Uwielbiam to uczucie, gdy po przeczytanej książce, w której bohater mi czymś imponował, na pewien czas przejmuję jakieś pewne jego zachowania.


Na chwilę obecną jestem wioskowym stonowanym i dostojnym Geraltem z Rivii wyzutym ze strachu, a za tydzień, kto wie, może znów będę Edmundem Dantes, czy też jakimś podróżnikiem w czasie.


Ciekawi mnie czy tylko ja tak mam


#ksiazki

Komentarze (25)

Ja tam zawsze wsiowym chłopkiem roztropkiem.

Ale daaawno temu odbyłem walkę na kije od mioteł kto jest lepszym wiedźminem. 0,7 eliksirów się do tego przyczyniło, walka była chaotyczna i krótka bo dźgnąłem kolegę w oko.

Tak, byliśmy już dorośli ( teoretycznie)

@onpanopticon tak, na naszym oddziale tylko ty. Ale zanim mnie przenieśli do Choroszczy to w Tworkach było przynajmniej dwóch co miało podobnie.

@pigoku poczekej, niech no tylko ja przeczytam l jakimś detektywie to cię znajdę, a potem przeczytam kto wie, kto wie, biografie Freddie Mercury'ego albo Eltona Johna i inaczej pogadamy

@onpanopticon nie no spokojnie, lata już nie te, więcej niż trzech naraz nie wyobracam. A też trochę intymności by się przydało...

Ja od geralta wziolem wlasny niezniszcalny kompas moralny, zawsze mam tak ze akutalna lektura wplywa na mnie ale zostaje na dluzsza mete tylko jakis kawalek, Bardamu od Celine nauczyl mnie pacyfizmu, Conrad dal mi Kurtza i szczera pogarde dla spoleczenstwa, a Griffith z berserka dal mi uzasadnienie mojego obledu i cene jaka za niego zaplace.

@ErwinoRommelo dokładnie o to mi chodzi. Z czasem coś jednak zostaje, jakiś mały fragmencie który nie chce odejść i dobrze. Wszak człowiek wybiera głównie pozytywne cechy.

@ErwinoRommelo no to mi pozostaje się przyznać, że zamiłowanie do miękkiego papieru toaletowego mam po Cohenie Barbarzyńcy

A daj spokój. Jak kiedyś przeczytałem jakąś książkę o Jakubie Wędrowyczu to myślałem, że się potem zapiję na śmierć a stara się pytała po co mi linka hamulcowa jak wychodzę do lasu

@onpanopticon myślę, że z każdym takim bohaterem książkowym który nam się spodobał, zostaje trochę w nas na zawsze

z dzieciństwa na przykład książki Juliusza Verne, książki Jacka Londona

Proszę nie czytaj American psycho 😜 Choc ja polecam - po przeczytaniu zastanawiałem się idąc ulica czy czymś w zasięgu wzroku dal bym radę zabić przechodnia.

Zaloguj się aby komentować