#pszczoly

17
133

Kurcze, dziś Światowy Dzień Pszczół, a w mojej pasiece dzieją się rzeczy niestworzone.

Po długim okresie zimna i niepogody właśnie błysnęło słońce. Rzepak kończy kwitnienie, a rodziny są bardzo silne. Jest to okres ich naturalnego podziału, czyli rójek. Jeśli nie zlikwiduje się nastroju rojowego, można ponieść straty.

Wyszedłem popatrzeć na świat, i coś mi brzęczy, coś mi lata...JEST!!! Przyszedł rój!!! Ogromny, mocny, łagodny, grający jak wiejskie wesele. Uwiązał się idealnie (fot. 1), zdjąłem go bez trudu. Po przetrzymaniu przez pewien czas w chłodku, osadzę go w ulu, dając ramki z zaczątkami plastrów, czyli węzą. Rójki mają dużą dynamikę rozwoju, taka rodzinka to skarb. Miałem nie rozwijać pasieki, bo trudno wygospodarować mi czas niezbędny do uczciwego zajęcia się pszczołami, no ale darowanemu koniowi nie patrzy się w zęby.


Ale ale, czy to aby nie któraś z moich rodzin postanowiła pójść "na swoje"? Jedna z nich wchodziła w nastrój rojowy, tydzień temu zerwałem mateczniki, poszerzyłem gniazdo i wychłodziłem je zwiększając wentylację, ale przez ostatnie dni dużo pszczół przybyło, a zimno i deszcz ograniczyły pożytek...Trzeba zrobić przegląd....


No i tak przeglądam, przeglądam, zrobiłem porządek, aż się zmęczyłem i poszedłem coś zjeść. Po południu ciąg dalszy grzebania.

Przyszedłem w sam raz na moment, kiedy z najsilniejszej z moich rodzin wychodziła rójka.....


Nie macie pojęcia, jakie to robi wrażenie....


Pszczoły w roju nie są agresywne, bardzo rzadko żądlą, więc nie stwarzają zagrożenia. Niemniej, wrażenie jest potężne (fot. 2). W powietrzu huczy i jest gęsto od wirujących owadów. Udało mi się zachwiać ich "parciem" ku wolności, zdezorientowane podzieliły się: jedna część zaczęła osiadać tuż po wyjściu - i te wlazły do innej, słabszej rodziny (tegorocznego odkładu) z nieunasienioną jeszcze matką, uśmiercając ją natychmiast. Druga część poszła w powietrze i niezdecydowanie siadła na pobliskiej wierzbie, ale widać matki tam nie było. Trzecia część latała czarną chmurą w powietrzu; wyobraźcie sobie najbardziej przegięte wizje pszczelego roju z kreskówek - no to było właśnie tak i jeszcze trochę


Skończyło się dobrze wraz z nastaniem wieczoru. Jutro jeszcze osadzić ten zebrany rój, przegrzebać dwie rodziny i na tą chwilę powinno wystarczyć. Ale za tydzień, jak urwie się rzepak, to dopiero będzie polka....Na malinę jeszcze za wcześnie, do gorczycy i akacji daleko, nic innego w pobliżu nie kwitnie. Będzie bal.


#pszczoly #pszczelarstwo #zainteresowania #hobby #ciekawostki #pasieka

56ff5512-ee67-423b-8542-b6ca3fc7e37c
82f98697-15c6-46d8-917b-f649c56f10ed

@t0mek jak to się stało że ja to przegapiłem?

A, mam Poljota z budzikiem, na dość dokładnym chodzie, zegarmistrz nie dał rady i stawał po czyszczeniu a mi się udało


Gx

@t0mek zawsze się zastanawiałem czy trudno zrobić taki ul i jeśli kiedyś do tego dojdzie to jakiś pszczelarz będzie chciał go używać. Jak zrobię wg sztuki i instrukcji z jakichś książek czy skąd się bierze informacje o robieniu uli.

@owczareknietrzymryjski mój dziadek miał taką astrą książkę z czasów głębokiego PRL i tam było wątko co musiał wiedzieć przczelarz. Myślę że instrukcja budowy ula też by się tam znalazła.

@owczareknietrzymryjski wiesz, ja podstawową wiedzę o ulach wyniosłem ze szkoły, ale parę lat temu poszedłem krok dalej i zrobiłem własną modyfikację jednej ze starszych konstrukcji. W sumie ul nie jest bardzo skomplikowaną rzeczą, w najprostszej wersji cztery deski zbite do kupy tworzą taką skrzynkę, czyli korpus, i jeszcze trzeba to na czymś postawić (dennica) i czymś przykryć (daszek). Wewnątrz zawiesza się ramki. I to jest cały ul.

Zaloguj się aby komentować

20 maja:


  • Światowy Dzień Pszczół

  • Międzynarodowy Dzień Płynów do Mycia Naczyń

  • Europejski Dzień Morza

  • Światowy Dzień Metrologii

  • Dzień Badań Klinicznych


#nietypoweswieta #kalendarz #ciekawostki #morze #pszczoly #metrologia #plyndonaczyn

fa0b6632-30c0-4ef6-a328-9f8dea115998

Zaloguj się aby komentować

@radidadi dla natury i krajowego ekosystemu zdecydowanie nawłoć. Ale dla ogrodnika jednak perz jest bardziej upierdliwy xd

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pierwszy raz udało mi się zaprosić pszczoły murarki do ogrodu. Jaram się jak dziecko i jutro kupię im druga chatę. Wcześniej takie domki miałem zawieszone na drzewie, więc narażone były na deszcz i wiatr. Teraz domek umiejscowiony jest pod dachem tarasu, który jeden wspornik ma bezpośrednio w ogrodzie. Pszczoły mają więc blisko do roślin 🙂

#ogrod #pszczoly #chwalesie

a51f9558-e7fd-484c-b6ec-f9b890d881b9
98c1b22c-c5b5-444d-8958-a7b072486333

Daj od wschodu/południa - słonko rano jest ważne i osłoń od deszczu oraz wiatru, zlecą się natychmiast. U nas taki rój, że znów dołożyłem kolejną kostkę z dziurkami i już niemal wszystko zalepione.

Ja wywierciłem z dziećmi dziury w martwych paniach w ogrodzie o różnej grubości i głębokości. Dzieci miały frajdę, a owadów to tam pełno. Więc też polecam.

Zaloguj się aby komentować

@AndrzejZupa W Gdańsku przy zbiornikach wodnych stoja trochę podobne "hotele dla owadów". Takie luźne skojarzenie z wróblami -- te ptaki potrzebują gęstych żywopłotów, jeśli takich nie ma, to wróbli też nie ma. Stawiajcie żywopłoty, to usłyszycie świerkanie szczęśliwych wróbli. To są właśnie rzeczy ważne.

Zaloguj się aby komentować

@Dziwen Tak to jest jak się pije miód pitny... A potem wymiotują po kątach, żeby człowiek mógł to posprzątać i sprzedać za ładną sumkę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Eric Valli, Mani Lal (63 lata) zbiera miód pszczół prosto ze źródła, 1988. Zawieszony bez żadnych zabezpieczeń nad przepaścią Himalajów. Kolejna ludzie zbierają kapiący miód za darmo. Mężczyźni pożądleni i wspinaczka na bambusowej drabinie


Jedna z mocniejszych serii fotografii naturze jakie widziałem ostatnio. Ciężki kawałek chleba. Daje wgląd w głęboką przeszłość historii jak to ludzkie mięso dosłownie nie ma żadnego znaczenia w takiej erze brązu.


WPP


#historia #starszezwoje #natura #pszczoly

29cf227a-c76e-46c0-a301-b0b190752cda
3e807709-5e05-46f7-80a4-b05410a7e992
90c9a3a3-ebfe-4ca7-9753-b051f3a6d3aa
b9bb8dbb-c46d-492e-a6cb-273c6dadc310
180a8e33-b0a0-4e5c-be13-bf877dae5aeb

Zaloguj się aby komentować

@Alawar od zawsze mnie to fascynowało. Gotują szerszenia żywcem. Kiedyś był też film, jak to pasieka sobie nie radzi z kilkoma szerszeniami na raz. Spektakl natury, który chce się oglądać.

To jest niesamowite. Jak wykształciły taki a nie inny mechanizm obrony przed szerszeniem? Zauważcie że nie wygląda na to, aby go żądliły, tylko od razu otaczają go ciasno i podnoszą temperaturę.

Zaloguj się aby komentować

@AureliaNova Nie, jakby chciały uciekać to by już ich nie było. Rojenie dzieje się zaskakująco szybko, a pszczoły siadają dopiero w miejscu, w którym wyląduje matka. Nie przygotowują się najpierw wyjściem z ula :). Z resztą już późno w tym roku jak na rójki.

@libertarianin wyjatkowo utalentowany troll, skutecznie zalegendowal jedno konto na pszczelarza a drugie na miekszanca szkocji xD

i jeszcze widze ze sie zesral na koniec w komentarzu powyzej

Zaloguj się aby komentować