Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Jeśli mieszkasz w #uk i vapujesz, to wiedz, że od pierwszego października wchodzi nowy podatek od tych produktów. Chyba £2.24 na każde 10ml płynu. Czyli jeśli kupowałeś 100ml za £15, to teraz będzie ok £40, bo £22 to sam podatek. Prawie 300% podwyżki.
Osobiście kupuję bez nikotyny i do tego dokupuję bazę nikotynową 500ml. K⁎⁎wa.
Wiem, wiem, nie żal mnie.
#vape
vapy sa bardzo zastanawiajace. narzeczona jak vapowala to miala bardzo czeste i wydluzone okresy. raz ok. 1,5 miesieczny. nie przesadzam, przez 1,5 miesiaca, dzien w dzien krwawila i oczywiscie dochodzilo do tego wszystko inne, co zwiazane z okresem - w jej przypadku przeszywajacy bol brzucha. przestala vapowac i okresy zniknely wlasciwie zupelnie z jej zycia. jednego razu troche krwawila po tym, jak nawdychala sie dymu, kiedy jej matka u niej byla i vapowala w mieszkaniu.
jesli ktos mi powie ze brak okresow tez jest dziwny, to odpowiadam, ze nie. korzysta z takiej antykoncepcji, po ktorej moze sie spodziewac zaniku miesiaczek.
@Nimaskalisto Właśnie ludzie się zastanawiają co będzie z tymi składnikami, bo de facto są to płyny z których można zrobić vape, ale są też używane w innych przemysłach. Jak nie będą objęte nowym podatkiem, to większość ludzi przerzuci się na DIY. I tyle będzie z prognozowanych przychodów z podatku.
Zaloguj się aby komentować
NI TO WSPOMINKI
Part 4: "obyś cudze dzieci wychowywał "
Nawiązując do powiedzenia z tytułu to mam duże współczucie związane z zawodem nauczyciela. Oczywiście często najbardziej zapamiętuje sie tych, którzy byli dla nas okropni i na takich tez mam wywalone, ale są i tacy, którzy robią swoją pracę bo zawsze chcieli to robić, ale psychicznie sie do tego nie nadają. Żeby byc nauczycielem trzeba mieć twardą d⁎⁎e i umieć nie dać sobie wejść na głowę czy to uczniom czy ich rodzicom, a jak wiemy zawód nauczyciela nie jest zbyt dobrze płaty, a wymaga sie od niego czesto niemożliwego.
Tak tez bylo w przypadku nauczyciela od geografii z którym mialam do czynienia. Czy byl złym nauczycielem, nie - raczej przeciętnym, robil swoją robotę i trzymał sie programu. Jednak nie potrafił wzbudzić autorytetu. Uczniowie ci bardziej chamscy weszli mu na głowę, dosłownie go obrażając za, to ze on probuje ich czegoś nauczyć. Byl taki jeden gagatek co obrażał go za to, ze dostawał 1 ze sprawdzianów, a kiedy wystawił mu zagrożenie to co zrobił ów gagatek? Napluł na niego przy całej klasie, za co został wyrzucony ze szkoły w trybie natychmiastowym.
Sprawa skończyła sie na tym, że ojciec tego typka przyszedł do szkoły błagać dyrektora o to, zeby go spowrotem przyjęli, ze tylko rok do matury i ze jak to tak. Dyrektor powiedział, że o to musi prosić tego zniewazonego nauczyciela, tak też i zrobił w odpowiedzi dostał jeden warunek "pana syn musi mnie przeprosić". Na taki warunek nie zgodził sie syn zdesperowanego ojca i koniec końców poszedł do szkoły wieczorowej, dalszych losow tego typka nie znam.
Nie lubiłam tego kolesia, również i mnie dręczył w liceum śmiejąc sie ze mnie ze swoimi przydupasami. Za co jest mi wstyd? Ze nigdy nie stanęłam w obronie tego nauczyciela, conajwyzej mówiłam coś na zasadzie "skończcie bo to juz jest nudne" ale prawda jest taka ze powinnam iść do dyrektora i nakablowac na nich (dyrek byl spoko) a konsekwencje powinni wyciągnąć znacznie wcześniej.
Pamiętam też opowieść mojej przełożonej, która opowiadała, ze w klasie jej córki jest gnębiony chłopiec o czym sie dowiedziała na jednej z imprez sportowych, widząc to na własne oczy to zobaczyła. Porozmawiała o tym z córką, ze jakby zobaczyła kiedyś ponownie taką sytuację to, zeby zareagowała i chocby miała ją również zwyzywać ona nie bedzie na nią o to zła. Rodzice tej dziewczyny mieli oczywscie gdzies to, ze ich corka jest dręczycielem "bo taka grzeczna w domu". Jednak co odpowiedziała, corka mojej przełożonej? Że co ma zrobić jak sie postawi to też bedzie dreczona. No i w zasadzie tak to wygląda, jak jest sie dzieckiem to chęć przynależności jest tak silna, ze nikt nie chce sie stawiać, zeby sie nie wychylać. Jak ja bylam doręczona tylko jedna dziewczyna z którą za wiele nie gadałam stanęła raz w mojej obronie, moje koleżanki miały to gdzieś i ja też mialam to gdzieś bo akurat mi sie trafił taki charakter, ze odpowiadałam im tym samym i mialam do nich zerowy szacunek no ale wiem też ze inne dzieci mogły by wyjść po czymś takim z wielką traumą i ta mnie myśl przeraża gdyż wiem ze w podstawówce i mnie sie zdarzało być tym chamskim dzieciakiem czego do dziś żałuję i odczuwam dyskomfort jak o tym myślę i jakby moje "przysłowiowe" dziecko coś takiego odwalało co ja, dostałaby srogi "wpierdol " (nie dosłowny oczywiście)
#dzieci #szkola #nitowspominki

