#muzyka #takaprawda #rap
Ja wiem że pewnie jestem w jakiejś niszy, która słucha oldschoolowego polskiego rapu, ale jeżeli znajdzie się tutaj druga osoba, to change my mind.


#muzyka #takaprawda #rap
Ja wiem że pewnie jestem w jakiejś niszy, która słucha oldschoolowego polskiego rapu, ale jeżeli znajdzie się tutaj druga osoba, to change my mind.


@onlystat wiesz co ja miałem coś takiego że po 2014 roku jakoś te albumy ostrego spadały aż pewnego dnia zdałem sobie sprawę z tego że facet po prostu tworzy dalej muzykę bo ma w dupie jak to wyjdzie, robi to bo sprawia mu to przyjemność i faktycznie gdzieś tak od 2018 znowu jego albumy wróciły na takie tory które uważam za w porządku. Nie ma już takich fajnych skomplikowanych linijek, punchline'ów itd. ale widać że rozwija się w innym kierunku; jego beaty stale ewoluują, a co album to nowy pomysł. Po prostu przeszedł z rapu na bity. Podobała mi się inicjatywa noona, gdzie przy albumie z żytem którego na dłuższą metę nie da się słuchać brał sample z polskich starych winyli i jak to noon; do produkcji używał analogowego sprzętu. Jakość tych bitów jest niesamowita a i pomysł na polskie sample również wypalił. Jest cały album a w zasadzie to nawet playlista wszystkich utworów w wersji instrumental. Bardzo często gural wrzuca coś fajnego, chociaż jedne rzeczy wychodzą mu lepiej a drugie gorzej to i tak warto go przesłuchać. Na dniach JWP wrzuciło parę kawałków ale nie wiem czy to EP. Co prawda poza ero i siwersem to czuć że niestety cała reszta jest ze dwa poziomy niżej tak jak było zawsze według mnie. Nie żeby ero był wybitny, ale przy reszcie jakoś się trzyma. No i na deser Eldo któremu do ostatniej białej płyty bity robił właśnie ostry w takim starym boombapowym stylu. Eldo nie miał złej płyty i ta nowa również się broni
@PaJaC wow, zaciekawiła mnie część z jwp. Uważam nowy ich album za bardzo porządny, ale mógł bez problemu wyjść zarówno dziś jak i 10 lat temu i tak by był jednocześnie w czas i świeży. Dla mnie Łajzol technicznie i muzycznie przebija resztę już od jakiegoś czasu, jest najbardziej świeży, Kosi jest mocnym tekściarzem, Siwers stabilnie tekstowo, technicznie stabilnie, a od Erosa bije hiphopem i się tym chwapi i ma mega charyzmę. Każdy z nich jest na wysokim poziomie, ale w nieco innych aspektach. Dziwi mnie trochę twoja ocena, ale oczywiście szanuję i pozdrawiam serdecznie
Też mam ostatnio stagnację rapową i jak dropią takie rzeczy, można odzyskać chwilowo nadzieję.
@bryndzuch jasne że tak, jako grupa JWP jest absolutnie zajebista. Ich wrzuty, te filmiki zabawne co nagrywali to jest super. Ale tak technicznie oceniając rap to właśnie najbardziej utkwił mi w pamięci siwers no i w sumie łajzol jakoś mi tak przemknął bez zauważenia. Kosi na mnie brzmi trochę jakby się spinał przez co cały czas nie mogę przestać go traktować jako takiego dzieciaka który na siłę coś musi udowadniać swoim tonem a w dodatku jego teksty po prostu no nie specjalnie dla mnie się rozwinęły na przestrzeni lat. Ale JWP to przecież nie tylko muzyka
@PaJaC a od siebie dodam ostatnie małe odkrycie, a mianowicie album Smesz - Dodaj do archiwum. Całkiem wporzo "mały" raper.
I jak miałem ochotę na powrót do młodszych (niż Molesta czy ostry :D), chwilę się zatrzymałem na płycie Knapa i Kajzera - Pan Knap. Czuć, że knapiwo dojrzewa. Nie sprawdzałem jednak jego najnowszej płyty - Wyjazd z budowy
https://youtu.be/HjtwIgoThxg?is=aAVJrD76XvenXiZQ tutaj nie ma nic o narkotyzowania się
Z nowej ,,starej szkoły" to tylko Gruby Mielzky do mnie przemawia.
@Byk jasne że znam twórczość włodiego na tyle dobrze, że raz na album ma jakiś utwór pozbawiony thc. Natomiast według mnie Włodi kręci się w kółko. Bez problemu mógłbym zrobić bingo Włodiego do nowej płyty. Wydaje mi się że gdyby nie street credit ,to Włodi wcale nie byłby w topce oldschoolowych raperów. Brakuje mi u niego techniki, flow, bogatej warstwy lirycznej. Po prostu przesłuchaj na przykład gurala, a potem Włodiego. To po prostu czuć inną ligę.
Ale jak najbardziej czekam na kontrargument
@PaJaC nie mam zamiaru go jakoś wielce bronić, komentarz dla zgrywu.
Myślę, że Włodi trochę obrał sobie za target ,,jaraczy" i nawet wychował trochę fanów.
Nie mniej np. album ,,W", to w tamtych czasach był powiewem świeżości, ma kozackie bity, które się bronią do dziś, jest spójny i ma fajnych gości.
W Twoim bingo też by się nie za bardzo sprawdził, bo nie przypominam sobie, aby jakoś przesadnie był tam poruszany temat palenia.
Zaloguj się aby komentować