#chorwacja

3
119

22 857,63 + 21,37 + 21,37 = 22 900,37


Końcówka z przytupem - lotniskowym


Wypad do #chorwacja zbliża się ku końcowi, dziś ostatni/przedostatni bieg - zależy od pogody jutro rano, bo jeśli będzie tak prało i grzmiało jak dzisiaj rano to raczej nie pobiegam xD


No właśnie, miałem ciut inne - dłuższe - plany na dziś, powiązane z pobudką o 4:30. Ale gdy się obudziłem, zobaczyłem że jeszcze nie włączył się alarm - za to obudziła mnie nawałnica, jakiej nie widziałem od naprawdę dawna Normalnie u siebie bym pewnie pobiegł, ale tutaj jednak większość moich tras to polne drogi i ścieżki, więc średnio by się biegło w ciemnościach i rzęsistym deszczu wspomaganym wichurą xD


Przysnąłem i obudziłem się akurat przed 6 rano - na zewnątrz już było spoko… nawet bardzo spoko, bo było wyjątkowo rześko - okolice 21°C i Słońce za chmurami - coś, czego się tu nie spodziewałem Wybiegłem z jedną myślą: urwać tę przeklętą sekundę albo dwie na lotniskowym odcinku. Najpierw obczaiłem w ogóle odcinek, potem się zebrałem i wbiłem na 6. pozycję, ale do 5. brakowało zaledwie sekundy, a do 4. trzech. Potruchtałem niespiesznie, oszczędzając siły, ku początkowi odcinka. Ziemia tutaj ewidentnie potrzebowała wody - mimo nieziemskiej ulewy wszystkie ścieżki były suche, jedynie w kilku miejscach gdzie była asfaltowa droga były kałuże. Już myślałem, że mi się upiecze, a tu na ostatnich kilkunastu metrach przed lotniskiem trafiło się błocko xD


Na lotnisku okazało się, że nie jestem sam - jakaś lokalna laska sobie ćwiczyła jakieś karate, taj chi albo kto wie co jeszcze innego. Uznałem, że nie ma żartów - w sumie ostatnia szansa na wbicie w top5, więc postawiłem wodę, zdjąłem saszetkę z telefonem, a na koniec i koszulkę - swoje już ważyła, bo mimo chłodu zdążyłem ją przemoczyć Wziąłem łyk wody, przygotowałem się mentalnie i ruszyłem z kopyta Szło chyba dobrze, ale nie byłem do końca pewien jak mi poszło - na mój gust było tak na granicy… ale się starałem!


Na końcu lotniska chwilę odetchnąłem, po czym śmignąłem - już znacznie spokojniej - w drugim kierunku. Tam się ogarnąłem, z powrotem ubrałem, wziąłem bety i ruszyłem raz jeszcze na koniec pasa startowego, tak dla zasady. Tam zawróciłem i już sobie pobiegłem w kierunku drogi, którą miałem wrócić do hotelu.


Gdy już dobiegałem do miasteczka, zobaczyłem że w sumie jest akurat na tyle czasu by zaliczyć papaton i jeszcze się wyrobić na śniadanie więc zamiast zakończyć trening pod hotelem zrobiłem jeszcze jedną rundkę wokół miejscowości i akurat przy domknięciu stuknęła magiczna liczba xD


Potem już nawet nie poszedłem do restauracji, tylko prosto do pokoju żeby się ogarnąć. I po chwili, gdy przyszło podsumowanie - uśmiechnąłem się. Tak, wbiłem do top5. Pokonałem tę cholerną jedną sekundę 


I w zasadzie to tyle jeśli chodzi o to lotnisko. Może jak tu jeszcze kiedyś przyjadę to pokuszę się o urwanie dodatkowych 3 sekund i wbicie na 4. pozycję - ale to już kraniec moich możliwości, bo top3 to zdecydowanie nie jest moja liga Niemniej jestem zadowolony - miałem plan i go wykonałem. Hell yeah Obok podrzucam swój progres na odcinku.


