Jestem za⁎⁎⁎⁎sty, najzajebistrzy!
Więcej info po szesnastej
#oswiadczenie #takaprawda
Jestem za⁎⁎⁎⁎sty, najzajebistrzy!
Więcej info po szesnastej
#oswiadczenie #takaprawda
Zaloguj się aby komentować
Jestem tak wypalony w obecnej robocie, że miesiąc nic nie robie. Ostatni kwartał miałem super wyniki. Ale mam dość już tego toksycznego miejsca pracy. Nieduża firma, do 10 osób. 2 opiekunów klienta (w tym ja), jeden handlowiec (w tym ja xD). Agencja IT/E-Commerce/Marketing. Ostatnie pomysły szefa:
Absurd numer 1: Zatrudni nową osobę, żeby zmotywować ludzi do pracy, bo jedna osoba się opierdala a to jego znajomy z dawnych lat, który z nim tworzył tę firmę i może mi nie raportuje, bo "nie mamy wspólnego języka" i "nie umiem do niego dotrzeć", więc chce zatrudnić nową osobę c⁎⁎j wie po co, by był opiekunem portfela klientów i moze jemu będzie raportować i przez to klienci nie będą uciekać XDDD Dodam, że mamy jeszcze jednego opiekuna, który jest tu już też X lat od początku i też nie wiem co robi, ale taki "ogarniacz" pierdół. Literalnie typ chce zatrudnić nowego człowieka, żeby "dać argumenty Kamilowi, że ma pracować i niech dostanie nowy bodziec" . A ja na to mam zapierdalać XD
Absurd numer 2: Szef chce przerzucić mnie w 100 % na sprzedaż. Auto służbowe ma drugi opiekun, który nie pozyskuje klientów i wykorzystuje sobie je prywatnie, np wozi rodzinę. I paliwo też ma doładowane. A ja mogę je wykorzystywać na zasadzie, jak się z nim dogadam to jedziemy we 2. To umawiam je zdalnie, choć klienci są z okolicy do 100km. Potem szef płacze, że ma duże koszty i trzeba więcej zarabiać, więc ja mam przynosić więcej umów. Dostaje psie prowizje za to, ale ciągle słyszę, że firma musi być bardziej dochodowa, bo trzeba zatrudnić kogoś nowego, albo trzeba coś outsourcować xD Mam dostęp do faktur, więc fakt, nie jest ciekawie, ale to główmie z powodu nieumiejętnego zarządzania ludźmi i budżetem
Absurd numer 3: Szef outsourcował część usług na zewnątrz, mimo że ma od tego specjalistę (wspomnianego w absurdzie nr 1), bo "on twierdzi, że tego nie dźwignie". Najlepsze jest to, że 100 % tych outsourcowanych obowiązków dźwigała laska, która miała jeszcze jeden etat (od kampanii ads), a chłop, który nie robi prawie nic i tylko narzeka na klientów, się z tego wypisał i tak o to doszło kilkanaście tysięcy kosztów, bo tak XDDD
Absurd numer 4: Wczoraj mu wysłałem screeny, że nasz główny spec (wpsomniany wyzej) się opierdala, bo widzę w panelu wordpressa, nagle przyszło info od klienta, któremu budowaliśmy sklep, że są błędy w cenach. I generalnie winny jestem ja i "mój koleżka", "mój marcinek" (tak nazwał klienta, z którym zbudowałem relacje na "ty" i płaci nam jedną z większych faktur), a ogólnie dostałem opierdol, że to ja (jako handlowiec/opiekun) mogłem dopilnować i sam zmienić te ceny w Wordpressie, bo Web Dev nie ma czasu i poza tym to nie jego rola (a k⁎⁎wa moja? XD)
Absurd nr 5: Mam zwiększyć swoją sprzedaż, gdzie sprzedaję w 100 % na zimnio i na to wszystko zapierdalać, nie po to by zarobić prowizje, ale żeby "firma była rentowna", "zarobić na etat nowego człowieka" i tak dalej xDD
Absurd nr 6: Jak drugi opiekun (ten od auta) miał okres, że zapominał zadzwonić do ludzi, potracił w p⁎⁎dę umów, to szef chciał kupić nową subskrypcję za 600 zł/miesiąc jakiegoś programu, żeby Damianek miał przypomnienie o zadzwonienie do klienta. Natomiast jak mój klient powie nam "kładziecie robotę", jest po⁎⁎⁎⁎nym c⁎⁎⁎em i winny jestem ja XD Najlepsze jest to, że firma (uwaga) utrzymała 45 % klientów pozyskanych w 2024 i jakieś 60 % w 2025 (a przecież podsumowanie 2025 zrobi się pod koniec 2026, więc jeszcze w pizde umów można potracić).
Absurd 7: Klient ma źle wpisane stawki vat na stronę i ceny i to jest moja wina i klienta, a nie web deva. Klient niech wprowadzi sobie sam. Sam, a za co placi? Za to, ze glowny spec (wspomniany wielokrotnie wyzej) sie opierdala? I 5.5 miesiaca mieli ogarnaic sklep, ktorego nie ogarniali i sa same bledy, ale "to oni sami niech se robia". Adsy na sklep odpalilismy po 5.5 miesiaca od podpisania umowy, wiec generalnie c⁎⁎j wie za co wystawiamy faktury, ale jak o tym powiem, to ejstem nagjorszy.
