AMA z adiunktem badawczo-dydaktycznym (chemia i nauki ścisłe)

Szczegóły

Zaloguj się aby komentować

Anglojęzyczna Wikipedia blokuje archive.today jako źródło archiwów

Społeczność anglojęzycznej Wikipedii zdecydowała się zablokować serwis archive.today, który jest wykorzystywany do archiwizowania źródeł, po tym jak uznano, że jego infrastruktura była używana do przeprowadzenia ataku DDoS. Decyzja ta może wpłynąć na setki tysięcy artykułów i otwiera dyskusję o tym, jak Wikipedia powinna zabezpieczać trwałość swoich źródeł.

https://kontrabanda.net/r/anglojezyczna-wikipedia-blokuje-archive-today-jako-zrodlo-archiwow/

#kontrabanda #informacje #archive_today #cyberbezpieczeństwo #wikipedia

Zaloguj się aby komentować

Miałem konsultacje z ekspertem ds. relacji może ktoś wyciągnie z tego wartość dla siebie bez konsultacji. Pogrubione są lekcje w pigułce.


Dla kobiet liczy się tylko seks, drogie knajpy, codziennie trzeba mieć inną.Miesięczny koszt kobiety to kilka tysięcy.

Już wolę to w ETF dać.Po tych lekcjach stwierdzam, że to nie dla mnie, mam wrażenie, że w seksie jestem krótkodystansowcem. Najbardziej bym chciał mieć się do kogo przytulić, porozmawiać, spędzić miło czas w domu i mieć poczucie,że jest ktoś blisko mnie. To tak nie działa.\

Trzeba nosić tylko ubrania super basic, koszt 500zł.

Nie mogę nosić, ubrań, które mnie się podobają tylko takie, żeby laskom się podobały i to jest robienie dla siebie wychodzenie z strefy komfortu. Lubię koszulkę z kapitana bomby i występu Taylor Swift, nie zamierzam ich nie nosić bo się to kobietom nie podoba.

Wyszło, że nie jestem mężczyzną bo nie mam odpowiedniej energii, ani żadnej cechy. Mam 0 testosteronu, mimo, że badania pokazują co innego, ale zawsze jest tak, że ja nie mam racji tylko inni znają mnie najlepiej.

Trzeba słuchać taco(który zajmuje się promowaniem narkotyków) i problemu bo ich lubią laski. Jak będziesz słuchał w kółko "Na audiencji" to wzrasta gadka, zero zahamowań i pewność siebie.

Nie mogę słuchać Peji . Jest opcja dopasowania po muzyce i wybrałem piosenki, które bardzo lubię. Nie chcę udawać w tej kwestii, że tylko gangsterka, suki i narkotyki. Lubię motywy: marazmu, bez sensu, rodziny, melancholii.


Widać po mnie spermiarstwo z 500m.(Konsultacje była zdalnie w formie czatu)

Trzeba pić alkohol bo to pomaga.

Ja nie piję ponad 2 lata i chcę by tak zostało.


Nie rozumiem czemu seks jest po jedzeniu. Chyba lepiej po stosunku jeść.


Potwierdziło się, że każdy mężczyzna 30+ to milioner z mieszkaniami w Warszawie umawiający się z 18 latkami. + jeszcze Asperger w niczym nie przeszkadza bo brat eksperta ma Aspergera i hurtowo zalicza panienki bo taką ma dobrą gadkę dzięki Aspergerowi.


Zgodnie z zaleceniem założyłem Badoo gdyż tam są realne kobiety a nie boty i powodzenie mam takie samo jak na innych aplikacjach. Napisałem i żadna nie odpisała.Dużo więcej dziewczyn z wschodu jest gdyż opisy mają cyrylicą napisane, ja mam słabość do nich więc dla mnie to zaleta.

