#blackpill #logikarozowychpaskow #randkujzhejto #redpill
https://youtu.be/b7hOuIIbTjA?si=usDIerHf58YQbfc9
#blackpill #logikarozowychpaskow #randkujzhejto #redpill
https://youtu.be/b7hOuIIbTjA?si=usDIerHf58YQbfc9
Zaloguj się aby komentować
Ostatnio aktywniej wróciłem na rynek matrymonialny jak pozbierałem się po toksycznym situantionshipie, który mnie przeorał dobry rok. Od 2,5 roku jestem singlem, a więc moje wnioski
Widzę, że kobiety dają same sygnały zainteresowania i często sam wówczas podbijam. Podziałałem nawet na tinderze, moje ostatnie doświadczenia
1.Laska, z którą się super gadało, po wymienieniu się instagramem okazało się, że przy +/- 100 zdjęciach większość jest półnaga lub z d⁎⁎ą na wierzchu. Kontakt się urwał z czapy, po prostu przestała wyświetlać wiadomośći, choć vibe aż do samego końca super.
2.Laska z zaburzeniami psychicznymi, w trakcie rozmowy wychodziły różne kwiatki, typu niekumanie sarkazmu, żartu, bardzo duża wrażliwość i czutka na odrzucenie, branie wszystkiego na serio, a nawet robienie dram, gdzie jeszcze się dobrze nie zapoznaliśmy.
3.Laska, która okazała się ok 15 kg większa niż na zdjęciach xD Jeden spacer, który odbębniłem dla zasady, potem koniec znajomości.
4.Laska, którą poznałem i fajnie się gadało i mieliśmy umówić się na kawę i jezioro, po tygodniu poinformowała mnie, że ma dziecko i szuka partnera, z którym stworzą rodzinę.
5.Laska poznana tego weekendu, zagadałem ją, bo miałem wrażenie, że łapiemy się wzrokiem, przed pubem jej koleżanka sama zasugerowała, że wpadłem jej w oko, pogadaliśmy, mega tajemnicza, nie chce poruszać wątków z życia. Popisaliśmy 1 dzień i podobnie - mocno zamknięta w sobie. Mówi, że ma ciężkie życie. Poszperałem na fb - samotna matka niepełnosprawnego dziecka, które musi być rehabilitowane non stop.
Mi to się nawet już nie chce XD Wiecie co? Prawda jest taka, że jak normalna dziewczyna jest wolna, to jest na "rynku" dosłownie chwilę i trzeba się idealnie wstrzelić, bo krótko będzie singielką. Reszta to po prostu jest sama, bo ma problemy.
#zwiazki #randkujzhejto #logikarozowychpaskow #blackpill #redpill
PRZEZ LIMIT ZNAKÓW ODPOWIADAM W 2 WIADOMOŚCIACH: 1/2
Ja też nie do końca pojmuję twój system wartości.
1.Laska (...) choć vibe aż do samego końca super.
Czyli pociągała cię wizualnie i miała tą pewność siebie, której szukasz? Ale ta pewność siebie objawiała się pokazywaniem tyłka na insta? To czego w końcu oczekujesz, aby była wysportowaną i piekną szarą myszką, która jest bardzo inteligentna i pewna siebie? Takie połączenie chyba nie jest możliwe, jeżeli ma nie mieć żadnych zobowiązań. Ja nie wiem jak jeszcze wiekowo to się rozkładało, ale każdy ma jakieś "błędy młodości" i niejednej błędem było świecenie dupskiem. To nie przesądza o niczym, chociaż też czułbym się z tym bardzo źle i musiał bym zweryfikować, czy dla swojego ewentualnego partnera jest w stanie zmienić swoje podejście do zaznaczania swojej obecności na portalach społecznościowych.
Urwała kontakt? Możliwe, że nie byłeś w jej typie i tyle... nic więcej, każdy ma swoje preferencje, a masz na przykład je bardzo rygorystyczne. Dla ciebie vibe super, dla niej nie.
2.Laska z zaburzeniami (...) zapoznaliśmy.
No tutaj rozumiem, ciężko byłoby coś tworzyć z kobietą, która już ma pretensje, chociaż nic was nie łączy xD. Ciężko trafiłeś!
3.Laska, która okazała się ok 15 kg większa (...) potem koniec znajomości.
Tutaj totalnie nie rozumiem. Aby utrzymywać jakąś sylwetkę i sportowy tryb życia to trzeba mieć motywację. Sam zaznaczyłeś, że znałeś jedną, która się "wyrobiła". Okresowa waga nie może jednoznacznie wskazywać czy to typ kanapowca, czy zrezygnowanie z samotnej drogi do bycia fit. Jeżeli to był jedyny problem, to masz coś nie tak z system wartości. Jeżeli był vibe i okazałoby się, że babka uwielbia ruch, świeże powietrze i aktywne spędzanie czasu to straciłeś jakąś tam okazję. Chciałbyś tworzyć jakiś zalążek rodziny z wspierającą kobietą, czy zależy Ci tylko na tym żeby na zdjęciu wyglądać OK?
4.Laska, którą poznałem (...) stworzą rodzinę.
Tutaj nie rozumiem gdzie problem. Jeżeli jesteś w wieku 30+, a kobiety powinny rodzić w wieku 22-28 lat, to znalezienie takiej w twoim wieku bez dzieci może być trudne. Poza tym, próbujesz wskoczyć w tzw. "ostatni wagon". Nie do końca wiem, czy rozumiesz swoją sytuację, gdzie próbujesz odnaleźć drugiego człowieka z którym będziesz mógł się związać i każda z tych osób ma za sobą jakiś bagaż doświadczeń. Dziecko to nie jest przedmiot, który można wy⁎⁎⁎ać do śmieci, a błędy popełnia w żyćku każdy. Tak już lekko prześmiewczo: Ty pewnie jesteś prawiczkiem z takimi wymaganiami
5.Laska (...) rehabilitowane non stop.
Tutaj mocno współczuję tej babce. Bardzo ciężka sytuacja i rozumiem, że taka skala "bagażu" nie jest łatwa do przeskoczenia. Tylko zadaj sobie to jedno małe pytanie: "Czy jeżeli to jest ta idealna babka dla ciebie, to wszystko rzucisz w piach z powodu niepełnosprawnego dziecka?" Ja może jestem jakimś zjebem, ale jeżeli byłaby to moja "bratnia dusza", to reszta jest do zaakceptowania. Spróbować można zawsze, najwyżej przerośnie mnie temat to jej (po ludzku) o tym powiem. Jak nie dam rady po próbie, to nikt nie powinien mieć żalu.
Mi to się nawet już nie chce XD Wiecie co? Prawda jest taka, że jak normalna dziewczyna jest wolna, to jest na "rynku" dosłownie chwilę i trzeba się idealnie wstrzelić, bo krótko będzie singielką. Reszta to po prostu jest sama, bo ma problemy.
Wszyscy ludzie mają problemy. Jedna będzie miała jebniętych rodziców, inna będzie miała dzieciaka, inna okaże się że ma dziwne przyzwyczajenia, jeszcze inna będzie za stara albo za młoda. Jakby tego było mało to inna może być brzydka, albo mieć za sobą bardzo duże problemy z domu rodzinnego. W sumie może być bez rodziny, bo się wychowywała w domu dziecka, albo pod mostem. Każdy ma jakieś swoje problemy, a ty wydaje się szukasz kogoś "idealnego".
PRZEZ LIMIT ZNAKÓW ODPOWIADAM W 2 WIADOMOŚCIACH: 2/2
Może Ci to nie będzie pasowało, ale powiem ci sekret! Z twoim podejściem nigdy nikogo nie znajdziesz. Nie bez powodu mówi się, że "każda potwora znajdzie swojego amatora". Pomyśl trochę o tym.
Ja też nie jestem pewien czy wiesz co oznacza życie w związku. To nie jest ten motyw z amerykańskich sitcomów, gdzie jest zawsze zabawnie i super. Będąc w związku co krok napotykasz problemy. To będą Twoje problemy lub jej problemy. Ty musisz wspierać ją, a ona ciebie. Jeżeli problem będzie wspólny to musicie się trzymać razem i iść przez żyćko "mimo ciągłych problemów". Jak się od niej oddalisz, to musicie wspólne pracować aby się znowu zbliżyć. To nie jest wybór idealnej osoby na start, tylko takiej, z którą dasz radę jakoś "iść przez życie".
Dziwnie mi z tym co napisałem, ale uważam, że tak jest - to jest istota "związku". W dobie wymieniania wszystkiego co nie działa ciężko jest osiągnąć coś wielkiego, jeśli chodzi o związki międzyludzkie.
Zaloguj się aby komentować
WSTYD
#logikarozowychpaskow #zdrada #sex #niebieskiepaski #heheszki
#redpill #incel #blackpill #cockwall
Zaloguj się aby komentować
Powiem wam coś brutalnego
Mam 30 lat. AI i apki oceniały mój ryj na 7.5/10 (i obniżały ocenę za "brak uśmiechu", bo mam na fotach ryj jakby mi ktoś nagrobkiem robił zdj, w realu uśmiecham się sporo), sylwetkę/formę bez koszulki na 8.5/10 (ćwiczę regularnie na siłowni od lat i trzymam dietę, jestem dobrze zbudowany i mam dość niski body fat).
Dodatkowo mam social skill 10/10, bo jestem 7 lat w sprzedaży w tym większość w B2B. Nawiązywanie znajomości czy jej rozwijanie przychodzi mi lekko. Ogólnie ludzie mnie na ogół naprawdę lubią, a co bardziej bekowe - szybko mi ufają, c⁎⁎j wie czemu xD No i poza tym za małolata uczęszczałem na terapię (hormony zadziałały na psychę mocno) i trudne rozmowy, rozmowy o problemach, wyjaśnianie czegoś w 4 oczy - easy
Jestem też bardzo pewny siebie jeśli chodzi o "konfrontacje" jakiekolwiek, bo przez lata trenowałem sporty walki.
Poza tym, osoby ekstrawertyczne i wrażliwe emocjonalnie mówiły mi, że "mam to coś", albo "mam coś co przyciąga" (3 os w ostatni rok).
Ogólnie k⁎⁎wa serio mam się za co cenić, bo rzadko to robię, więc wypluję wam to tutaj.
I wiecie co? xD Gówno hehe.
