Dołącz razem z Hejto do Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy!

Wesprzyj WOŚP

Nikt nie będzie pamiętał:

-ile zarabiałeś

-jaki tytuł naukowy miałeś

-jak bardzo byłeś zapracowany

-jak bardzo byłeś zestresowany

-jak bardzo się starałeś


Co ludzie będą pamiętać?

-memy które im wysyłałeś ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#heheszki #takaprawda #memy

strzepan

Nikt nie będzie pamiętał:

- że kandydowałeś na prezydenta Bialegostoku

-że byłeś ochroniarzem papieża

-że Piłsudski był twoim pradziadkiem

-że miałeś uprawnienia na komputer

-że zabrali cię do Choroszczy


Co ludzie będą pamiętać?

-że napierdoliłeś w nachy (i śmierdziało)

5e3028c5-59b9-480a-859a-9974c6a54cb4

Zaloguj się aby komentować

#popularitycheck

Władca Amperów Imperator Voltów Pogromca Napięć i Przepięć Właściciel Suwnicy Konstruktor/Destruktor/Wynalazca/Niszczyciel i to wszystko w jednej osobie Jedyny człowiek na Ziemi,któremu Nicolas Tesla przekazał swoje tajniki

@myoniwy Musisz!

447be92a-6349-405b-8667-5fa35e1a82b3
Ravm

No i gość się urobił, żeby mieć igloo w czerwcu. Szanuję mocno, murowany kandydat do galerii ludzi pozytywnie zakręconych na Hejto.

winiucho

@myoniwy weź sobie trochę MVA na to starcie, przyda Ci się

abfea1e2-c538-4aef-be12-ad98543db483

Zaloguj się aby komentować

UncleFester

@Ragnarokk

Wielkie halo.

Sto lat temu, w mojej mieścinie, jakaś ekipa produkcyjna ślizgaczy doszła do wniosku, że fajnie będzie nakręcić film podczas przejażdżki morskiej na małym stateczku.

Jak wymyślili tak zrobili.

Odpływamy w dal, cała naprzód, lubrykant, syldenafil, klaps, klaps, jeszcze jeden klaps, akcja i jedziemy z tematem.

Do czasu, czym dalej w morze tym aktorzy bledsi, Neptun zaczął się domagać ofiar.

Wieść gminna niesie, że zdjęcia dokończono za pawanami przy kei, a męską część obsady zastąpili jacyś randomi z ekipy i publiczności.

Jakby kolega pytał, to dzieło "Przygoda w Kołobrzegu" krąży jeszcze w czeluściach internetu.

PanNiepoprawny

Tam i tak jest taki burdel, że nikt nie zauważył

CHVOS

Całe Zakopane to pornografia turystyki...

Zaloguj się aby komentować

Eber

@Half_NEET_Half_Amazing no szacun jak nic!

rith

@Half_NEET_Half_Amazing zazdro. Taki to pożyje

Zaloguj się aby komentować

No nie powiem @myoniwy już wiem jak powstał Twój hangar, że to nie jest płyta obornicka i po co były Ci grzejniki


I to wszystko daje radę pod to chinbasto?


( ͡° ͜ʖ ͡°)


#heheszki #wtf

bf4548b3-e6ef-4ee8-986f-82b3c1942680
536069a4-7140-4d55-94aa-3dec63295b1b
JackDaniels

Gdy zamiast bloczków ytong przez pomyłkę przywieźli na budowę ciężarówkę grzejników... A c⁎⁎j, inwestor płaci za robotę, nie za myślenie, robimy

Glonojad

Amatorka, trzeba było na mijankę murować 😃

Zaloguj się aby komentować

145 + 1 = 146


Tytuł: Dżuma

Autor: Albert Camus

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: PIW

Format: e-book

Liczba stron: 294

Ocena: 8/10


Wracam do Oranu (od którego zaczynałem ten rok w Hurysce) i do lektury sprzed ponad 20 lat, żeby sprawdzić jak wypadnie tym razem, już w przypadku dorosłego (podobno) czytelnika, które miał szansę obserwować jedną pełnoskalową pandemię na własne oczy 5-6 lat temu.


To jest kronika miasta i jednocześnie kronika jednostek, które nagle zostają wrzucone w "nowy porządek" (a może chaos) - taki, w którym nie da się już żyć na autopilocie. Narrator od początku uprzedza, że nie będzie tu legendy o herosach, tylko zapis tego, jak na prawdę wygląda życie ludzi, gdy świat przestaje udawać przewidywalny. Narrator zbiera dla nas świadectwa, notatki, zwierzenia - bo sam jest "wmieszany" w to, co nam opisuje, choć na początku jeszcze o tym nie wiemy.