Od miesiąca wyłożyłem lachę jak widzę jak to wygląda, bo nie będę zapierdalać na wypłaty ludzi, którzy mają albo wszystko w pizdzie, albo im tak wygodnie. Nie jestem koniem zaprzęgowym. Robię absolutne minimum. Przez 2 lata tu zwiększyłem obroty o prawie 100 % i dostałem z tego ochłapy, za to zarabiałem na pensje ludzi, którzy mi sabotowali robotę, lub potem mnie cisnęli.
Wczoraj wypomniałem szefowi jak pracują niektóre osoby na priv, a na czacie grupowym napisałem, że klient ma pretensje. To on zjebał mnie jak psa przy wszystkich i zaczął ironizować i mnie przedrzeźniać xDDD
Dogadaną robotę mam od kwietnia, zdalną, podobna firma, lepszy hajs, podobne usługi, tylko bardziej rozbudowane. Ale i tak marzę o pracy, gdzie pracowałbym dużo w delegacjach/terenie, gdzieś elegancko, np branża hotelarska, żeby się ładnie ubrać, pachnieć i budować sobie kontakty, bo mam dość siedzenia w dresie na zdalnej xD
#pracbaza #zalesie #gownowpis #przemyslenia #biznes #zycie #takaprawda #januszex #bekazpodludzi
A tak na poważnie, myslałeś żeby mu kazać tak po chłopaku spierdalać? Ja nie wiem jak te twoje rozmowy o innych pracownikach wyglądały, ale moze byłeś zbyt delikatny, skoro później jeszcze dostałeś opierdol? Ja nie chce sie chwalić, ani tez mówić ze to dobre podejście, bo pewności nie mam, ale w pracy opierdol dostałem dokładnie dwa razy (dwie różne firmy). Po każdym z nich moj przełożony wychodziła na debila przed całym zespołem (bo na bieżąco podczas "opierdolu" go wyjaśniałem), a finałem były przeprosiny, dla mnie - szarego pracownika. No ni c⁎⁎ja nie dam sie opierdolic jak nie ma w czymś mojej winy. Moze tez sprobuj? Jak masz nowe stanowisko juz dogadane, to co mógłbyś stracić?
Zaloguj się aby komentować
#majonezkielecki #ligamilosnikowkieleckiego Co za wspaniałe dwa tagi, to słowa na dzień dobry xD
Kielecki jest do jedzenia, winiary jest do wyjebania do kosza na zmieszane.
#gownowpis #takaprawda #gotujzhejto
Zaloguj się aby komentować
Pracuję w handlu B2B i podzielę się z wami czymś po latach doświadczenia
1.Ludzie płacą często nie wiedząc za co. Jeśli dostarczacie nie produkt, a usługę i to w modelu abonamentowym (co miesiąc faktura), to tak na dobrą sprawę firmy często mają w d⁎⁎ie, czy koszt jest adekwatny do jakości i ilości pracy. Ponieważ po jakimś czasie jest to faktura jedna z wielu do opłacenia, a nikomu się nie chce tego weryfikować. Każdy pracownik chce mieć spokój. Żaden też nie chce podejmować decyzji i się wychylać. Czasami nawet szef. Nawet jak jest coś do d⁎⁎y, to kierują się zasadą "jest jaki jest, ale jest", bo po prostu boją się zmian, plus mają brak czasu i chęci na angażowanie się we współprace od zera z nową firmą.
2.Relacja jest najważniejsza. Taka jest prawda. Jeśli ludzie cię lubią, to z tobą współpracują. Nawet jak inni są lepsi. Największy bajer w sprzedaży nie polega na "trikach sprzedażowych", którzy janusze bez wiedzy wypisują w ogłoszeniach o pracę, bądź handlowcy starej daty, którzy zostali kierownikami po X latach zapierdalania.
Najważniejsze jest być autentycznym. Musisz mieć "to coś" w sobie. Coś, żeby ludzie cię polubili. Każdemu, kto szuka pracy w sprzedaży odradzam uczestnictwa w rekrutacjach, gdzie jest "scenka sprzedażowa", lub ktoś pyta cię o "techniki sprzedaży". To wszystko to bullshit zaczerpnięty z amerykańskiego call center. Perswazja i drobna manipulacja psychologiczna ma sens, jeśli umiesz to robić dyskretnie między wierszami, jednocześnie będąc po prostu pewnym siebie i co najważniejsze - sobą. Ktoś ma pomyśleć o tobie "fajny chłopak", a potem dopiero "zna się na fachu". Taka jest brutalna prawda. Może szefowie firm tego nie lubią ze strachu, bo zbyt dobra relacja handlowiec-klient to zbytnie przywiązanie do jednostki zamiast do firmy, ale tak to po prostu działa.
Ostatnio przyjechaliśmy do klienta i nieco improwizowaliśmy z robotą, to gość wprost jak o kolektywie, "MY" - "coś tam mamy, coś tam się udało i coś jest" xD Gdzie ja z moim charakterem to bym zadawał 100 pytań i prosił o raporty z pracy. No ale c⁎⁎j.
