Masz dwa tygodnie na zwrot towaru, gdy kupujesz w Internecie.
Ale dwa tygodnie masz na wysłanie, czy na samą deklarację "rezygnuję"?
Jak to właściwie działa? I jak jest w praktyce?
Na Allegro klikasz zwrot, to wtedy masz ileś czasu na odesłanie, ale to jest liczone od momentu kliknięcia przycisku Zwrot, więc tak jakby przedłuża się czas, do ponad dwóch tygodni, od momentu kupienia towaru. Czy to tylko specyfika Allegro, a generalnie według prawa musisz odesłać (data wysłania) musi być do dwóch tygodni?
Widzę że MONSTER Energy drink dostał nieźle po d⁎⁎ie po ustawie że dzieci tego kupić nie mogą. Wszędzie promki, że nawet po 4zl można to kupić . Takie ceny były 10 lat temu. #monster #prawo
Dawien dawna brałem do kasy samoobsługowej pik pik wychodze. A teraz to jakbym browca kupował <poczekaj na obsługe sklepu>. Nie ukrywam pomoglo rzucić to ustrojstwo.
Firmy, które realizują prace projektowe i budowlane dla CPK, to nie firmy-krzaki... Ciekawe ile będzie to nas kosztowało, jak te firmy zgodnie z prawem zaczną słusznie naliczać umowne kary. Jak to bym Laskowi chyba zrobił audyt, ile on już kasy przepalił przez swój bezprawny sabotaż działając otwarcie na szkodę spółki. Mam nadzieję, że na niego też się kiedyś znajdzie prokurator.
Wyjaśniam: PO ogłosi, że to wina PiS bo podpisali niekorzystne umowy zobowiązujące spółkę CPK do płacenia. Nie wsadzą nikogo do więzienia, bo to niezbyt silny argument, ale dla wyborców wystarczy. Następnie karawana pojedzie dalej tłumaczyć 1,6 mld strat w Orlenie.
@rebe-szunis umowne kary to się nalicza jak się podpisało umowę. Jakie to umowy cpk z firmami podpisało dotychczas że nie są dotrzymywane terminy z winy cpk? Kiepsko ty chyba w biznesy
@rebe-szunis Z aglomeracji górnośląskiej masz 30/40min(w nocy) samochodem z każdego jej pkt do lotniska w Pyrzowicach. Dolicz Kraków no godzinka z hakiem. W promieniu 100km od tego lotniska mieszka 8mln ludzi, dla porównania w obrębie 100km od Baranowa mieszka 6mln ludzi. Najbardziej rozwinięta sieć dróg i kolei znajduje się właśnie w pobliżu lotniska w Pyrzowicach. Czy tworzenie sieci dróg i kolei od podstaw jest racjonalne z ekonomicznego pkt widzenia ?
Grzegorz Braun usłyszał zarzuty. "Znieważenie na terenie Sejmu"
Poseł Konfederacji Grzegorz Braun usłyszał we wtorek zarzuty dotyczące m.in. znieważenia na terenie Sejmu RP grupy osób na tle religijnym. Chodzi m.in. o zgaszenie w Sejmie gaśnicą świec chanukowych.
9 kwietnia br., w toku śledztwa prowadzonego w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie zarzuty usłyszał poseł na Sejm RP Grzegorz B. - przekazał PAP rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Szymon Banna.
Wyjaśnił, że zarzuty dotyczą znieważenia na terenie Sejmu RP grupy osób na tle religijnym (chodzi o zgaszenie gaśnicą świec chanukowych), a także naruszenia nietykalności cielesnej Łukasza Szumowskiego w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych.
Zarzuty dotyczą również stosowania przemocy fizycznej w celu zmuszenia do określonego zachowania; pomówienia Łukasza Szumowskiego za pomocą środków masowej komunikacji, że znajduje się on w stanie po użyciu alkoholu, co mogło poniżyć go w opinii publicznej; uszkodzenia choinki bożonarodzeniowej, uszkodzenie sprzętu nagłaśniającego, naruszenia miru domowego poprzez nieopuszczenie Niemieckiego Instytutu Historycznego.
- Podejrzany nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień - dodał prok. Banna.
Pan grabarz Maciej Lasek, to jednak jest fachura...¯\_(ツ)_/¯
Chaos w CPK. Audytów mimo obietnic nie ma, pracownicy drżą o przyszłość. Onet nie pi⁎⁎⁎⁎li się w tańcu. Polecam całość!
Prace zostały wstrzymane. Skutek jest taki, że w niektórych biurach ludzie muszą sobie wymyślać zadania, bo inaczej przez osiem godzin będą patrzeć w sufit — mówi nam jeden z pracowników spółki CPK. W firmie krąży "czarna lista" osób przeznaczonych do zwolnienia, a wśród pracowników panuje nerwowość i mnożą się pytania o przyszłość. Tymczasem, jak się dowiadujemy, spółka w ostatnim czasie zatrudniła kilka nowych osób z pominięciem zwyczajnej procedury rekrutacji.
Z naszych ustaleń wynika, że we wspomnianym spisie znalazło się ponad 40 nazwisk pracowników, którzy przede wszystkim zajmują wyższe stanowiska: to dyrektorzy, ich zastępcy, pełnomocnicy zarządu, managerowie, a nawet eksperci.
Schemat jest prosty: pracodawca zaprasza osoby z listy na rozmowę proponując rozwiązanie umowy za porozumieniem stron. Powody są zwykle dwa: utrata zaufania do pracownika lub likwidacja stanowiska. Część pracowników odbyła już takie rozmowy i przyjęła "propozycję nie do odrzucenia".
— Spółka nie chce nikogo zwalniać, ponieważ doskonale wiedzą, że każdej osobie muszą zapłacić odprawę. Liczą się też z tym, że niektórzy mogą iść do sądu — słyszymy.
Biuro Prasowe CPK w odpowiedzi na nasze pytania pisze, że "nie potwierdza planów zwolnienia ok. 40 osób". W przesłanej nam odpowiedzi czytamy: "W spółce CPK – jak w wielu innych firmach, podejmowane były i są pojedyncze decyzje kadrowe dotyczące pracowników".