Oran jest banalny, wygodny w swojej rutynie i prostocie. To miasto nawyków, które uspokajają swoim rytmem. I właśnie dlatego pierwszy znak przychodzi jak dysonans: szczury. Martwe, wyłażące z kubłów, żerujące na śmieciach - coś, co miało „nie istnieć”, a jednak zalega na schodach i ulicach. Z początku jest w tym więcej irytacji niż strachu. Bo jeśli uznasz, że to tylko delikatny odbieg od rutyny - to przecież nic się nie stanie, prawda?


Kiedy choroba zostaje nazwana w końcu po imieniu, miasto zaczyna się zamykać: bramy, ograniczenia, kolejki, braki w sklepach. Ale sedno Camusa jest gdzie indziej: dżuma w tej książce jest abstrakcją, która miażdży rutynę jednostki, jeśli chce żyć tak, jakby nic się nie stało. Każdy z głównych bohaterów reprezentuje zgoła odmienne podejście, które uznaje za jedyne słuszne, a argumenty innych traktuje bardziej jako ciekawostkę, niż realną alternatywę.


Świat może być absurdalny i okrutny, ale człowiek nie jest zwolniony, z tego powodu, z decyzji. U Camusa godność nie polega na tym, że wygrywasz z dżumą. Polega na tym, że nie klękasz przed nią - stajesz do walki, wybierasz działanie, solidarność i uczciwość nawet wtedy, gdy nie masz gwarancji sensu swoich poczynań ani tym bardziej nagrody za taką postawę.


Świetna wizja apokalipsy w małej skali i to apokalipsy, która nie przychodzi nagle, przeradza się w nią z czasem. Zaczyna się jako obrzydzenie, zdziwienie, trochę śmiechu, trochę wstrętu. Szczury wyskakują z piwnic, wiją się na chodnikach, leżą martwe pod drzwiami. Ktoś zaczyna zamiatać. Ktoś przeklina. Ktoś żartuje, że "natura robi porządki". I w tej zwyczajności jest pierwsza wielka myśl książki: katastrofa długo wygląda jak usterka w codziennym planie. Dopóki nie nazwiesz jej po imieniu, możesz udawać, że nic nie wymaga zmiany i nic specjalnego się nie dzieje.


Dla mnie główna różnica w czytaniu tej książki po 20 latach, jest taka, że wtedy czytałem o ideach i zbiorowości. Teraz czytałem o mechanice psychiki i roli jednostki. "Dżuma" nie daje happy endu w stylu: a po apokalipsie wróciliśmy do normy. Bo ta książka jest o tym, że norma jest krucha i nie trzeba wiele, by ją zburzyć.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Osobisty licznik: 16/128


Postanowiłem powalczyć z #czytelniczebingo i spróbować je ukończyć w styczniu, zobaczymy czy się uda Trzymajcie kciuki
Tym razem pole 14 - Książka starsza od ciebie (16/25)


#bookmeter #ksiazki #czytajzwujkiem #czytajzhejto

5b08ad0d-ac3a-4c1d-93b9-b3c407486058
323856a8-0341-496b-b3ab-030ed1be3a5f
bojowonastawionaowca

@WujekAlien jak chcesz jeszcze wrócić do Oranu, to przeczytaj (ale w komplecie) Obcy + Sprawa Meursaulta, a osobno jeszcze Ostatnie lato rozumu

cyberpunkowy_neuromantyk

@WujekAlien


Postanowiłem powalczyć z #czytelniczebingo i spróbować je ukończyć w styczniu, zobaczymy czy się uda Trzymajcie kciuki


A jednak! : D

Vampiress

@WujekAlien czytałam w licbazie i nie przypadła mi do gustu (ale nie była aż tak męcząca jak bad tripy naszych wieszczów). Najbardziej zapamiętałam tego typa, co pisał cały czas pierwsze zdanie swojej książki.

Zaloguj się aby komentować

zuchtomek

@dradrian_zwierachs Ło panie, jak siódemka wyszła to tu większość już pełnoletnia była

#heheszki #hejto30plus ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

dez_

@zuchtomek bliżej jednak #hejto40plus

Zaloguj się aby komentować

onpanopticon

@niebylem wygląda jak chałwa

Zaloguj się aby komentować

Uwielbiam to uczucie, gdy po przeczytanej książce, w której bohater mi czymś imponował, na pewien czas przejmuję jakieś pewne jego zachowania.


