z IT. Na moim profilu gdzieś robiłem o tym zawodzie duży wpis bo przez dłuzszy czas nim byłem. Wymaga on bardziej doświadczenia księgowego niż IT i nie wymaga twardych umiejętności a bardziej otwartej głowy. Jest to dobrze płatny zawód a jeżeli zostanie się wdrozeniowcem SAPa to zarabia się jak programista.
Nie wiem czy można po finansach i rachunkowości iść na mgr związanego z informatyka ze względu na np różnice programowe, warto to sprawdzić.
Każde studia oprócz medycznych prawnych itp nie nauczają cię zawodu. Chociaż na dobrą sprawę i na tych studiach masz później jakieś egzaminy dające uprawnienia.
Studia to nie zawodówka, to bardziej rozpoznanie branży, da ci jakieś podstawy które najczęściej nie są wystarczające dla rynku pracy.
Po FIR masz podstawy ksiegowosci - musisz iść do biura rachunkowego się nauczyć a i dobrze by było zrobić jakiś kurs
Po IT znasz podstawy programowania sieci itp nadal musisz się uczyć na własną rekę, a w przypadku programowania jakieś portfolio.
Ja radzę ci zaczynać od końca.
Czyli najpierw patrzysz na ogłoszenia o pracę. Ile jest ofert w danych zawodach jakie są wymagania, czy gdzieś można zaczepić się na start. Przykład dla ksiegowosci to biura rachunkowe, dla sieci to pewnie jakieś helpdeski. Na stronie urzędu pracy są też informacje o zawodach deficytowych i nadwyżkowych - to też warto ogarnąć. Przesycenie branży to też bardzo ważny czynnik, czy gdzieś nie ma boomu jak np na testerów/programistów - tam gdzie są boomy to bym nie szedł.
I na podstawie zawodu/zawodów do którego chcesz dążyć poznasz kierunek/ki studiów i jakie kursy są przydatne. Im bardziej coś jest uniwersalnego tym lepiej, duża pulę zawodów masz zarówno po IT jak i po FIRze. W zależności od rynku i zawodu może okazać się że wymóg wykształcenia kierunkowego to wymóg formalny który można nadrobić kursami i doświadczeniem.
@pokeminatour kurcze, dzięki wielkie nie spodziewałem się takiego obszernego wpisu ale właśnie o takie porównanie mi chodziło. Tamten wpis usunąłem bo nikt nie odpisywał a po godzinie od dodania już nie można usuwać a staram się mieć czysty profil.
Wracając do tematu, to może w takim razie ten fir byłby nawet spoko bo całkiem ok idą mi takie powtarzalne prace. A IT mimo że w domu hobbystycznie lubię sobie coś poczytać, podłubać to właśnie przeraża mnie ten boom na tą dziedzinę i boję się że i tak będzie 10 lepszych na moje miejsce. A tu sobie jakiś mały plan wymyśliłem, żeby w czasie studiów zrobić kurs w skwp, ogarnąć dobrze angielski, zacząć jeszcze się uczyć niemieckiego albo norweskiego i może coś by z tego było.
A co do magisterki z informatyki, to chodziło mi bardziej o informatykę i ekonometrię albo coś z analizą danych, tam chyba różnice programowe są mniejsze, bo to takie połączenie ekonomii z IT.
@423frewq4f23
Jeżeli chodzi o księgowość i SKWP to jeżeli bedziesz w trakcie studiów po przedmiocie rachunkowość to radziłbym iść od razu na 2 stopień, pierwszy to powtórka tego co powinni cię nauczyć na uczelni.
Z ciekawości sprawdziłem plan studiów na FIR, bez uwzglednienia przedmiotów dodatkowych, uczelnia losowa
Jeżeli chodzi o płace to jest to dramat. Jeżeli chodzi o księgowość to godzin z przedmiotów przydatnych w zawodzie jest około 135h (2 przedmioty z rachunkowością w nazwie i jeden prawny).
Dla porównania 1 stopień SKWP to 82 godziny i wiedza ta pokrywa sie z wiedza ze studiów a 2 stopień to 200 godzin.
Sam FIR bez kursów w SKWP wystarczy do pracy w biurze rachunkowym i na stanowisko młodszego księgowego w korpo pewnie też styknie. Nie ma co według mnie robić takich kursów jeżeli nie wie sie czy księgowość to jest to. Zwłaszcza ze według mnie tak czy siak nawet mając FIR + 2 stopień SKWP będziesz zaczynał od jakiegos młodszego księgowego, bo ta praca to w wiekszości doświadczenie związane z róznorodnymi sytuacjami i wyjątkami prawnymi.
