#rodzice

2
85

K⁎⁎wa


A światełka mi nastawisz żeby się włączały od czasówki? A samochód kiedy mi sprawdzisz? A plandekę mi przyczepisz żeby do altanki mi nie padał deszcz i śnieg? A na choinkę na dworze mi założysz światełka?


A jak brejdakowi mówiłem żeby do auta zajrzał jak był w weekend to biedny czasu nie miał bo piwo musiał chlać i po jarmarkach się włóczyć...


#zalesie #rodzice

@cebulaZrosolu Standard. Ja jak jadę do rodziców to nawet wrzucam do auta jakieś podstawowe narzędzia. Ja już mam wykonywać ten tysiąc napraw to chociaż nie będę się wkurzał na kijowy sprzęt którym muszę to robić. Ale taka już dola dorosłego dziecka - oni pomagali mi całe życie to teraz ja pomagam im.

Zaloguj się aby komentować

Jak byłem skrzatem lvl 3 albo 4 to przywieźliśmy ze wsi kota, a sumie to kociaka.

Bestia była szybka, miękka i o pięknym szaro-czarno pręgowanym umaszczeniu dachowca - no cudowny no.

W telewizji musiał wtedy lecieć jakiś serial albo film o Najszybszym Superbohaterze Ever bo z tego powodu i wspaniałej dziecięcej fascynacji kocurek dostał imię

Flash.


Ile ja się wstydu za to najadłem. Matka, z jakiegoś niezrozumiałego dla mnie powodu, cisnęła ze mnie i to był kolejny powód do zabicia mojej pewności siebie. Teraz po latach wiem, że imię to było za⁎⁎⁎⁎ste, ale sposób krytyki, każda piękna odchyłka od rzeczywistości zawsze została bezlitośnie wyśmiana i wykpiona. Przez to wiele lat wstydziłem się swoich pomysłów, wierszy, projektów i nowych aktywności.


Do dzisiaj jak leci LOTR w telewizji to słyszę te same komentarze, jak to dorośli ludzie mogą się tak przebierać, jak debile. Chyba dlatego zostałem rycerzem. Jedyne czego się nauczyłem dzięki rodzicom to bunt- i na tym zbudowałem swoją osobowość.


Wracając do tematu kota, pomieszkał z nami niedługo. Jak zrobił się starszy to zaczął rodzicom przeszkadzać i pewnego dnia uciekł przez okno od strychu. Już wtedy jako kilkulatek nie wierzyłem w żadne ich słowo, a oni tym kłamstwem karmili mnie przez następne chyba dwadzieścia lat, aż raz wygadali się, że wywieźli mojego kota gdzieś- gdzie? Do dzisiaj nie wiem.


Gdziekolwiek jesteś Flash- najszybszy kocie z Bydgoszczy, kiedyś się spotkamy.


#feels #rodzina #rodzice #dziecinstwo #wspomnienia #zrodzinanajlepiejnazdjeciach

#koty

6c7dfc70-b6ee-42c0-997e-5a1ca238cccb

Ja kiedyś chciałam nazwać swojego nowego kanarka Biały Kieł pod wpływem książki którą czytałam. O ile może i teraz imię uważam za niepasujące to w życiu nie wyśmiała bym mojej córki za taki pomysł jak wyśmiali mnie wtedy dorośli członkowie rodziny. Ten wstyd czuję do dzisiaj mimo że wiem że jest bezpodstawny.

Co do kota, to był taki jeden którym się opiekowałam w dzieciństwie, ale żyjący na wolności. Codziennie dostawał ode mnie michę a czasem udało się namówić dorosłych na wizytę u weta.

Co najlepsze, pewnego dnia zniknął i po jakimś czasie mojej rozpaczy babcia powiedziała mi że widziała go przy drodze przejechanego przez auto. Oczywiście wierzyłam w to prawie 30 lat, aż pewnego razu rozmawiając z ciocią dowiedziałam się że kota uśpili ze względu na stan zdrowia a babcia powiedziała mi o wypadku bo myślała że tak będzie dla mnie łatwiej xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Moja mamuśka chyba odżyła po "rozstaniu" z ojcem.


Tu jakaś joga co piątek, tu spektakle, kawka ciasteczko i pogaduchy z koleżankami, kosmetyczki i inne duperele.


Fajnie 👍


#rodzice #zwiazki

d8f4e1d3-82ec-4e90-9bd5-874172bac76c

@cebulaZrosolu kobiety w tym wieku są dużo bardziej aktywne niż faceci. Jezdze na jachty dla singli to tam większość kobiet. I większość z nich w wieku 40-50+

Zaloguj się aby komentować

Czasami człowiek zrobi coś takiego, dzięki czemu przypomni sobie jaki jest głupi. Oj tak.


Mieszkałem jeszcze wtedy z rodzicami, dwudziesto kilku letni chłopak. Poznałem taką jedną piękną dziewczynę, zakochany jak cholera, z głową w chmurach. W przypływie endorfinowych emocji chciałem podzielić się z kimś moim szczęściem. Wchodzę do salonu i mniej więcej, mówię coś w stylu:

"Mamo, tato, z tą dziewczyną się ożenię". (Znali ja już.)

*Cisza*

....

...

.

*Spojrzenie w stylu "Uuuu stary, tym domu nie dzielimy się emocjami"*

...

...

*Cisza*- *Wychodzę z pokoju*


Przez następne dwa tygodnie matka chodziła za mną i śpiewała "zakochany klaun, zakochany klaun".


Aby uzmysłowić wam ogrom cierpienia jaki mi zadała, oto ta piosenka.



https://youtu.be/wF25FLexW80?si=l72_DCWzU8py7Bot

*


PS A z tą dziewczyną jestem już 8 lat po ślubie i mam troje dzieci.


#rodzina #zrodzinanajlepiejnazdjeciach #rodzice #trauma

*Już wiem kiedy u używać tej emotki. xD

@AdelbertVonBimberstein U mnie na koloniach musieliśmy to śpiewać na apelu jako hymn naszej grupy (kiedyś dawno temu), opiekun grupy sobie tak zażyczył a ja nie cierpiałem tej piosenki i przez to cały wyjazd mi zepsuł (chociaż to nie tylko przez to)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

stary co se kupił toporko-młotko-scyzoryk do auta XDD

nie, nie mieszkamy w Krakowie/Radomiu/Sosnowcu

zakup umotywował sobie tym aby w razie w wybić szybę w nagrzanym samochodzie i uratować dziecko/psa

😂


#heheszki #rodzice

3f8d1916-68d9-46ed-bf0a-4bc347153ece

Zaloguj się aby komentować

Z takich najbardziej przypałowych rzeczy jakie w życiu zrobiłem to:


Podczas porodu gdy moja żona cierpiała jak nigdy w życiu, trzymała mnie mocno za rękę.


Popatrzylem jej prosto w oczy, zabralem swoją rękę i machając powiedziałem "Ała"


XDDDD

Planowalem to długi czas

#truestory

#rodzice #dzieci

W szkole podstawowej po rozdaniu świadectw zwinalem swoje w rulon i schowałem pod ubranie. Rodzicom powiedziałem, że był błąd na świadectwie i dostanę je dopiero po wakacjach. Musiałem pójść do szkoły z ojcem wyjaśnić sprawę. Przyznałem się dopiero gdy sekretarka zaczęła dzwonić co wychowawczyni. Miałem wtedy przesrane podwójnie 😁

Zaloguj się aby komentować

Jak Babcie waszych dzieci angażują sie do wychowania swoich wnuków?

#rodzice #dzieci

czy Babcia twojego dziecka się angażuje

410 Głosów

@Kredafreda dziadków mamy daleko jedni 120 km drudzy prawie 300. Przy pierwszym moja mama z nami mieszkała i pilnowała dzieciaka az był czas do przedszkola w wieku 3,5. Wtedy już byliśmy w ciąży z drugim. W wakacje dzieciaki jadą do moich rodziców zwykle na 4-5 tygodni cieszą się jedni i drudzy. Rodzice ze strony partnerki są bardzo za starszym synem wielokrotnie brali go do siebie na tydzień - dwa. Co jest dla mnie wyjątkowo przykre nigdy nie zaproponowali że wezma młodszego nawet jak już był odpieluchowany. Dosłownie tydzień temu zadzwonili że wybierają się nad morze na tydzień i wzięliby starszego. Jak powiedzieliśmy że możemy dać dzieci w pakiecie to powiedzieli że nie biorą żadnego. Bardzo dziwne i przykre młodszy na szczęście tego nie widzi i jest bardzo za wszystkimi dziadkami i babcmi.

Zaloguj się aby komentować

#gry #pytanie #rodzice


Cześć podrzucicie jakieś proste gry dla rodziców .Oboje lubią grać w gry logiczne i jakieś tycony. Najlepiej,żeby były dostępne na pc .Nie wymagające karty graficznej.


Tata lubi gry typu

World of Goo

Blocky Farm

Mama

Jakieś gry logiczne z zagadkami mogą być też pointClick

cała seria i inne gry od producenta Delicious - Emily's

Zaloguj się aby komentować