#pracbaza

55
5817

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Właśnie dotarło do mojego szefa, że żebym mógł pobierać faktury z ksefu to muszę się tam zalogować xD był bardzo zdziwiony a w piątek mówił, że wszystko jest ogarnięte xD

#pracbaza

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jeśli chodzi moja obecna sytuację w pracy i które nikt nie pytał. To znów mi zmienili brygadę i znów robię w weekendy i znów 3 składzie który nie jest moim dream teamem. Za to chociaż robota jest. #pracbaza

eccf8ed7-f533-449d-8597-44340fe0cb3d

Zaloguj się aby komentować

@Ragnarokk Ta, praca dla siebie i w ciul do roboty. Zaraz bede skulony siedział w jakiejś kawiarni dopóki mnie nie wykopią.

Dobra, pozalilem sie ide tyrać xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kiedy masz dzień typu „nienawidzę swojej pracy”…

Wypróbuj to:

Zatrzymaj się w aptece, idź do działu z termometrami i kup termometr doodbytniczy wyprodukowany przez Johnson & Johnson.

Upewnij się, że kupujesz właśnie tę markę.

Gdy wrócisz do domu, zamknij drzwi na klucz, zaciągnij zasłony i odłącz telefon, żeby nikt ci nie przeszkadzał.

Przebierz się w wygodne ubranie i usiądź w swoim ulubionym fotelu. Otwórz opakowanie i wyjmij termometr. Następnie ostrożnie połóż go na stole lub innej powierzchni, tak aby nie został uszkodzony ani nie stłukł się.

Teraz zaczyna się najlepsza część.

Wyjmij ulotkę z pudełka i przeczytaj ją uważnie. Zauważysz, że drobnym drukiem znajduje się tam zdanie:

„Każdy termometr doodbytniczy wyprodukowany przez Johnson & Johnson jest osobiście testowany, a następnie dezynfekowany.”

Teraz zamknij oczy i powtórz na głos pięć razy:

„Jak dobrze, że nie pracuję w dziale kontroli jakości termometrów w firmie Johnson & Johnson.”

#pracbaza #poniedzialek

c0037e08-cdc0-4f06-ada2-4d2f7e858747

@WujekAlien po tygodniu na zwolnieniu poszedłem do tyrki z radością, w chacie powoli zaczynałem dostawać pierdolca

Zaloguj się aby komentować

Szukam programu do faktur.


Co jest obecnie (przed KSeF):

Wklepywanie faktur kosztowych ręcznie / wychodzące nie wiem, kwot mi nie pokazują

Tagowanie faktur oraz sortowanie ich po tagach (np. po numerze umowy/nazwie inwestycji),

Oznaczanie rodzaju i terminu płatności,


Co ma być?

Wystawianie faktur,

Faktury IN i OUT będą zintegrowane z KSeF,

Tagowanie i płatności jak wyżej.


Soft self hosting czy chmura? Obojętnie.

Tanio i ma działać.
Żadnych kombajnów ERP.


Z czym mieliście styczność?


#ksef #podatki #pracbaza #praca #ksiegowosc #faktura

Spytaj się swojej księgowości co polecają bo to może się przydać. Dajmy na to potwierdzenie przez ciebie że koszty w ksef są rzeczywiście twoimi kosztami i późniejszy import tego przez księgowość

@Marchew fakturowania ma możliwość wskazania płatności na fakturze a później jakiegoś oznaczania statusu płatnosci że zapłacono, nie wiem dokładnie jak to działa bo z fakturowni głównie pobieram faktury klientów, ale costam jest. Ma też funkcję kategorii po której można później filtrować faktury - od biedy użyć tego jako tag, nie wiem tylko czy jest jakiś limit tych kategorii.

Zaloguj się aby komentować

KSeF w moim miejscu pracy:


#ksef #podatki #pracbaza #praca #ksiegowosc #faktura

KSeF w moim miejscu pracy:

47 Głosów

Zaloguj się aby komentować

@Rozpierpapierduchacz gowno myszka z logictecha kupilem ale za mala no moje dlugie palce wiec jest robocza, propsy z w prawie nieuzywanej kabel jebnol a tej co na nie gram od 4 lat nic niema xd

Zaloguj się aby komentować

@30ohm mów co chcesz- ja tam z Teamsów jestem zadowolony. Skype for Business, którego korpo używało wcześniej to było nieużywalne chujstwo, które może i ci nie pozwoliło ci wkleić nawet durnego statycznego obrazka, może i rozjebało każdą skopiowaną tabelę więc byłeś zmuszony przesyłać to osobno mailem, ale za to każda rozmowa zaczynała się od darcia się nawzajem do siebie "SŁYCHAĆ MNIE?!!!" i kurwienia na ustawienia tego wynalazku szatana przez następne 5 minut x ilość osób na callu, bo dźwięk to tam był koncept oparty o czarną magię. A potem modlenia się, żeby w trakcie tele ci nie wyjebało całej aplikacji, bo czemu nie.