Miłego dnia!


#bieganie #sztafeta #2137

f1cfcaad-9529-4582-8f6e-549eaf301a9a
4ce8f3d9-d1ca-49d1-ac94-3b6935e7a5ed

Zaloguj się aby komentować

Dlaczego Chorwacja kontroluje całe wybrzeże?

Czy po rozpadzie Jugosławii to terytorium zostało przez nich wyraźnie zgłoszone jako część ich kraju?


https://www.reddit.com/r/geopolitics/comments/1cludy2/serious_question_why_does_croatia_control_that/


To wszystko nabiera więcej sensu, gdy spojrzy się na rzeczywistą topografię tego regionu. Wybrzeże jest bardzo górzyste i poszarpane, z skupiskami miasteczek i wiosek rozsianych wzdłuż linii brzegowej. Istnieje zaledwie kilka miejsc, w których można przedostać się przez góry do obecnej Bośni i Hercegowiny, która również jest bardzo górzysta. To sprawiło, że przeciwległe strony tych terenów znajdowały się pod kontrolą różnych jednostek politycznych. Po stronie chorwackiej była to najpierw Węgry i Wenecja, a później Austro-Węgry. Natomiast po drugiej stronie gór znajdowało się Imperium Osmańskie — tam część miejscowej ludności słowiańskiej przeszła na islam, zwłaszcza w miastach, podczas gdy Serbowie w górach pozostali prawosławni. Ich migracje i osadnictwo miały duży wpływ na obecne granice i konflikty w regionie.


https://www.reddit.com/r/geopolitics/comments/1cludy2/comment/l2wkx67/


Te granice istniały już przed rozpadem Jugosławii i w dużej mierze mają charakter historyczny — wywodzą się z czasów dawnych imperiów, królestw i republik-miast, a nie są wynikiem samego rozpadu.

Warto też zaznaczyć, że Chorwacja nie kontroluje całego wybrzeża. Czarnogóra ma dość długi odcinek wybrzeża, a Słowenia i Bośnia również posiadają niewielkie fragmenty dostępu do morza.


https://www.reddit.com/r/geopolitics/comments/1cludy2/serious_question_why_does_croatia_control_that/


Zgadza się — te granice nie są wyłącznie skutkiem rozpadu Jugosławii. Istniały wcześniej, ale były też wielokrotnie kwestionowane i zmieniały się w czasie, często nie pokrywając się z granicami etnicznymi. Dlatego mamy dziś wielu Serbów poza granicami Serbii, a określenie "Bośniacki" nie zawsze oznacza "Boszniak".

Jeśli chodzi o Neum — z tego, co wiadomo, nie przyznano go Bośni i Hercegowinie specjalnie po to, by miała dostęp do morza. To raczej spuścizna po czasach, gdy te tereny były częścią Imperium Osmańskiego. Jeśli rzeczywiście Neum miał pełnić funkcję portu, to decyzja ta wydaje się dość dziwna — miasto jest położone na stromym zboczu, a tutejszy port może obsłużyć jedynie niewielkie statki.

Moim zdaniem cała kontrowersja wokół mostu, który Chorwacja zbudowała, by ominąć Neum, ma mniej wspólnego z logistyką, a więcej z pieniędzmi z turystyki — zwłaszcza że sam most może blokować ewentualne trasy dla większych statków wycieczkowych.

Mała wskazówka: znacznie taniej jest zatrzymać się w Neum i stamtąd odwiedzać Dubrownik, niż próbować nocować w samym Dubrowniku.


https://www.reddit.com/r/geopolitics/comments/1cludy2/comment/l2xsmmj/


#geografia #europa #chorwacja #bosniaihercegowina #jugoslawia

cc371b08-bb2d-4821-b4bb-cb63b9189a76

Zaloguj się aby komentować

#grill #gotujzhejto #chorwacja

Pojeździłem rowerem to sobie grilluję gurmanską pljeskavice i popijam winkiem od chłopa z piwnicy. Kajmak, ajwar i cebula już na stole. Jak coś to papryka to opcja wege dla lasek XD

