#medycyna

20
1512

Zaloguj się aby komentować

@smierdakow jak dobrze pamietam to lata taka teoria spiskowa, ze nastepna pandemia bedzie spowodowana przez koty i beda wybijac wszystkie koty xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#technologia #fizjoterapia #medycyna

Czy istnieją egzoszkielety dla osób starszych z problemem chodzenia z powodu bólu nóg? Wszystkie, które znajduję w necie są rechabilitacyjne dla osób ze zerwanym rdzeniem, lub odciążające pracowników fizycznych.

@Pajra @DexterFromLab tak firma ottobock robi pod pacjenta, produkują także komercyjne.

Można dostać dofinansowanie pfron chociaż nie pokrywa chyba nawet połowy ceny.

e09786d7-6f53-4aca-91e0-84a41ba07c32

Zaloguj się aby komentować

Przepraszam za spam, ale mam mały update dla osób, które śledzą mój wątek. Udało nam się umówić na konsultacje online z renomowanym lekarzem onkologiem, co będzie dzisiaj wieczorem o 21. Uważam to za osiągnięcie, bo umówienie się na takie spotkanie graniczy z cudem. Zadzwoniłem też do swojego zaufanego lekarza z pytaniem, co jeszcze mogę zrobić, i zaproponował, że da mi kontakt do szpitala Charité w Berlinie. Nie mam zamiaru patrzeć bezczynnie, jak Tata odchodzi. Jeśli powiedzą mi, że spróbowali wszystkiego i już nic nie da się zrobić, to będę go nakłuwał igłami i zatrudnię szamana, żeby skakał nad ogniem i wymachiwał grzechotką. #zalesie #medycyna #onkologia #hejtorazem

@DexterFromLab czasem nierobienie niczego jest najcięższą i najlepszą decyzją jaką możesz podjąć. Jednak trzymam kciuki, że do tego nie dojdzie i z tatą będzie lepiej.

Zaloguj się aby komentować

Nie wiem, co mogę zrobić. Jak mogę pomóc tacie? Chciałbym jeszcze skonsultować leczenie z jakimś dobrym onkologiem. Jestem załamany. Już usłyszałem od jednego z lekarzy, z którym to konsultowałem, że to już tylko kwestia czasu. Pani doktor Paulina chyba też już straciła nadzieję. Dzisiaj zadzwoniła do mnie mama z prośbą o pomoc i z pytaniem, czy już zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy zrobić. Konsultowałem to we Włoszech kilka miesięcy temu. Nawet jeśli to skonsultuję i oni zaproponują lek, który kosztuje tyle, że nas na to nie stać, to i tak pewnie niewiele da. Co mogę zrobić, jak dać rodzicom nadzieję? Przecież nie będę czekał na śmierć ojca i płakał w poduszkę. #onkologia #medycyna #zalesie

@DexterFromLab spedzcie razem czas w przyjemny sposob. Chyba tyle. Odchodzenie jest mega ciezkie i nie ma na to nic co mogloby czlowieka przygotowac. Duzo sily i oby tata byl z wami jak najdluzej, bez cierpienia. Powodzenia, trzymaj sie cieplutko!

@DexterFromLab podobno trawka uśmierza ból i też ma jakieś właściwości lecznicze. Jak chcesz dobrego onkologa to polecam szpital w Inowrocławiu. Sam przerabiałem temat i ojciec długo jeszcze pożył.

@DexterFromLab

Jest to trudna sytuacja i bardzo współczuje. Twoja chęć walki jest super, i myśle że na pewno Ojcu pomaga.

Niestety w przypadku niektórych chorób, dochodzi do sytuacji w której leczenie kliniczne nie doprowadzi do wyleczenia lub chociażby opóźnienia postępowania choroby. W tej sytuacji leczenie kliniczne, wręcz może zwiększyć cierpienie chorego. Tutaj ważne jest wdrożenie leczenia paliatywnego, które jest skupione na poprawę jakości życia chorego. Jest to trudny krok, szczególnie dla bliskich. Ale dla chorego jest ważny, bo celuje tylko i wyłącznie w komfort życia chorego. Leczenie to nie wyklucza leczenia klinicznego. Dodatkowo opieka paliatywna też pomaga bliskim poradzić sobie z sytuacją.

Co do psychoonkologa, jeżeli jest taka możliwość to polecam dla twojego ojca, ale też dla mamy. Zresztą każdemu bliskiemu terapeuta dobry może pomóc. Ja skorzystałem z takiej pomocy, gdy opiekowałem się umierającą mamą. Mimo że uchodzę za „twardziela” i dość chłodną emocjonalnie osobę, to uważam że była to super inwestycja.

@PanWibson proponowałem to rodzicom. Chwilę bylinpod opieką hospicjum i zrezygnowali. Mama znalazła lekarza leczenia bólu i tam tata co tydzień na dobierane leki pod objawy bo szybko się zmieniają. Jedne guzy zanikają, inne się pojawiają i tak w kółko. Szanuję wolę ojca. Chce walczyć to dostanie lek.

Zaloguj się aby komentować

Ja nie wiem o co chodzi ale od 2 może 3 tygodni jedyne co bym robił to spał. 12h to tak luźno, dzisiaj np wstałem po 9h, załatwiłem co miałem załatwić i znowu w kimę. No i teraz wstać nie mogę. Któregoś dnia spałem 12h. Wstałem, zjadłem i znowu poszedłem spać na bodajże 8h...


#medycyna

Zaloguj się aby komentować

Byłem dzisiaj u lekarza w sprawie mojego hemoroida.

No i mi powiedział, żebym jadł lekkostrawne, nie siedział za dużo, nie stał za dużo i nie ćwiczył zbyt mocno.


Zawsze mówiłem, żonie, że jestem stworzony do leżenia to mi nie chciała wierzyć...


#medycyna

@cebulaZrosolu powiedź żonie, że kazał to wysysać, to zaliczysz rimming

jak będzie się opierać, to powiedź, że chyba nie kocha


A na poważnie - kup Proktosanol (jest ziołowy), zmień dietę i zacznij się ruszać, ale nie wysiłkowo.

Dodatkowo ogranicz cukier.

Zaloguj się aby komentować

Dziaiaj tata był na podanie chemii. Nie podali mu leczenia. Wyniki z krwii dopuszczające ale z tomografu wynika że guzy na czaszce rosną a na wątrobie zmniejszają się ale zbyt wolno. W piątek planują podać Paklitaksel, to jest jakaś torpeda. Z jednej strony nienpoddają się, można podawać leczenie ale jest coraz gorzej. Tata na sparaliżowaną połowę strun głosowych od jakiegoś miesiąca. Mówi bardzo cicho. Lekko nie domyka mu się oko. Chodzimy na krótkie spacery w okół domu. Chcą go potrzymać w szpitalu 2 tygodnie. Ale szczerze nie wiem jak to będzie. Jeśli planują podanie tak silnego leku że chcą mieć go pod kontrolą całą dobę i chcą go trzymać 2 tygodnie to żeby wypuścili go to leczenie musiało by zadziałać. A to będzie już 7 lek który przyjmuje. Rozumiecie jak wygląda sytuacja. Wesoło nie jest #onkologia #medycyna

@DexterFromLab  Przechodziłem podobną sytuacje gdy miałem 17/18 lat nie jest to łatwe, ale wiem jedno. Musisz być silny i wlewać nadzieje do serca ojcu i mamie. Wypłakać się jak najbardziej tutaj lub do poduszki, ale ogólnie masz emanować nadzieją !

@paulusll tak masz rację. Zastanawiałem się co powinienem zrobić. Jakie zachowanie jest najlepsze w tej sytuacji. Trzeba być pełnym nadziei i wbrew pozorom... radosnym. Przy chorym trzeba okazywać serdeczność, nie widzieć w nim tylko choroby. Jest ciężko, ale tylko to nas ratuje że jest jakaś tam nadzieja. Całe życie to walka, a jak przyjdzie koniec to przyjdzie i nic nie da się z tym zrobić.

Zaloguj się aby komentować

Właśnie miałem za dzieciaka zdejmowany gips i dziwiłem się, że doktor ma taką mega precyzję, że nie odciął mi nogi wraz z gipsem tylko sam gips, a tu takie cuda.

Zaloguj się aby komentować