@gawafe1241 to jest ciekawe zagadnienie. Wg mojej wiedzy nie mogą Cię do tego zmusić.
Inna sprawa to konfiskowanie zablokowanego telefonu. W momencie gdy większość danych trzymamy w chmurze to usunięcie zawartości telefonu (zakładając że nas nie zatrzymali i mamy dostęp do internetu) to zbędne działanie.
Komunikacja też nie musi się odbywać przez sms/telefon w tradycyjnym modelu. Są komunikatory z szyfrowanymi połączeniami więc to też może być słaby trop (zakładając że chcemy ukryć jakąś komunikację i nie jesteśmy cyfrowymi debilami).
FaceID jest trochę lepsze od touchID. I wiadomo, niedodane próby odblokowania zmuszają tel do podania hasła. Wystarczy kilka razy podać błędne i tel zablokowany na jakiś czas.
Myślałem o używaniu odcisku palca dla bezpieczeństwa, na Linuksie... I dla wygody.
Że do tego stopnia, że np. w terminalu jak mam wpisać hasło, to powinno działać tak, że dotykam czytnika linii papilarnych, i uruchamia to procedurę pobrania zaszyfrowanego hasła z bazy haseł na Linux, odszyfrowania przez czytnik linii papilarnych, i po prostu wklejenie (paste) odszyfrowanego hasła w pole wpisywania hasła w terminalu. Zamiast ręcznego wpisywania (wygoda).
To by było chyba najprostsze. Dotknięcie czytnika, działałoby jak odpalenie takiej prostej komendy.
Minus, że czytnik nie zna kontekstu, więc nie wie że teraz to ma odszyfrować i wkleić hasło do konta linuksowego, a w drugim przypadku to hasło w jakimś innym programie.
Bo na poziomie przeglądarki internetowej to jakieś rozszerzenie istnieje, i tam nie powinno być problemu z rozpoznaniem kontekstu.
Jak ktoś ma takie albo podobne rozwiązanie i sobie używa, to podzielcie się.
Partia popleczników kremla i akolitów putina, czyli #konfederacja fajnych gagatków ma w swoich szeregach, tylko coś im nerwy zaczęły puszczać ostatnio.
POSEŁ ANDRZEJ ZAPAŁOWSKI OCHRANIA LUDZI ZWIĄZANYCH Z PROROSYJSKIMI FASZYSTAMI, KTÓRYCH ROZPRACOWUJE ABW
Jeszcze dzisiaj zawiadomimy Wydział d/s Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Warszawie o bardzo podejrzanym zachowaniu Andrzeja Zapałowskiego skrajnie prawicowego posła "Konfederacji", który zareagował lękowo i histerycznie na wiadomość o rozpracowaniu przez Służę Wywiadu Wojskowego stowarzyszenia prorosyjskich aktywistów werbujacych żołnierzy Wojska Polskiego do współpracy na rzecz reżimu putinowskiego.
Zapałowski, gdy dowiedział się o tym, że agenci ABW weszli do mieszkań prorosyjskich patostreamerów - zaczął publicznie grozić funkcjonariuszom prowadzącym śledztwo i zniechęcić ich do dalszych działań przeciwko prorosyjskim prowokatorom.
Potem skrajnie prawicowy poseł posunął się jeszcze dalej i zaczął rozsyłać i publikować dokumenty objęte tajemnicą postępowania przygotowawczego.
Co więcej jak wyjaśnił jeden z asystentów Grzegorza Brauna, Adam Kania - rano tuż po godzinie 6:00 do skrajnie prawicowych aktywistów zaczął wydzwaniać jeden z posłów - ostrzegając ich przed akcją ABW!
Czy był to Andrzej Zapałowski?
Mamy nadzieję, że wyjaśni to śledztwo.
Pytanie czego obawiają się posłowie "Konfederacji", że są gotowi podejmować bardzo ryzykowne działania, mające na celu ostrzeżenie sprawców i umożliwienie im ukrycia dowodów? Dlaczego decydują się na tak antypolskie i antypaństwowe działania?
GRUPY OPERACYJNE ABW WESZŁY WCZORAJ DO MIESZKAŃ PROROSYJSKICH AKTYWISTÓW
Wczoraj o godzinie 6:00 grupy realizacyjne ABW działające pod nadzorem Wydziału d/s Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Warszawie - weszły do mieszkań prorosyjskich patostreamerów i faszystów związanych z "Kamractwem" i antyszczepionkową prorosyjską organizacją "Bronimy Munduru dla przyszłych pokoleń".
Sprawa ma związek z budowaniem przez służby rosyjskie w Polsce siatki tzw. "aktywistów antyszczepionkowych" której członkowie werbowali żołnierzy Wojska Polskiego do współpracy pod pozorem działalność w stowarzyszeniach antyszczepionkowych.
Żołnierze, którzy dali się, mniej lub bardziej świadomie wciągnąć w te działania, byli indoktrynowani i zachęcani do atakowania swoich dowódców i prowadzenia działań dywersyjnych w polskie armii.
Wśród osób, których mieszkania przeszukano są:
- Szczepan Krzewicki, agresywny patostreamer powiązany z prowokatorem przysłanym do Polski przez białoruskie KGB
- Jowita Kowszyn-Sumara, patostreamerka, polityczka Konfederacji, związana z przestępcą poszukiwanym listem gończym za znęcanie się nad niemowlęciem i kobietą w ciąży
Jakub Kuśpit - lider organizacji "Bronimy munduru" działającej zgodnie z wytycznymi rosyjskich służb
Aleksander Siergiej - aktywista organizacji "Bronimy munduru" który werbował żołnierzy do antypolskiej organizacji i odpowiadał za akcje medialne wymierzone w Państwo Polskie
- Katarzyna Tarnawa-Gwóźdź - radczyni prawna związana z antypolskimi środowiskami proputinowskich faszystów i antyszczepionkowców, miała też związki z organizacją "Bronimy munduru"
Wszyscy wyżej wymienieni mieli też związek z podporucznikiem Szymonem Fijałem członkiem jawnie proputinowskiej i faszystowskiej organizacji "Kamractwo".
Agenci ABW zabezpieczyli w przeszukiwanych mieszkaniach komputery, telefony i nośniki danych. W jednym z mieszkań znaleźli też sprzęt krótkofalarski, który mógł służyć do kontaktowania się z osobami z terenu Rosji i Białorusi.
DZIĘKUJEMY AGENCJI BEZPIECZEŃSTWA WEWNĘTRZNEGO I PROKURATURZE
W opini naszego Ośrodka działania przeprowadzone w dniu wczorajszym był niezbędne do tego, by rozmontować w Polsce sieć wpływów stworzoną pod rządami PiS w różnych strukturach naszego państwa w tym również w armii.
Wrogie na służby specjalne FSB i KGB zbudowały w naszym kraju całą armię tzw. "aktywistów antyszczepionkowych" , "dziennikarzy antysystemowych" i "kamratów" którzy specjalizują się w prowokowaniu niepokojów społecznych i atakach na polskich dowódców, sędziów, prokuratorów, policjantów, komorników czy polskich urzędników państwowych.
Celem tych działań jest zdestabilizowanie funkcjonowania Państwa Polskiego i podważaniem autorytetu i zaufania do polskich funkcjonariuszy państwowych.
Niestety ludzie ci z prorosyjskich środowisk byli przez ostatnie lata ochraniani przez Zbigniewa Ziobrę, który uważał ich za część elektoratu wyborczego partii PiS i stopował działania policji i prokuratury przeciwko nim.
Polecam material o katastrofie statku, w ktorej zginelo ponad 300 osob, w tym glownie dzieci. Ilosc fakapow, niekompetencji i idiotyzmu w tamtej sytuacji byla tak ogromna, ze ogladajac tern material mam ochote im wszystkim napierdolic (pardon my french). Niebywale. Dobrze, ze wiele osob zostalo za to ukarane, ale zycia tym dzieciom nie oddadza.
Nigdy mnie takie reportaze nie ruszaly, ale ten wywoluje skrajmne emocje.
Cała akcja CG to jakaś kpina, aż mi ciśnienie skoczyło.
Z drugiej strony zaskakuje mnie bierność pasażerów. Zobaczcie co się działo z Costa Concordia- ludzie powiedzieli j⁎⁎ac to i sami rozpoczęli ewakuację a tutaj do końca siedzieli w kabinach czekając na śmierć
@rebe-szunis za⁎⁎⁎⁎ste. A tak po prawdzie, niewiem jakie macie wyobrażenie o budowie katedr na busach, autobusach, tramwajach czy pociągach i nie chcę nikomu psuć jego wyobrażenia świata, ale pomijając różnice warsztatowe typu brak hali, maszyn obróbczych, giętarek, pras, suwnic i sprzętu ochrony osobistej, to właśnie tak wygląda. Różnica jest np, w składaniu ścian i dachów jako podzespołów zamiast przęseł, ale to wynika zapewne z braku warsztatu
Z fajnych rzeczy:
Widziałem na tym filmie jak używają szablonów i wzorcowników. Tolerancje więc starają się utrzymać na konturach katedry,
Ślusarze się nie pi⁎⁎⁎⁎lą w tańcu na monterce kratownicy, tak jak to się robi wszędzie,
Dobra współpraca zespołowa, nie widać było leserów. Robili raz przerwę na pogaduchy między montażem poszycia a podłogi
Mając tylko ten dostępny lichy warsztat widać zaangażowanie
Może kogoś zdziwiło spawanie elektrodą, ale na dworze przy wietrze jest to co najmniej rozsądne przy braku drutu samoosłonowego.
Efekt końcowy jest zadziwiająco dobry
Z rzeczy niefajnych:
Próbowałem dojrzeć jak jest pospawana kratownica katedry - wygląda niestety licho
BHP KULEJE BO GO NIE MA
Malowanie budy mnie przeraziło, chłopina nie dość że się na nacacha rozcieńczalnika, to jego płucka długo nie wytrzymają
Więc jak ktoś nie zbudował w życiu czegoś większego niż klatka dla kanarków, to ten filmik może być dla niego szokiem poznawczym. Dla mnie od strony technicznej jest nawet ok, nie licząc braku nadzoru spawalniczego i niestety braku bhp
najlepiej oglądać to od końca - jesteś na jakiejś wyprawie w Azji, widzisz autobus (lub co gorsza już nim jedziesz), który wygląda całkiem ok i wtem pojawia się taki flashback - "jak on został zbudowany"
Mnie absolutnie najbardziej razi w tym podłoga z desek...
Jedno, że w przypadku wypadku to masakra🙈😰 a drugie, że to nawet nie kwestia kasy i wyboru najtańszego materiału ale po prostu brak pomyślenia o jakiejś dylatacji, elastycznych podkładach/uszczelkach.
Jazda z tymi dechami na wcisk (przybitymi gwoździami 😬) to jeden huk i drgania.
@bartek555 Gdzieś czytałem, że oni się przebierają za kupców wożąc jakieś warzywa na łódkach czy coś i nagle zza pazuchy wyciągają kałasznikowa.
Była też sytuacja jak zaatakowali okręt wojskowy (marynarka wojenna USAy, no to ich powybijali wszystkich z jakiegoś działka o sporej średnicy pociskach.
Miałeś już kiedyś z nimi do czynienia? Są jakieś inne miejsca w których zdarzają się takie ataki?