AdelbertVonBimberstein2025-06-05T18:51:47+02:001@maximilianan moje dzieciaki uwielbiały kości z udka kurczaka. W ogóle świetne są jak wychodzą zęby.
maximilianan★2025-06-05T18:52:50+02:001@AdelbertVonBimberstein ja lubiłem gryźć drewnianą poręcz łóżka
maximilianan★2025-06-05T18:56:49+02:001@AdelbertVonBimberstein to żaden żart XD ja w chuj potrzebuję tych bodźców XD lubię coś mocno ugryźć no
AdelbertVonBimberstein2025-06-05T18:59:17+02:001@maximilianan a rozumiem, też gryzłem (gryzę) koszulki, sznurki, czasami palec. Syn ma tak samo.
NiebieskiSzpadelNihilizmu2025-06-07T00:11:15+02:000@maximilianan drewniane łyżki w kuchni też istnieją, nie trzeba poręczy łóżka od razu
globalbus2025-06-05T22:31:32+02:001@maximilianan jedna z pierwszych rzeczy, którą córka złapała do jedzenia, to udka z kaczki. Do łapki i siup. Zęby od 4 miesiąca to raczej nie przypadek. Ciągle szukam w internecie obrazka pt. "Mongolskie przedszkole", gdzie dzieci obgryzają kości xD