Zaloguj się aby komentować
33 162,69 + 5,20 = 33 167,89
#sztafeta #bieganie
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
Sałatka z burakiem, serem typu bałkańskiego oraz prażonymi pestkami słonecznika i dyni, polane kremem balsamicznym. Pychotka. #jedzenie #jedzzhejto #salatka

Zaloguj się aby komentować

Stany Zjednoczone wznowią przerwaną latem rotacyjną obecność wojsk w Estonii - poinformował szef estońskiej dyplomacji Margus Tsahkna. Ocenił, że to "dobra wiadomość" i sygnał dla Władimira Putina, by nawet nie myślał o ataku na wschodnią flankę NATO. - Było wiele pytań o to, czy art. 5...
Zaloguj się aby komentować
23 Września:
Międzynarodowy Dzień Języków Migowych
Dzień Spadającego Liścia
Pierwszy Dzień Jesieni
#nietypoweswieta #kalendarz #ciekawostki #jesien #jezykmigowy #liscie
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
1262 + 1 = 1263
Tytuł: Spadek po mojemu
Autor: Mieczysław Gorzka
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Format: audiobook
ISBN: 9788384302675
Ocena: 8/10
Mieczysław Gorzka poszerzył repertuar swoich książek. Do tej pory czytałem wyłącznie jego krwiste kryminały, a tutaj mamy raczej komedię kryminalną. Muszę przyznać, że to była dobra decyzja.
To powiedzmy trochę, ale nie zdradzając zbyt wiele o tej książce. Żył sobie pan Alojzy Stawicki w stylowym pałacu, w jednej z podwrocławskich miejscowości. Chociaż tak naprawdę długo nie pożył. Alojzy był człowiekiem majętnym i bardzo hojnym. Nad życie kochał swoich wnuków: Bartosza i Szymona Dziubków. Swoim umiłowanym wnukom, którzy mają około 30 lat, co miesiąc przelewał na konto po sto tysięcy złotych na drobne wydatki. Szymon jest księdzem, pełni posługę wikariusza w jednej z parafii. Zawód Bartosza jest bliżej nieokreślony. Na pewno w zakresie jego zainteresowań są dziewczyny i notoryczne przegrywanie dziadkowych pieniędzy w kasynach.
Zaraz na początku dowiadujemy się o metodzie podrywania kobiet „na szkota”. Całkiem interesująca technika. Zapoznajemy się też z muzyką zespołu KAT. Nie wolno zapomnieć, o osobie siostry zakonnej, o imieniu Gabriela.
Nadszedł ten dzień, kiedy Alojzy Stawicki pożegnał się z tym światem. Wnukowie są świadomi, że zostali jedynymi spadkobiercami dziadkowej fortuny. Ale nie tak szybko i łatwo… Jeszcze za życia Alojzy wszystko zaplanował. Krok po kroku, co musi się stać po jego śmierci. Wnukowie dostaną po 25 milionów złotych, tylko pod jednym warunkiem. Dziadek doskonale znając słabości wnuków i ich wzajemne relacje, wyznaczył im specjalne zadanie. Jego wykonanie w całości spowoduje, że zostaną bogatymi. Nad testamentem Stawickiego czuwa jego wieloletni mecenas.
Dzielni wnukowie podejmują się, aby spełnić wolę dziadka. Mają na to 40 dni. Tym samym zaczyna się komedia pomyłek, wiele czarnego humoru i ciąg nieoczekiwanych zwrotów akcji. Poznajemy też uroczą policjantkę, Igę Mauer, która odegra niebagatelną rolę w tej powieści. Autor często nawiązuje także do wcześniejszych lat z życia Alojzego i innych osób pojawiających się na kartach tej książki.
Rozdziały są krótkie, a każdy jest zatytułowany. Tytuł bezpośrednio nawiązuje do treści w nim zawartej. Fabuła w całości jest fikcją literacką, dobrze skomponowaną. Z pewnością uśmiech często zagości na twarzy czytelnika. Można stwierdzić, że dziadek po swojej śmierci wychował wnuków. Ogólnie zadanie trudne, ale nie niemożliwe. Książkę najlepiej czytać lub słuchać, popijając Cytrynówkę. Ten trunek zdominował wszystkie inne i wniósł wiele podniosłych chwil do treści.
Jak najbardziej polecam tę pozycję. Wysłuchałem jej z przyjemnością.
Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #czytajzhejto

