#zwierzeta
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Wewnątrz NIELEGALNEGO targu zwierząt egzotycznych w Dżakarcie
Wideo pokazuje, jak wygląda od środka nielegalny targ zwierząt egzotycznych w Dżakarcie. Ukazane są warunki, w jakich przetrzymywane są zwierzęta, ryzyko związane z handlem oraz ukryta strona tego niebezpiecznego biznesu
#azja #podroze #podrozujzhejto #indonezja #zwierzaczki #zwierzeta #ciekawostki...
Skrzydlica wygląda pięknie, ale jest straszną kur-ybą. Nie tylko ma kolce jadowe, ale przede wszystkim jest gatunkiem strasznie inwazyjnym i w rejonach gdzie nie ma naturalnych drapieżników jak w swoich rodzimy wodach oceanu Indyjskiego to czyni spustoszenie.
Rozwiązań tego problemu szuka dużo ludzi, sporo po prostu masowo na nie poluje i zjada (ponoć smaczne, tylko trzeba uważać na te kolce jadowe), ale są też sprytniejsze sposoby.
Also - ponoć cała populacja tych ryb na Karaibach bierze się od tylko 7 osobników. Ergo - jak wypuszczasz swoją hodowlaną rybkę do morza jak ci się znudzi to jesteś nie tylko c⁎⁎⁎em, ale i kompletnym idiotą.
https://www.youtube.com/watch?v=Wjzp-7LMHXg
#zwierzeta #ryby #gatunkiinwazyjne

@Ragnarokk jak wyrzucasz jakiekolwiek zwierzę "bo ci się znudzi" to jesteś c⁎⁎⁎em. Temu mnie trochę ku⁎⁎⁎ca trafia, jak się zbliżają kolejne święta i ludzie wpadają na te swoje cudowne pomysły "dam dzieciakowi pod choinkę kotka", "dam dzieciakowi w prezencie pieska" czy inną rybkę. Bo wszyscy wiemy, że mało dzieciaków faktycznie jest w stanie zaangażować się i zajmować się zwierzątkiem i o niego dbać tak jak na początku to obiecywali skacząc z radości. A reszta? Minie tydzień, dwa trzy po świętach, piesek się znudzi, kotek się znudzi, żółw się znudzi... dobrze jest, jak starzy się tym zajmą i dzieciak stanie się "głaskaczem". Dobrze jest, bo wszyscy tak samo wiemy, że jest masa takich przypadków, gdzie żywą istotę się traktuje jak jakiś stary rupieć i wyrzuca. To już nawet nie jest kwestia skurwysyństwa i braku empatii, co bycia zwykłym socjopatą, skoro wolisz skazać żywą istotę na śmierć zamiast- jak już tak bardzo chciałeś się jej pozbyć- oddać do schroniska.
Zaloguj się aby komentować
ŹRÓDŁO WRAŻLIWOŚCI
Mam takie pytanie do ludzi, którzy wychowali się na wsi, ale takiej prawdziwej że zwierzętami pod opieką. Nie wiem czy znajdą się tacy, ale zastanawia mnie to co właściwie jest źródłem wrażliwości.
Pewnie to nic odkrywczego, że regularne patrzenie na śmierć zwierząt czy inne ich cierpienia, odczula. Jednak coś we mnie drgnęła, że kiedy sama siebie uważam, jako wrażliwa na cierpienie zwierząt i mimo że lubię też je jeść, to wydaje mi się że jakbym miała swoje zwierzęta hodowlane to bym traktowała je jak najlepiej mogę, jadły by trwake, miały sporo swojego miejsca i jadły dobre jedzonko, a w międzyczasie bym je głaskała po główce.
Jednak jak by na moją wrażliwość wpłynęło to, że bym się wychowała w takim środowisku, gdzie żyje się z hodowli zwierząt, czy wtedy też bym patrzyła na nie jak na inwentarz, a ich cierpienie nie miałoby dla mnie znaczenia? Bo przecież życie na takiej wsi to nie sielanka a ciężka robota, więc chyba wtedy wrażliwość całkowicie umyka i miłość do zwierzątek.
Stąd moje pytanie, czy ktoś się z was wychował w takim otoczeniu i jak to wpłynęło na waszą wrażliwość w stosunku do zwierząt?
#rozkminy #zwierzeta

