#lotnictwo

37
1610

Hejka,


Krótka lektura na temat rajdu na Ploeszti na bardzo niskim pułapie.


1 sierpnia 1943.


Rumuńskie zagłębie naftowe w okolicach Ploeszti, miasta na południu kraju, było ważnym elementem w zaopatrywania niemieckiego państwa w ropę naftową. Pozbawienie III Rzeszy tego cennego źródła produktów naftowych od początku wojny koncentrowało uwagę aliantów. Podejmowano wiele prób zahamowania dostaw rumuńskiej ropy, zasilającej szerokim strumieniem hitlerowską machinę wojenną. Jedną z takich prób, poprzedzoną wielomiesięcznym etapem rozpoznania, planowania, przygotowania i ćwiczeń, był wielki nalot bombowy – operacja „Tidal Wave” (Fala przypływu).


Zmasowany atak bombowy na rumuńskie rafinerie w Ploeszti miały przeprowadzić samoloty bombowe B-24D Liberator amerykańskiej floty powietrznej. Ze względu na odległość, jaka dzieliła Ploeszti od wybrzeży Libii, gdzie je zgromadzono – 1800 km po planowanej trasie przelotu, samoloty otrzymały dodatkowe zbiorniki paliwa. Przed operacją zamontowano w nich również nowe silniki.


Podzielone na grupy bombowce miały zrzucać bomby w określonych odstępach czasu – niczym kolejne fale przypływu. W celu zwiększenia precyzji uderzeń, samoloty miały operować z małej wysokości. Do operacji wyznaczono 178 bombowców ze stacjonujących w Afryce Północnej pułków 9 armii powietrznej USA, które miały zrzucić łącznie 320 ton bomb burzących i zapalających. 31 lipca 1943 r. w pułkach przeprowadzono odprawy, załogi zapoznano z zadaniami, przedstawiono cele, a następnego dnia o godzinie 7 rano w powietrze wzbił się pierwszy obciążony ładunkiem bomb oraz zapasowego paliwa Liberator. W ślad za nim zaczęły podrywać się następne. Kurs – Ploeszti. Rumunia.


Nie wszystkim samolotom udało się pokonać daleką trasę i dotrzeć nad rumuńskie zagłębie naftowe. Jedna maszyna została rozbita tuż po starcie, a w pierwszym etapie lotu do morza runął samolot, który wystartował jako pierwszy. Nim osiągnięto rejon bombardowania, z różnych przyczyn decyzję o powrocie do bazy podjęło 11 załóg. Pozostali musieli zmierzyć się z naturą – przelatujące nad Albanią samoloty całkowicie spowiły chmury. Mimo nakazu lotu na małej wysokości, część maszyn postanowiła zwiększyć pułap i tam poszukać lepszych warunków atmosferycznych. Inni postanowili jednak lecieć pod chmurami i w ten sposób zwarty początkowo szyk zaczął się rozluźniać i łamać. Lecące wysoko samoloty zostały wykryte przez umieszczony na jednym z bułgarskich wzniesień radar kontroli obszaru, który odtąd nieustannie śledził nadciągającą powietrzną armadę. O efekcie zaskoczenia, z którym wiązano duże nadzieje, nie było już mowy.


Nie było też mowy o wykonywaniu nalotu ściśle według przyjętego planu. Część samolotów wskutek błędu nawigacyjnego zbliżała się do celu z innego niż zamierzano kierunku. Niemożliwa była również synchronizacja uderzeń poszczególnych grup bombowców, które miały wyznaczone różne obiekty na terenie naftowego zagłębia. Atak improwizowano. W powietrzu zapanował chaos. Wśród Liberatorów wykwitły pióropusze dymu – baterie obrony przeciwlotniczej zaczęły wstrzeliwać się w cele. Wkrótce pierwsze samoloty runęły na ziemię, ciągnąc za sobą czarne smugi.


Wiele załóg nie zdecydowało się na próby zrzucenia bomb na bronione silnym ogniem cele zasadnicze, kierując się na obrzeża przemysłowego miasteczka, gdzie znajdowały się mniej ważne obiekty. Dostępu do celów strategicznych broniły też balony zaporowe z przymocowanymi na linach ładunkami wybuchowymi. Kolejne Liberatory spadały na dół, trafione ogniem z ziemi lub zahaczając o liny balonów. Nieskoordynowane grupy bombowców nierzadko atakowały te same cele z przeciwnych stron, omal nie zderzając się ze sobą w zasnuwającym niebo dymie. W powszechnym zamęcie wiele bomb zrzucano na oślep, załogi nie były w stanie identyfikować wyznaczonych do zniszczenia obiektów. Zamiast w ustalonym, bojowym szyku, rozproszone Liberatory przelatywały nad Ploeszti, stając się łatwym łupem dla pojawiających się już pierwszych niemieckich i rumuńskich myśliwców. Tylko części załóg udało się wykonać zadanie i zostawić bomby w celu. Znaczne zniszczenia spowodowały też spadające na ziemię samoloty, które eksplodując wywoływały dalsze wybuchy i pożary. Pozbawione ładunku bombowego Liberatory kończyły zadanie. Po około sześciu godzinach od chwili startu rozpoczęto odwrót.


Obierające kurs na macierzyste lotnisko samoloty rozciągnęły się na przestrzeni niemal stu kilometrów. Nie wszystkie załogi kierowały się jednak na Benghazai, skąd startowały. Maszyny niesprawne i uszkodzone ogniem nieprzyjaciela podążały ku najbliższym lotniskom w neutralnej Turcji. W ślad za nimi sunęły samoloty z ciężko rannymi na pokładzie oraz dysponujące niewielkim zapasem paliwa. Część załóg za miejsce lądowania obrała brytyjskie lotniska na Cyprze, Malcie lub Sycylii.


Na maruderów spadły jak drapieżne ptaki samoloty Luftwaffe. Do ataku poderwano myśliwce stacjonujące na terenie Rumunii, atak przypuściły także samoloty z bazy Luftwaffe w pobliżu Grecji. Liberatory ostrzeliwały się dzielnie, a często skutecznie ogniem 12,7 mm kaemów, jednak wiele z nich padło ofiarą niemieckich pilotów. Odyseja załóg trwała, przypływ cofał się.


Za sterami jednego z Liberatorów siedział polski pilot, por. Stanisław Podolak. Gdy zorientował się, że w zbiornikach jego „Sweet Adeline” nie ma już wystarczającej ilości paliwa, by pokonać dystans dzielący go od bazy macierzystej, skierował samolot nad Turcję. W czasie lotu załoga dojrzała samotnego Liberatora, który ociężale leciał na trzech sprawnych silnikach. Maszyna nie odpowiadała na wywoływanie przez radio, więc por. Podolak polecił nawiązać łączność za pomocą lampy Aldisa. W odpowiedzi załoga uszkodzonego bombowca poprosiła o towarzystwo. Polski pilot zmniejszył prędkość i samoloty dalszą drogę odbywały już razem. W pewnej chwili do sunących powoli bombowców zbliżył się niebezpiecznie klucz tureckich myśliwców. Dowodzący kluczem wykonał niedwuznaczne ruchy skrzydłami Warhawka, nakazując Liberatorom udanie się za nim. Ciężkie bombowce wyszczerzyły groźnie wszystkie lufy swoich kaemów. Ta próba sił skończyła się dopiero, gdy maszyny por. Podolaka i jego towarzysza opuściły przestrzeń powietrzną Turcji. Dwa samoloty dotarły bezpiecznie na cypryjskie lotnisko polowe, gdzie Stan Podolak „padł ofiarą” ogromnej wdzięczności dowódcy uszkodzonego Liberatora.


Po prawie 14 godzinach od chwili startu na lotnisko pod Benghazi powrócił ostatni samolot biorący udział w nalocie na Ploeszti – „Liberty Lad”, który doleciał na dwóch zaledwie pracujących silnikach, i to na jednym skrzydle. Wkrótce potem, około godziny 22 można było wstępnie podsumować przygotowywaną wielkim nakładem sił i środków, precyzyjnie zaplanowaną operację „Tidal Wave”.


Do rozlokowanych w Afryce baz powróciło 88 Liberatorów. Ponad połowę z nich było mniej lub bardziej uszkodzonych. 23 samoloty lądowały na lotniskach na Cyprze, Malcie i Sycylii. 8 samolotów zostało internowanych po lądowaniu w Turcji. Łącznie ze stratami w czasie lotu nad cel zniszczeniu uległo aż 53 bombowce. Równie wysokie były straty w ludziach: 310 zabitych, 200 dostało się do niewoli, a 79 było internowanych w Turcji. Straty w sprzęcie Niemiec i Rumunii wyniosły mniej niż 10 samolotów.