W sumie mam 3 portale (boo, Badoo, Tinder) i wszędzie takie samo powodzenie, chyba za dużo portali dla mnie i zbędny szum informacyjny. Boo jest najlepsze jeśli chodzi o jakość profili gdyż mają wpisane kilka pełnych zdań o sobie i aktywnościach, które lubią. Zdarzają się piękne dziewczyny, które wpisane, że lubią siedzieć w domu, lecz nie mam z takimi możliwości kontaktu.

Mam superbombastyczny profil stworzony idealnie pod upodobania kobiet, a każdy inny z takim profilem ma setki partnerek do wyboru a ja 3 pary od botów na nowym portalu. Na reszcie nie ma żadnej różnicy.

Żadna nie odpisała, czy piszę ja, bot, czy ekspert efekt jest ten sam. Na innych portalach na początku też dostałem boty na zachętę. Jeden profil Ukrainki bardzo mi się podobał bo opis miał pasujący do mnie i ładną dziewczyną na zdjęciach z 177cm.

Z kolegą założyliśmy podwójne randki na Tinderze, że 4 osoby są w czacie, ale efekty mizerne.

Nie da się też popisać z kobietami gdy się pyta o wrażenia z filmu, co się podobało w muzyce to się dostaje odpowiedź: fajne, słucham co mi w ucho wpadnie. Gdy ja liczę na refleksję, zauważenie szczegółów.

#tinder #zwiazki #rozowepaski #podrywajzhejto

92407653-5076-45b6-89ea-6dd0e5db569d

@Dudleus czy ma praktykę, którą można zweryfikować czy może ma praktykę, którą można sfingować w 10 minut modyfikując HTML w przeglądarce lub w ogóle generując w AI? To jest pytanie retoryczne.

Zaloguj się aby komentować

360 + 1 = 361

Tytuł: Milczące bliźniaczki

Autor: Marjorie Wallace

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Czarne

Format: książka papierowa

ISBN: 978-83-8191-534-2

Liczba stron: 344

Ocena: 7/10


June i Jennifer, urodzone w dziesięciominutowym odstępie bliźniaczki, do czwartego roku życia rozwijały się normalnie. Później zamilkły - przestały rozmawiać najpierw z obcymi, później także ze swoją rodziną. Skupione właściwie tylko na sobie nawzajem stworzyły sobie własną przestrzeń do bycia razem. Świat zainteresował się nimi, kiedy po serii podpaleń trafiły najpierw do aresztu, później na wiele lat do szpitala psychiatrycznego.


Autorka książki poświęciła wiele czasu na poznanie tych młodych kobiet, na zapoznanie z się z setkami stron ich pamiętników, powieściami i opowiadaniami jakie tworzyły.


Z książki wyłania się obraz osób całkowicie od siebie współzależnych i skrajnie zaburzonych. Wydaje mi się jednak, że autorka zbyt mocno przerzuca winę na system i na osoby otaczające dziewczynki, próbując znaleźć powód, dla którego znalazły się one w tym miejscu.


Wśród zarzutów dla tej książki znajduje się przede wszystkim to, że autorka zbyt wiele miejsca poświęciła na fragmenty wierszy i pamiętników June i Jennifer - z czym się nie zgadzam, bo rzadko człowiek ma szansę na zajrzenie aż tak głęboko do świata osoby pogrążonej w szaleństwie.


Czy polecam? Właściwie tak. To fascynująca lektura.


#bookmeter #ksiazki

39f957f6-7b39-48be-b10a-3f21449e8f0e

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@GARN_ za⁎⁎⁎⁎ste kolory, ale jakieś takie płaskie się to wydaje. Nie ma głębi, albo to tylko moje odczucie.

Zaloguj się aby komentować

I oto jest! #hejtozeszyt dotarł i do mnie!
Odbierałem go z paczkomatu razem z częściami od Volkswagena i zdziwiłem się co jest w tej ciężkiej paczce jak już lampę i luterko odebrałem xD
A paczka ciężka była od dobroci przeróżnych, takiego bogactwa się nie spodziewałem ( ͡o ͜ʖ ͡o)
Niestety w podróży Dziwen stracił nogi, a kosmonauta 2 palce. Biorąc jednak pod uwagę ilość przebytych do tej pory paczkomatów i kilometrów straty nie dziwią.
Losowanie kolejnego szczęśliwca będzie w poniedziałek wieczorem przez hejtolos więc zapraszam do piorunowania.
Szczegółowe zasady zabawy poniżej:
https://www.hejto.pl/wpis/czesc-wszystkim-oficjalnie-rusza-pierwsza-edycja-hejtozeszyt-zap-zap-zap-o-co-z-

W SKRÓCIE:

- piszesz w zeszycie cokolwiek, za wyjątkiem treści obraźliwych

- nie ma limitu stron na wpis

- jeśli nie masz weny twórczej, przeczytaj i przekaż dalej

- zeszyt można losować wielokrotnie i wielokrotnie się wpisywać

- aby wylosować kolejną osobę, zamieść wpis pod tagiem #hejtozeszyt i wylosuj z plusujących kolejną osobę

- po wylosowaniu kolejnej osoby, upewnij się, że chce wziąć udział w zabawie, aby zeszyt nie przepadł u kogoś kto nie będzie miał potem motywacji aby przekazać go dalej

- staraj się nie trzymać zeszytu dłużej niż tydzień

- nie bierz udziału w zabawie, jeśli nie jesteś w stanie wywiązać się z przekazania zeszytu dalej

- preferowana wysyłka paczkomatem na koszt wysyłającego, chyba że umówicie się inaczej

d4d9ff7b-9493-4532-8969-533f98ff1d63

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Uczta z minogami


Minogi (Petromyzontiformes) to pozbawione żuchwy, drapieżne zwierzęta wodne potrafiące dorosnąć do ponad metra długości. Są w większości pasożytami – przy pomocy ostrych zębów osadzonych w okrągłej paszczy wgryzają się w ciało ofiary.

Mimo swej dość nieprzyjemnej aparycji, minogi stanowiły w starożytnym Rzymie prawdziwy kulinarny rarytas. Bogaci Rzymianie hodowali je w specjalnych przydomowych basenach, tak by zawsze mieć pod ręką świeże mięso. Największe osobniki minogów stawały się nawet czymś w rodzaju domowych pupili – właściciele nadawali im imiona i ozdabiali biżuterią.

Jednym z niewątpliwych miłośników minogów był żyjący w I w. p.n.e. bogaty Rzymianin Vedius Pollio. W czasie jednej z uczt, na której gościł samego cesarza Oktawiana Augusta, miał miejsce nieszczęśliwy incydent – jeden z niewolników gospodarza przypadkiem rozbił kryształowe naczynie. Jego pan skazał go na śmierć poprzez wrzucenie do zbiornika z minogami (co ponoć było często stosowaną przez Pollio karą). Nieszczęsny niewolnik błagał obecnego przy tym incydencie cesarza nie o darowanie życia, a o mniej okrutną śmierć. Ku zaskoczeniu zebranych August nie tylko kazał oszczędzić niewolnika, ale do tego rozbić wszystkie kryształowe naczynia w domu Vediusa Pollio.

Według innych wersji tej historii bestiami, którymi miał zostać nakarmiony niewolnik, nie były minogi, a węgorze, lub mureny – inne zwierzęta popularne w rzymskiej kuchni.

Minogi w różnej postaci pojawiały się na stołach w wielu zakątkach Europy, w tym w Polsce, aż do XIX w., a w niektórych (np. na Łotwie) do dziś można je zjeść.


https://imperiumromanum.pl/ciekawostka/uczta-z-minogami/


#imperiumromanum #ciekawostki #historia #gruparatowaniapoziomu

-----------------------------------------------------------------------------

Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

70345d89-ad2d-41b0-8422-0bb57c2a670b

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować