#rozowepaski

16
579

Zaloguj się aby komentować

Historia z cyklu "Kto mieszkal z kobieta w ciazy, w cyrku sie nie smieje".


Miejsce : mieszkanie

Czas: wczoraj

Bohaterowie : ja , rozowa, pies ktory spi i moze niechacy ziomek ktory cisnie beke na discordzie


Wczoraj rozowa postanowila wyjsc sobie z kolezanka do restauracji , do kawiarni czy cos. (przez puente zapomnialem sie spytac gdzie byla i co robila). No ok, smialo. Ja wrocilem z pracy, poszedlem z psem na dluzszy spacer i wrocilem. Ze wzgledu na brak planow, no to poszedlem do swojego gabinetu grac, a pies ze mna spac na podlodze. Ziomek sie zalogowal i tak zaczelismy sobie lupac. W miedzyczasie widzialem ze swiatlo sie zapalilo, czyli rozowa wrocila - a ze runda trwala to nie moglem zbytnio wyjsc sie przywitac (to nie offline ze wlacze pauze). Nie slyszalem chodzenia, wiec stwierdzilem ze polozyla sie ze zmeczenia.Po jakims czasie dostaje tel od rozowej:


  • heej, gdzie jestes bo sie martwie?

  • hej, no w pokoju siedze i gram

  • JAK TO W POKOJU?! (gdyby to byl stary tel to bym pewnie slyszal j⁎⁎ut w sluchawce)


Doslownie 10 sec pozniej widze ja w drzwiach , gdzie wsciekla zaczyna krzyczec ze jak ja ten zly i okropny moglem pozwolic jej sie tak martwic xD Ze moglbym chociaz do toalety pojsc lub jakos inaczej dac znac ze jestem xd.


Kurtyna.


Czasowo to wygladalo jakos tak ze ja wroilem o 19 z psem, ona pewnie przed 20. Przepraszanie (ciezko szlo bo jednak lekko mialem beke z tego ) do 22:30.

#logikarozowychpaskow #rozowepaski #niewiemjaktootagowac #truestory

Zaloguj się aby komentować

Ja już nie wiem. Czy ja jestem mizoginem? No zdaży się że facet w robocie wkurwi. Są tacy oczywiście. Ale problem mam ze stanowiskami kierowniczymi, managerskimi.

Zdażają się uje faceci, ale nikt tak nie potrafi mnie wyprowadzić z równowagi jak baba nadużywająca swojej władzy. Nie wiem, może nie akceptuje babskiej władzy? Szczerze nie wydaje mi się ale muszę to przemyśleć. No baba manager potrafi mnie wkurwić jak nikt inny. I to nie chodzi o zakres obowiązków czy merytoryke. O sposób zachowania.


#pracbaza #przemyslenia #rozowepaski

Ojjj wiem o co chodzi, ile razy mialem

ochote takiej specjalistce od spamowania na teamsie za⁎⁎⁎ac z banki, ale wtedy mi sie przypominal Carlos Puyol pojawial sie jego duch jak w starwars i mi mowil oddychaj erwino zaraz fajrant.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Cześć wszystkim, potrzebuje porady bo już sam nie wiem co myśleć. Spotykałem się z pewną dziewczyną dość krótki okres ale bardzo przypadliśmy sobie do gustu. Ja 25 lvl ona 23 lvl. Widziałem że była w rodzinie zastępczej ale było jej tam bardzo źle. ( To taki biznes polegający na braniu pieniędzy za to że ma się w domu cudze dzieci). Nie mogła tam wytrzymać i uciekła do koleżanki potem ja jej zaproponowałem żeby się wprowadziła, bo nie mogła tam widzenie byc. Generalnie uczy się w szkole policealnej i pracuje dorywczo. Sam jestem osobą dość wycofaną, mam niską samoocenę i mam się trochę za spierdoxa. Tzw swój świat. Ale wracając do sedna. Nie chciałem nigdy forsować tematu jej biologicznej rodziny bo wiedziałem że jest to dla niej trudne, ale podczas jednej z rozmów powiedziała że jej matka piła w ciąży. To mi zapaliło lampkę w głowie i zacząłem czytać o Fas. Zauważyłem że ma charakterystyczne cechy na twarzy. Oraz wspominała o dużych problemach w szkole. Tutaj pragnę nadmienić że sam nie jestem ani nie byłem orłem. Jestem po zawodówce nawet nie mam prawka bo oblewalem praktykę 5 razy przez stres i sam pochodze z rodziny alkoholowej tzn ojciec pił a matka nie. Zaczynam sobie łączyć kropki i zastanawiam się co mam zrobić bo naczytałem się w internecie na ten temat. Generalnie moja dziewczyna nie pije, nie pali Jest wierząca, pracowita tzn pomaga mi w domu chodzi do szkoły i jest bardzo ładna, uprawiamy dużo sportu nawet ma prawko czego ja nie nie :(. Jednak świadomość tego że jest chora trochę mnie przybija i od niej oddala. Moja najbliższą rodzina ją bardzo polubiła. Widzę że ma trudności z niektórymi rzeczami. Powiedzcie co byście zrobili na moim miejscu? Czy nas związek ma sens według was. Pozdrawiam :) #zwiazki #rozowepaski #przegryw #rozkminy #niewiemjakotagowac

Jesteś wycofany , masz niska samoocenę, masz siebie za spierdoxa nie masz prawka jesteś po zawodówce - wiedz że dla większości kobiet to jest większa choroba niż jakiś tam FAS więc uważałabym z celowaniem wyżej.

Pasujecie do siebie bo oboje targacie swój krzyż a raczej czerwone flagi.


A poza tym każdy ma jakieś problemy, i lepsze te znane niż nie znane.


Czy wasz związek ma sens ? Jeżeli się kochacie to c⁎⁎j z wami ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Znalazłeś fajną kobietę i szukasz problemów. Odstaw ten Internet i zajmij się związkiem.

Za karę za głupie myśli kup jej dziś kwiaty "bez okazji".

@AmAd To co ona ma nie jest dziedziczne (!!!). Pomimo tego FAS jest wg ciebie ładna. Też masz "mankamenty" koleś. Jeśli to naprawdę jest miłość czy coś w tym stylu to sądzę,że nie ma sensu się tego czepiać. Powiem tak,idealna to ona pewnie nie jest,ale jak nie jest 1/10 i cię kocha oraz nie drze na ciebie pyska o byle co to chłopie - nie narzekaj, darowanemu koniowi nie zagląda się przecież w zęby a LEPSZE JEST WROGIEM DOBREGO. Twoja decyzja ,ale życzę jak najlepiej. Najważniejsze pytanie czy ty coś do niej czujesz i czy ona coś czuje do ciebie. Innych pytań nie zadawaj.

(No może pytanie z czego opłacić ślub i jak utrzymacie siebie i "gówniaki" ale... To jest pytanie z gatunku "zmartwienia")


Co do prawka - będą mieć na mnie kolejnego haka niektórzy - trudno. Sam zdałem dopiero za 7mym razem. Też praktyka.Trzeba mieć sensownego instruktora i nie łamać się. Egzaminatorzy to k... dążące do tego,żeby cię udupić na byle czym bo na tym obecnie zarabiają odkąd znacznie utrudniono korupcję. Bez wyjeżdżenia w cholerę godzin nie jest lekko zrobić prawko.A potem eksploatacja auta,opłaty... oj. Jeszcze ostatnie pomysły eurozjebów żeby najlepiej zakazać aut.Chore to.


PS: Patrząc na twoje poprzednie wpisy to nie wiem,czy nie ściemniasz.Ale... co mi tam.

Zaloguj się aby komentować

Znowu post z d⁎⁎y, typu on odpowiedzialny ginie mężnie, a ona rozwydrzona Juleczka ma powietrze w głowie.

Wyrwane z kontekstu szukanie ch..a do du.y za przeproszeniem.

Zaloguj się aby komentować

Ale jak tak będziesz zapierdalać to pamiętaj przejść na drugą stronę ulicy jak masz się minąć z kobietą i w ogóle zapomnij żeby iść w tę samą stronę co ona

Ona uważa że kobiety to nie ludzie, przeanalizujcie sobie tekst, że nie zabiera OSÓB, które są dalej niż 2 km, ale po kobiety pojedzie nawet i 5.

Zaloguj się aby komentować

Miałem znajoma co cierpiała na taką przypadłość, że przestały jej rosnąć brwi i musiała zrobić sobie makijaż permanentny (czyli dziarę w kształcie brwi) może też ma taki problem

Zaloguj się aby komentować

Poznałem nareszcie ideał taki jaki chciałem, ja pi⁎⁎⁎⁎lę pierwszy raz w życiu się zakochałem i czuję te przysłowiowe ,,motylki w brzuchu''. Dziewczyna pracuje, sama się utrzymuje, ma normalną sylwetkę, też jak ja jest bardziej intro niż ekstrawertykiem, nie pije, nie pali, kocha zwierzęta i przede wszystkim ma super charakter, taki jak mój 1:1 w najważniejszych kwestiach. Dziewczynie zależy na mnie i pierwszy raz mogę to samo napisać, że mi też na kimś zależy. Co najlepsze poznaliśmy się zupełnym przypadkiem.


Nie jest to ta z poprzdniego wpisu, bo niestety to nie było to. Dziewczyna była z bardzo patologicznego środowiska i po prostu nie pasowaliśmy do siebie. Dodatkowo jednak różnica prawie 5 lat była zbyt widoczna.


Nareszcie czuję, że żyję. Nie mogę uwierzyć jak mi się na razie układa wszystko w życiu.


#zwiazki #randkujzhejto #rozowepaski #samotnosc #wygryw

5543adb4-220c-4179-9c6e-d50f47463c2a

No i świetnie. Powodzenia! Nie można odebrać racji niektórym komentującym - tak, relacje to wzloty i upadki. Jednak, jeśli czujesz to, co czujesz to leć do przodu i dbaj o swoje szczęście. Życie składa sie właśnie z takich momentów a ta olaboga "racjonalność" o ktorej mowa to koło c⁎⁎ja stała a nie koło racjonalności. Jest tak samo zaćmiona chemią w mózgu, jak każde inne postrzeganie tego świata przez nas, ludzi.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Standardowo jak co roku w #pracbaza będzie #dzienkobiet . Standardowo jak co roku porozdaję dziewczynom drobne upominki (18x), kwiaty dla przełożonej (1x) + nieco większy dla tej "jedynej" (1x) z którą mam wybitny kontakt i sporo sobie pomagamy. No i oczywiście będzie chlańsko i pizza! ( ͡° ͜ʖ ͡°) Chciałem tym wpisem uświadomić że nie u każdego w robocie panuje zasada "ŁONY NIC TO I MY NIC, ŁO!" Wiem że na każdą z nich mogę liczyć i że gdy czegoś potrzebuję albo coś po prostu spierdolę to dostanę wsparcie a i często pomocną dłoń w ukryciu "zbrodni" także śladu po tym nie ma. ( ͡° ͜ʖ ͡°)


ps. Kobity jak zaczną gadać na temat seksu to są gorsze jak chłopy, wczoraj był temat "sera spod napleta" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

ps2. To dla przegrywów zj3bów - tak, ja też dostaję od nich prezenty, w każde imieniny wołajo na kielicha i lubio jak się do nich przytulam.


#czujedobrzeczlowiek #rozowepaski #gownowpis

Zaloguj się aby komentować

Koniec, kończę związek z obecną dziewczyną i związuje się z młodszą o 4 lata, szczupłą dziewczyną, która mocno ze mną flirtuję. Pogadałem z nią, też wpadłem jej w oko i umówiliśmy się na spotkanie. Wyjebane mam na to co rodzice powiedzą, że nie ma wykształcenia i ma gówno pracę, ale przynajmniej jest szczupła, fajnie się ubiera i ogólnie mi się podoba. Trzeba korzystać z życia. Koniec z marnowaniem życia i baniem się co sobie inni myślą.


Jutro porozmawiam z obecną, że to jednak nie to.

#zwiazki #randkujzhejto #rozowepaski #samotnosc

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

I było tak jak sądziłem. Wziąłem dziewczynę na urodziny mojej siostry. Niby fajnie, impreza szybko minęła i kiedy odwioziłem moją dziewczynę razem z rodzicami, w tym samym czasie kiedy opuściła auto zaczęło się napierdalanie na mnie kogo ja sobie znalazłem, jakiegoś grubasa. Już nagle to, że jest ogarnięta i sporo zarabia było bez znaczenia. Pokłóciłem się z rodzicami i jestem znowu na skraju załamania psychicznego. Jeszcze słowa mojej matki ,,tak dbasz o siebie, ćwiczysz, a jesteś z kimś takim?" Jedynie ojciec powiedział potem, że to moje życie, moje decyzje i to ja będę z nią żył, a nie oni, co nie zmienia faktu, że sam chwilę wcześniej krytykował mnie za to, z kim jestem.


Ludzie to są pierdoleni kłamcy i hipokryci. Najpierw presja i docinki, że nie mam dziewczyny, a jak mam, to nagle źle bo brzydka. Łeb mam już totalnie sprany. Tkwie w tym związku, bo nie mam nikogo innego, ale wstydzę się tego jak wygląda moja partnerka. Praktycznie mnie nie pociąga fizycznie.


Ostatnio byłem też u znajomego w domu. Jego dziewczyna także ma lekką nadwagę, ale przy mojej wygląda jak modelka. Nie rozumiem tego, że gość z dużą nadwagą i piwnym brzuchem kogoś takiego ma. Tyle się wysłuchałem od znajomych, że część ich koleżanek ma chujowym partnerów, że tylko grają w gry czy ich nie szanują, a one dalej z nimi są. Jak to zrozumieć? Dlaczego tyle kobiet związuje się z takimi odpadami?


Na tinderze mam pary, ale to już nie wiem co mi jest, ale boję się i nie chce mi się do nich pisać. Do kilku napiszę i potem znowu mam blokadę i się czegoś boję.


Już nie wiem gdzie ja mam szukać pomocy, mam dość. Może naprawdę jest mi pisana wyłącznie samotność, albo związek z grubą/dzieciatą kobietą.

#depresja #zwiazki #rozowepaski #samotnosc

@azovek Nikt życia za Ciebie nie przeżyje, w ogólnym rozrachunku w Twoim życiu chodzi o Ciebie i powinienes o siebie zadbać. Ja od 3 lat nie mam nikogo, bo nie chce byc z byle kim i póki mogę to korzystam z przywilejów bycia singlem. Bywa samotnie, ale zazwyczaj jest chillowo. J⁎⁎ać presję społeczną, to Twoje życie

@azovek 

Dlaczego tyle kobiet związuje się z takimi odpadami?

Najwyraźniej ich zdaniem nie są to odpady.

I najwyraźniej nie interesuje ich Twoje o tym zdanie.

Zaloguj się aby komentować