Zaloguj się aby komentować
#sport #siatkowka #polska #mistrzostwaeuropy
Auf wiedersehen !
Siatkarze już czwarty raz z rzędu zagrają o medale mistrzostw Europy! W dzisiejszym ćwierćfinale w wielkim stylu pokonali Niemców 3:0 (25:23, 25:17, 25:17) w Sofii.
Jedziemy do Mediolanu zagrać z Belgami lub Słoweńcami.

@alaMAkota oby nie Słowenia. Nasza reprezentacja jakoś nie ma z nimi szczęścia.
Niemców za to pięknie poskładali.
Zaloguj się aby komentować
Dziś na hejto napisałem artykuł o tytule "to już 23 dzień poszukiwań Emilii Koprowskiej" Nastapił kolejny (pierwszy to był telefon znaleziony tydzień temu) przełom w tej sprawie.
Jak donosi dziś Policja i TVN:
"Izabela Sreberska z Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie przekazała, że plecak został znaleziony w poniedziałek podczas działań prowadzonych przez funkcjonariuszy. - Leżał na polu, około dwóch kilometrów od miejsca imprezy, na której była przed zaginięciem pani Emilia. To damski, skórzany plecak koloru brązowego. Z monitoringu wynika, że ten właśnie plecak nosiła zaginiona - powiedziała.
W środku były rzeczy osobiste kobiety. Między innymi kluczyki do jej samochodu, który był zaparkowany na pobliskim placu. - Mamy stuprocentową pewność, że to jej plecak i w związku z tym dziś wznawiamy poszukiwania w rejonie odnalezienia plecaka - dodała Izabela Sreberska."
#zaginieni #wiadomoscipolska
Zaloguj się aby komentować
1261 + 1 = 1262
Tytuł: Saturnine
Autor: Dan Abnett
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Black Library
Format: ebook
Liczba stron: 464
Ocena: 9/10
“There will be daemons there.”
IV część cyklu The Horus Heresy: Siege of Terra
Zdradzieckie Legiony zdobyły pierwszy ważny przyczółek wokół Pałacu Imperatora. Lojaliści świadomi, że ich zasoby nie są nieskończone, muszą podjąć trudne decyzje.
Dan Abnett namalował książkę serią wymownych obrazów: smutnych, wzniosłych, brutalnych, często symbolicznych.
Niemal na samym początku zdarzyła się wpadka w kilku dialogach. Zamiast teatralnej maniery, trafily się zbyt potoczne, w jaskrawie niepasujący sposób. Rozumiem, że tak mogą mówić cywile, najemnicy czy rekruci, ale nie melancholijny i raczej powściągliwy Aksymand, a przeklinający Jaghatai Khan to już przesada. Odniosłem wrażenie jakby aktor wypadł z roli albo jakby te fragmenty dialogów napisała zupełnie inna osoba. Na szczęście później już wszystko wraca do normy.
Autor ponownie po mistrzowsku operuje formą. Da się zauważyć, że fragmenty opisujące Sanguiniusa są malownicze i heroiczne, zaś te dotyczące legionistów Imperialnych Pięści wyróżniają się bardziej uporządkowaną strukturą i surowym językiem (wyraźnie to widać w wątku, w którym występuje Camba Diaz). Jedna z bitew zaś została przedstawiona w postaci precyzyjnie koordynowanej operacji specjalnej w stylu Toma Clancy’ego.
Wiarygodnie napisane zostały też postaci, zarówno stare jak i nowe. Szczególnie ciekawie rozwijały się losy Abaddona wraz ze wspaniałą sceną z pięcioma etapami żałoby. Można było wyczuć, że był już powoli przygotowywany do nowej roli.
Wrócił Sindermann, więc oczywiście przemycona została szczypta rozważań filozoficznych poruszających tematy moralności, wiary czy prawdy. Wpadło przy okazji trochę ciekawostek dotyczących przeszłości Imperatora.
Książkę kończy seria dramatycznych, lecz bardzo zróżnicowanych walk, w których żywota dokonało kilka znaczących postaci po obu stronach konfliktu. Jedni otrzymali śmierć piękną, inni nieoczekiwaną, jeszcze inni przez nikogo nie zauważoną.
Znakomita część, emocjonująca opowieść, którą pochłonąłem z przyjemnością.
#bookmeter #siegeofterra #herezjahorusa #warhammer40k #ksiazki

Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaloguj się aby komentować
Nie zawiodłem się, pod etykietą oszustwo. Jak zwykle na⁎⁎⁎⁎ne cebulki.
Gdyby nie to że kupiłem w promocji -50% bym się wkurwił.
J⁎⁎ać prądem takie praktyki.
#lidl #jedzenie #zalesie #oszukujo


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
NI TO WSPOMINKI
Part 3: ten dziwak pod szkołą
Zastanawiam sie jakby sie to teraz skończyło, ale jak wracam myslalami do tego człowieka jest mi go bardzo szkoda i to, ze nie wiem nawet czy dostał odpowiednią pomoc i opiekę.
Mieszkam blisko szkoły podstawowej wiec jej plac zabaw i boisko zawsze bylo bazą wypadowa na zabawy po szkole czy w wakacje.
Przez kilka lat jak mialam ok6-8 lat regularnie pod szkołą robil sobie dobrze upośledzony umysłowo mężczyzna. Nigdy nas nie dotykał. Czasem bawiliśmy sie z koleżankami w zaczepianie go, a on nas gonił, ale bardziej dla zabawy. Kiedyś robiąc sobie dobrze włożył sobie kij do odbytu, a potem go zostawił pod szkołą, a na jego końcu byla wymieszana krew z kałem.
Sam w sobie byl niegroźny, jak dziecko zamknięte w ciele dorosłego człowieka i z popedem seksualnym mężczyzny. Zdecydowanie nie umiał sobie z tym poradzić i z tego co wiem został później zamkniety w psychiatryku, ale moze to były tylko plotki... od dekad juz go nie widziałam ani o nim nie słyszałam.
Jedyne co mnie zastanawia ze dla nas dzieci byl to rodzaj widowiska - jakiś koleś szarpie sie za penisa na naszych oczach(wtedy nawet nie wiedziałam co to znaczy) bylo to zabawne, ale też nikt z nas nawet nie pomyślał zeby powiedzieć o tym swoim rodzicom. Myślę tez, ze na moje czasy pedofilia byla słabo omawiana, więc Zastanawiam sie jak to bylo jeszcze wcześniej jak wiele dzieci nie bylo świadomych ze doświadcza czegoś złego, skoro nikt ich nie uświadamial albo problem był bagatelizowany. Jedynie cieszyć sie, ze obecnie mocno sie tego pilnuje.
#nitowspominki #dzieci
To nie kwestia dawnych czasów, tylko jakiś zlepek zaniedbań, olewactwa i dużego "szczęścia" tego faceta.
Aż trudno uwierzyć w ilość lat. Do podstawówki chodziłem dawno temu i wyglądało to mniej więcej tak. Po zauważeniu takiego elementu, pan Jacek z panem Bogusiem (nauczyciele WF) dokonywali obywatelskiego wpierdolu zatrzymania i przekazywali w ręce milicji (później policji), która zapewniała odpowiednią pomoc i opiekę [sic!]
Zaloguj się aby komentować