@Pstronk w znaczeniu ogólnym, warunkach w jakiś żyją, norma jest trzymanie zwierząt w oborach tak że nie widzą nieba, albo tylko godzinne dziennie. Chorobach, złamanych kosciach, wysłaniu na rzeź, gdzie skoro i tak umrą to są bite żeby szły tam gdzie chce się żeby poszły i inne takie. Jem mięso wiem z czym to się wiąże, ale to nie sprawia że nie zdaje sobie sprawy z tego jak zwierząta żyją i po co.
@Cori01 jak na mnie to wpłynęło? Mieszkam w mieście. Nie ma co dorabiać ideologii, nasi rodzice czy dziadkowie często nie mieli innego wyboru. Gdyby nastały trudne czasy, pewnie robiłbym to samo, ale na szczęście teraz możesz iść do sklepu i kupić mięsko bez całej tej sadystycznej otoczki. Ktoś inny robi za Ciebie brudną czy tam krwawą robotę
@Cori01 znałem trochę takich osób, które czuły się "lepsze". Dzisiaj na to mówi się bambinizm. Do czasu aż np. nie zderzyły się z tym, że zwierzęta też mają swoją ciemną stronę. Ktoś wyżej podał przykład świń, które żywcem zjadły kurę. Nie tak mało było przypadków, że zjadły i człowieka. Myślę, że kluczowa nie jest kwestia wrażliwości, czyli empatii, bo z tą z reguły rodzi się każdy (wyjątkiem są psychopaci), ale to, że obcowanie z naturą uczy... odpowiedzialności. Za te zwierzęta, bo musisz o nie dbać. Jeśli nie będziesz dbać, to nie będziesz mieć co jeść. Za resztę domowników, bo jeśli coś nawalisz i np. nie upilnujesz gąsek, to wracamy do poprzedniego punktu. Zwierzęta też są niebezpieczne, więc domownicy starali się powierzać każdemu takie obowiązki, którym są w stanie sprostać. Stąd słynne powiedzenie, że "tobie paść gąski".
Ponieważ ludzie też są zwierzętami, to wychowanie na wsi nauczyło mnie, jak radzić sobie z ludźmi, bo wiele mechanizmów są takie same
@Cori01 jak moja babcia. Dziadek zabijał prosiaka to był kwik, hałas szarpanie i krew. To babcia głowa pod poduszkę. Kiedyś byłem u dziadków jak było świniobicie to do czasu aż posprzątali krew i flaki nie było mi wolno wychodzić na podwórko ani patrzeć przez okno. Jesteś kobietą to pewnie byś robiła to co wiele kobiet ze wsi, czyli chowała się żeby nie widzieć. A potem dostała byś mięso w blaszanej misie do roboty i robiła byś kiełbase. Nie czuła byś się z tym wspaniale ale jak byś mieszkała na takiej wsi 40 lat temu to rozumiała byś że tak wygląda życie. Nie protestowała byś i robiła swoje. A potem była byś szczęśliwa że twoje dzieci mają co jeść.
Zaloguj się aby komentować
#zwierzeta #rykowisko
Dzisiaj zimna noc. Ale się dranie rozwyły. Z każdej strony.
Ostatnio takie ryki słyszałem w toaletach w akademiku na początku roku akademickiego. Niejeden mógłby startować w zawodach wabienia jelenia.

Zaloguj się aby komentować

Weterynarz przeszczepiał nerki bezdomnych psów rasowym. Jest zaskakujący wyrok sądu
Zapadł prawomocny wyrok w sprawie weterynarza Jacka S. Lekarz dwukrotnie przeszczepił nerki psów ze schroniska psom z rasowej hodowli. Sąd uznał, że nie złamał prawa. - Może kwitnąć handel organami - ocenia prawniczka.
Sędzia zwracała uwagę na to, że celem weterynarza nie było skrzywdzenie...

Nietypowi krewni słoni. Właśnie przyszli na świat
Warszawskie zoo ma powody do dumy - tego lata na świat przyszło aż sześć młodych góralków skalnych. Te niezwykle samodzielne zwierzęta od pierwszych chwil życia zaskakują swoimi umiejętnościami i urokiem. Co więcej, góralki mają bardzo nietypowych krewnych, a część z nich właśnie rozpoczęła nowy...
Smoczy kolec i toksyna
Jad ostrosza zawiera drakotoksynę, która ma właściwości hemolityczne i depolaryzujące błonę komórkową. Kolce uwalniają jad pod wpływem nacisku – ostrosz często zagrzebuje się w piasku lub w mule, wystawiając na zewnątrz tylko swój kolczasty grzbiet, co sprawia, że na płyciźnie łatwo go przeoczyć i przypadkowo na niego nadepnąć. Jego ukłucie jest bardzo nieprzyjemne i wywołuje silny, przeszywający ból, który bywa odczuwany przez kilka dni, a niekiedy podobno nawet przez kilka miesięcy po ukłuciu. W okolicach rany utrzymuje się również opuchlizna. W skrajnych przypadkach jad ostrosza może wywołać duszności i spowodować zagrażającą życiu reakcję alergiczną.
W przeszłości próbowano radzić sobie z bólem po ukłuciu ostrosza na różne sposoby: polewając ranę gorącą wodą lub octem, lub okładając ją rybią wątrobą. Sugerowano również „spalić diabelskiego ostrosza, zakląć i pomodlić się”
Ostrosz drakon i jego kuzyn, ostrosz wipera (Echiichthys vipera) to jedne z niewielu jadowitych ryb, które można spotkać u wybrzeży Europy. Występują w Morzu Śródziemnym i u wybrzeży Atlantyku, choć sporadycznie na ostrosza drakona można natknąć się także w Bałtyku.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ryby #morze #smoki



Zaloguj się aby komentować
Nigdy nie miałem najlepszego mniemania na temat gołębi. W zasadzie uważam je za jedne z najgłupszych zwierząt, a jedyne z czym mi się kojarzą, to syf. No nie mam do nich szacunku za grosz.
Niedawno utwierdziłem się w swoim zdaniu o tych latających szczurach.
W ciągu dnia od pracy na HO oderwał mnie hałas z balkonu. Poszedłem zobaczyć co się stało. Patrzę, a tam gołąb. Ale nie taki zwykły syfiarz miejski, tylko syfiarz hodowlany. O, tego jeszcze nie było. Okazało się, że właśnie “awaryjnie” wylądował. Czytaj: prz⁎⁎⁎⁎⁎⁎olił w ścianę z impetem. No i tak sobie siedział. Nie powiem - trochę się zmartwiłem, czy nic mu się nie stało, bo jednak żywe stworzenie. Próbowałem podejść, ale żwawo przede mną uciekał. Mówię sobie: “nie jest z nim chyba tak źle. Ale z drugiej strony jednak nie odlatuje. Może oszołomiony i potrzebuje chwilę, żeby dojść do siebie?”. Wróciłem do pracy i w międzyczasie szukam jakiegoś kontaktu, żeby mu pomóc. Eko-straż nie zajmuje się gołębiami i gdzieś mnie tam odesłali. Pomyślałem, że złapie gada i zawiozę do weta, co by mu się przyjrzał. Co prawda pazurki miał spore i trochę się obawiałem, że mnie przypadkiem poharata i dostanę jakiejś gangreny. Wziąłem rękawice-wampirki, pudło po butach i dawaj za nim. No i tak się ganiamy po tym balkonie, aż w końcu podskoczył na barierkę i odleciał.
TEN JEGO MÓŻDŻEK DOZNAŁ FATAL ERRORA, NIE OGARNĄŁ, ŻE MOŻE LATAĆ I UZNAŁ SZKLANĄ BARIERKĘ ZA PRZESZKODĘ NIE DO PRZEJŚCIA. I tak przez pół dnia dreptał w tę i z powrotem…
Ale co nasrał na balkon, to jego.
#niesamowitahistoria #zwierzeta #golebie #latajaceszczury #oswiadczeniezdupy

Zaloguj się aby komentować
Smocze dziecię
Pod względem wyglądu młode wargacze Novaculichthys taeniourus bardzo różnią się od osobników dorosłych i rzeczywiście przypominają trochę miniaturowe ryby-smoki: na głowie mają wydłużone, przypominające rogi kolce, które tak naprawdę są wydłużonymi częściami płetwy grzbietowej, a reszta ich płetw także wygląda dość kolczasto. Podczas dorastania ryba zatraca jednak ten wygląd, jej płetwy zmieniają kształt, jej ciało nabiera innych kolorów i ostatecznie „smocze dziecię” przekształca się w dużo mniej smoczego i pozbawionego kolców osobnika dorosłego (ostatnie zdjęcie).
Ten gatunek wargacza przejawia duże zamiłowanie do kopania w podłożu i podczas poszukiwania pożywienia często przerzuca i przewraca fragmenty skał i koralowców. W obliczu zagrożenia błyskawicznie zakopuje się w piasku. Zaobserwowano ponadto, że Novaculichthys taeniourus czasem buduje sobie na noc schronienie, w którym śpi – usypuje kopczyk z piasku i przykrywa go od góry kilkudziesięcioma spłaszczonymi lub zaokrąglonymi kawałkami koralowców. Gdy słońce zachodzi, ryba usuwa kilka kawałków koralowców, by stworzyć „wejście”, po czym daje nura w głąb kopczyka i tam spędza noc.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ryby #morze #smoki



Zaloguj się aby komentować
Smoki jak malowane
Ryby te mają wydłużone, pozbawione łusek ciała, a wiele ich gatunków jest bardzo wzorzystych i kolorowych. Mają zwykle wydłużone i ozdobne płetwy, przy czym u samców szczególnie duża jest płetwa grzbietowa, którą rozkładają i prezentują podczas zalotów. Przy pokrywach skrzelowych mają wyraźnie widoczne kolce, które bywają jadowite – dodatkowo niektóre gatunki produkują cuchnącą, paskudną w smaku substancję, która odstrasza drapieżniki. Podstawową strategią obronną „małych smoków” jest jednak ukrywanie się w podłożu: potrafią błyskawicznie zakopywać się w piasku, wystawiając na zewnątrz tylko oczy.
Niektóre gatunki lirowatych są chętnie trzymane w akwariach, jak choćby mandaryn wspaniały (Synchiropus splendidus) i mandaryn Synchiropus picturatus. Te dwa gatunki „małych smoków” to jedyne kręgowce, u których jak dotąd udało się potwierdzić obecność niebieskiego pigmentu
Na ogół w świecie przyrody kolor niebieski istnieje wyłącznie jako rezultat działania praw fizyki: jako efekt rozproszenia światła lub jako tak zwana barwa strukturalna – kiedy specjalne, warstwowe struktury budujące np. pióra ptaków czy łuski ryb pochłaniają większość kolorów, odbijając jedynie kolor niebieski. U mandaryna wspaniałego i jego krewniaka występują jednak cyjanofory – specjalne komórki zlokalizowane w skórze, które zawierają niebieski pigment. Przypuszcza się, że cyjanofory występują też u niektórych gadów i płazów, jednak nie zostało to jeszcze ostatecznie potwierdzone.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ryby #morze #smoki



Zaloguj się aby komentować

Archelon ischyros to największy żółw w historii Ziemi. Był większy niż nosorożec
Późna kreda to okres dominacji gigantycznych gadów morskich, które rządziły prehistorycznymi akwenami. Obok przerażających mozazaurów i długoszyich elasmozaurów, wód Zachodniego Morza Śródlądowego strzegł jeszcze jeden kolos – Archelon ischyros.
Rozmiary tego stworzenia naprawdę mogą przyprawić o...

Promieniowanie ochroni nosorożce?
Dwa gatunki nosorożców afrykańskich (biały i czarny) należą do najbardziej zagrożonych ssaków na Ziemi. Wydawałoby się, że jest ich łącznie sporo, bo ok. 22-27 tys.; jednak wobec ich niskiej różnorodności genetycznej i faktu, że rocznie ponad 400 zostaje zabitych, głównie przez kłusowników, trwa...
Zaloguj się aby komentować
Liściasty smok
Haliichthys taeniophorus ma zwykle kolor zielonożółty lub brązowawy, dorasta do trzydziestu centymetrów długości i jest pod wieloma względami podobna do innych igliczni i koników morskich. Ma mocno wydłużone ciało pokryte od strony grzbietowej sztywnymi płytkami, wydłużony pyszczek i chwytny ogon, za pomocą którego przytrzymuje się podwodnych roślin. Ma także charakterystyczne, skórzaste wyrostki przypominające miniaturowe gałązki i listki, które zapewniają jej znakomity kamuflaż.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ryby #morze #smoki



Zaloguj się aby komentować
Trochę smok, trochę pegaz
Eurypegasus draconis, zwyczajowo nazywany małą rybą-smokiem (ang. little dragonfish) lub krótką rybą-smokiem (ang. short dragonfish), dorasta do zaledwie dziesięciu centymetrów długości. Podobnie jak pozostałe ryby-smoki, co jakiś czas zrzuca skórę w jednym kawałku. Jego płetwy brzuszne są zbudowane w taki sposób, by umożliwiać mu „chodzenie” po morskim dnie, a wydłużony pyszczek ułatwia mu wyciąganie z podłoża małych bezkręgowców, którymi się żywi.
Ryby-smoki są poławiane na bardzo szeroką skalę – przede wszystkim dlatego, że są bardzo popularne w tradycyjnym chińskim lecznictwie. Na razie ich populacje wydają się stabilne, ale w niektórych przypadkach brakuje danych, żeby to ocenić.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ryby #morze #smoki



@Atexor Różnie to bywa, czasem któraś wejdzie w gorące, czasem nie. Tak czy inaczej, to nie jest dla mnie specjalnie istotne - miło mi, że ciekawostki w ogóle wzbudzają jakieś zainteresowanie i że czasem nawet ktoś zostawi pod spodem ciekawy komentarz. A czy dziesięć osób zostawi pioruna / plusa, czy dwadzieścia, czy pięćdziesiąt, czy sto pięćdziesiąt, to kwestia drugorzędna, nie zbieram za to donejtów ani nic w tym stylu
A że preferencje na tagach widocznie są jakie są - bywa, nie mam na to wpływu.
Zaloguj się aby komentować
Antarktyczny lizak
Badacze, którzy ją odkryli, nazwali ją chupa-chupsem nie tylko z uwagi na jej podobieństwo do popularnych lizaków, ale także, by sprawić radość swoim dzieciom – jak to ujął jeden z naukowców: „aby podziękować [im] za to, że pozwalają nam robić to, co kochamy i co nas pasjonuje. To praca, przez którą czasami jesteśmy zmuszeni się rozstawać.” Ekspedycje oceanograficzne często wyruszają w odległe zakątki świata, gdzie łączność bywa problemem, a utrzymywanie kontaktów z członkami rodziny staje się trudne lub wręcz niemożliwe.
Gąbka Stylocordyla chupachups tworzy mocno zagęszczone populacje i zazwyczaj żyje na głębokościach między 100 a 400 metrów poniżej poziomu morza. Miejscami rozrasta się w całe dywany długie na setki metrów. Absorbuje duże ilości krzemionki i ma długie wiązki krzemionkowych wypustek – pomagają jej one oddzielić się od dna morskiego i umożliwiają jej łatwiejsze wychwytywanie pożywienia w toni wodnej. Możliwe, że gąbka wchłania więcej krzemionki niż potrzebuje, co umożliwia jej wytworzenie nadprogramowych struktur szkieletu.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #gabki #antarktyda #morze

Zaloguj się aby komentować
Mapa z Zoo i Zoo podobnymi tworami gdzie można wykupić special "encounter" z wydrami
https://www.google.com/maps/d/viewer?mid=1T2ythTzeaRXqGresPH-kHa8YTPtMuyME
W formie tabelki:
https://www.reddit.com/r/Otters/comments/ob5ibn/list_of_zoosaquariums_for_otter_encounters/
Dane sprzed 4 lat.
#wydry #zwierzaczki #zwierzeta
Zaloguj się aby komentować
![Marsz Wyzwolenia Zwierząt przeszedł ulicami Warszawy. To największa tego typu manifestacja w Polsce [ZDJĘCIA]](https://cdn.hejto.pl/uploads/posts/images/250x250/53c768081cd24f51b40a28ed70df8f1f.webp)
Marsz Wyzwolenia Zwierząt przeszedł ulicami Warszawy. To największa tego typu manifestacja w Polsce [ZDJĘCIA]
W sobotę 6 września ulicami Warszawy przeszedł siódmy Marsz Wyzwolenia Zwierząt. Uczestnicy i uczestniczki wzięli udział w największej tego typu manifestacji w Polsce, by głośno upomnieć się o prawa wszystkich istot czujących. Wydarzenie składało się z przemarszu, przemówień oraz poruszających...





