Grać w pokera można, nie można organizować turniejów na pieniądze, bo monopol mają kasyna.
I to wszystko dzięki chujowi Jackowi Kapicy z PO i namaszczeniu przez Tuska - tak chuje, złodziejstwo pisowskie pamiętamy, ale i o tym nie zapomniano.
Zaloguj się aby komentować

Ustawa rozszerza zakres stosowania tzw. milczącej zgody – czyli zasady, wg której brak reakcji organu administracji publicznej lub drugiej strony umowy oznacza akceptację wniosku. Zaakceptowane przez prezydenta przepisy wprowadzają możliwość zastosowania milczącej zgody w 17 ustawach. Na przykład...

Holandia odnotowała pierwszy przypadek eutanazji nieuleczalnie chorego małego dziecka. Zgłoszenie w tej sprawie trafiło pod koniec ubiegłego roku do specjalnej komisji oceniającej takie przypadki. Ministra zdrowia Holandii Sophie Hermans poinformowała parlament, że zgłoszenie dotyczące pierwszego...
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Dziś mam takie pytanie - znajoma została pomówiona na pewnym portalu i wymieniona z imienia i nazwiska i miejsca pracy. Była złożyć zawiadomienie na policji ale jej powiedzieli, że to nie ich sprawa. Właśnie była u prawnika z urzędu i ten jej powiedział, że nic nie może zrobić bez danych i ma iść z tym na policję bo trzeba najpierw ustalić autora wpisu
Ktoś wie jak to ugryźć na policji czy w prokuraturze? Składać zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa z kodeksu cywilnego?
#prawo
Zaloguj się aby komentować

Chłopa nie można zastać w pracy w żadnym ze szpitali, ale obrabia kilkanaście tysięcy pacjentów rocznie. 32 lata, niedawno temu specjalizacja. Zarobki 3.2 mln złotych. #nfz #grojec #lekarze #medycyna #bogactwo #lekarz #prawo

To miał być sposób na ominięcie surowych przepisów. Znany hipermarket E.Leclerc otworzył się w każdą niedzielę, zamieniając część sklepu w... czytelnię. Reakcja rządu była natychmiastowa. Sprawą osobiście zajęła się minister pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, która nasyła na placówkę kontrole. Czy...
Zaloguj się aby komentować
Każdy stan USA opiera się na tym samym podstawowym systemie prawnym - z wyjątkiem jednego. Luizjana ma system tak odmienny, że prawnik posiadający uprawnienia w jakimkolwiek innym stanie kraju nie może po prostu się tam przeprowadzić i wykonywać zawodu. Jest on też na tyle różny, że samodzielnie wpłynął na sposób, w jaki rozliczasz podatki. Skąd więc wziął się ten niezwykły system prawny?
#prawo #usa #stanyzjednoczone #luizjana źródło
Zaloguj się aby komentować

kie AP Photo Przez Gavin Blackburn Opublikowano dnia 08/06/2026 - 14:42 CEST Posłuchaj artykułu Afgański Herat: talibowie zatrzymują kobiety za ubiór, relacjonują świadkowie Reklama W całym kraju kobiety muszą zakrywać całe ciało, gdy wychodzą z domu; wiele z nich nosi luźną abaję, muzułmańską...
#praca #prawo #pracbaza
Szukanie pracy w zawodzie to żart
Ehhh... Sam chodziłem po wszystkich prawnikach w moim mieście ponad 500k osób. Znalezienie pracy w kancelarii za najniższą krajową też graniczy z cudem. Trafiłem za pierwszym razem do takich notariuszek; dwulicowych hipokrytek. Aż mi się rzygać chciało, były jak taki memowy prywaciarz: Och no my ledwo wiążemy koniec z końcem, patrz jak jest źle... Wymagania jakbym skończył studia; mówiłem im że nie wiem wiele o notariacie i wymagam przyuczenia do pracy, one oczywiście spoko spoko a później miałem robić sam odrzucenie spadku jakiejś całej rodziny XDDDDD. Pomoc? Wytłumaczenie? NIE! XD Zrobiłem co umiałem a ta do mnie: NO I TY CHCESZ W KANCELARII NOTARIALNEJ PRACOWAĆ??? PRZECIEŻ TUTAJ JEST WIĘKSZOŚĆ DO USUNIĘCIA (może gdyby zechciała ruszyć swoje 4 litery i mi to wytłumaczyć oraz nadzorować to bym się czegoś nauczył ale PO CO). Przy tym całym gadaniu o tym jak to nie jest źle, ich dzień wyglądał następująco: Przychodziły do pracy, stękały jaki to ten zawód nie jest zły i jakie to one nie są wykorzystywane, później cały dzień przeglądały jakiś grażynacore na Facebooku, gadały z koleżankami i mężami, a pracą interesowały się dosłownie dopiero jak ktoś przyszedł na czytanie to jaśnie wielmożne panie raczyły się ruszyć i coś zrobić, albo przychodził ten jeden dzień w miesiącu kiedy to trzeba się rozliczyć ze skarbówką i znów obsługa jednego programu komputerowego od dekady to zbyt dużo. A tak to tylko pety i telefon.
Wspominałem o prywaciarstwie? To teraz najlepsze; ustawodawca i izby je uciskają i są takie uciemiężane, ale dom nad morzem jest do którego jedzie pół kraju w jedną stronę żeby kurki od wody zakręcić XDD A jej rozpieszczony dzieciak stwierdził że w tym kraju nie ma studiów odpowiadającym zainteresowaniu tego dzieciaka, więc 100% sponsoring od mamusi za studia na zachodzie czyt (opłacanie z kieszeni studiów, mieszkania ze znajomymi bo przecież szlachta w akademiku nie mieszka i imprez kilka razy w tygodniu, a dziecko zaryczane dzwoni o 13 godzinie bo imprezuje jak zwykle do późna, a na studiach każą się uczyć XDDD). Pęka mi d⁎⁎a? Nie, serce bo w tej całej swojej życiowej martyrologii nawet nie oddały mi za bilety za dojazd godzinę dzień w dzień. O wypłacie nawet nie mówię - przecież za co miałyby mi ją wypłacić :')
Ale udało mi się znaleźć w końcu pracę u radcy prawnego. Zwykły normalny facet, w pracy jest miło, wszystkiego uczył mnie od podstaw, tłumaczył mi i nadzorował, żebym coś z tego wyniósł. Gadamy o pasjach, sporcie, motoryzacji, gotujemy obiady do pracy (albo ja coś ugotuję, albo szef nam coś postawi). Normalna atmosfera. Życzę każdemu takiej pracy za którą tęskni jak ja obecnie.
Zaloguj się aby komentować
Dziś nietypowe święto
Wrzesień 2024 roku. Katastrofalna powódź przetacza się przez Dolny Śląsk i Opolszczyznę. Ponad 11 500 uszkodzonych budynków mieszkalnych, zniszczone firmy, zerwane mosty, zdewastowany krajobraz i straty liczone w miliardach złotych.
Gdy woda opadła, dla tysięcy poszkodowanych zaczął się kolejny dramat: walka o środki na odbudowę dorobku życia.
Aby przyspieszyć procesy, masowo uruchomiono zdalne, uproszczone ścieżki likwidacji szkód ubezpieczeniowych. Ludzie obiegali domy z telefonami, robiąc zdjęcia zalanych piwnic i salonów, a likwidatorzy w odległych centralach ubezpieczycieli wyliczali odszkodowania na podstawie nadesłanych plików i uśrednionych stawek z tabel.
Efekt? Masowe zaniżanie wycen.
Prawdziwą tarczą dla właścicieli nieruchomości okazali się Rzeczoznawcy Majątkowi, którzy w oparciu o prawo i twarde dane rynkowe potrafili w odwołaniach dowieść realnej skali strat. To dzięki tworzonym przez nich operatom szacunkowym – dokumentom o potężnej mocy prawnej, z którymi ubezpieczyciele nie mogli bezpodstawnie dyskutować – setki rodzin i przedsiębiorców wywalczyło odszkodowania, które pozwoliły im realnie stanąć na nogi.
Dziś, 8 czerwca, pierwszy raz obchodzimy Dzień Rzeczoznawcy Majątkowego.
Pierwszy bo zostało ustanowione w grudniu tamtego roku przez Polską Federacje Stowarzyszeń Rzeczoznawców Majątkowych. Data nawiązuje do 8 czerwca 1992 r., kiedy to nadano pierwsze uprawnienia zawodowe.
#prawo #ubezpieczenia #powodz #nieruchomosci #nietypoweswieta
Zaloguj się aby komentować

Sebastian Majtczak napisał skargę do rzecznika praw obywatelskich, w której wymienił kilka — jego zdaniem — niehumanitarnych sposobów obchodzenia się z nim w celi — informuje "Fakt". Jak czytamy, Majtczak w notatce skierowanej do sądu pod koniec kwietnia zwracał uwagę m.in. na wyżywienie...
Poprzedni wpis o tym, że chcę latać dronem i gadać przez megafon do ludzi wzbudził kontrowersje, które wziąłem sobie do serca i porzucam pomysł zagadywania do randomowych ludzi oraz wiszenia dronem przy miejscach, gdzie jest sporo turystów i gdzie już jest głośno - co także umknęło niektórym miłośnikom ciszy, których w pełni rozumiem.
Ale pomysł z megafonem nadal jest i mam już nawet wstępne zamówienia (kilka! Szczegóły na dole) na to, aby przylecieć w trakcie grilla znajomych i coś ogłosić. Dodatkowo nakręcę filmik z fajnej perspektywy jako pamiątkę imprezy.
Dzięki jednemu z userów pod poprzednim postem, który wyrażał się nieprecyzyjnie, ale ostatecznie okazało się, że ma rację, dowiedziałem się, że nie mogę zgodnie z przepisami nic do tego konkretnego drona przyczepiać, bo wtedy wpadam w kategorię A3, czyli daleko od budynków i ludzi. Dobrze, że się tego dowiedziałem, bo nie chciałbym stracić możliwości latania. Myślałem, że to nie jest problem, bo koleś, który mi tego drona sprzedał jest instruktorem dronowym i mój pomysł konsultował z innymi instruktorami (screeny dałem w komciu pod poprzednim postem, bo to była tekstowa rozmowa) - żaden z nich nie wiedział o takich przepisach.
Natomiast rezultatem jest to, że nie mogę latać dronem z pierwszego zdjęcia, czyli fabrycznym i świetnie przetestowanym, ale sam dron waży powyżej 250g (tego źdźbła trawy za gimbalem zupełnie nie widać bez flasha, o drona dbam!).
Za to legalnie mogę latać z głośnikiem dronem takim, jak na drugim zdjęciu (na razie poglądowe, ale może być podobny), którego to drona złożę sobie sam XD No ale całość będzie ważyła poniżej 250g, więc w pełni zgodnie z prawem.
I nie będzie żadnego głośnika na nim doczepionego u góry, tylko rozłożony głośnik (zdjęcie 3) będzie przytwierdzony do dołu drona, płasko, żeby nie generował zbędnego oporu powietrza, skoro i tak jest rozłożony (musiał być, ponad połowa jego masy to obudowa i to było za dużo, żeby zmieścić się poniżej 250g). Będzie testowane, czy go wystarczająco słychać do przodu, ale raczej tak, bo jest dosyć głośny. Ale dzięki montażowi w tym miejscu mogę przemawiać z wyższej wysokości, z kierunku nieba ;)
A zamówienie na usługi mam od gościa, który na całe wakacje wyjeżdża poza kraj, więc nie będzie go na imprezach znajomych i rodziny, wobec czego ja będę przylatywał dronem, pozdrawiał od niego i czytał wiadomość dla nich.
Jego znajomi i rodzina o tym już wiedzą i pomysł się bardzo podoba
Pojawił się też inny pomysł, wylądować wcześniej dronem w jakimś niedostępnym normalnie miejscu, np. na dachu (wtedy doczepiłbym jakieś nóżki) i drona wyłączyć, więc stanie się bezszelestny (głośnik tak samo, bo wydaje dźwięk tylko, jak nacisnę na mikrofonie przycisk). I jak do domu wraca domownik, to z wylądowanego, a więc bezgłośnego drona, zaczyna wydobywać się głos. To byłby dowcip zrobiony komuś z najbliższej rodziny i to byłoby mocno weryfikowane, ciekawe ile osób już pisze w komciach, że sobie tego nie życzą. Ale jak dzieciaki wracają do domu wcześniej niż rodzice, to jak sądzę może być z tego sporo frajdy, gdy głos z góry będzie pytał, czy były grzeczne np. w grudniu
A co do turystów, to w miejscach, gdzie już jest gwar, puby itp., to za zgodą zarządcy danego miejsca będą plakaty (które później wezmę ze sobą! Żeby ktoś się nie doczepił do śmiecenia XD), że jak ktoś chce mieć ujęcie z drona, albo dodatkowo żeby dron pogadał np. do dzieci, to niech zrobią wyraźnie jakiś gest albo wyślą swoje zdjęcie na namiar z plakatu (żebym wiedział kto), wtedy wystartuję, a nagrywani będą jedynie zainteresowani. Dodatkowo rodzice wcześniej będą mogli mi przesłać tematy do rozmowy z dziećmi na namiar z plakatu np. że to jest apel do dzieci, które marudzą przy jedzeniu, żeby się poprawiły czy coś takiego. Taki kilkulatek pewnie w pierwszym odruchu uwierzy, że dron lata z takim apelem do niego, gdy rodzice będą się zachowywali, jakby to było coś normalnego XD
Więc pomysł się rozwija, zapewne wciąż ku niezadowoleniu niektórych, bo na co to komu żeby dron gadał - no cóż, zobaczymy, nie będzie wiralowych filmików i zamówień, to usługa nie będzie świadczona.
PS. Z takich technicznych kwestii, to całkiem możliwe, że dron będzie zasilany standardowym aku typu np. 21700, bo bez potrzeby gwałtownego przyspieszania, energia dawana przez to ogniwo wystarczy do spokojnego lotu. Dwupłatowe śmigła do dronów long range i tak by nie dały rady wykrzesać z siebie dużej mocy.
#drony #prawo



@Prytozord Jakość dźwięku nie jest aż tak istotna o ile głos jest perfekcyjnie rozumiany, dzięki czemu taki mały głośnik na maksymalnej głośności jest prawie jak megafon, testowałem to, słychać bardzo głośno (ale głośność bezpieczna). To akcesorium takiego w miarę markowego producenta akcesoriów, kupione w Polsce więc nie podróba i nie żadna chińska lipa (takie coś kupiłem wcześniej do pierwszych testów), słychać bardzo dobrze nawet przy szumie śmigieł drona. Na kilkanaście metrów przy szumie imprezy wciąż bez problemu słychać.
@Klamra Witam kolegę, któremu się nie podobało i mnie nie lubi, pamiętam nick, a piszę dlatego, że inny krytykant @Konto_serwisowe chyba ma mnie na czarnej, a ja mu przyznałem rację ostatecznie pod poprzednim postem. Więc jak chcesz, to możesz mu takie info podesłać, że w pewnych kwestiach pisałem bzdury na podstawie wiedzy instruktorów latania dronem i za to przeprosiłem, może będzie zaskoczony, że udała mu się rzadka sztuka przekonania kogoś w necie, z kim się obrażał że wzajemnością.
A super dobrze, że się tego dowiedziałem, bo mogłem sobie narobić problemów i np. stracić możliwość latania.
Generalnie krytyka pod moim poprzednim postem w dużej mierze zasluzona, co do odbioru mojego zaczepiania ludzi też, więc dzięki, wnioski wyciągnięte, można krytykować dalej jak ktoś czuje potrzebę.
Dodam jeszcze dla kontekstu, że pomijając przypadki narcyzów czy rozbuchanego ego, ja jestem osobą komunikatywną, może nawet bardzo, jak mam możliwość pogadać do kogoś, to gadam, przychodzi mi to naturalnie. Więc to nie będą (w większości) jakieś teksty żenujące rzucane, tylko fajna interakcja, pewna kreatywność będzie konieczna, bo ja nie mam mikrofonu na tym dronie (kolejne gramy), więc jak ktoś chciałby mi odpowiedzieć albo coś powiedzieć, to ma opcje albo pokazać coś do kamery, albo napisać coś do mnie. Z tym pokazywaniem o co chodzi może być wesoło, gdy będą to robić dzieci.
Komercja głośno się wpycha w rejony turystyczne, ku niezadowoleniu osób lubiących spokój i ciszę. Też nie lubię zgiełku. Ale tam, gdzie zgiełk już jest, to wydaje mi się, że mogą z tego czasem powychodzić naprawdę fajne sytuacje. A jak nie wyjdą, to wracam do robienia swojej pierwszej bramki z tyczek ogrodowych i do nauki latania w trybie manualnym.
Zaloguj się aby komentować

Po podpisaniu przez prezydenta ustawy o Krajowym Rejestrze Oznakowanych Psów i Kotów (KROPiK) kluczowym wyzwaniem będzie skuteczne egzekwowanie obowiązku czipowania zwierząt. Kto będzie prowadził kontrole, jaką rolę odegrają samorządy i służby oraz czy koty wolno żyjące zostały częściowo wyłączone...

Programista z belgijskim i rosyjskim obywatelstwem został skazany na 16 lat kolonii karnej za finansowe wsparcie byłej partnerki, która pochodzi z Ukrainy. Rosyjskie władze uznały to za zdradę stanu. Michaił Łoszczynin, programista posiadający zarówno belgijskie, jak i rosyjskie obywatelstwo,...

Unia Europejska ma zatwierdzić kontrowersyjne prawo migracyjne, przewidujące ośrodki powrotów poza Unią, dłuższe zatrzymania i szybsze deportacje, co odzwierciedla narastające obawy wyborców. Unia Europejska szykuje się do znaczącego rozszerzenia uprawnień w zakresie deportacji. Przełomowe...

Od lata 2025 roku w Kazachstanie obowiązuje rygorystyczny zakaz noszenia w miejscach publicznych odzieży oraz przedmiotów, które uniemożliwiają identyfikację twarzy. Jak poinformował resort spraw wewnętrznych, w ciągu niespełna roku ukarano już 1179 osób. Władze kraju argumentują, że regulacje są...

W piątek Sejm uchwalił ustawy dot. statusu osoby najbliższej w związku i umowy o wspólnym pożyciu. Do decyzji parlamentarzystów odniósł się prezydent Karol Nawrocki, który zapowiedział, nie podpisze żadnego prawa, które będzie stanowiło alternatywę dla małżeństwa. Rządowa propozycja przeszła przez...

TLDR: Jakiś anonimowy „Noah Doe” pozywa w Nowym Jorku o prawa do ok. 3.8 mln BTC z 39 069 starych, nieruszanych portfeli, w tym adresów przypisywanych Satoshiemu. Nie ma kluczy prywatnych, więc nie może ruszyć coinów, ale próbuje użyć nowojorskiego prawa o „znalezionym mieniu”. Jego trik: skopiował...