#podrozujzhejto

15
1392

cześć


Otmuchów jest niewielkim miastem położonym w województwie opolskim pomiędzy Nysą i Paczkowem. Wielokrotnie mijałem go z daleka, lecz wreszcie niedawno postanowiłem go odwiedzić z powodu zachowanych tam murów obronnych i włączyć go do projektu “Miasta stojące murem”. Oprócz wspomnianych obwarowań w Otmuchowie zobaczyć można ciekawą architekturę sakralną i zamek.


Zapraszam do artykułu.


Najciekawsze atrakcje Otmuchowa:


  • Mury obronne w Otmuchowie, których budowę rozpoczęto w XIV wieku. Do dzisiaj pozostało między 250 a 300 metrów w kilku fragmentach, a miasto w przeszłości mogło mieć obwarowania o długości około 1000 metrów (dokładnej długości nigdzie nie znalazłem). Do dzisiaj zachowała się również Wieża Wróbla zwana Nyską.

  • Jedną z najciekawszych atrakcji Otmuchowa jest miejscowy Zamek Biskupi z XIII wieku. Obecnie mieści się w nim hotel, ale warto wejść na jego wieżę, z której jest widok na całą okolicę, w tym również na miasto.

  • Kościół św. Mikołaja i Franciszka Ksawerego położony jest zaraz przy rynku z przełomu XVII i XVIII wieku. W jego wnętrzu zobaczy można freski Karola Dankwarta, który malował również na Jasnej Górze i w kościele św. Anny w Krakowie.

  • Na rynku stoi piękny renesansowy ratusz pokryty sgraffito, a na ścianie zobaczyć można zegar słoneczny z XVI wieku.

  • Będąc w Otmuchowie warto nie można pominąć oczywiście pobliskiego jeziora Otmuchowskiego, nad które również warto się udać, szczególnie podczas ładnej pogody.

  • Ciekawą atrakcją w pobliżu Otmuchowa jest Pałacyk myśliwski biskupa Franciszka Ludwika von Neuenburga z początku XVIII wieku, który obecnie jest własnością prywatną.


-------------------------------------------

Jeśli chcesz być na bieżąco z moimi znaleziskami to zapraszam do śledzenia hashtagu #antekpodrozuje

Jeśli chcesz, żebym Cię wołał w przyszłości, to zostaw piorun pod odpowiednim komentarzem poniżej


#antekpodrozuje #podroze #podrozujzhejto #polska #opolskie #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #architektura #zainteresowania #turystyka

7c11c7e2-812b-4f75-9a95-43aff8084771
a8c9307d-f8ae-4f46-9ffa-231207902e5a
b5e13f10-d29a-4f39-8e30-f4cb265e01ae
93918e45-d471-4317-9611-68720714001c
97739760-2abe-41e7-a2a5-61ec16390398

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry.


Polecam pierwszy odcinek z nowego serialu realizowanego przez Arkadego Pawła Fiedlera (z tych Fiedlerów). Tym razem maluchem przez Amerykę Południową. Jak ktoś nie zna to polecam zapoznać się z poprzednimi podróżami. Gość fiatem 126p jechał przez Afrykę oraz Azję.


https://www.youtube.com/watch?v=HFa9eAmxnH8


#podroze #podrozujzhejto #motoryzacja

Zaloguj się aby komentować

Japonia, mam duży sentyment z racji tego, że to była moja pierwsza dalsza wyprawa. Wejdź do Don Quijote, mają tam tysiące rzeczy, których nawet nie wiesz, że potrzebujesz

Bardzo chciałabym pojechać do Japonii, ale wydaje mi się to dość droga wyprawa. Po Europie jeżdżę pożyczonym kamperem i śpię na parkingach, albo w nad jeziorem. Do Japonii nie dojadę.

Zaloguj się aby komentować

No i ch^j, to już chyba będzie koniec znajomości. Postawiłem ultimatum - ma być papier i koniec, i się zrobiło nieciekawie, także dziękuję pani @moll , szkoda tylko że tak późno przestałem myśleć kut^sem... cóż, nic nie straciłem poza tym że się człowiek zaangażował emocjonalnie w to wszystko...


Cóż, nie jestem zły że to się kończy. Jestem zły bo zachowywała się tak jakby mnie chciała, mówiła sama gdzie jest, co robi, robiła nawet zdjęcia choć nigdy tego nie oczekiwałem. Sprawiła że poczułem coś, czego nie czułem od bardzo długiego czasu. Sprawiła że poczułem że jesteśmy naprawdę "nami" i wykorzystała moją słabość wiedząc że zawsze ją wybiorę. Wczoraj wieczorem zmądrzałem. A dziś wieczorem się zapewne to skończy.


