Takiego burgsa możecie zjeść w Kołobrzegu. Konkretnie w Tawernie Wikingów. Jeden z lepszych jaki jadłem w życiu. Zestaw ze zdjęcia za 45 ziko

#jedzenie #kolobrzeg

fcf6da32-36f1-4112-84a3-8de10f3154ac
Yes_Man userbar

@Yes_Man do WKU w Przemyślu przychodzi łepek bo dostał powołanie do wojska.


No i pytają się, gdzie byś chciał służyć?


-no gdzieś koło domu


-Hm... Koło koło... Kołobrzeg!

Nóż k⁎⁎wa tam wbili? Wykałaczka ma trzymać burgera w całości, a tym nożem to se można gębę poharatać, jak się akurat trafi.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Enzo podziel to na dwie lub cztery części i zrób kieszenie. Powstanie z tego idealny nośnik do kebsa, o ile samo pieczywo nie wyszło zbyt twarde.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Anji Bai Cha – biało-zielona? Ta chińska herbata jest dostępna w sklepach internetowych, może wręcz stacjonarnych. Skąd się wziął ten Aragorn wśród herbat? Opisywana być miała jako roślina o białych liściach (stąd jej nazwa, biała herbata dosłownie) w czasie panowania dynastii Song, a konkretnie okresu Qingli (1041–1048 n.e.), gdzie została opisana jako „herbata o białych liściach, której młode pąki są cienkie jak arkusz papieru” i ceniona wysoko przez chińskich ludzi. Później została opisana przez samego cesarza Huizonga na początku naszego XII w. jako posiadająca wiotkie, bladożółto-białe i bardzo cienkie liście. Napisał też, że została odkryta, nie wyhodowana. I wówczas historia się urywa. Nie jest wiadomym co robiły drzewka/krzaki herbaty w czasie inwazji na Chiny tych i owych, ani podczas wojen domowych. Następna informacja pochodzi z pierwszej połowy lat 80-tych XX wieku jako że wtedy znaleziono pojedynczy krzew herbaty o frapujących bladych liściach. I wtedy gdy odkryto ostatnie drzewko zaczęto pozyskiwać sadzonki i wegetatywnie je rozmnażać. Pierwszą partię herbaty komercyjnej otrzymano mniej więcej po 10 latach prac, kultywator zarejestrowano po kolejnych dziesięciu, od 2004 r. herbata jest chroniona geograficznie – można kultywator uprawiać jedynie w powiecie Anji w prowincji Zhejiang – co tłumaczy w jakiś sposób czemu jest taka droga.

Swą bladą barwę Anji Bai Cha zawdzięcza osobliwemu składowi wiosennych liści, które zawierają w sobie chlorofil, to właśnie jemu zawdzięcza swą nazwę biała – obrabiana jest jak zielona. (trzecie ujęcie to pokazuje). Liście zbierane są jedynie wiosną. Dalsza część obróbki jest już standardowa – zbiór ręczny, prażenie na patelni aby zatrzymać oksydację, kształtowanie – susz przypomina sosnowe igiełki. (ujęcie 1) Herbata pachnie lekko warzywnie, rzekłbym świeżymi warzywami – groszek byłby chyba najlepszym porównaniem. Na paru listkach zauważyłem dziurki, co stanowi dobry omen, bo jak głosi stare chińskie przysłowie nietrudno o smaczną herbatę z Chin, trudno o nieprzenawożoną. I "nieprzepestycydowaną''.



Zaparzałem ją zgodnie z radą sklepu w temperaturze 80 stopni przez 2 minuty (ujęcie 2 – po 1 zaparzeniu). Ilość suszu to było 5 gramów/czajniczek. Szybko pieszczotliwie przezwana andżibą, dawała cztery zaparzenia, dwa po dwa razy. Jej smak był wiosennie świeży, warzywnie kojący, z wyczuwalną zielonością. Czyli tym czymś co mają herbaty z Japonii. Ale łagodniejszego i słodszego. Taka „biała” wersja gyokuro.



Trochę dziwnie wyszło, że część historyczna i biologiczna zajmują 4x więcej tekstu niż sam opis zaparzania, ale w wypadku tej herbaty jej nieoczywista historia jak i biologiczna anomalia okazały się dawać rzeczywisty efekt. Ta herbata jest po prostu świetna i warta swojej ceny, niewątpliwie najciekawszą herbatą i najlepszą herbatą jaką piłem w 2025 r., polecam. Andżiba smakuje jak maj.

