Ceny paliw są teraz tematem na który zmotoryzowani często spoglądają i kręcą głową. Każdy by chciał zaoszczędzić jak najbardziej, a wahania cen między stacjami są dość spore. W zeszłym roku to raczej było mniej niż 10gr, chyba że na autostradach, a podczas mojej sobotniej wycieczki zauważyłem różnice nawet 20gr.
No ale czy warto kombinować i jechać 20km żeby zatankować taniej? Ile zaoszczędzimy na stacji obok, która jest tańsza o 5gr?
Zrobiłem tabelkę wekselu pokazującą skalę opłacalności. Zaznaczyłem na zielono 3 wiersze - popularne litraże kiedy tankujemy do pełna, nie będąc jeszcze na rezerwie paliwa, jako mały bak, średni bak i duży bak. Dlaczego akurat takie wielkości zaznaczyłęm na zielono? Na podstawie tak mi się wydaje. Komórki na czerwono to granica "tu się robi spora oszczędność". Co prawda 10zł to nie pieniądz, ale uznałem że w stosunku do wcześniejszych wahań cen 10zł na całym baku to już by była spora różnica.
Mój wniosek jest następujący: przy obecnych cenach, dopiero różnica 20gr na litrze przy pełnym baku skłania mnie do zastanowienia się, czy jest jakikolwiek sens jechać dalej - ale to w kontekście finansowym. Lubię jednak zwyczajnie premiować tańsze stacje, a w tym wypadku 10gr już się staje atrakcyjne, chociaż korzyści finansowych z tego wielkich nie ma. Jeśli jeździsz bardzo dużo lub masz firmę mocno związaną z transportem, to zapewne 10zł na baku już jest sporą oszczędnością.
Jeśli tankujesz kosiarkę, to możesz lać nawet benzynę 98 i tego nie zauważysz. Jeśli masz flotę 10 tirów, to 1gr na litrze może być zauważalny w miesięcznym budżecie (i można będzie zrobić owocowe czwartki). Chociaż liczba bezwzględna różnicy ceny nie robi wrażenia w przypadku kosiarki, to jednak procentowy udział będzie tutaj spory, i zupełnie odwrotnie w przypadku firmy transportowej - udział procentowy będzie nieznaczny, ale bezwzględna liczba zaoszczędzoych pieniędzy może być znacząca.
Zakres tabeli wykracza trochę poza wyobraźnię - różnicę w cenie podałem aż do 2zł, żeby sobie porównać ile więcej płacimy na tankowaniu pełnego baku dzisiaj w stosunku do starych, lepszych czasów, a ilość tankowanego paliwa do 600 litrów to już mały ukłon w stronę tirowców, choć przeczytałem informację, że tiry miewają 2 baki po 600 litrów xd
PS. Ukrytą funkcją tabeli jest porównywanie ile więcej zapłacimy tankując benzynę 98 lub ten lepszy olej napędowy.
#ciekawostki #paliwo #transport #bekaztransa #samochody #podroze


