Jak randkowałem ostatnie 2 lata, to:
Albo typiara chce się tylko r⁎⁎⁎ać
Albo chce situationship żeby podbudować sobie ego i zapełnić sobie czas i nigdy nie wchodzi w poważny związek
Czas na poważne relacje już minął. Kto do 25 roku życia nie znalazł sobie kobiety na całe życie, ten trąba, jest w piździe i elo :D
Dlaczego? Bo jak w miarę ładna i kumata typiara w wieku powiedzmy 23-28 (mój target) jest singielką i to nie "świeżą" (np rozstanie pół roku do max rok temu), to po prostu jest przyjebana i praktykuje hedonizm i konsumpcjonizm, opcjonalnie straumatyzowana po poprzednich związkach. Te normalne już są zajęte.
Aaa, no i zostają jeszcze samotne matki i desperatki +/- 30 lat, które się obudziły z ręką w nocniku, bo na takie coś też się natknąłem.
Na koniec powiem wam, że laski z którymi się spotykałem w ostatnich 2 latach były naprawdę z dobrej półki, ale żadna nie była życiowo ogarnięta, a każda z grupy wiekowej wyżej wymienionej.
Powodzenia tam Panowie i miłego XD
#takaprawda #randki #randkujzhejto #blackpill #logikarozowychpaskow
@Lopez_ rzadko się wypowiadam w takich tematach ale tu pozwolę sobie na zdanie które możesz uznać za brutalne.
Kto wybrzydza ten nie..ucha.
A tak naprawdę musisz uświadomić sobie że znalezienie ideału w tym wieku jest trudne ponieważ masz już jakieś doświadczenie, wiesz co chces, wiesz czego nie chcesz a jednocześnie brak ci chęci na walkę o związek.
Może to być spowodowane tym że jak byliśmy młodsi to było „łatwej”, szybkie motylki w brzuchu, większa wiara „że będzie dobrze” i brak balastu doświadczenia.
I powinieneś przyjąć że teraz druga strona ma takie samo doświadczenie, te samą wiarę w „miłość od pierwszego spojrzenia”.
Otóż urwa nie! Teraz to walka z dwóch stron o to ile z siebie dać żeby nie wyjść na zero lub nie wyjść na minus. O to że motylki w brzuchu łatwo zaspokoić jedną albo dwiema nocami. Albo FWB dla wygody.
Życzę Ci dużo wytrwałości, będzie potrzebna ale się opłaci przy odrobinie szczęścia.
Sraken pierdaken, w każdym wieku da się znaleźć, choć pewnie z wiekiem co raz trudniej, bo mało co zostaje na rynku (wiadomo co zostaje, unikaty, i to się tyczy obu płci). Ja też myślałem że nie znajdę sobie, ale udało mi się znaleźć miejsce, gdzie będą ludzie z podobnym mindsetem i tam akurat znalazłem se babe i jest fajnie.
Według mnie jeśli twoje życie kręci się wokół szachów, to musisz szukać drugiej połówki w klubie szachowym, jeśli twoje życie kręci się wokół piłki nożnej, szukaj może gdzieś na meczu. Nic tak nie łączy ludzi jak wspólne pasje i zajawki (nie wierz w przeciwieństwa, to działa na chwilę i na zasadzie ciekawości - po czasie te różnice zaczynają męczyć).
Moje życie kręci się wokół muzyki i swoją kobietę znalazłem na Woodstocku. Właściwie podobny gust muzyczny to był najważniejszy mój punkt w szukaniu drugiej połówki, bo jednak raz że nie byłbym w stanie chodzić na koncerty disco polo ani rapowe, a dwa mindset ludzi którzy to lubią są jacyś... Nie dla mnie.
Zaloguj się aby komentować
Ogólnie bekowe jest to, że po Litewce ludzie tak płacza i szukają drugiego dna, tylko dlatego, że:
-był dobrze zbudowany, przystojny i jednocześnie miły i kulturalny
-pomagał zwierzętom
K⁎⁎wa serio xD Czasami wystarczy dobrze wyglądac, się uśmiechać, być miłym w kraju, gdzie boomerstwo by się nawzajem utopiło w łyżce wody i obrzuca gównem i to już wystarczy.
Sam wiem po sobie, bo pracuję w handlu i jak mam taką Anetkę 35-40 lat na spotkaniu, to często zapamiętuje nawet nie tyle co mówiłem, ale jak się prezentowałem (jak się uśmiecham jak mówię, to czasem to lepszy argument niż sam produkt) i to jest najłatwiejszy typ klienta. Tak samo jak trafię na typa, co jest ekstrawertykiem, to mnie od razu kocha i by ze mną wódy się napił jakbym zaproponował po krótkim czasie współpracy.
Ale teraz hipotetycznie Litewka byłby chudym szczurem 170 cm wzrostu z krzywym zgryzem i gorszym mówcą, to jakby umarł, to mógłby nawet pomagać za życia 2x tyle zwierzetom i by było takie "meh" xD
#heheszki #polityka #blackpill
OMG jak Ty pierdolisz czasami to szkoda gadać xD
W zły sposób porównujesz się do lepszych od siebie, przemyśl to.
Zaloguj się aby komentować
Bardzo przejmowałem się tym, że mam zakola, bo ogólnie zawsze miałem gęste włosy, z ryja nie jestme najgorszy, ale to odbiera uroku, tym bardziej, że nie mam gęstego zarostu. Zakrywam jeszce jakoś dłuższą górą, rozczesuje, rozczochram i jest ok. Ale zacząłem zwracać uwagę na rówieśników i przyglądać się chłopom i kurła co trzeci to zakolak xD Nie wiem czy to kwestia chemii, żywności? A może kiedyś nie zwracało się tak na to uwagi, a dziś jest chory świat perfekcjonizmu i social mediów?
Ogólnie zacząłem wcierki na brodę, bo dają super efekty, w sensie minoxidyl 5 %. Do tego na głowę też i wleci finjuve (finasteryd, ale w sprayu, więc dużo niweluje efekty uboczne, a fajnie działa, mojej mamy młodszy kolega w pracy sobie wyhodował tak włosy na zakolach).
Trochę mnie to rozpierdala, że jestem singlem, a z łba mi ubywa, chociaż sylwetka z roku na rok coraz lepsza, ale jakoś odbiera mi to pewność siebie.
#gownowpis #przemyslena #blackpill #redpill #uroda #wlosy
Zaloguj się aby komentować
Dosyć zabawne.
Trochę #redpill trochę #pieklomezczyzn trochę #blackpill
Zaloguj się aby komentować
Czy wpisy blackpillowe są akceptowane na hejto?
Nic wulgarnego, bardziej jako ciekawostki.
Mam kolekcje zbieraną latami (z wielu źródeł).
Jakby ktoś był zainteresowany to mógłbym regularnie coś dorzucać.
#blackpill
@Majestic12 cała „psychologia ewolucyjna” próbuje sprawdzić losowy mechanizm selekcji naturalnej do implikacji logicznej, co z założenia sprawia, ze nie mówi o psychologii, tylko usprawiedliwia swoją teorie historyjkami z d⁎⁎y.
Pisać możesz, ale musisz się liczyć z tym ze to nie Wykop i raczej nikt nie będzie klepał po pleckach.
Zaloguj się aby komentować
Głośne rozstanie
Na twitterze jest dość głośno z powodu rozstania dwójki popularnych, zagranicznych streamerów Kyedae i TenZ. Byli ze sobą od 7 lat, byli zaręczeni i choć miało to być rozstanie za ich wspólną decyzją to według plotek Kyedae miała go zdradzić. Cała sprawa jest o tyle kontrowersyjna, że Kyedae miała wcześniej białaczkę i TenZ silnie ją w tym czasie wspierał. W praktyce rozeszli się gdy tylko ona poczuła się lepiej oraz zyskała na popularności i to tuż przed walentynkami.
Ogólnie nie chce się tu doszukiwać winy jej czy jego. Raczej widzę w tym dowód, że nie ma czegoś takiego jak gwarantowany, szczęśliwy związek. W filmach tego typu sytuacje jak ta z białaczką zapewniają silną i stabilną relacje, ale rzeczywistość łatwo weryfikuje takie rzeczy. Romantyzm opiera się w dużej mierze na iluzjach wytworzonych przez popkulturę.
#przegryw #twitter #twitch #zwiazki #blackpill

Zaloguj się aby komentować
Moim największym szczęściem i nieszczęściem w życiu jest to, że wychowałem się w katolickiej i konserwatywnej rodzinie. Choć konserwatywnej (czasem nawet bardzo), ale nie politycznie (rodzice zawsze głosowali na liberałów lub liberałów o zabarwieniu konserwatywnym, czyli taka stara Platforma) i katolickiej, to jednak antyrydzykowej i antymoherowej. Takiej wiecie, "Jak Pan Jezus powiedział". Choć łatwo nie było, bo mój ojciec to turbo ciężki typ.
Dali mi naprawdę dobre wzorce we wczesnym dzieciństwie i wczesnym dojrzewaniu (potem zaczeli mieć swoje problemy, ale nie o tym). Z nauk katolickich wyciągnąłem tyko te pozytywne rzeczy. Zawsze jestem pierwszy do pomocy, ciężko mi odmówić jak ktoś prosi mnie o jedzenie. Parafia, przy której dorastałem, cieszyła się niesamowitą renomą na tamten czas, a księdzem w tamtym czasie był gość, który żył tą parafią. Uwielbiał spędzać czas z całymi rodzinami. Może dlatego tak łatwo przychodzi mi bronienie tego środowiska.
Wiecie co mnie wkurwia? Za c⁎⁎ja nie potrafię patrzeć w 100 % na swoje korzyści ani czerpać przyjemność z zachcianek. Nie potrafię robić też rzeczy, które wpojono mi jako niemoralne.
Mam 29 lat i od roku z kija nie spuściłem. W dodatku nieskromnie mówiąc mam powodzenie. Nawet koleżanki mówią mi (mam dwie) jak wyjdę z nimi na piwo, że mnie d⁎⁎y obczajają i sam na to zacząłem zwracać uwagę. W tym roku napisały do mnie już 2 laski, mnie poderwać. Ja do żadnej, bo przecież to spermiarstwo XDDD Jedna, którą pukałem (mój jednorazowy romans w życiu bez związku) i jedna, naprawdę rakieta, która kręciła się wokół mnie, jak byłem zaurozony w innej babie. Fajna d⁎⁎a, ale karyna XD
I ja tak sobie myślę, że mógłbym je puknąc, szczególnie tę drugą. Ale wraca do mnie coś wpojone do łba w dzieciństwie. Że ja to bym chciał teraz poznać przyszłą żonę, zakochać się i coś przeżyć, a poza tym nie chciałbym nikogo skrzywdzić i takie rpzygody są be XD
Nosz k⁎⁎wa ja pi⁎⁎⁎⁎le xD nie dość, że atolickie zasady, to przypadkowo pośrednio wpoiłem se bycie romantykiem, którym finalnie jestem (za bachora z mamą i siostrą obejrzałem chyba ze sporo komedii romantycznych + mój ojciec nigdy nim nie był i z matką często się kłócili i zakodowałem sobie jako gówniarz jak powinna wyglądać relacja damsko-męska na bazie tego XD)
Mam jeszcze poryty łeb po rozstaniu z ex (6 lat razem) i mimo, że: jestem wysoki, dobrze zbudowany, podobno przystojny, mega wygadany i lubię żartować i łatwo przyciągam ludzi (tak mówiło mi kilka osób), mam totalnie zryty łeb, bo:
1.wychowanie
2.romantyzm/idelaizm
3.zostałem zdradzony w poprzedniej relacji i w dodatku jeszcze po jakimś czasie sobie uświadomiłem,. że nie kochałem tej osoby, czyli pewnie żadnej nigdy nie pokocham, bo nie umiem
Tka z d⁎⁎y sie musiałem wyżalić, kto chce mnie kopnąć, to niech nic nie pisze, dzięki
#przemyslenia #gownowpis #takaprawda #zycie #milosc #zwiazki #logikaniebieksichpaskow #redpill #blackpill
@Lopez_ ja mam ten romantyzm we łbie od zawsze a wychowałem się w mocno liberalnej rodzinie z niewierzącym ojcem i mamą typową katoliczką niepraktykującą. To chyba jednak nie do końca od tego zależy.
Nigdy nie wszedłem w bliższą relację z dziewczyną do której nic nie czułem. O seksie nawet nie wspomnę. Zawsze czułem, ze byłoby to po prostu w jakiś sposób wykorzystywanie drugiego człowieka dla swojej przyjemności. Jednak teraz po prostu mam to w d⁎⁎ie, bo mam żonę a tym samym stałą partnerkę od kilkunastu lat.
@Lopez_
(Nie)zabawne, ile zależy od przypadku. Po rozstaniu aktywnie szukałem z miesiąc i udało mi się poznać kogoś świetnie dopasowanego do mnie. Jedyny szkopuł w tym, że mieszkała trzysta kilometrów ode mnie, ale co poradzić, jeśli w obrębie stu czterdziestu (chyba taki jest maksymalny zasięg Tindera) nie było nikogo ciekawego? ; )
Ogółem polecam skorzystać z SzukamLudzia (a nuż się uda) albo z redditowego odpowiednika, czyli PLr4r.
Zaloguj się aby komentować
https://kick.com/finalblackpill
Stream na KICK!
Znany z YouTube Świat Według Przegrywa będzie nadawał w tematyce #blackpill, ale i nie tylko.
Omówienie niesprawiedliwości świata i bolączki huopskie. Możliwość rozmowy z autorem!
Polecam!
#stream #przegryw #youtube #ciekawostki

Zaloguj się aby komentować
Wracając do wyborów prezydenckich i kandydata szeroko pojętej prawicy.
Głosowałem wtedy w I turze na Mentzena i przez chwilę liczyłem na jakiś cud, kiedy Nawrocki wydawał się jeszcze kandydatem, któremu może rozpłynąć się poparcie. Ale....
Tak się teraz zastanawiam, jak wyglądałoby spotkanie Trumpa z Mentzenem. Bo o ile można zarzucić Nawrockiemu, że nie jest politykiem pierwszego rzędu, nie był nim wcale, to jednak przez Trumpa na poziomie samczych instynktów jest odbierany jako silny mężczyzna. A dla osób wręcz toksycznie męskich i kierujących się pewnymi ukierunkowaniami, ma to znaczenie w relacjach osobistych. Więc Trump wcale nie uznaje Nawrockiego za jakiegoś szczególnego partnera, ale pewnie z racji jego historii, osobiście widzi w nim konkretnego mężczyznę, takiego co by sobie prywatnie nie dał w twarz napluć i ma jakąś charyzmę. Pomijając kwestie polityczne. I pewnie stara się go szanować na takim samym poziomie jak prezydentów z krajów sojuszniczych na poziomie Polski. Po prostu to są jakieś uwarunkowania genetyczne, że traktujesz z większym szacunkiem chłopa, który jest bardziej męski.
Natomiast Mentzen...K⁎⁎wa, ja sobie to wyobrażam, że on by wszedł na spotkanie z Trumpem, który by go wyczuł w moment, rzuciłby w jego kierunku jakimś mało smacznym żartem, lub znazaczyłby swoją pozycję siły, a potem by siedzieli tak Rubio-Trump-Mentzen, gdzie dwóch pierwszych by się podśmiechiwało pod nosem, a Sławek by siedział z popalonymi stykami cały spocony i nie wiedziałby co się wokół niego dzieje i co ma mówić xDD
Nie ujmuję nic Mentzenowi, bo zawodowo-życiowo to on osiągnął sporo więcej od Nawrockiego i do tego ma "czyste papiery", ale no jeden ma aspergera, drugi ocieka testosteronem. Po prostu NATURA xD
#polityka #heheszki #blackpill
@Lopez_ dlaczego myślisz ze Trump ocenia przez pryzmat fizyczności partnerów w dyplomacji. Przez kogo Trump jest odbierany jako silny mężczyzna? Stary 80 letni dziad, jeszcze z kompletna sieczką w głowie, składający zdania jak 3-latek. A te jego "silne" uściski dłoni to działają chyba tylko na wyborców z IQ w przedziale gdzieś pomiędzy psem a szympansem. Nie liczy się kim on jest indywidualnie tylko co reprezentuje.
Zrób sobie eksperyment myślowy - postaw Trumpa na miejscu Nawrockiego i Mentzena na miejscu Trumpa. Kto przed kim by się kłaniał w takiej sytuacji... wszystko zależy tylko i wyłącznie od punktu siedzenia. To takie trochę zaczepki 1v1 ale Ty masz 20 kolegów za plecami, którzy się przyglądają a ten typ którego zaczepiasz to jest w sumie sam i ma złamaną nogę
@iNoodles Nawet nie przeczytałeś ze zrozumieniem. Poza ocenianiem partnerów w dyplomacji, istnieje coś takiego też, jak ocena człowieka. I nie mów, że to nie ma wpływu. Od kilku ładnych lat pracuję w handlu b2b i sam widze na własne oczy, że czasem osoba to ważniejszy czynnik w relacjach, niż faktyczna jakość produktu/usługi. Relacja jest ważna. Ta osobista, nie tylko firmowa.
Ja ci nie mówię, że relacje między krajami byłyby inne, mogłyby być identyczne, mówię ci tylko, ze prywatnie, z męskiego punktu widzenia, Trump nie szanowałby aż tak Mentzena, bo by go zakwalifiował jako słabego. I pewnie by dało się wyczuć, że pokazuje nad nim dominacje. Tak to działa w przyrodzie po prostu. To są tylko ludzie, tacy sami jak my.
Zaloguj się aby komentować
Zacząłem trochę czytać te blackpillowe wysrywy i przegrywów o tym jak gardzą nimi kobiety i ja to chłopaki zaczynam coś tam podejrzewać, że jednak kobiety nie są dla wszystkich miłe i to chyba serio są jakieś sygnały zainteresowania.
Dla mnie takie sytuacje jak np podbija laska na silce "pomozesz mi to ustawic/przeniesc" (raz sie jeblem w lokiec cos przenoszac to mnie typiara spytala "ojej nic sie nei stalo?") albo np w parkomacie stojąc z jakas randomwoa laska "jak ci nie działa platnosc NPC to ja ci kupie i podam numer to mi blikniesz" czy dziewczyna w odzieżowym zaczepiająca mnie przy kasie biegnaca z 2 konca sklepu "znalazlam mniej skulowany ten model swetra" (na swieta dla mamy) to jest po prostu ludzka uczynność, no ale wychodzi że nie i teraz c⁎⁎j wie.
Laska w ktorej sie srogo zauroczylem i wywieralem presje jak ze mna luzn ogadala to mowila mi "pasowalbys na fizjoterapeute", "ja bym przyszla do ciebie na masaz, a moge krzyczec?" to ogolnie myslalem ze to tak kolezensko sie wyglupia i w sumie nie pociagnalem watku. Kiedys jeszcze u mnie byla na piwie i pies na nia wskoczyl i jej osunal ramiaczko to powiedziala "ktos chce ci pomoc chyba" i tez to zignorowalem. Ale rozkminiam teakie rzeczy po miesiacach dopiero.
k⁎⁎wa wychodzi na to ze sobie sam z lozka typiary wypycham XD
Największa beka, że jak tak zacząłem gadać z moją przyjaciółką i też opowiadałem o różnych rozmowach czy sytuacjach i sygnałach w rozmowach itd to mi powiedziała, że jestem ogólnie niekumaty.
Ja serio myślałem, że ludzie są mili albo jak są np koleżanki to się wygłupiają pisząc różne rzeczy, a flirt to coś bardziej intensywnego, ale wychodzi na to, że ja sie po prostu c⁎⁎ja znam a wiekszosc typow to serio musi byc pogardzana na co dzien.
Ja po prostu bylem prawie 7 lat w zwiazku i już wypadłem z wprawy z rozumowania takich rzeczy. Mam 29 lat a cale lata 20 spedzilem w zwiazku z introwertyczką, samemu bedac ekstrawertykeim 100 % XD
#blackpill #redpill #bluepill #przegryw #gownowpis #randki
Zaloguj się aby komentować
Dlaczego w blackpillowej teorii wszystkim się wydaje, że chodzi babom wyłącznie o wygląd? Przecież to nieprawda xD
Znam typów, którzy w mojej ocenie jako męzczyźni z wyglądu i nawet stylu ubierania są bardziej atrakcyjni ode mnie. Rzecz w tym, że sporo z nich mniej kumatych. I część z nich miało laski, które mi się nie podobały.
Jak miałem doła z jakichś powodów i nie miałem komu się wygadać i nakręcało to dodatkowo poczucie samotności, to patrzyłem na fotki lasek z którymi randkowałem na przestrzeni ostatniego 1,5 roku i już mi trochę się humor poprawiał XD
Mój znajomy ma jakieś 169 i uszy ala kalafiory z powodu trenowania zapasów i jakoś z dupami nigdy nie miał problemu
A ex mojej znajomej, którą uważam wręcz za swój ideał pod wieloma względami, to miał odstające uszy i 65 kg żywej wagi XD
Ja z minusów to mam zakola, które przykrywam dłuższą, rozczochraną górą, ale i tak widać ubytki. Do tego mam delikatnie "bokserski nos" (właśnie od tego sportu). Z minusów. Z plusów 185 cm i dobrą budowę (ćwiczę). Kiedyś myślałem, że tego nie widać, do czasu, aż laski z którymi randkowalem po rozstaniu ex w żartach mi docinały, co nie przeszkadzało im się do mnie zbliżyć albo powiedzieć, że takie cechy są urocze XD
#blackpill #redpill #zwiazki #seks
Po co blackpill, skoro wcześniej istniał redpill?
Bo redpill wyraźnie sugeruje, że musisz to, tamto, sramto, by mieć konkretne efekty.
Więc wynaleziono niemalże determinizm genetyczny, gdzie albo to masz, albo nic się nie da. A jak się nie da, to po co robić? W ten sposób są sprytni nie próbując.
A podgrupa jednak próbujących twierdzi, że liczy się tylko wygląd, bo dla nich cały rynek matrymonialny==tinder. Wiem, bo się kłóciłem z nimi kilka razy. Tam faktycznie wygląd zdjęć jest absolutnie kluczowy.
@Lopez_ masz normalny meski wzrost i kazdego dnia przed snem dziekuj genom za to , że CI się wylosowało.
Nos boksera czy kalafiory to nie wady tylko zalezy bo dodaja charakteru i jest masa lasek ktore na to polecą ALE JAK PRZYPAJACUJESZ w te PUA/redpille.
Jesli nie jestes Chadem to kobieta nie wyjdzie do Ciebie z inicjatywa a moim zdaniem to jest dowod na prawdziwe pozadanie i szczesliwy zwiazek ktory sie nie rozpadnie.
Zaloguj się aby komentować
Rzućcie to na mirko, oni tam lubia takie tematy. Bedzie młyn na wodę dobry
#blackpill #redpill #przegryw

Zaloguj się aby komentować
Patrząc na to jakie produkty literatury erotycznej dla kobiet są teraz wypuszczane na rynek można się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy. Na przykład obecnie kobiety już nie tylko fantazjują o seksie z szefami gangów, psychopatami, bad boyami, ale i potworami jak wilkołaki, minotaury czy demony. Ostatnio bestsellerem na zachodzie stało się dzieło "Morning Glory Milking Farm" które opowiada o dziewczynie która by spłacić długi zajmuje się "dojeniem" minotaurów na pobliskiej farmie. Jestem bardzo ciekawy jak sytuacja rozwinie się dalej.
Żeby było zabawniej to główna bohaterka ma być feministką.
#przegryw #logikarozowychpaskow #blackpill #redpill #ksiazki

@Al-3_x To o czym piszesz, to już jest chore ektremum, jak dla mnie. Sam mam swoje fetysze, ale coś takiego jak opisałeś jest dla mnie chore. Żeby nie iść w skrajności, to mi się w ogóle wydaje dziwne robienie jakichś super tematów z gangusów, psychopatów i bad boyów. To, że wychodziły książki Masy i reszty tych popaprańców i że te czytadła znajdowały publikę, to jest dla mnie coś, co źle świadczy o społeczeństwie. Zachowania, które powinny być spychane na margines i uznawane za z gruntu karygodne są wystawiane na widok publiczny i stają się popularne.
@Al-3_x jak jak? Ot taki soft wstęp do kryptozoofilii, potem w którymś momencie nawet ta część "krypto" zniknie. Pamiętasz jak to było z 50 mordami greya nie? Przemoc wobec kobiet podobno zła i powinno się z nią walczyć, no chyba że to kobiece fantazje graniczące z tąże, które wprost prowadzą do propagacji tego typu rzeczy to wtedy spoko. Facet przemocowiec zły, ale kobieta fantazjująca o bogatym typie przemocowcu już cacy
Zaloguj się aby komentować
Zobaczyłem plakat z najnowszego sezonu Rodzinki.pl i widzę, że z Kacperka zrobią nerda, który będzie ciągle moggowany przez swojego starszego brata 0skarka wzrostaka dynamiczniaka. It's over for babyfacecels.
#przegryw #blackpill

Zaloguj się aby komentować
Jakas rada dla tej pani ?
Zmien prace, wez kredyt to ode mnie
#wygryw #redpill #logikarozowychpaskow #zwiazki #heheszki #relacje #blackpill #tinder

#wykop
Zaloguj się aby komentować
Rynek matrymonialny w Polsce to dno. Znalezienie przeciętnej kobiety dla przeciętnego faceta to dramat.
Dzis miałem spotkanie z jedną laska 5/10 szara myszka okulary zezem.
Pisałem z nią tydzień mówiła ze wydaje się spoko i ze możemy mieć szansę.
Na spotkaniu mówiła ze jej sie podobam ze dobrze sie gada nawet macałem jej cycki i sutki mówiła ze przyjemnie jej było.po spotkaniu napisała ze nie widzi sensu sie spotykać że to nie moja winna dała mi bloka
#blackpill #przegryw #redpill #seks
Zaloguj się aby komentować
Hej, podzielę się wszystkim dzisiaj przemyśleniami z #tinder . Przede wszystkim zacznę od genezy. Zainstalowałem to z czystej ciekawości. 1,5 roku jestem singlem, rok temu spotykałem się kilkoma laskami. Były to naprawdę ładne dziewczyny i choć nie wyszedł z żadną stały związek, męskie ego zostało podbudowane. Do tego były jeszcze takie, od których brałem np insta, ale pisaliśmy chwilę i się nie spotykaliśmy. Ogólnie, w zeszłym i na początku tego roku usłyszałem więcej komplementów niż od byłej przez ostatni rok gasnącego związku.
Co nieco o mnie: według mnie brzydki nie jestem (podobno przystojny, ale ustalmy, że "nawet niezły"). Z budowy: 185 cm wzrostu, 82 kg na wadze, regularnie ćwiczę, jestem w dobrej formie fizycznej. Zdjęcia - miałem takie nawet. Na pewno w oczy rzucała się forma fizyczna. Japa - podobały mi się te foty, a nigdy nie podoba mi się jak wychodzę na zdj i jestem turbo krytyczny, więc to naprawdę było okej
Do rzeczy: Zainstalowałem sobie tę apkę 3 dni temu. Zasięg to moje miasto (90k mieszkańców) i promień 60 km (łapie kilka miast o ludności od 20k do nawet 350k mieszkańców)
Po 3 dniach 3 pary i 14 lajków. Napisałem pierwszy do dwóch z nich. Jedna nie odpisała. Druga odpisywała co kilka godzin w formie wywiadu/rekrutacji. Zero small talku, od razu pytania - czego tu szukasz, czym się zajmujesz, co robisz w wolnym czasie. Jak pytałem ją o to samo, odpowiedzi 1 zdaniem. Po jakichś 48h pisania kilku wiadomości na dzień (odstępy co kilka godzin), usunęła parę
O kobietach tam: jakieś 60 % to takie zwyczajne laski. Nie chodzi tylko o twarz, ale np sylwetkę. Po prostu zwyczajne. Jakieś 10-15 % to takie hotówy z insta, reszta to grube baby i alternatywki.
Gdyby nie moje doświadczenia z zeszłego roku czy nawet z zeszłego weekendu (bardzo łatwo o interakcje z dziewczynami podczas kawalerskiego), to może bym to wziął do siebie, ale mam pewne przemyślenia. Przede wszystkim z tyłu głowy mam to, że jeden ziomek (wcale nie jakiś piękny) lajki zbierał na zdjęciach z cabrio. Inny na zdjęciach z motorem.
WNIOSKI:
1.Tinder to aplikacja wyłącznie dla niewyżytych koniobijców i ludzi, którzy nie mają żadnych zahamowań i będą dodawać pół nagie ciało, chwalić się swoim samochodem czy kosztownymi zegarkami i łańcuchami. Obrzydliwe.
2.Większość kobiet tam nie jest jakaś szczególnie ponadprzeciętnie piękna, ale to wystarczy do zgromadzenia fanclubu spermiarzy.
3.Tinder bardzo burzy postrzeganie mężczyzn przez kobiety, głównie z powodu punkt 2, ale też wiem z własnych doświadczeń (cytat kumpeli "ty byś wiedział co te typy tam wypisują i ile ich jest...). Często laski usuwają tę apkę nie z powodu braku zainteresowania, a nadmiaru zainteresowania desperatów.
4.Dużo łatwiej poderwać dziewczynę na mieście, aniżeli na tinderze. Serio. To jest wręcz jak porównanie jazdy na rowerze do jazdy na motorze bez wcześniejszych doświadczeń
5.Średnio (prawdopodobnie, dane z d⁎⁎y) na tinderze na 1 w miarę ładną dziewczynę przypada z kilkudziesięciu chętnych
6.Tinder działa na zasadzie algorytmów i możesz być w ogóle nie wyświetlany, jeśli np pierwszego dnia nie złapiesz wystarczająco dużo matchów albo jeszcze z innego błahego powodu
W skrócie: Jak jednego dnia "dla fabuły" polatacie po mieście i pozagadujecie barmanki, dziewczyny w pubach, na imprezie, gdziekolwiek, typowo pod "challenge", to zbierzecie więcej namiarów w jeden wieczór niż par na tinderze w kilka dni. Serio.
#blackpill #redpill #bluepill #randkujzhejto #seks #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #p0lka
Nihil novi.
1.Tinder to aplikacja wyłącznie dla niewyżytych koniobijców i ludzi, którzy nie mają żadnych zahamowań i będą dodawać pół nagie ciało, chwalić się swoim samochodem czy kosztownymi zegarkami i łańcuchami. Obrzydliwe.
OP ma ból d⁎⁎y, że inni umieją się lepiej sprzedać i oferują to, na co jest popyt. Przynajmniej się zorientował, że dobrze jest być fit i dobrego wzrostu.
To jest bardzo uśrednione, ale kobiety przesuwają w prawo średnio 4.5% profili.
"Hotówy" nie mają zwykle Tindera, bo i po co im, jak mają i tak więcej zainteresowania czy to IRL czy na innych socjalach niż potrzebują.
Zaloguj się aby komentować