Jest jeszcze trzecia droga, jest ona bardzo fajna by dowiedzieć się jak wygląda dany zawód. Darmowy, zaoczny, policealny technik rachunkowości w jakims cosinusie/żaku. Uczy cię on pod dwa zawody rozliczanie płac jak i prowadzenie księgowości. W przypadku księgowości godzin teoretycznych masz 135 ale w przeciwienstwie do studiów masz jeszcze drugie 135h na zajecia praktyczne gdzie uruchamiasz program ksiegowy i pracujesz jak księgowa. Minus jest taki że pracodawcy nie ogarniają co sie wie po tym i zwykle traktują to jako coś gorszego od studiów i kursów, mimo że według mnie jest to lepsze od studiów.
Technik informatyk też jest, nie mam porównania jak wypada on ze studiami IT. ale uważam że jest on dobry do pracy w helpdesku i mozliwe ze jest tez dobry do sieci.
Byłem w trzech technikach, rachunkowość 2 semestry (dla podszkolenia sie bo na studiach ekonomii miałem tylko 1 przedmiot z mała ilościa godzin) informatyk (dla statusu ucznia), masażysta (z ciekawosci 2 zjazdy ) i uważam że jest to ciekawa opcja zwłaszcza w kontekscie dowiedzenia sie jak dany zawód mniej wiecej wygląda
Zatem do księgowości masz kilka dróg które są wg mnie sensowne.
Bez studiów SKWP 1 poziom lub Technik rachunkowosci -> Biuro rachunkowe gorszego sortu za minimalna na rok-dwa-> jakas normalna firma
Bez studiów SKWP 1 poziom i 2 poziom -> lepsze biuro rachunkowe/normalna firma
Studia FIR -> lepsze Biuro Rachunkowe/Normalna firma na nizszym stanowisku
Zaloguj się aby komentować
Cześć!
Powoli zbliżamy się do setki. Szybko minęło, prawda? W świecie wielu atrakcji i sensacji czas upływa niesamowicie szybko, dlatego warto jest umieć go wykorzystywać. A ta umiejętność łączy zarówno unikanie “pożeraczy czasu”, jak i rozsądne dobierania zadań i czynności. W tym powinna pomóc Ci część linków z dzisiejszego Newslettera. Życzę zatem przyjemnego czytania!
Czemu wieczne czekam na dobry nastrój / flow / natchnienie etc. do tego co mam zrobić, zamiast po prostu zacząć to robić #prokrastynacja #psychologia

Zaloguj się aby komentować
Cześć!
Rozpoczynające się wakacje to dla wielu osób czas mniejszych lub większych zmian. Jeśli nawet masz standardową pracę, to tak czy inaczej niemal na pewno odczujesz, że coś się zmienia: znajomi jadą na urlop, mniej studentów na ulicach, a po upalnym dniu czasem przychodzi burza. Często w wakacje mamy więcej czasu i zdarza się, że ten czas poświęcamy na np. odpoczynek, remont, porządki, planowanie czy cokolwiek podobnego. W dzisiejszym Kalejdoskopie znajdziesz kilka propozycji, które powinny przydać Ci się w życiu, niezależnie od tego co i kiedy robisz
Przyjemnego czytania!
Przy okazji: ankieta do mojego badania o...
Cześć!
Tak jak zapowiadałem w poprzednim newsletterze, dzisiaj od razu, na wstępie proszę Cię o wypełnienie ankiety do badania na temat prokrastynacji:
Link do ankiety:
https://forms.gle/7r922ToH7p92sC3S8
Prokrastynację badam w ramach mojej pracy doktorskiej, a w szczegółach mówiąc - badam jej znaczenie dla zdrowia człowieka, a przy okazji przyczyny i metody radzenia sobie z nią. Im więcej uzyskam odpowiedzi do mojego badania, tym lepiej dla nas wszystkich, bowiem uzyskamy lepsze wyniki, a więc i bardziej precyzyjne i rzetelne wnioski. A wynikami oczywiście się podzielę. Dodatkowo, pierwszy link w dzisiejszym Kalejdoskopie to moje video na...
Cześć!
Zastanawiam się, za ile czasu sztuczna inteligencja będzie w stanie zrobić taki sam lub lepszy newsletter jak mój. W pewnym sensie już to potrafi, choć brakuje jej jeszcze umiejętności wyciągania najważniejszych informacji i wniosków + dodawania własnych przemyśleń w jednorodnym stylu. Z ciekawości: czy gdyby ten newsletter był tworzony przez AI, to byłby przez Ciebie równie chętnie otwierany, czytany, a informacje byłyby uznawane za rzetelne? Możesz nawet odpisać na tego maila z odpowiedzią
Czy ktoś tu ma lub podejrzewa u siebie ADHD i ma problem z prokrastynacją? U mnie przybrało to już formę, w której zaczynam się obawiać o swoje życie i zdrowie, bo nawet nie jestem w stanie zrealizować recepty (nie zrealizowałem jej w porę i teraz nawet nie wiem co zrobić...). Chciałbym w końcu zacząć realizować swoje pomysły, ale na razie to nie mogę się zmusić do podstawowych rzeczy, a co gorsza, to coraz gorzej radzę sobie w pracy i niedługo będę musiał ją zmienić po raz 16...
