#islandia

9
217

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Hejtusie, czy był ktoś z Was ostatnio na Islandii i jak Was to finansowo wyszło?


Long story short - w zeszłym roku kupiłem tanio bilety na czerwiec, 11 dni (z czego realnie 9 bo 2dni to w sumie podróż), zacząłem teraz szukać samochodu na wynajem i hoteli. Fakt, wiedziałem, że jest tam drożej niż w Norwegii ale spodziewałem się, że będzie 20% drożej a nie 2x drożej xD


Teraz jak podliczyłem poślednie hotele, najtańsze auto, paliwo i jedzenie to wychodzi mi około 22k pln za 2 osoby ;/ Niby stać nas ale zwyczajnie zastanawiam się czy warto.


Macie jakieś przemyślenia albo protipy odnośnie podróży do tego kraju? Za wszelkie porady będę wdzięczny.


#islandia #turystyka #podroze #podrozujzhejto #pytanie

Byłem z żoną w 2021 na 12 dni i koszt zamknął się w 28k. Spaliśmy wyłącznie w domkach i hotelach. Możesz obniżyć koszty biorąc auto z namiotem na dachu. Warto pomimo wysokich kosztów, ten kraj to inny świat.

@glodos no właśnie zaczalem pytać też znajomych i nikt, kto spał pod dachem w sumie mniej niż 20k na tydzień nie wydał. Więc jeśli zamknę 11 dni w 22k to może i moja wewnętrzna cebula zapłacze ale i tak nie wygląda to źle ¯\_(ツ)_/¯

@Stashqo skoro tak kombinujesz to może coś prostszego logistycznie, Spitsbergen. Jedno co bym polecił to ogarnać sobie pozwolenie na broń aby pochodzić poza miastem (nie jest to trudne), tak wycieczki do Piramiden czy Barentsburga sobie kupisz, noclegi są dobre a samo miasteczko ma swój surowy klimat. SAS lata tam za normalne pieniądze, a jak będziesz w sezonie to nawet możesz certyfikat morsowania dostać.

@Ramirezvaca Svalbard chciałbym na pewno kiedyś zobaczyć ale szczerze mówiąc to nie wiem co miałbym tam robić poza uciekaniem przed niedźwiedziami polarnymi xD

@Stashqo jak masz czas ogarniasz karabin tzn. pozwolenie, fizyki kwantowej w tym nie ma, karabin pozwala na łażenie poza miastem. Miś jest zagrożeniem i tu nie ma dyskusji, biały miś jest niebezpieczny, ale ładny. Masz fajny szczyt za miastem i powrót lodowcem, możesz połazić koło jeziora to te bliskie zabawy, samo miasto też ma swój urok. Wsiadasz na statek i jak pisałem wcześniej płyniesz do rosyjskiego Piraminden, możesz zostać na noc, tam biały koleżka szybciej może wpaść odwiedzić niż w Longyearbyen, Barentsburg też fajny, może Cię zaskoczyć, że Rosjanie z Ukraińcami tam razem mieszkają bez kwasów. Jak masz chceci i siły to mając karabin można przejść z Longyearbyen do Barentsburga, ale to zupełnie inna bajka. Po dwóch rejsach i to co zobaczysz, to szczęka opadnie, zyczyłbym Ci na statku Maszy bo dziewczyna jest niesamowita w wyszukiwaniu zwierzaków, dzięki niej trafiliśmy m.in miśki. To co teraz napiszę to moje osobiste odczucie więc nie bierz tego na poważnie. Na Islandię wybierałem się już 4 razy i zawsze coś nie, a najbardziej nie pasuje mi... tam Polska, ciągle kojarzy mi się to z taką Gruzją, gdzie polskie Karyny dające dvpy miejscowemu Grigoriemu chcą robić interesy na rodakach tam przyjeżdżających. Pewnie tak nie jest na Islandii ale ja jakoś mam tak duże opory, że jak mam lecieć to zawsze znajdę jakiś powód i lecę gdzie indziej.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować