Milion wyświetleń to około 2000 złotych. Ten mój filmik ma prawie pół miliona i nic z tego nie mam bo muzyka nie jest mojego autorstwa a to znaczy, że do tej pory dla autora oryginału zarobiłem 1000 złotych ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
Jakiś czas temu kupiłem w #lidl herbatę Minutka 100 torebek za 2,39 zł bo ma tle reszty była najtańsza. Na kolejny raz patrzę a ona już za 1,89 zł bez promocji, myślę sobie kurde tanio, ale dopiero co kupiłem więc na co mi więcej. Za którymś kolejnym razem przechodzę tą alejką a tam cena bez promocji 1,69 zł no i pomyślałem k⁎⁎wa o co chodzi no i wziąłem paczkę na zapas. Dzisiaj idę tą alejką i cena 1,49 zł WTF? Inflacja w odwrocie? Gorszy surowiec? Raczej nie likwidacja produktu bo dzisiaj na palecie stały nowe kartony z dostawy.
Ostatnio papier 68 metrów staniał z 2,59 na 2,29 zł. Mleko też jakby ciut staniało. Chleb tostowy który kupuję też ostatnio staniał z 3,29 na 2,99 zł. Ręcznik papierowy też staniał z 5,99 na 5,49 zł. Jak tam u Was?
Prawo podaży i popytu. Ludzie mają mniej kasy na rzeczy i jak ktoś miał wyższe marżę to pewnie już zoptymalizował koszty, pociął załogi, zmniejszył produkcję i teraz może ceny obniżyć lekko
@slawek-borowy żeby chociaż nip zgodny z paragonem było widać to już człowiek by mógł odnaleźć... Chociaż te nadmorskie kramy to i kasy fiskalne potrafią mieć na losowe biznesy.
@jajkosadzone to nie zależy od banku tylko od ulomnosci akceptanta karty i tego, co klient (czyli właściciel sklepu) wpisze w formularzu przy zawierania umowy.
Już nie raz i nie dwa jadłem w restauracji, a okazywało się, że terminal był zarejestrowany na stację benzynową, bo lokalnemu magnatowi nie chciało się zmieniać danych dla kolejnych terminali
@Felonious_Gru Ja kiedyś dostałem powiadomienie z apki bankowej, że zostało zapłacone kartą w Jan Kowalski (imię i nazwisko zmienione). Samo imię i nazwisko. Trochę czasu mi zajęło połączenie faktów, że to za płatność w automacie z przekąskami u mnie w robocie
@Loczek18 uja warte to zestawienie, bo KO jeszcze nie złożyło obietnic wyborczych, PiS jest w trakcie, 3D też niewiele mówi, jedyne na co warto zwrócić uwagę, że Konfederacji się nie bardzo klei to co mówią z matematyką
Hej, czy ktoś może używa(ł(a)) flexible account od Revoluta? Dają ok 5% na koncie dolarowym ale chyba nie jestem zbyt biegły by ocenić co to za produkt ani jak bezpieczny jest (czy ma jakieś gwarancję i do jakiej kwoty), a trochę boli że poduszka w USD tylko generuje koszty utrzymania konta w banku.
@gawafe1241 nie trzymją właściwości długo - takie moje doświadczenie. A jestem szczupły no i baba też szczupła. Potem kupiłem jakiś z salonu materacy z 10-letnią gwarancją i jest supi. Jeden po 3 latach miał wadę i wymienili na nowy. Dużo wygodniejszy.
@gawafe1241 Tanio - za 4 szafy 80cm, regał na książki i niedużą szafkę RTV z Ikei wyszło mi ponad 9k. Łóżko dwuosobowe z materacem (gdzie indziej kupione) - prawie 5k. Żeby to jeszcze była jakaś jakość, a teraz Ikea to zwykły paździerz, często już firmowo obtłuczony i źle wykończony. Masakra, co się stało z cenami
Jako że zaczął się właśnie wielkoszlemowy US Open pragnę przypomnieć o nierównościach płacowych jakie są w świecie tenisa. Otóż mężczyźni za tą samą prace dostaną w US Open połowę mniej pieniędzy a raczej dostaną tyle samo pieniędzy za pracę o połowę większą ponieważ muszą rozgrywać 3 setówki zamiast 2 setówek.
Pragnę przypomnieć że WTA, ATP i ITF to są różne organizacje (różne firmy) i nie można mieć pretensji za to że firma A (czyli WTA jest gorzej zarządzana od firmy B (ATP) wobec czego ma mniej pieniędzy na pensje dla swoich pracowników (tenisistek).
Natomiast firma C (ITF) która zarządza turniejami wielkoszlemowymi już jak najbardziej dyskryminuje mężczyzn płacąc im tyle samo co kobietom ale każąc im wykonywać o wiele większą pracę (3 zamiast 2 setów) i nie płaci im za te nadgodziny.
I to jest właśnie ta prawdziwa a nie urojona dyskryminacja w pracy.
@4pietrowydrapaczchmur Gdyby patrzeć tylko i wyłącznie na czas pracy, to czy informatyk, czy sprzątacz ulicy, prezes banku i urzędnik powinni mieć dokładnie taką samą stawkę pieniężną (przy założeniu, że pracują tyle samo czasu).
Ale chyba nikogo nie dziwi, że tak nie jest. Czemu? Bo ich praca przynosi zupełnie inne korzyści i na ich podstawie są wynagradzani.
W przypadku tenisa, czyli w zasadzie rozrywki, kluczem jest oglądalność czy też atrakcyjność dla sponsorów. I tutaj jeśli chodzi o oglądalność, to wyniki (przynajmniej za 2018 rok, bo takie mogłem znaleźć) są bardzo podobne: w 2 finałach Wielkich Szlemów wygrywają kobiety, w 2 mężczyźni.
Natomiast znacząca różnica dotyczy zainteresowania mediów, bo tu wyższa jest zdecydowanie w przypadku mężczyzn (pytanie na ile wynikało to z tego, że w przypadku mężczyzn mieliśmy wielką trójkę będącą na szczycie tenisa od wielu lat, a u kobiet w sumie takiego ścisłego mocnego topu nie było)
Można się jeszcze pobawić w zasięgi mediów społecznościowych najlepszych zawodników i zawodniczek, etc.
Niemniej zrównywanie tego do prostego "mężczyźni grają dłużej" jest nielogiczne, podobnie jak nawoływanie do równej płacy dla 4 kobiet wnoszących szafkę na 4 piętro w porównaniu do dwójki mężczyzn robiących to samo. Efekt jest ten sam, więc i płace za wykonaną robotę (wygranie turnieju) z czysto takiego punktu widzenia, jaki przedstawiłeś, powinno być takie samo.
@bojowonastawionaowca oho. Kremovka nowym Nostradamusem
Ale pójdźmy w to:
Może po części masz racje i wina leży również po stronie mediów (które w większości sa lewackie np Eurosport należy do Discovery i to też on wymaga by dane mecze były w danych godzinach np żeby słabszy mecz mężczyzn był w lepszej porze oglądalności przy ustawianiu grafiku meczów przez dyrektorów turniejów) jednak nie zmienia to faktu że ta sama firma (ITF) wymaga by mężczyźni pracowali dłużej za te same pieniądze oraz że to WTA podpisuje takie a nie inne kontrakty i tak a nie inaczej zarządza swoją marką.
Dam mały przykład. Otóż pół roku temu odbyły się finały WTA
WTA w tym roku NADAL nie ma nic podpisanego i zapowiada sie że znów będa szyli coś na ostatni moment. A gdzie tu jeszcze promocja turnieju oraz czas dla kibiców na przygotowanie do wyjazdu na niego?
Wciąż nie wiadomo, kiedy i przede wszystkim gdzie zostaną rozegrane WTA Finals. Rok temu też długo zwlekano z decyzją, aż wreszcie, dopiero we wrześniu, ogłoszono, że najlepsze tenisistki zagrają pod Dallas w Fort Worth w Teksasie. Już sama lokalizacja prestiżowych finałów okazała się nieporozumieniem, a impreza - marketingowym niewypałem. Na dodatek termin WTA Finals kolidował w datą BJK Cup Finals, co bardzo zirytowało tenisistki, m.in. Igę Świątek, która była zmuszona wycofać się z tych drugich zawodów. - Jestem zawiedziona, że federacje tenisowe nie doszły do porozumienia w kwestii tak podstawowej jak kalendarz ważnych rozgrywek i dały nam zaledwie dzień na podróż i tak dużą zmianę strefy czasowej - powiedziała wtedy Iga Świątek.
WTA jest po prostu gównianie narządzana i Mouresmo o tym wspominała.
Ale to nadal nie przeszkadza ITF dyskryminować mężczyzn.
ps. ta sama Mouresmo (która chce dobrze dla kobiet i jest dyrektorką French Open) na lepsze godziny i korty ustawiała mecze niżej rozstawionych panów bo przyciągają więcej kibiców.
Przypomnijmy: Amelie Mauresmo jako dyrektor turnieju French Open odpowiedzialna jest za układanie terminarza gier. Zarzucono jej faworyzowanie męskiego tenisa, gdyż w sesji wieczornej, przyciągającej najwięcej ludzi na kort centralny, aż dziewięć z dziesięciu meczów było rozgrywanych przez panów. – Szczerze mówiąc, u pań ciężko znaleźć mecze dnia – broniła swoich decyzji była liderka światowego rankingu. – W czasach, w których jesteśmy, jako kobieta, była zawodniczka, nie czuję się źle mówiąc, że większą atrakcyjność, większą siłę przyciągania mają mecze mężczyzn – dodała i wywołała burzę.
O jakiej frekwencji ona mówi? Już tłumaczę:
Półfinał nie byle jakiego turnieju bo WTA 1000 w Cincinnati (USA 19 sierpnia 2023)
Grają 2 zawodniczki z pierwszej 10 WTA (1 i 6) w tym zawodniczka gospodarzy (Iga - Coco Gauff).
Jest sobota, godzina 12, ładna pogoda.
A trybuny tak bardzo świeca pustkami że może sa zapełnione w połowie. To screen z początku 3 (decydującego) seta gdzie trybuny były juz "zapełnione". A i tak widać mnóstwo wolnych krzesełek.
Co do atrakcyjności tenis mężczyzn stoi na dużo wyższym poziomie jednak oczywiście nie zawsze jest to wyznacznik frekwencji. Ja np wole oglądać mecze kobiet gdyż u nich mniejszą rolę pełni serwis co doprowadza dio większej ilości przełamań.
Budżet na 2024 r. to budżet bezpiecznej Polski. Wiedząc, że rok 2024 będzie rokiem silnego odbicia wzrostu gospodarczego przewidzieliśmy w nim środki na trzy najważniejsze priorytety jakimi są: zapewnienie bezpieczeństwa militarnego, realizacja programów społecznych oraz ochrona zdrowia Polek i Polaków. Wydatki będą historycznie wysokie w wielu kategoriach, w tym np. na obronność i wzmacnianie bezpieczeństwa państwa, na wsparcie rodzin i seniorów, na programy społeczne. Nie sposób wyobrazić sobie stałego i efektywnego rozwoju państwa bez wsparcia samorządów, którym przekażemy znaczące kwoty. Udziały w PIT, CIT oraz subwencje dla JST wzrosną o 43,3 mld zł do 202,6 mld zł
;powiedziała minister finansów Magdalena Rzeczkowska.
683,6 mld zł - dochody
848,3 mld zł - wydatki
Bezpieczny i silny, pozostaje przyklasnąć sukcesu.