3.Nie pal mostów, bądź za klientem czasem bardziej niż za firmą
To jest dla mnie najważniejszy wyznacznik. Jeśli twoja firma daje d⁎⁎y, to naturalnie szef wymaga, byś stawał w roli adwokata, reprezentował interesy firmy, bo oni ci płacą. I ja to rozumiem. Też bym tak chciał. Ale prawda jest taka, że powinieneś dbać o swoje własne dupsko. Firma daje d⁎⁎y i NIE DA SIĘ ich wybronić - przyznaj rację klientowi.
Jeśli nie będziesz go uświadamiać, że jest głupi i nie rozumie i robić z siebie oponenta, jest większa szansa, że go utrzymasz, bo po ludzku pomyśli "każdy ma prawo do błędów" albo "ci z tej firmy to są tumany, ale ten chłopak jest w porządku i go lubię, dobrze mi się z nim współpracuje, daj im szanse". Wielokrotnie sprawdzało się w moim przypadku.
Klient chce rzucić wypowiedzenie i wiesz, że nie ma linii obrony, nie ma argumentów - pogódź się z tym. Nie twoja firma, nie twoje błędy, nie twoja historia. Wykaż zrozumienie w stosunku do klienta, podaj mu rękę, pożegnaj się, daj mu upominek, pogadaj na koniec o życiu i pierdołach, życz powodzenia. Jak miałeś fajną relację, zostaw do siebie jakieś namiary "gdyby coś było potrzeba to pomogę". Zawsze zachowuj kontakty. Działając w powyższy sposób, budujesz przede wszystkim swój wizerunek i nigdy nie wiesz, kto się do ciebie z jakim tematem odezwie.
Generalnie w teorii, w ogłoszeniach o pracę, w rozmowach z menadżerami/szkoleniowcami, usłyszysz to o 180 stopni inaczej, ale to właśnie dlatego, że firma chce, byś maksymalizował zysk i reprezentował tylko ich interesy, nawet narażając na szkodę swój wizerunek. Ale da się generować dobry zysk i budować kontakty, które wzmacniają stabilność firmy, a przede wszystkim pracujesz na siebie i swoje uznanie. Więc rób na odwrót, bo wszystko co ci przekazują na zewnątrz to bullshit pod budowanie potencjalnych komórek w excelu.
#pracbaza #praca #handel #zycie #przemyslenia #gownowpis #takaprawda #sprzedaz #b2b #biznes
Zaloguj się aby komentować
Nikt nie będzie pamiętał:
-ile zarabiałeś
-jaki tytuł naukowy miałeś
-jak bardzo byłeś zapracowany
-jak bardzo byłeś zestresowany
-jak bardzo się starałeś
Co ludzie będą pamiętać?
-memy które im wysyłałeś ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#heheszki #takaprawda #memy
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zbliża się final WOŚP, a więc kolejna wojenka, w której polaczki (nie mylić z Polacy) będą licytować się kto jest złodziejem i oszustem xD
Z jednej strony jakieś pseudo prawactwo ze swoim bólem d⁎⁎y, że WOŚP jest wspierany przez obce im środowiska, będą szukać haków na Owsiaka i wyliczać jak to okrada wolontariuszy i obywateli.
Z drugiej strony tępe libki, co sobie nakleją demonstracyjnie na czoło naklejkę WOŚPu i będą szukać okazji na podkreślenie swojej niechęci do karakana i jego partii xD
a ja sobie mogę do puchy wrzucić zarówno na WOŚP, Caritas czy nawet na jakieś nowolewackie julki zbierające na chore pieski i c⁎⁎j mnie obchodzi kto co tam wyznaje xD jak mam pewność, że jest cel, to pomagam, w zyski PRowe mam wbite, bo nie ma to na mnie żadnego wpływu jak na masy.
partyjne trolle nazwą mnie symetrystą (to ich ulubiona broń do walki z tymi, którzy nie chcą uczestniczyć w tym teatru dla gojów), ale to po prostu zdrowy rozsądek i absolutne znudzenie do porzygu polaryzacją tego społeczeństwa przez pasożytów utrzymywanych z naszych podatków.
Żeby nie było. Osobiście mam wbite w Owsiaka, uważam go za osobę upolitycznioną i wpajającą młodzieży szkodliwe poglądy, w dodatku tak zadbał o bezpieczeństwo imprezy w Gdańsku, wynajmując jakichś kulawych mirków, że mu zadźgali prezydenta na scenie xD Co nie zmienia faktu, że inicjatywa jest po prostu fajna i sam Owsiak dobrze to wszystko sprzedał do mainstreamu i sporo hajsu wpłynęło na nasz nieudolny NFZ.
Kiedyś spotkałem się w Gdyni z sytuacją, że jakaś szara myszka została słownie opluta przez jaśniepana korposzczura, bo stała i zbierała żywność na rzecz Caritasu xD łubabuga młody PiSowiec xD Podobnie jak 15 letnie dziewczynki słyszą pewnie wiele sformułowań od narodowych czempionów za to, że mają puchę z WOŚPu.
Pomagajcie ludzie wszystkim jak się da i sami nie bójcie się prosić o pomoc, dobro wraca, a w wojenki nie dajcie się wciągać tak jak ja przez wiele lat mojej młodości, bo po prostu z tego c⁎⁎ja macie poza wysokim kortyzolem i cieńszym portfelem na rzecz tłustych kotów na wiejskiej.
Dziękuję za uwagę.
#gownowpis #oswiadczenie #przemyslenia #polityka #wosp #takaprawda
W dodatku tak zadbał o bezpieczeństwo imprezy w Gdańsku, wynajmując jakichś kulawych mirków, że mu zadźgali prezydenta na scenie xD
@Lopez_ WOŚP to jest brand, organizatorem w tym przypadku było Gdańskie Centrum Wolontariatu. Organizator występuje do WOŚP o pozwolenie na zrobienie biby pod ich brandem. WOŚP udziela licencji na imprezkę, ale nie odpowiada za jej organizacje.
@Lopez_ ja mam swoje zdanie na temat wośp tak jak na wiele innych tematow, niejednokrotnie moje poglady okazywaly sie stanem faktycznym lub zblizonym do faktycznego, jednak z uwagi na wlasny spokoj i zdrowie psychiczne stwierdzilem, ze nie bede bral czynnego udzialu w dyskusjach na takie tematy
@Lopez_
>WOŚP jest miejscem wojenek politycznych. Jedni polityczni lepią sobie na głowę naklejki, drudzy go hejtują.
A zgodzę się, że to nie może być neutralne środowisko ze wgzlędu chociażby jak politycy muszą zabrylować czy też szkalować.
Bo to niepodobna, by oni anonimowo jak większość społeczeństwa robiła. Oj nie.
>wpajającą młodzieży szkodliwe poglądy
Raczysz przypomnieć?
>w dodatku tak zadbał o bezpieczeństwo imprezy w Gdańsku
Jest duża różnica w byciu odpowiedzialnym, a skazą na wizerunku.
Nie, on osobiście nie zadbał o bezpieczeństwo imprezy. To tak nie działa. Ciąży na nim wizerunkowo i pewnie coś takiego wsiada na psychę to cię zdarzyło, ale na pewno nie pod kątem cywilno-prawnym.
Zaloguj się aby komentować
Z jednej strony świat jest dziś bezpieczny i ludzie mają możliwość samorealizacji, a przede wszystkim wolność i swobodę. Tylko jak tak sobie patrzę na sens życia, no to te boomerskie gadanie o słabych pokoleniach wcale nie jest takie głupie xD
Ludzie dziś rzekomo wolni, żyją samotnie w klitkach deweloperskich w kredo pod korek od banku, mają bullshit job, łykają SSRI, bo stresuje ich byle co i idą na l4 bo zesrali się na rzadko po dyniowym latte xD Są takimi samymi niewolnikami jak kiedyś chłopstwo z prowincji, tyle że technologia i komfort życia poszły do przodu i zmienił się Pan. W dodatku są totalnie niezdolni do sprzeciwu wobec władz i kompletnie nieświadomi politycznie.
Jak kiedyś chłopstwo i robotników chwytano za bardzo za mordę, to wybuchały rewolucje. Jak Imperium przegrało wojne, to dochodziło do abdykacji wielkich cesarzy. Jak mniejszości czuły się tłamszone, to wybuchały powstania.
No tak dziś to w sumie to na człowieka można napluć, nasikać, nasrać, a i tak nic nie zrobi xD W sumie brzmi to jak teoria spiskowa, ale świat zmierza w kierunku nowoczesnej dyktatury. Sporo zapożyczone z komunizmu, ale to globalny kapitalizm.
-Internacjonalizm
-Odejście od religii, tradycji, zwyczajów, stworzenie globalnego społeczeństwa multi-kulti
-Władze ludową zastępują globalne korporacje
-Proletariat dziś nie tyra w fabrykach, bo mamy dobę technologii, dziś proletariat to korposzczury
-Własność prywatna to przeżytek, bo przecież możemy subskrybować, wynajmować i jest to zbędne, wszystko jest wspólne. O ile w komunizmie nie istniała w ogóle własność prywatna, tak w globalnym kapitalizmie będzie ona dedykowana tylko najbogatszym elitom.
Jak się człowiek tak zastanowi nad tym do czego świat zmierza, to trochę zaczyna rozumieć skąd się wziął Narodowy Socjalizm i inne tego typu doktryny.
Tak szczerze, to wolałbym jako prosty mieszczanin zdechnąć na wojnie w wieku 50 lat w imię cesarza niemieckiego albo w wyniku buntu podczas jakiejś rewolucji, niż dożyć 80 lat jako niewolnik globalnych elit i szczur w klatce, któremu zabierze się wszystko na pstryknięcie palcem za sprzeciw. Życie musi mieć jakiś sens.
#takaprawda #polityka #ekonomia #gospodarka #boomer #zycie #gownowpis
Śmiem twierdzić, że mówisz to z perspektywy Europejczyka. Tak, my mamy tą iluzoryczna wolność, Bliski Wschód, Chiny, część Azji, tam może jest wolność ekonominczna ale rząd trzyma lud krótko za mordę. I tak, od zawsze biedni byli niewolnikami króla/szlachty/bankow/korporacji, okres powojenny dał nam trochę oddechu ale już wracamy do ustawień fabrycznych. A osobiście, wolę zgnić w klatce niż zginąć w wojnie o interesy pana szlachcica.
Z takich rozterek skutecznie leczy wizyta w pato krajach afrykańskich, azjatyckich, Ameryce Południowej czy w gównianej rosji.
Przypominam, że kredytu na klitkę nikt nie musi brać.
No nie, bzdet totalny.
Chlop to nalezal do PANA, a on mogl sobie z nim robic co chcial. I tutaj dochodzimy do sedna, jednak ubicie Cie albo przespanie sie z twoja zona, bo jestem twoim PANEM lezy daleko od obecnego systemu. Idac dalej, chlopa tyral na panszczyznie a pozniej tyral w domu aby wykarmic rodzine. Wolne mial niedziele i TYLKO niedziele. Jak byl chory i nie mogl pracowac, to odrabiac musial ktos z rodziny -> Teraz to jednak masz mozliwosc urlopu na zyczenie, 25 dni urlopowych w roku.... Powiem wiecej, chcesz pracowac w szarej strefie? Tez dasz rade i Panstwo bedzie cie NIEUDOLNIE scigac.
---------------------------
Wszystko co tu wymieniles to troche prawicowe bzdety...
Odejscie od religi - to wybor kazdego, mozesz chodzic do kosciola ba... dowolnego kosciola nikt cie nie bedzie za to scigal.
wladza ludowa, zastapiona korporacjami -> no nie, bo z korporacja mozesz umowe zawierac lub nie.
Ludzie pracuja w korpo bo chca a nie MUSZA
wlasnosc prywatna wciaz istnieje, wystarczy chciec
-------------------
Ja juz dawno obserwuje, ze ludzie chca byc modni, chca sie pokazac. Wiekszosc robi wszystko na pokaz. Jesli postanowisz zaciagnac hamulec i stanac z boku, to nic sie nie stanie. NIE potrzebujesz wakacji 5x do roku i jednoczesnie 10000 nadgodzin aby na to zarobic. Nie musisz robic kariery aby mieszkac w domu -> wystarczy ustalic wlasne wartosci i mniej wiecej sie ich trzymac.
Jednak UWAGA -> trzymanie sie w boku sprawi, ze wylecisz z obiegu, nie bedziesz modny... NIe bedziesz mogl sie czym tam chwalic.
---------------------
Z mojej perspektywy, zylem tak jak chcialem -> obecnie mam kredyt, wiec musze podporzadkowac sie systemowi -> ale kredyt mocno nadplacam bo znowu chce stanac z boku i nic nie musiec
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Pytanie do tych trzech kobiety na hejto. Czy zgadzacie się z tym co ona mówi? :)
#kobiety #zwiazki #takaprawda
@boogie Pytanie nie do mnie, ale jako facet mocno się z tym zgadzam.
Ale to jak ta Pani ma zjebaną dykcję to aż mnie mierzi. Jak dukanie wiersza w podstawówce.
A! No i uproszczenie. Nie ma żadnych trzech zasad i mamy szczęśliwy związek. Nienawidzę uproszczeń w internecie, bez ostrzeżenia, że to uproszczenie.
Sami faceci sie wypowiadają w komentarzach to zapytałem żony co o tym sądzi to uważa że tak to powinno wyglądać w idealnym świecie ale często nie wygląda. A i powiedziała jeszcze żebyście sie na tym hejto wzieli do roboty zamiast szukac idealu i księżniczki xD
Zaloguj się aby komentować
Tak sobie czytałem wysrywy na łajnokopie na temat tej odstrzelonej babki i jak się kłócą w tej sprawie jakby co najmniej to sie wydarzyło na Podkarpaciu. Juz mi sie nie chce rzygać to moim rzygom chce się rzygać.
#gownowpis #oswiadczenie #wykop #takaprawda
Zaloguj się aby komentować
Mowiem Wam,nie kupujcie #zegarki casio,nie kupujcie.
Kupicie jednego,od razu bedzie chcieli kilka kolejnych.
Juz jeden zamowilem: https://www.zalando.pl/casio-ae-1200wh-1avef-zegarek-cyfrowy-czarny-c1552f00p-802.html , a na oku mam jeszcze kilka.
Chlopy,blagam,nie kupujcie casio #gownowpis #takaprawda
@jajkosadzone często widzę, że ludziom się podoba. Rozumiem nostalgię i nic mi do tego, ale sam nie czuję tego stylu
@onpanopticon tez mi sie nie podoba,ale przez jeden dzien nosilem zegarek mojego syna i tak sie milo nosilo- jest leciutki,w ogole nie czuc,ze sie ma cos na reku. Same plusy
Bzdury, mam Casio i stwierdzam, że to gówno i noszę Timexa. Oświetlenie w Casio ch⁎⁎⁎we (do Indiglo nawet się nie umywa) guziki i funkcje nieintuicyjne.
Kupiłem AE-1500WH i stwierdziłem że kupię kolejny dopiero jak ten się rozwali. Prawdopodobnie nie kupię jeszcze długo XD
Zaloguj się aby komentować
Właśnie przeczytałem na facebooku wywód pt. "nic mnie tak nie wkurwia, jak ludzie, którzy traktują McDonalds jak j⁎⁎⁎ną 5-gwiazdkową restaurację..." i w dalszej części posta ból d⁎⁎y o to, że ktoś wydaje 35 zł na śmieciowe jedzenie. I nie, nie była to pasta, żaden bait, tylko frustracja jakiegoś influencera, którego tablica wyświetliła losowo (Facebook jest martwy).
Czytam tak to sobie i pomyśleć, że jeszcze jakiś czas temu, zwłaszcza będąc wówczas aktywnym wykopkiem, sam tworzyłem taki gówno content żeby powylewać frustracje na rzeczy, które mnie nie dotyczą xD
Trochę poobserwowałem otoczenie i dociera do mnie, że ludzie to w sumie narzekają na absolutnie k⁎⁎wa wszystko. Sam (co pewnie i tutaj widać) wielokrotnie tyram/tyrałem się o wiele rzeczy, ale od jakiegoś czasu zacząłem myśleć w kategorii "co mi to daje", "to katastrofizuje się głównie w mojej głowie, sam wymyślam czarne scenariusze". Tyle, że ja martwiłem się najczęściej o siebie, swoją przyszłość, w dodatku mając ku temu realne powody. Nawet jeśli wyolbrzymione, to po prostu było to ludzkie. I potrzebowałem pomocy. Dostałem dużo wsparcia. Mniejsza o mnie.
A ludzie? Drą mordę do telewizora, wkurzają się na politykę, dziennikarzy, różne grupy zawodowe i tak dalej. Wrogiem polskiego sfrustrowanego internauty może być w sumie każdy. Czasami to wręcz obsesja. Może oni po prostu nie mają się czym przejmować.
Skoro o polityce mówimy. Kiedyś byłem zapalonym konfiarzem. Wypierałem to, cisnąc innych od partyjniaków. Dziś mam każdą partię polityczną totalnie w d⁎⁎ie, a sama polityka nie ma dla mnie znaczenia w innym okresie niż wyborczym. Niezależnie kto rządzi, jest podobnie. W sumie poza propagandową spiralą spierdolenia, różnice są niewielkie. Jedyne co mogłoby się spierdolić, to gdyby rządziła Lewica (lewackie pomysły, które wychodzą z Koalicji sa po prostu durne),. albo Korona Brauna (Broń Boże...). Reszta to po prostu minimalne różnice.
Swoich poglądów nie zmieniłem. Część poluzowałem (te mocno konserwatywne, aczkolwiek konserwatystą jestem dalej), część zradykalizowałem (upatruję czasy, w których nacjonalizm stanie się pojęciem szerszym i bardziej przychylnym dla mas, w kontrze do globalizmu i światowego liberalizmu). Ale przede wszystkim żyję swoim życiem i daję innym żyć swoim.
Niedługo minie rok detoksu od wykopu i chyba nic lepszego mnie nie mogło spotkać. Czasem tam zaglądam, ale poziom tam poleciał tak na dno, że obecnie to siedlisko miłośników patostreamingu, a toksyczny to on dla mnie był jeszcze wtedy, gdy był tam jakiś poziom.
Hejto to zdecydowanie lepsze miejsce, choć przed tym jak poukładałem sobie trochę w głowie, niejednokrotnie zachowałem się nie w porządku w stosunku do niektórych użytkowników (ale też niektórzy w stosunku do mnie).
K⁎⁎wa, jakie życie jest lepsze, jak człowiek nie zaprząta sobie głowy polityką i trendami oraz życiem innych. Nie wiem czy zgredzieję (rocznikowo wkraczam w 30 rok życia) i tracę energię do życia, czy po prostu to jest dojrzałość, ale autentycznie mi się nie chce na wiele rzeczy poświęcać uwagi xD
Swoje gównowpisy pewnie będę tworzyć dalej, bo czasem lubię coś z siebie anonimowo wyrzucić, ale jednak kontekst zupełnie inny niż ten toksyczny, który obserwuje się w Internecie.
#gownowpis #przemyslenia #bekazwykopu #takaprawda #zycie #polityka
@Lopez_ Ze swojej strony polecam detoks od social mediów. To jest obecnie taki śmietnik, że nic człowiek nie traci przez brak kontaktu z mądrościami, które się tam pojawiają. Obecnie mam Facebooka tylko, by obserwować wydarzenia. Z Instagrama niemal nie korzystam, nic tam nie zamieszczam. Mam po prostu puste konto z jednym zdjęciem. TikToka nie mam i nie zamierzam tego zmieniać. X stał się ściekiem jeszcze w czasach Twittera i się z niego wyniosłem.
@WatluszPierwszy Instagram obecnie to zdecydowanie najlepsza platforma. Poza pisaniem z ludźmi (ci, co mniej używają messengera) i oglądaniem rolek, to wstawiam tylko foty i relacje i jest spoko. Podpatrzę co u ludzi, czasem sam coś dodam, pośmieję się ze śmiesznych rzeczy. Algorytm tam dla mnie jest wyjątkowo łaskawy. Na Insta zdecydowanie dużo targetują do mnie wartościowych treści z tematu moich zainteresowań, a także rolek, które mnie po prostu bawią. Facebook to syf. Tik Tok ogłupia. Na X tylko obserwuję dziennikarzy sportowych. Właściwie to z Facebooka już nie korzystam.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Większość idei, w które wierzę, nie mają obecnie żadnego zastosowania w praktyce w tym głupim społeczeństwie, a jeszcze niedawno była iskierka nadziei. Nawet głupio mi się do nich przyznać, żeby nie zostać zaszufladkowanym. Nazwanym jakimś braunistą, konfederatą, pisowcem czy c⁎⁎j wie kim.
XXI wiek w polityce to upartyjnienie, kult influencerów internetowych i patostreamerów i całkowity zanik idei i wartości. Dziś ciężko mówić o tym, że ktoś ma jakiekolwiek poglądy, ideały i czy potrafi pragmatycznie patrzeć na politykę. Jest za to tuskizm, kaczyzm, braunizm i kucyzm (w wersji Mentzenowej) i do tego masa grania na emocjach jak babie co wystrzeliły hormony xD
Polaczki sobie zrobiły k⁎⁎wa bożków z ludzi, którzy chcą tylko dopchać do koryta i czerpać korzyści z władzy xD
Korwin, choć szur i rusofil, miał cakowitą rację. Zdecydowana większość społeczeństwa to debile, a demokracja to ch⁎⁎⁎wy ustrój i dobitnie się o tym przekonacie w 2027, jak Braun zdobędzie z 15 % i wprowadzi Jaszczura do sejmu xD
Wiecie czemu takie cyrki się nie dzieją za granicą? Bo tam nie było tylu politycznych zawirowań co w Polsce i społeczeństwo dalej ma jebla na punkcie radykalizmów po tym jak przeszli nazizm, ale u nas w sumie wrzucanie społeczeństwa na rollercoaster to norma.
Braun, kamraci, ruskie trolle, antyszczepionkowcy, z drugiej strony tuskoboty z silnych razem, jeszcze z innej moherowe berety z PiSu i wanna be biznesmeni wolnoryneczkowi od Mentzena.
Jestem ideowym nacjonalistą i konserwą, ale mimo moich poglądów mam czasem ochotę powiedzieć coś w stylu: to właśnie k⁎⁎wa my, głupie Polaczki i rozbiory tego kraju nie wzięły się z d⁎⁎y, bo jedyne na co zasługujemy jako naród to złapanie nas za pysk i bycie pod batem oby litościwego Pana.
Najlepsze co spotkało w ostatnich 150-200 latach ten naród, a raczej jego część (północno-zachodnią), to bycie pod Panowaniem Cesarza Niemieckiego i mówię to jako wręcz germanofob, ale taka jest k⁎⁎wa prawda xD
Jestem tak k⁎⁎wa rozczarowany tym wszystkim co się tu odpierdala, że przestałem się interesować polityką (mam 29 lat), która przez ostatnie lata się dość mocno interesowałem, bo absoltunie każdy mnie zawiódł, ale to jest jeszcze c⁎⁎j, bo zawiedli to mnie najbardziej ludzie, zwykli obywatele tacy jak ja. Co jest z wami, ehh.
#polityka #bekazlewactwa #bekazprawakow #takaprawda #przemyslenia #gownowpis
@Lopez_ Chleba i igrzysk chciało pewne społeczeństwo, nasze chyba wolało wódkę i chleb, ale zmiany ustrojowe poprawiły nasz status, potem weszło 500+ i już to mają. Więc na nudę trzeba igrzysk, a że społeczeństwo nasze lubi brać sprawy w swoje ręce w kwestii rozrywki, to zorganizowali sobie sami swoje obozy i tak to obecnie wygląda.
@mk-2 to prawda, ale ja mowie o ludziach, nie partii. Ludziach, co wierzą w partie i wodzów, a nie w idee. Nie pielęgnują ich, są śliscy, a najlepsze, że chuja z tego mają, tylko syndrom sztokholmski xD
a demokracja to ch⁎⁎⁎wy ustrój
Tak, tylko jako alternatywę masz rządy skupione wokół mniejszej ilości osób, np. jednej, która jeśli będzie mądra to państwo wyjdzie na tym lepiej niż na demokracji, ale największe prawdopodobieństwo jest że będzie rządziła dbając jedynie o interesy swoje i swoich ziomków (np. partii), co widać obecnie dosłownie w każdym niedemokratycznym systemie na świecie. Ograniczenie praw wyborczych jest nierealne, a gdyby wprowadzone to skończy się niestety tak, że TY będziesz j⁎⁎⁎ny w d⁎⁎ę jeszcze bardziej i pożałujesz tego wpisu.
Wiecie czemu takie cyrki się nie dzieją za granicą? Bo tam nie było tylu politycznych zawirowań co w Polsce i społeczeństwo dalej ma jebla na punkcie radykalizmów po tym jak przeszli nazizm, ale u nas w sumie wrzucanie społeczeństwa na rollercoaster to norma.
Słyszałeś o takiej partii jak AfD?
to właśnie k⁎⁎wa my, głupie Polaczki i rozbiory tego kraju nie wzięły się z d⁎⁎y, bo jedyne na co zasługujemy jako naród to złapanie nas za pysk i bycie pod batem oby litościwego Pana.
Sorry, powielasz starą ruską propagandę. Schyłek I RP to rzeczywiście głupota naszych elit, ale późniejsze zmiany w społeczeństwie to efekt zaborów, wojen i PRLu. Potrzeba czasu, żeby zmienić mentalność społeczeństwa. Prawda jest taka że trawa jest bardziej zielona po drugiej stronie płotu i gdybyś śledził politykę zagranicznych państw z takim zainteresowaniem jak śledzisz polską politykę, to miałbyś inne zdanie na ten temat.
Najlepsze co spotkało w ostatnich 150-200 latach ten naród, a raczej jego część (północno-zachodnią), to bycie pod Panowaniem Cesarza Niemieckiego i mówię to jako wręcz germanofob, ale taka jest k⁎⁎wa prawda xD
Jeszcze powiedz że za Gierka PRL był super, kraina mlekiem i miodem płynąca ( ͡° ͜ʖ ͡°) a co z zaborem austriackim? Te tereny również są nieźle rozwinięte.
Za dużo emocji w tobie, na które sam narzekasz w tym wpisie. Twój wpis jest efektem właśnie grania na emocjach przez wszystkie tematy związane z polityką. Nawet jak sam przyznałeś, nie dajesz sobie z tym rady. A tak silne emocje zaciemniają racjonalne myślenie. Według ciebie jesteśmy na nieodwracalnym kursie na górę lodową, a za granicą to jest rozum i godność człowieka, tylko u nas same małpiszony. Naprawdę w to wierzysz? Jasne, że mamy pewne problemy, ale świat nie jest tak czarno biały jak to przedstawiasz w tym wpisie.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dziwne to czasy kiedy stary komuch jawi się jako ostoja zdrowego rozsądku.
#takaprawda #polityka #obyczaje

@Big__lebowski wszyscy się dziwią dlaczego rosną słupki Braunowi, AFD itp. dlaczego w USA rządzi pomarańczowa małpa.
Czy oni są tacy wybitni? Nie, to wina lewicy, która się zlewaczała i z formacji zdroworozsądkowej stała się karykaturą postępu.
Wahadło wychylone w jedną stronę musi polecieć w drugą.
@Ihooj dosłownie ta ruska kurwa Miller, którą teraz podniecają się fani Brauna bo jedzie po Ukrainie, zbił poparcie Lewicy z 40% pod próg wyborczy. Bo jak rządził to w gospodarce tak zacisnął pasa, że Korwin go chwalił, w obyczajówce właził w dupę kościołowi, a w regionach jego partia rządziła dosłownie jak mafia, współpracując dosłownie z mafią. xD
No AlE LeWiCy SpAdA Bo ZaImKi!!111
@Hilalum Tak, to stary komuch i ruski krasnal. Natomiast lewica (na świecie) z definicji kojarzyła się kiedyś z oświeceniem i prawami jednostki, kulturą wysoką.
Smutno dziś się patrzy jak prześcigają się z prawakami o jak najgłupsze tezy antynaukowe.
Zaloguj się aby komentować
Wiadomo, że są różni ludzie i zawsze debila można spotkać ale ludzie w WWA są na prawdę spoko - czy to przyjezdni czy tzw. z dziada pradziada XD 15 lat w WWA i praktycznie zero złych doświadczeń, tymczasem podczas 4 lat życia w KRK kilku skrajnych idiotów spotkałem XD (no wiem anegdotka...)
@ColonelWalterKurtz swego czasu pracowałem w jedynym autoryzowanym serwisie Canona na słuchawie. Co 2 telefon od Krakusa to były żale, albo o to czemu im stolicę zabraliśmy, albo czemu nie ma serwisu w Krakowie, mimo, że wysyłka na gwarancji, była na koszt serwisu.
Do tej pory ma
@Byk hehe, mnie w krk wkurwiało niemiłosiernie kiedy ludzie robili innym na złość tylko z pasji do bycia chujem. Poświęcali swój czas aby komuś dojebać i to ich cieszyło XD No ale może na takich ananasów trafiłem po prostu żeby tak krakowa nie obrażać
@Vampiress Całe życie w Wawie mieszkam i zauważyłem jedną ciekawą rzecz. Luźni, spoko ludzie mają wywalone czy są z Warszawy i mają równie wywalone skąd są inni. Zadufane w sobie chujki zawsze szczycą się jacy to nie oni warsiawioki z dziada pradziada i wszyscy inni są gorsi od ich Stolycy.
@SpokoZiomek Mali ludzie zawsze będą szukać czegoś aby czuć, że są ponad innymi, niezależnie od tego kto skąd jest. A bo on jest z Warszawy czy tam z innego miasta, a bo on mieszka przy głównej drodze, a bo bliżej sołtysa itd, można tak w nieskończoność xP Ja w Warszawie byłem tylko kilka razy w życiu na różne okresy czasu i mam odczucie takie pół na pół względem ludzi i otoczenia ale nie mówię, że to wina Warszawy tylko po prostu kretynów którzy są wszędzie xD
Pierwsze co usłyszysz od mieszkańca stolicy to "jestem z Warszawy" to chyba najwyższe osiągnięcia tych tubylców
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować