Wracając do wyborów prezydenckich i kandydata szeroko pojętej prawicy.


Głosowałem wtedy w I turze na Mentzena i przez chwilę liczyłem na jakiś cud, kiedy Nawrocki wydawał się jeszcze kandydatem, któremu może rozpłynąć się poparcie. Ale....

Tak się teraz zastanawiam, jak wyglądałoby spotkanie Trumpa z Mentzenem. Bo o ile można zarzucić Nawrockiemu, że nie jest politykiem pierwszego rzędu, nie był nim wcale, to jednak przez Trumpa na poziomie samczych instynktów jest odbierany jako silny mężczyzna. A dla osób wręcz toksycznie męskich i kierujących się pewnymi ukierunkowaniami, ma to znaczenie w relacjach osobistych. Więc Trump wcale nie uznaje Nawrockiego za jakiegoś szczególnego partnera, ale pewnie z racji jego historii, osobiście widzi w nim konkretnego mężczyznę, takiego co by sobie prywatnie nie dał w twarz napluć i ma jakąś charyzmę. Pomijając kwestie polityczne. I pewnie stara się go szanować na takim samym poziomie jak prezydentów z krajów sojuszniczych na poziomie Polski. Po prostu to są jakieś uwarunkowania genetyczne, że traktujesz z większym szacunkiem chłopa, który jest bardziej męski.

Natomiast Mentzen...K⁎⁎wa, ja sobie to wyobrażam, że on by wszedł na spotkanie z Trumpem, który by go wyczuł w moment, rzuciłby w jego kierunku jakimś mało smacznym żartem, lub znazaczyłby swoją pozycję siły, a potem by siedzieli tak Rubio-Trump-Mentzen, gdzie dwóch pierwszych by się podśmiechiwało pod nosem, a Sławek by siedział z popalonymi stykami cały spocony i nie wiedziałby co się wokół niego dzieje i co ma mówić xDD

Nie ujmuję nic Mentzenowi, bo zawodowo-życiowo to on osiągnął sporo więcej od Nawrockiego i do tego ma "czyste papiery", ale no jeden ma aspergera, drugi ocieka testosteronem. Po prostu NATURA xD

#polityka #heheszki #blackpill

Komentarze (10)

@Lopez_ Mentzen niestety jest zbyt kluskowaty, zresztą Trzaskowski też. Nawrocki jest dość bojowy/twardy jednak nie ma doświadczenia. Idealny byłby Sikorski, ale KO wewnętrznie go uwaliło.

@Fulleks No to prawda akurat z tym Sikorskim. Nie lubię go, jest z partii, której nie popieram, ale z wizerunkowego punktu widzenia i charakterologicznego, to był to dobry wybór. Duże większe doświadczenie międzynarodowe niż Nawrocki. Właściwie nawet nie ma co porównywać. Tyle, że Nawroci ma dobry PR w Polsce, Sikorski zły. Jeden ciągnie tłum, drugi nie.

Ale fakt, czysto prywatnie, bez patrzenia na polityę, obaj mają twarde charaktery.

@Lopez_ dlaczego myślisz ze Trump ocenia przez pryzmat fizyczności partnerów w dyplomacji. Przez kogo Trump jest odbierany jako silny mężczyzna? Stary 80 letni dziad, jeszcze z kompletna sieczką w głowie, składający zdania jak 3-latek. A te jego "silne" uściski dłoni to działają chyba tylko na wyborców z IQ w przedziale gdzieś pomiędzy psem a szympansem. Nie liczy się kim on jest indywidualnie tylko co reprezentuje.


Zrób sobie eksperyment myślowy - postaw Trumpa na miejscu Nawrockiego i Mentzena na miejscu Trumpa. Kto przed kim by się kłaniał w takiej sytuacji... wszystko zależy tylko i wyłącznie od punktu siedzenia. To takie trochę zaczepki 1v1 ale Ty masz 20 kolegów za plecami, którzy się przyglądają a ten typ którego zaczepiasz to jest w sumie sam i ma złamaną nogę

@iNoodles Nawet nie przeczytałeś ze zrozumieniem. Poza ocenianiem partnerów w dyplomacji, istnieje coś takiego też, jak ocena człowieka. I nie mów, że to nie ma wpływu. Od kilku ładnych lat pracuję w handlu b2b i sam widze na własne oczy, że czasem osoba to ważniejszy czynnik w relacjach, niż faktyczna jakość produktu/usługi. Relacja jest ważna. Ta osobista, nie tylko firmowa.

Ja ci nie mówię, że relacje między krajami byłyby inne, mogłyby być identyczne, mówię ci tylko, ze prywatnie, z męskiego punktu widzenia, Trump nie szanowałby aż tak Mentzena, bo by go zakwalifiował jako słabego. I pewnie by dało się wyczuć, że pokazuje nad nim dominacje. Tak to działa w przyrodzie po prostu. To są tylko ludzie, tacy sami jak my.

@iNoodles do tego to zmierza, że Mentzen jako potencjalny prezydent RP chuja może, a Trump wszystko, więc z pozycji siły będzie rozmawiać ten drugi i oceniać, a ten pierwszy będzie jak uczeń na maturze ustnej i będzie oceniany.

@Lopez_ to przecież nie zmienia niczego w osobie reprezentującej. Siła Trumpa nie wynika z jego własnej siły, tylko państwa które reprezentuje więc w tej ocenie nikt nie jest im równy(może poza Chinami). Więc zawsze wszystkich będzie traktował z góry, nawet jakby tam Jezus ze Świebodzina jako prezydent polski stał to Trump mu powie "że nie ma kart" i nie ma to żadnego związku z fizycznością osoby. Z pozycji siły USA rozmawia ze wszystkimi krajami na świecie... tylko z Chinami sobie zęby wybili bo istotą istnienia ChRL jest taka sama dominacja

@iNoodles Ok, co nie zmienia faktu, że Trump ma charyzmę, a Mentzen nie. Trump jest pewny siebie w swojej nieprzewidywalności i spontaniczności, Mentzen tylko jak trzyma się planu/schematu i ma wszystko poukładane i pod kontrolą.

@iNoodles Według mnie Nawrocki ma charyzmę, dlatego wygrał. Sikorski - ok. Ma ją jeszcze Braun, mimo że nie trawię go bardziej niż wielu lewicowych polityków.


No to poza tą trójką to chyba dalej nikt.

Zaloguj się aby komentować