Jaki był efekt operacji „Tidal Wave”? Wysłany wkrótce po akcji na rozpoznanie Mosquito nie wykonał zdjęć – niebo nad Ploeszti wciąż zasnuwał dym z płonących rafinerii. Dopiero kolejne rozpoznania umożliwiły ocenę zniszczeń. Spośród dziewięciu rafinerii cztery zostały skutecznie wyeliminowane z cyklu przerobu ropy na wiele miesięcy. Największy zakład został nietknięty, podobnie jak dwa inne. Z dwóch pozostałych zakładów zniszczenia jednego określono na 30%, a drugiego jako nieznaczne. Z dymem poszło też wiele tysięcy ton benzyny zgromadzonej w zbiornikach.


Jak się potem okazało, znaczenie operacji „Tidal Wave” było w dużej mierze propagandowe. Cykl dostaw paliwa do Niemiec został wprawdzie zakłócony, jednak nie w takim stopniu, jak się spodziewano. Jak głosi anegdota, największe wrażenie wielkie, amerykańskie Liberatory wywarły na... mieszkańcach Turcji, gdzie kilka bombowców było internowanych.


Opis via lotniczapolska.pl - Sławomir Kasjaniuk


Samoloty B-24 Liberator należące do 15 Armii Powietrznej USAAF sfotografowane podczas bombardowania rafinerii w Ploeszti na terenie Rumunii, w ramach operacji 'Tidal Wave'.


https://www.youtube.com/watch?v=WTg3BygTi2M


#historia #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #drugawojna #lotnictwo #samoloty

f2d00fff-54a7-429e-b1d7-db0e1b9ca462
a6e31522-02df-4970-b3c7-e734681b0a11
075f1399-ec3f-4623-916b-564cd43c085b

Zaloguj się aby komentować

B-17 trafiony pociskiem przeciwlotniczym nad Frankfurtem 24 stycznia 1944 r. Eksplozja trafiła również tylnego strzelca, sierż. Roy Ulrich. Reszta załogi dowiedziała się później, że Ulrich przeżył. 


Wiele lat później inne załogi doniosły, że widziały go przelatującego przez formację, wciąż siedzącego na siodełku tylnego strzelca i trzymającego za uchwyty swoich bliźniaczych pięćdziesiątek (0,50 cala). Według samego Uricha tuż przed wybuchem pochylił się, żeby porozmawiać przez radio. To był dokładny moment, w którym pocisk uderzył w samolot. Stracił przytomność i wypadł z samolotu. W trakcie upadku udało mu się odzyskać przytomność i otworzyć spadochron.

Samolot ten został naprawiony i wrócił do 100. Grupy Bombowej, ale otrzymał nazwę „Boeing Belle” (EP-Z).


#historia #samoloty #lotnictwo #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki

204e1bbb-2bb9-492e-8fb1-6fe6fceb17b6
16ebdbde-96e9-4519-9587-c1e6a66ad344

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Centralny Port Komunikacyjny to nie tylko lotnisko, to także budowa niemal 2000 km linii kolejowych. W planowaniu i projektowaniu kolei wspierają nas specjaliści z branży, w tym z zagranicy. Jednym z krajów, z którym współpracujemy, jest Hiszpania. O tym rozmawiamy w kolejnym odcinku podcastu "Cześć, pogadajmy konkretnie". Gośćmi w naszym studiu byli Bartłomiej Morga i David Pozo z Pionu Kolejowego w CPK.

https://www.youtube.com/watch?v=d_EQi2fJDpM

Zapraszam na podcast.


#podcast #lotnictwo #samoloty #kolej #pociagi #cpk

CZEGO NIE ZOBACZYSZ W TVP


Filmik pochodzi od Macieja Wilka . Były COO Lotu, obecnie COO Flair Airlines w Kanadzie.


Zamiast słuchać bełkotu politycznego, lepiej posłuchać eksperta, który siedzi w temacie i lepiej wie od polityków, jak wygląda sprawa z polskimi lotniskami.


Chyba że jednak lepiej przep@#% kasę na kredyt 0%, 800+, emerytury dodatkowe dla starszych, górnictwo czy uje muje dzikie więże wie na co, zwiększająć inflację i okradając oszczędzających, zrównując klasę średnią do klasy biednej.


Nasze pokolenie ma szansę coś wybudować i zostawić przyszłym pokoleniom. Obniżyć socjale a zamiast tego budować elektrownie atomowe, budować CPK, wszystko co prowadzi nas do rozwoju niż przeżarcia okazji. A nie przep%@#% kasę, jak to było przez ostatnie 8 lat.


ALE W CPK są inooo złodzieje! No tak, ale kto teraz rządzi? Niech PO wyp@#%@# wszystkich na zbity pysk, i powsadza swoich ludzi. Nie mam z tym problemu, byle by coś w tym smutnym jak pi... kraju, coś wreszcie wybudowano.


Co przez ostatnie 10 lat polska wybudowała prócz autostrad? Stadiony - na ówczesne "igrzyska"? Opłacalne bardzo, widać po naszych łaminogach.


Przez ostatnie kilkanaście lat w Polsce władze tylko anulują rozwój. Najpierw PO dało propozycję na Elektrownie Atomową, a później PIS to anulował. Opłacalne to było? No nie

Teraz jest okazja wybudować port lotniczy. PO teraz anuluje budowę. I co, opłaci nam się to długoterminowo? Na pewno nie, bo tam idzie kasa też od firm prywatnych. A ci wiedzą gdzie inwestować by nie umoczyć.


https://streamable.com/doyr01


#polska #cpk #lotnictwo #jebacpis #polityka #gospodarka #ekonomia


https://twitter.com/MacVVilk/status/1749646118290678114

@Klopsztanga typ mówi, że cpk to praktycznie gotowy projekt XD to póki co pusta działka fundująca krzyże kościołom. Nie ma ani jednej rzeczowej analizy, bo wszystkie są zlecone przez i są na podstawie danych podanych przez samą spółkę. Dopóki nie zobaczę realnych wyliczeń i uwzględnienia najgorszych scenariuszy dopóty uważam, że projekt lotniska trzeba zaorać, a projekt kolei zmienić, żeby nie przypominała koła rowerowego tylko siatkę pokrywającą cały kraj.

@Klopsztanga Słuchać tego „eksperta” się nie da.


  1. PiS zaprojektował lotnisko przy nierealnym zalożeniu, że ja będę ze Szczecina dojeżdżał pociągiem setki kilometrów gdzieś pod Warszawkę, zamiast do pobliskiego Berlina - więc tak, trzeba zrobić audyt, żeby sprawdzi, czy te plany rzeczywiście mają sens.

  2. Wygląda na to, że spółka CPK przepieprza kasę na np. remontowanie ołtwarzy w pobliskim kościele. Coś trzeba z tym fantem zrobić, i to natychmiast!

  3. Lotnisko Berlin Brandenburg budowano chyba z 15 lat. Czy prognoza 10 lat dla CPK jest w tym momencie aż tak nierealistyczna?

Zaloguj się aby komentować

@Domino jak ktoś lubi takie rzeczy to polecam pokazy lotnicze (ja byłem w Lesznie, wiem że jeszcze jest chyba w Radomiu). Młodzi zadowoleni, my też , tylko źle ogarnęliśmy się na ten piknik i już niestety musieliśmy ominąć nocny pokaz który robił robotę

63dda6dc-637d-4743-8bde-ef591bb767bd

Zaloguj się aby komentować

"W wyniku wichury Isha w Wielkiej Brytanii i Irlandii nocą dochodziło do kuriozalnych sytuacji z lotami. Przez silny wiatr wiele samolotów miało problem z lądowaniem, przez co były przekierowywane na inne lotniska. 

I tak lot z Manchesteru do Londyn-Stanstend został przekierowany do... Budapesztu."


#lotnictwo

29c12fe7-ab80-4e20-8998-4ead0249245c

Przecież to jest strasznie duży zapas paliwa.

Z tego co wiem nie pompuje się takich zapasów aby samolot nie ważył za dużo przy lądowaniu, co by się przypadkiem nie rozleciał i przy okazji eksplodował

Zaloguj się aby komentować

Pomyśleć, że to konstrukcja która była zaprezentowana w 1988 roku :v To nie jest B21 Raider który został oblatany w zeszłym roku, wielu ludzi to myli.

Zaloguj się aby komentować

Główne zadanie śmigła samolotu to chłodzenie pilota.

Widać to w momencie kiedy śmigło sie zatrzyma, i pilot natychmiast zaczyna się pocić


#lotnictwo #heheszki #pasjonaciubogiegozartu

Zaloguj się aby komentować

Słuchajcie, jest sprawa!


Jeżeli popierasz projekt #cpk , to gorąco zachęcam do podpisania petycji w tej sprawie.

https://www.petycjeonline.com/apel_o_kontynuacj_budowy_cpk

Ja dobrze pamiętam, że Tusk wyrzucił miliony podpisów obywateli w różnych sprawach do śmieci, pamiętam 4XTak i pudła z zebranymi podpisami i też do śmietnika, ale pamiętam też protesty w sprawie ACTA.

To pokazuje, że niekiedy presja ma sens i warto próbować!

Szum z petycją, to również świetna okazja, by o CPK było wciąż głośno, a tym samym, by trudniej było projekt wyciszyć i ukręcić mu łeb.

link:

https://x.com/MacVVilk/status/1748580445758116151?s=20


#gospodarka #ciekawostinwestycyjne #inwestycje #lotnictwo #samoloty #polska #hejto

a693dac9-40e7-4eb0-8dca-8b465089253a

CPK do kosza, osoby za niego odpowiedzialne do więzienia za sprzeniewierzanie publicznych pieniędzy, "eksperci" bredzący o tym jak to mistyczne CARGO rzekomo będzie przynosiło CPK kosmiczne zyski do lustracji, a matoły piszący takie posty na publiczny pręgierz. I have spoken

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry.


Dziś przed Państwem mój najnowszy ulep czyli Me 109 F4 w skali 1:72 od czeskiego producenta Eduard. Model przedstawia maszynę austriackiego asa Luftwaffe Heinricha Bartelsa, na której latał w drugiej połowie 1942 roku podczas walk w Finlandii.


Zapraszam do oglądania i grzmocenia!


#modelarskarzeznia #modelarstwo #lotnictwo #hobby #chwalesie

de7fb89d-4a6a-4d7c-88b9-d9d97b3b6977
a508ea57-3f45-40b1-87f5-be24efd94c16
b521dcf4-0c86-4527-9e0d-9bfa1bdb510f
2361212b-d54c-46ce-9810-2fd9b361e098
2567ed3d-d85d-46a9-9b40-35e1bd18e590

Zaloguj się aby komentować

@Byk Chyba tak (najpewniej), nie pamiętam dokładnie ponieważ miałem zapisane to zdjęcie.

Ale fakt można tam znaleźć masę fajnych fotek

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Czekaj, czekaj xD Czegoś nie ogarniam.


Czyli PO jest za wprowadzeniem stref czystego transportu w Warszawie. Chce zablokować wjazd dla Fiata chicachento do miasta bo jest bee....


Ale plan na przeniesienia lotniska poza Warszawę (CPK) to nie... bo to głupie, bo nas nie "stać" xD Kraju w EU nie stać na zbudowanie lotniska w centrum kraju xD Mniejsza o to.


Policzmy. Boeing 737 MAX podczas startu wytwarza 2,6 tony CO2.


Czyli tyle ile 578 samochodów w ciągu 1 godziny w Warszawie xD


No to policzmy, ile wytwarza CO2 lotnisko Chopin na dobę. 430 dziennie operacji.


Powiedzmy każda operacja wytwarza średni 1.5t. Czyli 645 ton co2 dziennie.... czyli tyle co 143 344 samochodów wytworzy w godzinę.


Jak nie chcą stworzyć CPK po dobroci, to może jednak trzeba mówić w ich języku. Że CPK odtruje Warszawę od smogu i innych gazów?


K#%@ to mi się za uja nie klei ze sobą xD


#motoryzacja #polityka #samoloty #cpk #jebacpis #jebacpo #lotnictwo

27332a8f-c9d6-4344-a8f9-bde943e6cc66

@mrocznykalafior no wziąłem pod uwagę 1.5tony co2 zamiast 2.6t (boeing)


sparwdź sobie dowolny czujnik powietrza w miescie to zauwazysz tam coś takiego jak PM2.5, to nie CO2 tylko pył zawieszony i to jest problemem

za emisję co2 płacę, więc to wziąłem w wyliczenia.


Lepiej bym nie sprawdzał pm2.5, bo wyjdzie jeszcze gorzej dla samolotów.

Op odkrywa że są wady i zalety. Niestety jakby nie patrzeć to zalety są bardzo na razie mgliste i niejasne, tak jak przekop z jeziorka do morza za 2 mld.

Zaloguj się aby komentować