A Teamsy? No sorry, wiem, że sranie na MS, ale.. Teamsy są faktycznie dobrym komunikatorem. Dobrze działają, aplikacja jest responsywna, nie j⁎⁎ie się co 5 minut, ma możliwość integracji z gigantyczną ilością aplikacji out of the box do tego stopnia, że połowę swojej pracy możesz robić z 1 okna, w tym personalnym Onedrivem, więc jeśli przesyłasz coś, co nie jest obrazkiem, gifem czy jakąś tabelką, ale plikiem, albo nie mieści się w standardowym buforze to automatycznie przesyła to na drive'a i udostępnia tak samo automatycznie drugiej osobie. W tle. Bez potrzeby ani jednego kliknięcia. Nawet telekonferencje są bezproblemowe. Mało- jak jesteś w stalce, gdzie jest urządzenie zgodne z Microsoft Teams Rooms, to już w ogóle dołączanie do spotkania, czy prezentowanie czegoś to w ogóle jest 1 guzik i nawet nie trzeba się martwić o wyciszanie niczego, nieważne czy spotkanie jest lokalne, zdalne, czy hybrydowe. Teamsy to autentycznie jeden z najlepszych produktów MS ostatnich lat.

Zaloguj się aby komentować

Piątek, na godzinę przed końcem pracy, dostaję zadanie na 3h.


Wykonałem.


Muszę popracować nad asertywnością ¯\_(ツ)_/¯


#pracbaza #praca #januszex

Zaloguj się aby komentować

Jestem tak wypalony w obecnej robocie, że miesiąc nic nie robie. Ostatni kwartał miałem super wyniki. Ale mam dość już tego toksycznego miejsca pracy. Nieduża firma, do 10 osób. 2 opiekunów klienta (w tym ja), jeden handlowiec (w tym ja xD). Agencja IT/E-Commerce/Marketing. Ostatnie pomysły szefa:

Absurd numer 1: Zatrudni nową osobę, żeby zmotywować ludzi do pracy, bo jedna osoba się opierdala a to jego znajomy z dawnych lat, który z nim tworzył tę firmę i może mi nie raportuje, bo "nie mamy wspólnego języka" i "nie umiem do niego dotrzeć", więc chce zatrudnić nową osobę c⁎⁎j wie po co, by był opiekunem portfela klientów i moze jemu będzie raportować i przez to klienci nie będą uciekać XDDD Dodam, że mamy jeszcze jednego opiekuna, który jest tu już też X lat od początku i też nie wiem co robi, ale taki "ogarniacz" pierdół. Literalnie typ chce zatrudnić nowego człowieka, żeby "dać argumenty Kamilowi, że ma pracować i niech dostanie nowy bodziec" . A ja na to mam zapierdalać XD

Absurd numer 2: Szef chce przerzucić mnie w 100 % na sprzedaż. Auto służbowe ma drugi opiekun, który nie pozyskuje klientów i wykorzystuje sobie je prywatnie, np wozi rodzinę. I paliwo też ma doładowane. A ja mogę je wykorzystywać na zasadzie, jak się z nim dogadam to jedziemy we 2. To umawiam je zdalnie, choć klienci są z okolicy do 100km. Potem szef płacze, że ma duże koszty i trzeba więcej zarabiać, więc ja mam przynosić więcej umów. Dostaje psie prowizje za to, ale ciągle słyszę, że firma musi być bardziej dochodowa, bo trzeba zatrudnić kogoś nowego, albo trzeba coś outsourcować xD Mam dostęp do faktur, więc fakt, nie jest ciekawie, ale to główmie z powodu nieumiejętnego zarządzania ludźmi i budżetem

Absurd numer 3: Szef outsourcował część usług na zewnątrz, mimo że ma od tego specjalistę (wspomnianego w absurdzie nr 1), bo "on twierdzi, że tego nie dźwignie". Najlepsze jest to, że 100 % tych outsourcowanych obowiązków dźwigała laska, która miała jeszcze jeden etat (od kampanii ads), a chłop, który nie robi prawie nic i tylko narzeka na klientów, się z tego wypisał i tak o to doszło kilkanaście tysięcy kosztów, bo tak XDDD

Absurd numer 4: Wczoraj mu wysłałem screeny, że nasz główny spec (wpsomniany wyzej) się opierdala, bo widzę w panelu wordpressa, nagle przyszło info od klienta, któremu budowaliśmy sklep, że są błędy w cenach. I generalnie winny jestem ja i "mój koleżka", "mój marcinek" (tak nazwał klienta, z którym zbudowałem relacje na "ty" i płaci nam jedną z większych faktur), a ogólnie dostałem opierdol, że to ja (jako handlowiec/opiekun) mogłem dopilnować i sam zmienić te ceny w Wordpressie, bo Web Dev nie ma czasu i poza tym to nie jego rola (a k⁎⁎wa moja? XD)

