Hejto.pl

A wiecie co takiego się POTWIERDZIŁO i wywołało OGROMNE PORUSZENIE, Lewandowski DOTRZYMAŁ SŁOWA ?


Lewy poszedł na kebaba w Warszawie...


Wiem, bo widziałem na Instagramie więc nawet nie klikałem w ten gówniany clickbaitowy nagłówek


#lewandowski #clickbait #upadekdziennikarstwa

3bdf3898-600a-4ebb-be90-1ee2af034bb0

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Podpowiedzcie jakie macie karty microSD w #steamdeck ? Zastanawiam się nad rozbudową, niby mam 1TB ale jak jadę do pracy (statek) to wole mieć dużo różnych gier bo nie wiem na co ochota przyjdzie. Pytam zarówno o pojemność jak i o markę/model

Biały 256 Gb Pansonic. Z autopsjii im więcej gier sciągne tym mniej gram xD taki paradox. Skupiam się na paru tytułach i ciagne by je ukonczyć.

@crs333 mam legion go s, to nie wiem czy mogę się wypowiedzieć ;) Ale może lepiej dysk zwiększ? Będzie szybciej działał system i do tego obecna karta micro. Chyba że to 1TB to już dysk, to wtedy weź pod uwagę by karta była szybka bo działać będzie wolniej niż na systemowym dysku

@utede pisałem wyżej że właśnie 1TB już jest w środku. Ale chyba po prostu coś pokasuje, coś poinstaluje i da radę. Chyba że na pepperze wjedzie jakaś mocna promka na karty

Zaloguj się aby komentować

@WujekAlien Nie wiem ile masz lat ale zgaduje ponad 40. I w tych czasach nie było opierdalania. WF-y były na ostatnich lekcjach. Bo by jebało na całą salę

@Nemrod Nasz wuefista kochał to co robił. 9 lekcja a on nam sędziował. Każdą naszą zwadę rozwiązywał indywidualnie. Karał w sposób że sam wiedziałeś co zrobiłeś. Był tak dobry że mu dali dyrektora szkoły podstawowej. Byłem u niego na dywaniku dwa razy. Zapytał dowiedział się. A potem pytał kiedy mu górala rower przyniosę. To było jego hobby.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

No i jeszcze o kondomie


Dura lex


Delikatna jak mydlana bańka 

Na członku sterczącym dumnie 

Niby we flaku kaszanka 

Lecz używana jest tłumnie 


Nią wszak to siur jest zdobiony 

Nie po to by było miło 

Lecz by plemników liczne szwadrony 

W łonie nie zagościło 


Bo chociaż pindol wygląda rubasznie 

To drzemie w nim życiowa siła 

A w gumie ejakulaty niestraszne 

Grzybica, rzeżączka i kiła


#zafirewallem #nasonety #diproposta

Zaloguj się aby komentować

959 + 1 = 960

Tytuł: Gliff

Autor: Ali Smith

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: W.A.B.

Format: ebook

Liczba stron: 272

Ocena: 8/10

Po lekturze Kwartetu Pór Roku (Jesień, Zima, Wiosna, Lato) można było odnieść wrażenie, że Ali Smith wyrobiła sobie już dość mocno swój unikalny styl. Jej książki zawsze były mniej zainteresowane samą fabułą, a bardziej językiem, skojarzeniami, znaczeniami i tym, jak opowieści wpływają na nasze postrzeganie świata. „Gliff” idzie dokładnie tą samą utartą ścieżką, ale robi to w znacznie bardziej dystopijnym wydaniu.

Fabuła skupia się na rodzeństwie o Bri i Rose o żyjących w niedalekiej przyszłości, w rzeczywistości przypominającej świat, który skręcił o kilka stopni za daleko w stronę kontroli, kategoryzowania ludzi i technologicznego nadzoru. Pewnego dnia wokół ich domu pojawia się tajemnicze oznaczenie (czerwona linia), które sprawia, że stają się wyrzutkami. Zmuszeni do ucieczki próbują odnaleźć się w świecie, który coraz częściej traktuje ludzi nie jak jednostki, ale jak dane do przetworzenia. Towarzyszy im koń o imieniu Gliff, który staje się jednym z najważniejszych symboli całej historii.

Najbardziej podobało mi się to, że Smith nie pisze klasycznej dystopii. Nie interesuje jej tworzenie szczegółowego świata przyszłości, ani tłumaczenie mechanizmów działania systemu. Tak jak w swoich wcześniejszych książkach bardziej skupia się na ludziach, języku i emocjach. Świat poznajemy fragmentarycznie, czasem wręcz przez przypadek, a wiele rzeczy pozostaje niedopowiedzianych i niewyjaśnionych. Dzięki temu książka ma bardzo specyficzny klimat niepewności, jakby wszystko znajdowało się lekko poza naszym zasięgiem.

To również kolejna książka Smith o znaczeniu słów. Autorka od lat pokazuje, że język nie tylko opisuje rzeczywistość, ale wręcz ją tworzy. W „Gliffie” ten motyw jest szczególnie mocny. Bohaterowie funkcjonują w świecie, gdzie odpowiednie nazwanie człowieka może decydować o jego losie. To książka o etykietach, definicjach i próbach zachowania własnej tożsamości w rzeczywistości, która chce wszystko uporządkować i skatalogować.

Jednocześnie mam wrażenie, że „Gliff” jest bardziej pomysłem niż historią. Podobnie jak w części wcześniejszych książek Smith, bardziej podziwiałem jej inteligencję i konstrukcję niż przeżywałem losy bohaterów. Niektóre fragmenty są świetne, inne celowo chaotyczne i wymagające dużej cierpliwości. To jedna z tych książek, które czasami bardziej się analizuje niż czyta.

Mimo tego bawiłem się bardzo dobrze. Smith nadal potrafi pisać w sposób, który zmusza do myślenia, a jednocześnie nie zamienia powieści w filozoficzny wykład. „Gliff” jest pełne ciekawych pomysłów, niepokojących wizji przyszłości i pytań o to, co właściwie czyni nas ludźmi. To może nie jest najlepsza książka Ali Smith, ale bardzo udana kontynuacja tematów, które rozwija od lat. Dystopia bardziej literacka niż fabularna, bardziej oparta na ideach niż akcji, ale zdecydowanie warta poznania.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz\ #bookmeter #Ksiazki #czytajzwujkiem #czytajzhejto

fc30dda3-528b-431e-bd84-09a2409fd1b5

Zaloguj się aby komentować

No to może i ode mnie kilka wersów. Wybaczcie brzydkie słowa, licentia poetica


Dioda


Spojrzałam w lustro coś koło poranka

Krytycznie, choć niebezrozumnie

W kasie urody spodziewam się manka

Bo nigdy nie było z tym szumnie


Przyjrzałam się bliżej, no znów pierdolony

Pryszczyczol, co świecił aż miło

W środku był biały choć z wierzchu czerwony

Zwyczajnie mnie wzięło zemdliło


Choć człowiek w mym wieku powoli już gaśnie

I dotąd ta myśl mnie karmiła

Lecz może to ta druga młodość właśnie

W tym pryszczu na nowo ożyła


#nasonety #zafirewallem #tworczoscwlasna #diproposta

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Kwadrans akademicki minął, kolega @Endrevoir zajęty pewnie parzeniem herbaty, więc wrzucam w zastępstwie.


Temat: Oportunista

Rymy: względy - zapędy - leci - świeci


Zasady:

  • Masz podany temat i rymy

  • Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z tymi rymami.

  • Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności

  • Szerzysz radość z tworzenia

  • Piorunujesz jak najęty

  • Wiersz z największą liczbą piorunów do 20:00 wygrywa, a jego autor wrzuca własny temat i rymy

  • Pamiętasz o tagach i społeczności

#zafirewallem #naczteryrymy

Kto wygra konkurs, ten zdobędzie Stalina względy

wnet w Kraju rad obudziły się naukowe zapędy

instytuty przy deskach kreślarskich pracują jak leci

wynik: miało świecić w d⁎⁎ie, a nie mieści się i nie świeci



Zaloguj się aby komentować

#pokazkota #koty #pokazpsa #psy To kociecko kiedyś będzie moje. Co do tego cielaka labalabradora taka krzyrzówka z kredensem to odrestaurowałem(porównaj)mu budę. Mało tego obliczyłem że jego kojec ma 50 kwadratowych a w budzie tylko pół

\\

Kocham zwierzaki ale labalablador mnie odtrącał i drapał przecież to jego co się wpierdalam

Piesek jest kolegi Trochę farby nam zostało to pomalowałem wariatowi

470ae792-2034-46e7-a489-2224a9becf4c
6fc7e74a-975e-44dc-b731-30a9fc2a54f4
0c3c2cbc-003a-4229-8022-b34128a8714a
b1c70057-2554-41d0-afed-80926f564579
ede49bd4-ed42-42c2-b554-1835ee960854

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Przetrzymałem wiele rzeczy.

Dużo tez poczytałem. Wiem co chcecie w głębi duszy. Chcecie być zrozumieni.


Pragniecie miec ujście mysli, ale bocie sie je wyrazić ze wzgledu na brak anonimowosci.

Proszę więc wyrazić je w stosunku do mnie.


Ja zaczne: ale mnie wkurwia owca, czasem prydatny, a czasem głupi jak cep.


#psychologia #hejto #przemysleniazdupy

Mam z dzisiaj przrmyslenie na ten temat

Język pozwala dzielić się umysłem i dowodzi, że nigdy w pełni się nie da. Każde słowo to przybliżenie cudzego do twojego: łączy- oddalając. Żeby cię zrozumiano, tłumaczysz nieprzetłumaczalne (swoje jedyne w świecie doświadczenie) na wspólne pojęcia i tę stratę nazywasz porozumieniem.

Zaloguj się aby komentować