Pozdro z Istrii 😋

a7fc0a8c-8f4c-4459-b3dc-177f6ed3620e

Zaloguj się aby komentować

Drogi pamiętniczku. Po 3 dniowym pobycie w #chorwacja już przypomniałem sobie dlaczego nienawidzę krajów południa Europy. Los tak mnie pokarał znajomymi, którzy "zmuszali" mnie to wyjazdów, czy to #portugalia, #wlochy, #hiszpania a na propozycję ciekawszych wycieczek np na #islandia czy do #norwegia to było zawsze "hurrr durr ale tam zimno/drogo/ciemno/jasno/pusto/jak ja się tam opalę". Teraz pojechałem do #chorwacja (ale z nieco innych powodów, było to dla mnie poświęcenie) i utwierdziłem się w przekonaniu, że to totalnie nie dla mnie i prawdopodobnie już nigdy nie zawitam <45 równoleżnika.


Po pierwsze niewyobrażalny wręcz upał praktycznie od maja do września. Wychodzisz na zewnątrz i już jesteś spocony. Głowa boli po chwili od spiekoty od której nie ma ucieczki.


Po drugie tłumy ludzi wszędzie, nawet w pozornie mało popularnych miejscach. Ja uwielbiam odludne, dzikie i piękne miejsca gdzie możesz poczuć że jesteś w tej elitarnej mniejszości ludzi, którzy potrafią docenić majestatyczne norweskie fiordy, które wymagały godzin wędrówki w zimnie czy deszczu żeby je zobaczyć, arktyczną bryzę przy islandzkim lodowcu, proste jedzenie w górskim schronisku.


Odliczam więc dni do powrotu do Polski i planuję wyjazd gdzieś gdzie faktycznie odpocznę


#podroze #podrozujzhejto

7f9f9bdb-c41b-4ecf-9362-a38a3581097e

@Sheppard30 wyspa korfu, miasteczko kavos -w lipcu miałem tam 25 stopni- zadupie na południowym krańcu wyspy, psy dupami szczekają, ciepłe morze, ładne wzgórza z gajami oliwnymi i trochę dzikiego lasu, spacerkiem na ukrytą plażę około 40 minut

Polacy są tak agresywni a to dlatego że nie ma tu słońca nieomal przez siedem miesiące w roku, a lato bywa niegorące

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ponadczasowe piękno Europy.


Toledo, Hiszpania

Katedra Santa Maria del Fiore, Florencja, Włochy

Sagrada Família, Barcelona, Hiszpania

Bazylika św. Stefana, Budapeszt, Węgry

Rathausplatz, Wiedeń, Austria


#architektura #europa #piekno #hiszpania #wlochy #wegry #austria #slowenia #chorwacja #portugalia #niemcy

aa800ad8-91b2-4bd6-93d4-a53c67af4a37
01448133-c79d-4c8b-8525-9de8f29b71e8
b1c794d5-6a30-4eff-b186-bf6119298098
6c5a55cc-1428-4389-b68f-2db31df120e6
d5e50f25-ffa6-4d44-a182-8d43f0e28e29

Zaloguj się aby komentować

Nie tylko Polskie Związki Sportowe tak majo...


240 tys. euro za awans do fazy play-off Ligi Mistrzyń jest dla zarządu.

Dla pań mamy po 200 euro i uścisk dłoni prezesa.


Tak mniej więcej wyglądało to w Osijeku, gdzie piłkarki lokalnego ZNK otrzymały śmieszną premię za historyczny wynik w Champions League.

Nie pogodziły się jednak z tym i ogłosiły strajk. Skończył się brutalnie. Kilka tygodni po dwumeczu z Twente osiem piłkarek ostatecznie odeszło z Osijeku, co wzburzyło dużą część opinii publicznej w Chorwacji.


https://x.com/SHEscoresbanger/status/1864382071189229638


#pilkanozna #sport #januszebiznesu #chorwacja #januszex

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować