#krakow

95
964

Jazda taką kolubryną po mieście jest ciężka, więc szacun. A na patrolach moto zazwyczaj jeżdżą ogarnięci, choć są też niestety tacy, co po służbie wsiadają na prywatne moto i odpierdalają.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Witam, wczoraj byłem uczestnikiem pyskówki z taksówkarzem i potrzebuję waszej opinii.


Wyjeżdżałem sobie NA ROWERZE z tunelu pod dworcem i skręcałem w lewo, tak jak przebiega czerwona ścieżka (czerwona strzałka). Z mojej prawej strony nadjezdzał taksówkarz (strzałka niebieska). Jechałem tamtędy na rowerze już z kilkaset razy w życiu i zawsze wjeżdżam sobie swobodnie na ulicę i ją przecinam, nigdy nie było awantury.


Tym razem taksówkarz zaczął DRZEĆ MORDĘ, że on ma pierwszeństwo i żebym sobie poczytał artykuł 27 Kodeksu Drogowego. No to czytam i nic tam takiego nie widzę. No i nie wiem, czy kodeks się zmienił, czy taksówkarz choleryk ma rację, czy ja żyłem w niewiedzy. #krakow #ruchdrogowy #rower

5550f78c-c024-4568-a6a6-a8a6c2868184

Kto ma pierwszeństwo?

169 Głosów

@DerMirker Zwracam uwagę na to, że o ile analiza przypadku ma właściwości pozwalające ćwiczyć intelekt, to pyskówka ze złotówą była najmniejszą z możliwych konsekwencji zaistniałego zdarzenia. Z tej (konsekwencji) perspektywy przytoczenie mądrości ludowej o cmentarzach pełnych nieboszczyków mających pierwszeństwo wydaje się uzasadnione.

Już wiesz, że inkryminowane miejsce może być niebezpieczne. Czy upewniwszy się (a o jednoznaczność tu trudno, osobiście skłaniam się ku pierwszeństwu samochodu) co do swojej racji przedefilujesz przez jezdnię mając w odwłoku zachowania kierowców, czy jednak zachowasz wzmożoną ostrożność, mając na uwadze, że w starciu bezpośrednim nie dysponujesz zbyt wielkimi szansami?

@DerMirker jeżeli taksiarz jechał główna drogą to miał pierwszeństwo, bo droga rowerowa przecina główną drogę i rowerzysta ma obowiązek ustąpić autom. Jeżeli to droga poboczna i włączał się do głównej drogi (co z mapki jest mało prawdopodobne) to rower ma pierwszeństwo. Wiem, bo miałem jakie czas temu kolizję

Zaloguj się aby komentować

Zdjęcie zrobiłam w 1999 roku.


Czy ja dobrze pamiętam, że rozpętała się wtedy publiczna dyskusja, że miejsce jest zbyt szacowne, żeby wieszać na wieży psa ?


https://www.facebook.com/groups/starydawnykrakow/posts/1169455511642837/

Z komentarza:

Byłem wtedy dyrektorem oddziału Winterthuru. Mieliśmy biuro na Rynku i pamiętam świetnie akcję z zawieszeniem i próbą odczepienia tego banera reklamowego. Nikt nam nigdy nie zrobił takiej reklamy. Ksiądz Fidelus szukał kasy na renowację bazyliki, ale zamiast w instytucjach kościelnych, państwowych czy samorządowych znalazł ją właśnie w WInterthurze.


#krakow

0de7b29b-7a13-4373-a7d6-6d5842859f95

Zaloguj się aby komentować

W kwietniu w Nowej Konfederacji premiera książki o brudach polskiej polityki Kampania. Jak wygrać wybory i nie dać się złapać.


Opis trochę tajemniczy, ale z tego co rozumiem chodzi o wybory w Krakowie:


Bez nadmiernego rozgłosu przeszło to, co wydarzyło się podczas niedawnych wyborów. Po raz pierwszy w historii III RP w brudną i nieczystą kampanię przeciwko jednemu z kandydatów na wielką skalę zaangażowano metody i środki, które z powodzeniem można uznać za gangsterskie i mafijne, a także przede wszystkim niezgodne z obowiązującym prawem.


Wszelkie instytucje państwa i sądy okazały się bezradne i ślepe włącznie z mediami, pokazując dobitnie, że wpływowe grupy interesów, dysponujące olbrzymimi pieniędzmi i powiązaniami, są dziś w stanie zmienić w zasadzie każdy wynik wyborczy, wsadzając na najważniejsze urzędy ludzi, będących jedynie ich „słupami” lub w najlepszym razie strażnikami ogromnych interesów.


To nie żadne political fiction, lecz opis prawdziwych wydarzeń, które wydarzyły się naprawdę. Autorzy, którzy zajrzeli za kulisy polskiej sceny politycznej znaleźli na to dowody i opisali mechanizmy i działania skrzętnie skrywane przez partie polityczne i sztaby wyborcze. Ujawnili równeż luki w systemie wyborczym III RP.


Do właśnie takiego świata: politycznych intryg, gdzie nie liczy się demokracja i wola wyborców, a „jedynie” partykularne interesy oraz olbrzymie wpływy i pieniądze zapraszają czytelników w swojej książce Wojciech Mucha i Andrzej Gajcy.


Dowiedz się, jak w Polsce można „ukraść” wybory. Wygrać je i nie dać się złapać.


#nowosciksiazkowe #ksiazki #polityka #krakow

cc7a3f89-73ec-43d8-b6b5-8bc1ce7439c9

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Spaceruje czasem po obrzeżach Krakowa właśnie w okolicy Nowej Huty i muszę powiedzieć, że na tym słynnym podkarpaciu jest zauważalnie większy porządek.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj w MPK Kraków na tablicach są życzenia analogiczne do tych które były dwa dni temu z okazji dnia kobiet. Bardzo miłe, przyznam że się nie spodziewałem.


#krakow

Zaloguj się aby komentować