#adhd #adhddoroslych #psychologia #prokrastynacja

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Cześć!
Przeszukiwanie internetu, książek czy nagrań w poszukiwaniu nowych informacji to trudne, ale wyjątkowo satysfakcjonujące zadanie. Warto jednak robić to umiejętnie i dobierać źródła, które są rzetelne, ale i różnorodne. Skupianie się na zdobywaniu wiedzy zawsze z tego samego miejsca może być negatywne w skutkach - widzimy bowiem wtedy zwykle tylko jeden punkt widzenia. Dlatego właśnie staram się dostarczać w tym Newsletterze treści z różnych źródeł, poddawać je analizie i poszerzać Twoje horyzonty. Życzę przyjemnego czytania!
Całe życie człowiekowi mówią, żeby pilnować zębów. Niby prosta sprawa, a wyszło jak zawsze #prokrastynacja
Tyle dobrze, że w ogóle w końcu się za nie zabrałem.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
K⁎⁎wa. Chłopowi się już nawet postować nie chce. Nic tylko siedzieć i gapić się bezmyślnie w ekran. #przegryw #prokrastynacja

@fallen_man No najlepiej to jakby przed snem kąkuterka nie używać i tak samo telefonu. Ale jako że to bardzo trudne to zawsze lepiej:
-pograć w jakieś gierki (wymagają interakcji)
-film jakiś obejrzeć (wymaga to chociaż patrzenia co się dzieje na ekranie)
-nocny spacer (trochę ryzykowne bo feelsy)
-pisać na tagu -
każde działanie jest lepsze niż lurkowanie bezrefleksyjne ehhh
A na brak energii to trzeba jeść chłopskie potrawy
Zaloguj się aby komentować
Cześć.
Dzisiaj przychodzę do Was z pytaniem, jak radzicie sobie z poranną niemocą?
Jak muszę wstać na dniówkę do pracy to oczywiście wstaję, ale jak mam wolne albo na późniejszą zmianę to jest problem.
Czy śpię 7h czy 12h to jest tak samo, najpierw 5 budzików wyłączę, później żeby wstać z łóżka to czasami potrzebna mi godzina. Jak już wstanę wypiję kawę/yerbe to znowu najchętniej leżę na kanapie bo nie mam mocy...
Żeby się wziąć za cokolwiek to musi minąć kilka godzin.
Kiedyś dobrym motywatorem była siłownia, ale teraz jak tylko o tym pomyślę, to jeszcze bardziej nie chce mi się wstać...
Planowanie rzeczy do zrobienia na dany dzień też nie bardzo się sprawdza bo po prostu tego nie zrobię, albo zrobię na ostatnią chwilę.
Bupropion na początku pomagał, teraz nie wiem...
ehh....
#prokrastynacja #depresja #medycyna
@Atarax ja ostatnio robię ciekawy eksperyment. Doszedłem do wniosku, że dużą rolę w mojej energetyce odgrywa kawa, kawa bez której nie byłem w stanie wstać, pracować, żyć. A po której ostatecznie czułem się dwa razy bardziej zmęczony + palpitacje serca + pocenie się. Postanowiłem sprawdzić co się zacznie ze mną dziać jak zacznę ją odstawiać. Jestem w trakcie ograniczania kawy do jednego kubka rano. Potem nie piję w ogóle. Już drugi tydzień i zauważyłem jedną pozytywną zmianę, o wiele łatwiej mi wstać i mam rano więcej energii niż wcześniej. Odnoszę wrażenie, że jakość mojego snu znacznie się poprawiła, mam więcej snów, mniej się budzę w nocy. Następnym krokiem będzie ograniczenia kawy do co drugiego dnia. Do tej zmiany zainspirował mnie ten film https://www.youtube.com/watch?v=yzKmDqLFHNc
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Tworzenie społeczności #prokrastynacja ciąg dalszy. Udało mi się już powziąć pierwsze kroki do jej założenia. Wymyśliłem... nazwę. A to już coś. Zwłaszcza dla kogoś, kto jest od prokrastynacji uzależniony, jak elfy od zboża.
Trzymajcie kciuki! Jeszcze trochę i będziemy mieli swoje miejsce na #hejto!
Zaloguj się aby komentować
Siemanko drodzy prokrastynatorzy i prokastynatorki!
Chciałbym dzisiaj założyć wreszcie naszą społeczność! I jestem cholernie pewny, że wieczorem nie znajdę sobie żadnej wymówki, żeby to zrobić! Ale wiecie jak jest. Trzymajcie się tam!
Zaloguj się aby komentować
Mamy tu jakiś aktywnych prokrastynatorów? Bo się zastanawiam, czy jakieś adekwatnej społeczności nie założyć xD Wykop ma swoich przegrywów, to niech hejto ma prokrastynatorów xD
Zaloguj się aby komentować