Trzymajcie kciuki abym postawił na swoim, wieczorem dam znać... ( ͡° ʖ̯ ͡°)


#rozowepaski #logikarozowychpaskow #podrozujzhejto #seks #gownowpis #jestempierdolniety #jestembolcemnaboku

@gawafe1241 - przykro czytać kolego.

Aż chce się napisać rzeczy w stylu "a czego Ty się po mężatce z dzieckiem, której mąż walczy na Ukrainie spodziewałeś" - ale co to da?

Niemniej co żeś poużywał to Twoje - a rany sercowe będziesz leczył dłuższy czas - oby nie alkoholem czy dragami - ale mam nadzieję, że wyjdziesz z tego tylko silniejszy.

Zaloguj się aby komentować

Chester jest ciekawym miastem w Anglii, a z mojej perspektywy jednym z najciekawszych i posiadających niesamowity klimat. Jeśli śledzicie projekt “Miasta stojące murem”, to zapewne zwróciliście uwagę, że w ramach przedsięwzięcia odwiedziłem sporo miast w Wielkiej Brytanii, a Chester jest jednym z nich. Oprócz średniowiecznych obwarowań Chester posiada również ogromną ilość domów szachulcowych, które wprost urzekają swoim wyglądem, a całość sprawia, że miasto staje się wręcz magiczne.


Zapraszam do artykułu na blogu


Kilka ciekawostek z Chester:


  • Zachował się cały obwód murów obronnych, których łączna długość wynosi około 3 kilometrów.

  • Na terenie miasta zobaczyć można około 300 domów z tzw. muru pruskiego (szachulca). Skupione są głównie przy głównych ulicach starego miasta. Większość z nich ma kilkaset lat.

  • Chester w 2022 roku przez Online Mortgage Advisor zostało uznane za najpiękniejsze miasto na świecie.

  • Chester powstało w czasach rzymskich, a miejscowy amfiteatr mogący pomieścić 7000 widzów powstał w 79 roku.

  • Ogromne wrażenie robi miejscowa stara katedra św. Jana Chrzciciela datowana na koniec VII wieku.

  • Spacerując po mieście nie można pominąć katedry pw. Chrystusa i Najświętszej Maryi Panny, której budowę rozpoczęto w XI wieku. Zwiedzanie jest bezpłatne, a wnętrza niesamowite.

  • Na tamtejszym torze wyścigów konnych gonitwy odbywają się od 1539, co czyni go najstarszym działającym torem na świecie.


#antekpodrozuje #podroze #podrozujzhejto #anglia #wielkabrytania #turystyka #atrakcjeturystyczne #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #zainteresowania #architektura


-------------------------------------------

Jeśli chcesz być na bieżąco z moimi znaleziskami to zapraszam do śledzenia hashtagu #antekpodrozuje

Jeśli chcesz, żebym Cię wołał w przyszłości, to zostaw piorun pod odpowiednim komentarzem poniżej

7af98d9f-7efc-4666-bd7d-545abf819814
827a9c7e-baae-4944-b313-a2bdf6a71fbc
9579baf5-7f5c-454d-a343-5d50b41375d9
3cbcaf0e-4dca-4432-b885-5b8986a41d38
a45e3371-49fb-4f4f-a3d0-2c17955c03d5

Mój brat tam mieszka. Miasto raczej z tych spokojniejszych w porównaniu do większych sąsiadów. Główne miasto jest przyjemne i nawet często zatłoczone. Mury i malownicze położenie na rzeką Dee robią wrażenie. Chętnie tam wrócę.

Trochę bezdomni się rzucali w oczy.

Zaloguj się aby komentować

Ciekawostka, w Tarnowie powstaje winnica miejska która jest założona w najcieplejszym miejscu w Polsce i nie mówię tu o samym Tarnowie który jest biegunem ciepła. ale faktycznie w okolicy parku Sanguszkow gdzie powstaje winnica jest najcieplejszy punkt w naszym kraju. Stowarzyszenie winiarzy twierdzi

że w sezonie 2025 powstanie pierwsza partia wina.

Sama winnica będzie mieć 7hektarow na której są posadzone odmiany na wina białe: Solaris, Johanniter, Seyval Blanca, Hibernal i czerwonych Rondo, Regent, Marcheal Foch oraz czerwone vitis vinifery Riesling i Pinot Noir.


Więcej informacji tutaj https://podroze.dziennik.pl/artykuly/329174,oto-najcieplejsze-miejsce-w-polsce-bedziesz-zaskoczony.html

https://enotarnowskie.pl/region/tarnow-bedzie-mial-wlasna-winnice/

#podroze #tarnow #podrozujzhejto #ciekawostki #ogrodnictwo #winogronadeserowe #winoroby

ed37915b-9351-48e5-9fb1-a48870b04366
96c2a728-157a-40d6-9504-f013293ba362

Zaloguj się aby komentować

Taktyczna ewakuacja z Warszawy


Jak to jest, że jak mam wylosowaną miejscówkę w pociągu, to ZAWSZE jadę tyłem? Oni mi to do inicjałów przypisali czy co?


#podrozujzhejto #pkp

52abf379-abe5-4f4d-ae8f-95866ee99537

Zaloguj się aby komentować

Nie umierajcie za Polskę.


Żyjcie dla niej.


Uczcie się coraz lepiej, pracujcie coraz wydajniej. Bądźcie mili dla współobywateli i gości. Rozwijajcie się.


Podróżujcie reprezentując godnie nasz kraj i wracajcie z nowymi pomysłami jak poprawić naszą codzienność. Nie dajcie się ksenofobicznej polityce izolacji i mitom męczeńskim. Obserwujcie co działa lepiej, a co gorzej i co można przenieść na rodzimy rynek.


Nie umierajcie za Polskę. To sk⁎⁎⁎⁎syny po drugiej stronie mają umierać. Wy macie zwyciężać i zostawić naszym dzieciom lepszy kraj niż nam zostawili nasi ojcowie.


#11listopada #swietoniepodleglosci #polska #podroze #podrozujzhejto

edb46c60-5259-4c7c-9df5-10922866a698

@wombatDaiquiri Zaskakująco pobyt w Tajlandii nauczył mnie patriotyzmu. Jakoś tak zrozumiałem jak dobrym do życia krajem jest Polska a do tego jak szybko nasz kraj zmienia się na lepsze.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Tego dnia postanowiłem wybrać się na malowniczy szczyt Punta Giràdili, który wznosi się na wysokość 732 metrów nad poziomem morza. Trasa prowadząca na ten szczyt to część legendarnego szlaku Selvaggio Blu, uważanego za najbardziej spektakularny i wymagający szlak trekkingowy na Sardynii.

Swoją wędrówkę rozpocząłem od niewielkiego parkingu w niesamowicie pięknym miejscu. Pogoda dopisywała, aż za bardzo, a mnie czekało około 7 kilometrów marszu w jedną stronę. Z uśmiechem na ustach i plecakiem wypełnionym swoimi gratami ruszyłem przed siebie, powoli przemieszczając się po zboczu góry i kierując coraz to wyżej. Słońce dawało się we znaki coraz bardziej – ok. 27 °C w cieniu, a ja szedłem na otwartej przestrzeni, powoli pokonując przewyższenia i ciesząc się otaczającym mnie widokiem. Szlak ciekawy, zróżnicowany, ale miejscami dość odważnie poprowadzony, więc trzeba bardzo patrzeć pod nogi. Po drodze mijałem wypasające się wszędzie kozy, co jakiś czas przechodziłem przez bramki, które należy zamykać za sobą, oraz mijałem grupy schodzących z góry turystów. Były to dwie zorganizowane grupy, które wyruszyły wcześnie rano, aby uniknąć spaceru w pełnym słońcu – amatorzy. Oczywiście z przewodnikiem i oczywiście z bardzo chamskim zachowaniem. Pomimo wąskiego przejścia, na którym już byłem, nie zatrzymali się, aby mnie przepuścić, i mijaliśmy się, mając przepaść pod stopami.

Idąc dalej, robiło się coraz ciężej i coraz cieplej.

W kilku miejscach udało się znaleźć miejsce z cieniem na odpoczynek, ale powietrze stało w miejscu i miałem uczucie siedzenia w zamkniętym piekarniku.

Będąc już w wyższych partiach, szlak robił się coraz trudniejszy, a jego oznaczenia prowadzące na szczyt coraz bardziej mylące.

Z czasem pojawiły się pierwsze podmuchy wiatru, a wraz z nimi zaczęły pojawiać się chmury, które delikatnie zaczynały zasłaniać błękitne wody Morza Tyrreńskiego. Szedłem przed siebie, skupiając się na każdym kolejnym kroku, ponieważ zwietrzałe wapienne skały były bardzo szpiczaste i ostre niczym noże. Szło się ciężko, a szlak przestawał istnieć. Do tego po chwili wszystko zakryły chmury i szedłem trochę na ślepo.

Wiedziałem tylko mniej więcej, w którym kierunku mam się przemieszczać. Po pewnym czasie dotarłem na szczyt, ale zamiast rozległego widoku na całe wybrzeże, stałem w chmurach. Na zdjęciu widać chmury pode mną zasłaniające ponad 730-metrową przepaść. Na szczęście kiedy odpoczywałem na górze, chmury się lekko rozwiały, a ja mogłem zobaczyć chociaż po części to, po co przyszedłem.

Całość zajęła mi 8 godzin, w trakcie których pokonałem ponad 15 kilometrów.

To był dobry dzień

#sardynia #podrozujzhejto

10d769e2-f04d-4e27-85db-3a20c0397753
23b65cc7-6230-4ad7-b810-a93f23749027
140025c5-7bcc-482c-b4be-fbfd058fca41
eb85e8ef-9939-4012-8be4-acdc5b05096a

Zaloguj się aby komentować

Nie wiem jak w innych państwach azjatyckich, ale wiekszosc koreanskich aut ma takie smieszne gabeczki na drzwiach (pewnie od nowosci), zeby ich nie poobijac.


#podroze #podrozujzhejto #ciekawostki

3bc20ff4-da5c-4d15-8608-0fcf796b7a81

Importowalem niedawno pare kijanek i hyundai z Korei i połowa miała gąbeczki. Mam jeszcze 4 gąbki więc gdybys bardzo chcial..


Ot, nieco inne podejscie do dbania o otoczenie. Koreancy mają kolektywne myślenie o dobru wspólnym i duże zaufanie do siebie. Zaufanie bierze się m.in z myślenia o innych na równi z myślenia o sobie. Nie tylko "ja" "ja" "ja" jak w pewnym kraju, w którym ostatnio cymbal tlukl mi w auto kiedy wysiadal (nic nie powiedzialem, zdarza sie) i kiedy wsiadal (tu juz mnie zalaczyl). "Oj, nie widzialem".

@Afterlife przypomnialo mi to niedawna historie jak gosc na stacji paliw probowal wmowic mojej zonie ze jak wysiadala to zajebala mu w samochod drzwiami pasazera pod dystrybutorami. Jakiez bylo jego kurwa zdziwienie jak mu powiedzialem, ze to moja zona prowadzi i wysiadala od strony kurwa kierowcy a ja przyjechalem motocyklem i jak chce to pogadamy sobie przed ekranem monitoringu. Oj ale sie speszyl, skad sie tacy biora, przeciez to trzeba lac i patrzec czy rowno puchnie

Zaloguj się aby komentować

Jak linia jest w porządku to samemu się ogarnie, ale jak mają na Ciebie wyjebane to już problem się robi - trzeba słać pisma do przeciążonego ULC, a potem sprawy sądowe i zwykły człowiek może się w tym pogubić (albo zapomnieć bo sprawa się będzie ciągnęła latami)

Zaloguj się aby komentować

zainspirowany wpisem @bojowonastawionaowca poszedłem se zmacać trąbę pod okiem eksperta


każdemu polecam, pamiętajcie żeby robić to jak najbardziej etycznie


https://www.hejto.pl/wpis/drodzy-panowie-drogie-panie-niespodziewanie-zaczal-sie-juz-listopad-a-jako-ze-na


#podroze #podrozujzhejto #movember #tajlandia #macanietraby

5590a3af-1cbc-4299-87b1-e350b0475d07

Zaloguj się aby komentować

Szlak The Great Glen Way (Z Inverness do Fort William w Szkocji)


Jeśli kojarzycie to rok temu przeszedłem szlak wzdłuż Muru Hadriana w Anglii o długości ponad 130 kilometrów, a w tym roku wspólnie z tym samym kolegą postanowiliśmy spróbować sił w Szkocji. Wyzwanie było trochę prostsze, gdyż sam dystans był o wiele krótszy. Pierwotnie podzieliliśmy przejście na 4 dni, żeby odcinki były w miarę krótkie, ale z powodów logistycznych zdecydowaliśmy się połączyć dwa pierwsze odcinki w jeden i dzień dłużej zostać w Inverness zwiedzając bardziej okolicę.


Zapraszam na film


Ostatecznie podzieliliśmy szlak na 3 dni na następujące dystanse:


  • Pierwszy dzień to największa wyrypa przejście z Inverness do Drumnadrochit o łącznej długości 34 kilometrów. Google Maps twierdziło, że będzie to około 30 km, a aplikacja All Trails jakieś 27 km. Najwyższy punkt na trasie miał ponad 300 metrów, a sam szlak był bardzo przyjemny i widokowy.

  • Dzień drugi to przejście z Drumnadrochit do Invermoriston. Dystans 24 km był tożsamy z odległością w innych miejscach, ale byliśmy trochę zmęczeni po pierwszym dniu. Sam szlak też miał najwyższe przewyższenie o wysokości nieco ponad 300 metrów, ale najbardziej w kość dało ostatnie zejście do Invermoriston.

  • Dzień trzeci to przejście z Invermoriston do Fort Augustus i był to najkrótszy odcinek o długości zaledwie około 11 km. Planowaliśmy iść górnym fragmentem, ale okazało się, że z powodu leśnych prac jest on zamkniętym, więc przejście miało miejsce bardzo prostą ścieżką bez większych podejść.


Na końcu dotarliśmy do Fort Augustus, które jest położone w południowej części jeziora Loch Ness. Miasteczko jest niewielkie, ale położone jest nad Kanałem Kaledońskim i znajduje się w nim 6 śluz, podobnie jak ma to miejsce w Fort Wiliam.


Sam szlak ma 125 km, a my pokonaliśmy nieco ponad połowę.


#antekpodrozuje #podroze #podrozujzhejto #turystyka #wakacje #wielkabrytania #szkocja #inverness #ciekawostki #zainteresowania


-------------------------------------------

Jeśli chcesz być na bieżąco z moimi znaleziskami to zapraszam do śledzenia hashtagu #antekpodrozuje

Jeśli chcesz, żebym Cię wołał w przyszłości, to zostaw piorun pod odpowiednim komentarzem poniżej 

9946f1e1-36e4-4175-8ab5-22ed101b8f1a
c6bb8e8e-8947-4737-9218-f063e27ea824
747b29f5-1e70-48d2-bc1a-7f4c5fde42bc
22dbc270-57fb-4401-b959-05e8300f2d75
1ef5d667-3b18-40c9-886a-ab74ac041277

Wywołuję obserwujących i zainteresowanych:

@IceXXX @mrololl @Kolej_na_drony @jordan @lluke @Ralfralf @Gruby @robaczek @Anabel2023 @SzaloneWalizki @mateoaka @Wobiektywie @Rudeiczarne @places2visit.pl @lukasz-piernikarczyk @Grubas @polaczkropki @Atarax @Dzikie_oregano @Boltzman @kbk @Lemmy @schweppess @4Sfor @dybtas @DOgi @dasistfubar @Nirvash @Geratius @Kruczek555 @Sofie @gaga262 @Patalizator @mikeku @SuperSzturmowiec @gingerowl @Parowkowy_Skrytozerca @Venfi @Roci @krzysztof-k-d @Duvel @Misiasio @Lime @kejdzu @Sorokawojcie.ch @Atexor @Huxley @Warus @Damdzior @_wojti @bbwieli17 @shack_my_kak @cyberpunkowy_neuromantyk @tyci_koks @Wlacza @3cik @alaMAkota @Roche @Barabarabasz7312 @e5aar @zuchtomek @Lawyerish @razALgul @Lurker69 @konto_na_wykop_pl @anervis @Ewcias @koniecswiata @Dzban3Waza @Minotaur_Kebabowy @AndrzejZupa @wozny87 @cejaczek @Icon_of_sin @SzwarcenegerKibordu @Jarosuaf @ddhadq @Farmer111 @Villdeo @Pawelvk @Maciej_Amadeusz @mahoney @Odczuwam_Dysonans @Buendia @stimmhorn @ataxbras @m-q @Bukuria @Tino @meinigel @bagela @suseu @ovoc @rakokuc @Koloalu @Bjordhallen @bielak1212 @Cybulion @Kulfi_89 @lucabianco @Berdonzi @Taxidriver @szymek @nazwa_uzytkownika @Siejek @Tyglys @cyber_biker @epsilon_eridani @teetx @Rudolf @BND @oromek @Wojciechpy @HerrJacuch @Chunx @galencjusz @Arxr @ismenka @adamec @travel_learn_wine @bzyk260 @Pouek

@antekwpodrozy Piękna trasa! Byliście w październiku? Ja we wrześniu skończyłem rozpoczęty w zeszłym roku Cape Wrath Trail - tym razem ~220 km ze Strathcarron do Cape Wrath. Biorąc pod uwagę przejście West Highland Way na przełomie 2016/17 mam już w nogach pamrawie 500 km z Glasgow do Cape Wrath :)

Niestety we wrześniu midges wciąż w pełnym rozkwicie, ale za to szczęście do pogody miałem niesamowite, na 8 dni tylko drugiego lało całe popołudnie, trzeciego kilka przelotnych opadów, poza tym prawie cały czas bezchmurnie! :)

Zaloguj się aby komentować