"The Book of Lord Shang" to dzieło starożytnego chińskiego filozofa które stanowi podstawę chińskiego legizmu. Legizm (legalizm) był chińską szkołą filozoficzną której głównym celem było umocnieni państwa i panującej dynastii oraz armii. Legiści głosili pragmatyczną zasadę przestrzegania wszystkich spisanych i wydanych publicznie praw przez prawowitego władcę, niezależnie od ich moralnego znaczenia. W obliczu prawa wszyscy powinni być równi. W celu ich egzekwowania postulowano wprowadzenie rygorystycznego systemu kar i nagród. W przytoczonym przeze mnie dziele istnieje dość ciekawy fragment na ten temat.
Sophistry and cleverness are an aid to lawlessness; rites and music are symptoms of dissipations and licence; kindness and benevolence are the foster‑mother of transgressions; employment and promotion are opportunities for the rapacity of the wicked. If lawlessness is aided, it becomes current; if there are symptoms of dissipation and licence, they will become the practice; if there is a foster‑mother for transgressions, they will arise; if there are opportunities for the rapacity of the wicked, they will never cease. If these eight things come together, the people will be stronger than the government; but if these eight things are non‑existent in a state, the government will be stronger than the people. If the people are stronger than the government, the state is weak; if the government is stronger than the people, the army is strong. For if these eight things exist, the ruler has no one to use for defence and war, with the result that the state will be dismembered and will come to ruin; but if there are not these eight things, the ruler has the wherewithal for defence and war, with the result that the state will flourish and attain supremacy.
W skrócie takie cnoty jak spryt, zaradność, życzliwość, awans społeczny czy dobroduszność były potępiane. Zamiast tego chwalono bezwzględne posłuszeństwo wobec prawa. Co więcej głównym założeniem było to aby naród był słaby bo to umacnia państwo i dynastie, a silny naród działa odwrotnie. Myślę, że jeśli gdzieś szukać patologi chińskiego despotyzmu to właśnie tutaj.
Zgodnie z raportem opracownym przez Australijski Instytut Polityki Strategicznej na zlecenie rządu USA aż w 84% badanych obszarów technologicznych (m.in. paliwa wodorowe, baterie litowo - jonowe, fotowoltaika, technologie kosmiczne, zastosowanie genetyki, fizyka kwantowa) Chiny dominują nad USA oraz Unią Europejską. Według raportu opublikowanego przez Bank Światowy w 2019 roku o znamiennym tytule: "Innowacyjne Chiny: nowe motory wzrostu" Chiny wydają na badania i rozwój 2,13 proc. PKB, natomiast liczba wydanych patentów jest już najwyższa na świecie. Według ogłoszonego w 2015 roku programu strategicznego "Made in China 2025" Chiny stawiają na nowe technologie oraz innowacje, wyodrębnione w dokumencie zostało 10 priorytetowych obszarów w których Państwo Środka chce dominować na świecie.
Jako mieszkańcy Unii Europejskiej, która powoli zamienia się w technologiczny skansen możemy jedynie patrzeć z zazdrością na Państwo Środka. Bez reformy UE ten Kontynent nie ma żadnej przyszłości.
w 84% badanych obszarów technologicznych (m.in. (...) technologie kosmiczne, (...)) Chiny dominują nad USA
@VoxClamantisInDeserto Masz jakiś link/szczegóły? Innymi dziedzinami nie interesuję się zbytnio, ale w dziedzinie technologii kosmicznych, Chiny są o całą epokę za USA.
@LondoMollari chodzi o raport ASPI https://www.aspi.org.au/report/critical-technology-tracker który był poddany całkiem sporej krytyce, jako że opierał się przede wszystkim na kryteriach ilościowych, mierzalnych (cytowania i indeks Hirsha), które Chiny same sobie ustawiają za cele, dzięki czemu maksują te liczby do granic możliwości. A to, na ile się to przekłada na fakty, to już inna sprawa. Ale tego autor oczywiście nie powie
@VoxClamantisInDeserto a może chcesz się wypowiedzieć o tym, jakie cudowne jest podejście w Chinach do patentów? Może o tym, jak idą w ilość, a nie w jakość? Może o tym, że sami Chińczycy w swoim raporcie o patentach z 2020 roku wskazują, że zaledwie 3,8% patentów na uniwersytetach przekłada się na faktyczne naukowe i biznesowe korzyści, podczas gdy w USA ten wynik sięga 50%? Może o tym, że Chiny wciąż są daleko w tyle za USA jeśli chodzi o najwyżej cenione patenty, za to nabijają sobie najłatwiejsze liczby? Czy może jednak nie chcesz o tym mówić, bo znowu nie będzie pasowało do narracji?
@bojowonastawionaowca A Ty może chcesz się wypowiedzieć na temat raportu przygotowanego przez organ Unii Europejskiej, z którego wynika, że (cytat) "Z kolei Chiny odnotowały prawie 30-proc. poprawę wskaźnika w tym samym okresie i wydaje się, że wkrótce zniwelują lukę innowacyjną w stosunku do UE"
@bojowonastawionaowca ostrzegalem go ze jestes poteznym wojownikiem w kwestii Chin. Zignorowal mnie. Teraz ignoruje caly watek, ale okej, przyznal ze chinole wybili pare k swoich obywateli na tiananmen wiec to jakis nowy bot, taki nowoczesniejszy XD.
@Cybulion kolega @bojowonastawionaowca potrafi tylko odnosić się do Chin, bo na temat samej Unii Europejskiej nie wypowiada się tak chętnie. Nie da się nie zauważyć, że Chiny w 2023 pokryły 60% zapotrzebowania na samochody elektryczne na świecie oraz 57% zapotrzebowania na akumulatory litowo-jonowe, a 96% paneli słonecznych importowanych do UE pochodzi z Chin (2022). Chiny pokonują gospodarczo i technologicznie UE grając w jej własną zieloną grę, chociaż oczywiście można żonglować różnymi danymi, żeby udowodnić, że tak nie jest. Można też np. zapytać ludzi pracujących w biznesie i znających sytuację od strony praktycznej o opinię.