Na chwilę obecną jestem wioskowym stonowanym i dostojnym Geraltem z Rivii wyzutym ze strachu, a za tydzień, kto wie, może znów będę Edmundem Dantes, czy też jakimś podróżnikiem w czasie.


Ciekawi mnie czy tylko ja tak mam


#ksiazki

Bjordhallen

@onpanopticon ja po „morze trolli“ autentycznie zatrzymałem się i cieszę się bardziej otoczeniem oraz drobnymi rzeczami

Polecam

Ragnarokk

A kim jesteś po czytaniu hejto i czemu myślisz wtedy o milfach?

zgred

Proszę nie czytaj American psycho 😜 Choc ja polecam - po przeczytaniu zastanawiałem się idąc ulica czy czymś w zasięgu wzroku dal bym radę zabić przechodnia.

Zaloguj się aby komentować

bandziorek

@Half_NEET_Half_Amazing Mam już dobrze ponad rok. Fajna, wygodna, nawet w CS'a dało radę grać. Jedna wada - obłazi z tej gumy jak nie wiem co. Myślałem że to tylko wierzchnia warstwa i potem jest plastik ale znalazłem w necie fotki to tego jest kilkanaście warstw i jak się zdejmie wszystkie to ta blaszka od góry wystaje o milimetr. Jakby nie mogli zrobić całej z takiego plastiku jak podstawa. Następną kupię chyba trusta albo jakieś cherry jak robią coś w tym stylu.

Amhon

@Half_NEET_Half_Amazing używam od 5 lat tego typu myszek. Tak mi dobrze siedzi w dłoni, że nawet w strzelankach hedy pięknie siadają.

Ale osobiscie wybieram te damskie rozmiary, są dużo wygodniejsze.

xsomx

@Half_NEET_Half_Amazing @bandziorek

Ja mam Lift for Business i również mogę polecić. Też już jakoś z rok używam i nic się nie odkleja. Bardzo dobra jakość. Da się grać nawet w strzelanki. To w gruncie rzeczy taka sama mysz jak każda inna tylko w innej pozycji.

Ostatnio zapomniałem ze sobą zabrać i musiałem korzystać z awaryjnej podróżnej normalnej myszki i po kilku godzinach korzystania zaczął mnie boleć nadgarstek. 25 lat używania normalnej myszy i nic mnie nie bolało, odstawiłem na niecały rok i nagle się kości odzwyczaiły.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Czasem ludzie pytają mnie „wombat, tak dobrze ci się żyje, może ja bym sobie też po godzinach dorobił na tym #programowanie ?”


Ja w takiej sytuacji zawsze polecam przeczytanie pierwszego rozdziału „Automate the Boring Stuff with Python” https://automatetheboringstuff.com/ i wrócenie do mnie żeby przerobić pytania z końca rozdziału. Do tej pory nikt jeszcze nie wrócił.


#pytanie do Was Tomeczki, czy macie jakąś inną rekomendację? Zakładam że problem jest w moich rozmówcach, ale może są też jakieś nowsze, ciekawsze, łatwiejsze, darmowe materiały do polecania zainteresowanym #naukaprogramowania ?

AureliaNova

A tak serio, to książki Jurka Grębosza.

Barcol

@wombatDaiquiri serce na tacy wyłożyłem żeby przyjaciół i znajomych nauczyć programowania jak ssało jak po⁎⁎⁎⁎ne. Przygotowałem zadanka, organizowałem spotkania, własne książki dawałem. Jeden znajomy skorzystał, reszta olała.

Catharsis

@wombatDaiquiri Też kiedyś polecałem tę książkę nawet jeśli nie lubię Pythona oraz go nie znam dobrze xD. Ale zawsze uprzedzałem, że realistycznie nie ma szans żeby byli się w stanie nauczyć bezboleśnie i w krótkim czasie całej potrzebnej wiedzy żeby móc w tym zarabiać na boku i że jeśli chcą to jedynie aby sobie napisać coś dla siebie do pomocy w pracy np. automatyzując jakieś excele albo dla hobby. Ewentualnie polecałem też naukę JS bo wydaje mi się, że dla takich osób jest lepszy bo szybciej widać "widoczne rezultaty" w postaci jakiś prostych stron a zanim dojdą do GUI w Pythonie to im się znudzi xd.

Od czasu powstania gen AI to mówię, że już zwyczajnie nie warto poza hobby ponieważ większość prostych rzeczy które chcieli by zautomatyzować ogarnie im już AI.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować