W ostatnim tygodniu poczyniłem dosyć spore zakupy.
Czasem chyba trzeba wtyczkę od internetu odłączyć, albo zabrać by nie przeglądać internetu.
Przeglądając popularny serwis aukcyjny, znalazłem licytacje na filament.
Firma Amazon Basic, cena od złotówki za TPU (guma), w ogłoszeniu napisane było, że to zwrot lub powystawowe.
Szybkie przeszukanie internetu, no filament i firma jest. Cena za kilogram 85.74zł, ja wylicytowałem za 56.50zł.
Zapłaciłem, przyszło. Cyk na wagę, kilogram jest (brutto 1256g).
Patrzę dalej i takim sposobem kupiłem 6 rolek PLA, rolkę PETG oraz dwie ABS. Zakupy w sumie wyniosły mnie 329.50zł za 10 rolek filamentu po kilogramie.
Czytam dalej, opinie podzielone.
W większości były, że to słaby filament i są tańsze oraz lepsze alternatywy. Stwierdziłem, że za tyle to sprawdzić nie szkoda.
Nabyłem nową platformę, czyli Artillery Hornet, ponieważ moja drukarka by szarpała jak Reksio boczek ten filament i nie bardzo jest to dobra opcja. Ten filament potrzebuje mniejszej temperatury i spokojniejszego druku.
Obecnie wydrukowałem na filamencie Glow in the Dark kostkę kalibracyjną, wymierzyłem i w sumie wyszła wręcz powiedziałbym zacnie. Wymiary się zgadzają, wygląd jest naprawdę odpowiedni i to na warstwie 0.16mm.
Teraz próbuje wydrukować ośmiorniczki, ale chyba warstwa 0.16mm to za dużo na taki model.
Jak wydrukuje to wrzucę w komentarzu efekt.
Rzeczony model: https://www.crealitycloud.com/model-detail/cute-mini-octopus?source=5&profileId=69aff2f990898193dc47a6fe
Druga część, pojawi się jak przetestuje każdy filament.
_________________________________
#beastland <-------------------- tag do obserwowania/blokowania moich wpisów
#druk3d #drukowanie3d #filament