Absurd nr 5: Mam zwiększyć swoją sprzedaż, gdzie sprzedaję w 100 % na zimnio i na to wszystko zapierdalać, nie po to by zarobić prowizje, ale żeby "firma była rentowna", "zarobić na etat nowego człowieka" i tak dalej xDD

Absurd nr 6: Jak drugi opiekun (ten od auta) miał okres, że zapominał zadzwonić do ludzi, potracił w p⁎⁎dę umów, to szef chciał kupić nową subskrypcję za 600 zł/miesiąc jakiegoś programu, żeby Damianek miał przypomnienie o zadzwonienie do klienta. Natomiast jak mój klient powie nam "kładziecie robotę", jest po⁎⁎⁎⁎nym c⁎⁎⁎em i winny jestem ja XD Najlepsze jest to, że firma (uwaga) utrzymała 45 % klientów pozyskanych w 2024 i jakieś 60 % w 2025 (a przecież podsumowanie 2025 zrobi się pod koniec 2026, więc jeszcze w pizde umów można potracić).

Absurd 7: Klient ma źle wpisane stawki vat na stronę i ceny i to jest moja wina i klienta, a nie web deva. Klient niech wprowadzi sobie sam. Sam, a za co placi? Za to, ze glowny spec (wspomniany wielokrotnie wyzej) sie opierdala? I 5.5 miesiaca mieli ogarnaic sklep, ktorego nie ogarniali i sa same bledy, ale "to oni sami niech se robia". Adsy na sklep odpalilismy po 5.5 miesiaca od podpisania umowy, wiec generalnie c⁎⁎j wie za co wystawiamy faktury, ale jak o tym powiem, to ejstem nagjorszy.


Od miesiąca wyłożyłem lachę jak widzę jak to wygląda, bo nie będę zapierdalać na wypłaty ludzi, którzy mają albo wszystko w pizdzie, albo im tak wygodnie. Nie jestem koniem zaprzęgowym. Robię absolutne minimum. Przez 2 lata tu zwiększyłem obroty o prawie 100 % i dostałem z tego ochłapy, za to zarabiałem na pensje ludzi, którzy mi sabotowali robotę, lub potem mnie cisnęli.

Wczoraj wypomniałem szefowi jak pracują niektóre osoby na priv, a na czacie grupowym napisałem, że klient ma pretensje. To on zjebał mnie jak psa przy wszystkich i zaczął ironizować i mnie przedrzeźniać xDDD

Dogadaną robotę mam od kwietnia, zdalną, podobna firma, lepszy hajs, podobne usługi, tylko bardziej rozbudowane. Ale i tak marzę o pracy, gdzie pracowałbym dużo w delegacjach/terenie, gdzieś elegancko, np branża hotelarska, żeby się ładnie ubrać, pachnieć i budować sobie kontakty, bo mam dość siedzenia w dresie na zdalnej xD

#pracbaza #zalesie #gownowpis #przemyslenia #biznes #zycie #takaprawda #januszex #bekazpodludzi



A tak na poważnie, myslałeś żeby mu kazać tak po chłopaku spierdalać? Ja nie wiem jak te twoje rozmowy o innych pracownikach wyglądały, ale moze byłeś zbyt delikatny, skoro później jeszcze dostałeś opierdol? Ja nie chce sie chwalić, ani tez mówić ze to dobre podejście, bo pewności nie mam, ale w pracy opierdol dostałem dokładnie dwa razy (dwie różne firmy). Po każdym z nich moj przełożony wychodziła na debila przed całym zespołem (bo na bieżąco podczas "opierdolu" go wyjaśniałem), a finałem były przeprosiny, dla mnie - szarego pracownika. No ni c⁎⁎ja nie dam sie opierdolic jak nie ma w czymś mojej winy. Moze tez sprobuj? Jak masz nowe stanowisko juz dogadane, to co mógłbyś stracić?

@Fen stary, ja duzo razy tak mowilem i generalnie to jest jak rozmowa z narcyzem. Ja i tak się na niego wypierdalam, ale po prostu razi mnie w oczy tak jego zachowanie i te skale absurdu, że i tak sie wkurzam.

Ja wlasnie nie bylem delikatny, bo ja jestme jedyny opierdalany mimo, ze nan ich zarabiam, wlasnie przez to, ze jako jedxynyu na glos mowie co mi sie nie podoba xD

Stanowisko niby dogadane, ale póki nie mam podpisanej umowy, to nie będę szedł za grubo, bo bez roboty też nie chce zostać. A i tak z nim w dyskusji idę na noże.

Zaloguj się aby komentować