#herbata #zielonaherbata

d30d827d-2db4-41cb-aec8-51a85f57703a

Zaloguj się aby komentować

@Shotsel ostrożnie z triggerowaniem barcola, w perfumiarskiej części hejto funkcjonuje już miara jednego barcola na dojebanie się perfumą tak, że ledwo idzie oddech złapać.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj na śniadanie podpłomyki biłgorajskie, mąka orkiszowa pełnoziarnista z dodatkiem odrobiny pszennej. Mogę się podzielić

#jedzenie #gotowanie

3abc4e72-3355-4623-97a7-8060ece79fb1
Yes_Man userbar

Zaloguj się aby komentować

To chyba mój ulubiony browar kraftowy z Niemiec. Uwielbiam ich etykiety i marketing, a smak... zawsze wyśmienity!
Sudden Death Brewing (mało niemiecka nazwa, wiem xD) robi w większości piwa mocno nachmielone lub mega owocowe smoothie - w stylu Sour (kwaśne) lub Pastry (słodkie). Ich piwa owocowe przeważnie leją się z puchy gęściej niż Kubuś z tubki, a te chmielowe uderzają taką bombą aromatów, że czasami aż nozdrza zawibrują.


Dzisiaj na tapet weszła ich najnowsza kooperacja z brytyjskimi browarami Rivington i Cloudwater, czyli Nailed Shut, DDH Hazy Double IPA.


Nic Ci to nie mówi? Rozszyfruję skrót - Podwójnie nachmielona na zimno (DDH), mętna (Hazy - brytyjskie drożdże o konkretnej specyfikacji), podwójna (Double - co sugeruje zawartość ekstraktu/alkoholu), India Pale Ale (IPA), czyli jasne piwo w stylu ale (czyta się "ejl").


Jak smakuje? Słodkawo-kwiatowo-cytrusowe nuty, wyraźna "zielona" goryczka, trochę przebija się zapach kokosa i białych owoców. Tak, to wszystko od chmielu. Nie ma tutaj żadnych owocowych dodatków. Nie czuć wcale mocy (8,0%), pije się soczyście i z przyjemnością. Słodkawe akcenty kontrują się nawzajem z gorzkim smakiem, tworząc wspaniałe połączenie i doznania smakowe. Zdecydowanie bardziej "chlalne" niż do siorbania


#piwokraftowe #craftbeer

a5c8cb6a-68aa-462b-b675-16c7dc27b933

Zaloguj się aby komentować

@Harpersy wege, czyli danie bez mięsa, chyba jajka się zaliczają do wege, przynajmniej tak kiedyś słyszałem. Generalnie nie ma tutaj grama mięsa nie licząc tych jajek.

Zaloguj się aby komentować

Post-świąteczne śniadanie lvl Opornik :P

Om nom nom nom nom!


Co wy tam sapaliście o wyjadaniu? Sapu sapu sapu?

Mmmm ale pycha!

#bozenarodzenie #jedzenie #opornikcontent #sniadanie

2e8a4482-0ac1-4bbf-a45f-bcc3ba69d23c
Opornik userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@bori W tym duecie brakuje Pomorskiego, który reprezentowałby przystojnego Mokebe, dla którego... no właśnie nie wiem, ktory majonez jest jakiej płci. W każdym razie Pomorski j⁎⁎ie te wszystkie breje bez smaku jak potłuczony.


Ma ktoś telefon do terapeuty?

Zaloguj się aby komentować

Piłem w życiu różne dziwne piwa. Piwo ze śledziami, piwo z chrzanem, piwo z pączkami i krakersami, piwo z kiszonymi ogórkami - były gorsze, były lepsze, były nawet bardzo dobre! Ale to jest najdziwniejsze i najbardziej pokręcone jakiego spróbowałem xD

Piwo z gruzińskiego browaru Megobrebi, w stylu Gose, warzone z... rosołem po pierogach chinkali xDDD

I czuć to gose z puszki, czuć w pierwszym łyku. Niestety, każdy kolejny to co raz bardziej słony wywar, mocny w smaku, dziwnie mieszający się z piwem, w jakiś mało smaczny i "strawny" sposób.


Wylałem. Czy było to ciekawe doświadczenie? Na pewno nie. Czy był to dobry pomysł? Raczej średni. Ale za to trzeba piwowarowi pogratulować fantazji! A takie rzeczy w piwie kraftowym się po prostu docenia :D

#craftbeer #piwokraftowe

560be51a-ea81-4432-b919-282f470ba40e

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować