Jak rozjebać prawakowi głowę? Pokazać mu to zdjęcie homara, który z lewej strony jest samicą, a z prawej samcem. U czlowieka takie symetryczne zaburzenie nie występuje, ale męskie narządy rozrodcze i żeński mózg jak najbardziej mogą.
Gender nie jest pojęciem biologicznym. "Sex", oznaczające po polsku "płeć", już jest.
Są dwie płcie. Jakiekolwiek insynuacje, że jest inaczej, to albo nobel z biologii (znikome prawdopodobieństwo), albo ktoś jest debilem, za to pewnym siebie.
Pozostałość po supernowej Vela to rozległy obiekt astronomiczny znajdujący się w gwiazdozbiorze Żagla (łac. Vela). Powstała około 11 000–12 300 lat temu (choc niektóre źródła podają zakres 5-11 tys lat) w wyniku eksplozji masywnej gwiazdy, której jasność była prawdopodobnie widoczna gołym okiem na Ziemi. Centralna część tej pozostałości skrywa pulsar Vela, szybko rotującą gwiazdę neutronową będącą pozostałością po eksplozji.
Galaktyka Wir (również Messier 51, M51 lub NGC 5194) – galaktyka spiralna o anormalnym małym jądrze, położona w odległości około 23 milionów lat świetlnych, w gwiazdozbiorze Psów Gończych, blisko ostatniej gwiazdy dyszla Wielkiego Wozu. Została odkryta 13 października 1773 roku przez Charles’a Messiera. Po prawej oddziałuje z nią NGC 5195
Jak ja uwielbiam te teorie wysuwane na siłę przez "ekspertów" w tych pseudonaukowych programach na kanalach typu Discovery.
- Znaleziono tutaj ślady ludzkich butów. Mało prawdopodobne żeby ludzie zapuszczali się tak głęboko w las. Uważam, że to wielka stopa wystrugał z drzewa podkładki pod stopy przypominające podeszwy Nike Airmax aby zmylić tropy badaczy.
- Tutaj na drzewie są jakieś dziwne obtarcia. Nie uważam, że mogł zrobić je jeleń rogami. Prawdopodobnie to u kosmity poluzował się jakiś fragment kombinezonu i zostawił te ślady.
- Te skały nie osunęły się pod wpływem wczorajszej ulewy. Prawdopodobnie to matka wielkiej stopy zrzuciła te głazy aby odwrócić uwagę od swoich dzieci.
-Josh przez 10 dni jarał, chlał i dawał w kabel z kolegami. Potem został porwany przez UFO. To nie były halucynacje. Po prostu kosmici wykorzystali moment aby potem nikt milu nie uwierzył a jego kolegom wymazano pamięć.
A potem się dziwić, ze ludzie wierzą w jakies teorie spiskowe kiedy pchane są im do głowy takie mózgotrzepy Wszystko, nawet najmniej prawdopodobne się zgadza byle tylko pod swoje teorie podciągnąć
Z powodu ogromnego zainteresowania poprzednim wpisem, trochę więcej informacji odnośnie słynnej twarzy z Cydonii na Marsie.
25 lipca 1976 roku - sonda kosmiczna Viking 1 robi zdjęcie, które wprawia naukowców z NASA w osłupienie. Wyraźnie widać twarz, co ciekawe jest to teren naokoło którego występuje dużo więcej smaczków (piramidy, spiralny krąg oraz wiele innych anomalii), natomiast jakość zdjęcia nie pozwala na jednoznaczne określenie czy to faktycznie rzeźba wykonana przez prastarą cywilizację czy wynik pareidolii (rozpoznawanie przez ludzki umysł twarzy we wzorach).
1998 rok - Surveyor fotografuje słynne miejsce ponownie. Podczas wcześniejszej misji pomyłkowo wprowadzone koordynaty skutkują prz⁎⁎⁎⁎⁎⁎⁎leniem w szacowany na około 450 000 lat bezcenny artefakt zostawiony przez cywilizację marsjańską sprzed epoki lodowcowej (obecnie na Marsie trwa epoka lodowcowa taka jak u nas kiedyś na Ziemi)
2001 rok - orbiter Oddysey robi zdjęcie w większej rozdzielczości szkód wykonanych kilka lat wcześniej. Na zbliżeniach można rozpoznać prostokątny kształt kontenera dociążającego sondę, który spadł i zmiażdżył kilkusetmetrową rzeźbę przedstawiającą wcześniej głowę być może jakiegoś prominentnego mieszkańca Marsa sprzed setek tysięcy lat.
To teraz jak udało się moderancji zatrzymać proceder niebezpiecznego gangu piorunowaczy a trolle polityczne trafiły na odwyk powyborczy możemy skupić się na zatruwania Hejto astronomią tego typu. Pamiętacie to zdjęcie? #astronomia #mars #kosmos #nauka #fotografia
Troszku mu się za szybko podeszło . 187/52 to jest mniej niż sekunda do pierdyknięcia. Musiałby wytracić prędkość z przeciążeniem -5,3g, do zrobienia, ale bardzo mało czasu na reakcję+ jakieś korekty.
@kitty95 jak w KSP, ciężko wylądować na księżycu. Nie ma atmosfery, więc hamowanie tylko silnikiem rakietowym. Do tego przez brak typowych obiektów, księżyc wygląda tak samo z wysokości 10km i 1 km.
@maximilianan jedna z pierwszych rzeczy, którą córka złapała do jedzenia, to udka z kaczki. Do łapki i siup. Zęby od 4 miesiąca to raczej nie przypadek.
Ciągle szukam w internecie obrazka pt. "Mongolskie przedszkole", gdzie dzieci obgryzają kości xD
Super, że w NASK podjęło pracę wiele kobiet i nie ma wykluczenia ze względu na płeć, fajnie, że w zespołach zasiadają wykwalifikowane i kompetentne osoby i że to jest głównym kryterium, ale czemu w artykule opis tego typu zagadnień (cytat poniżej) został potraktowany priorytetowo? Przecież jest to absurdalnie mało istotne (z punktu widzenia całej działalności NASK), godzi w powagę tej instytucji oraz jej pracowników. Masa poważnych osiągnięć i prac w ramach NASK, a tu coś takiego zostaje przytoczone, jako flagowy przykład.
Jak dodała Karolina Seweryn, zespół czuwa m.in. nad zabezpieczeniem modeli językowych przed powielaniem stereotypów, także tych genderowych. – Zajmujemy się tym, żeby nasze modele, dostępne przecież dla wszystkich, były bezpieczne i inkluzywne, a odpowiedzi były jak najbardziej wyważone – podkreślała specjalistka.
Dr Karlińska zaznaczała, że świat nauki, zwłaszcza w przypadku nauk technicznych, jest mocno zmaskulinizowany. – Sytuacja powoli się zmienia – rekrutuje się do nas na przykład coraz więcej inżynierek – ale bariery są wciąż odczuwalne. Projekty PLLuM i HIVE AI pokazują, że współpraca w zespołach zróżnicowanych pod kątem pokoleniowym, dyscyplinarnym i genderowym jest z perspektywy budowy LLM-ów bardzo cenna: dzięki zderzeniu różnych doświadczeń i perspektyw tworzymy produkty lepiej dostosowane do szerokiej grupy odbiorców i odbiorczyń – przekonywała.
Proszę, przeczytajcie całość, żeby nie było, że to wyrwane z kontekstu. Poniżej link do artykułu