#gospodarka

28
2699

Skandaliczne jest, że koszt nieobecności pracownika ponosi pracodawca, a nie państwo. Też mnie to mierzi, ale oddaję dla dwóch dni wolnego.

Jak to jest z oddawaniem krwi, oni robią badania na choroby na miejscu? Jak wszystko jest ok to ta krew jest później mieszana z inną, czy idą te torby podpisane waszym danymi osobowymi nie wiadomo dokąd i ktoś może robić na nich testy? Pytam, bo krew mógłbym oddać, szczególnie że dawcy ponoć mają dzięki temu mniejszą zawartość metali ciężkich w krwiobiegu, ale nie chciałbym żeby ktoś mi robił np. testy DNA do bazy policji lub rządu.

Zaloguj się aby komentować

Stary raport, ale przerażający.


Inwestycje mieszkaniowe prowadzone z myślą wyłącznie o zysku to nie tylko gorsza jakość życia. Polski Instytut Ekonomiczny w swoim raporcie „Społeczno-gospodarcze skutki chaosu przestrzennego” wyliczył, że całkowite roczne koszty chaosu przestrzennego w Polsce to 84,3 mld zł.


Na tę sumę składają się np. koszty nadmiarowych dojazdów do pracy czy koszty budowy i utrzymania nadmiarowej infrastruktury. Instytut szacuje, że roczny koszt chaosu przestrzennego w przeliczeniu na każdego mieszkańca Polski to aż 2,2 tys. zł.


https://pie.net.pl/wp-content/uploads/2022/01/PIE-Raport-Chaos-przestrzenny.pdf


#ekonomia #gospodarka #spoleczenstwo #patodeweloperka

6b13a9d9-7e90-475d-a798-9645bdd11d52

A najgorsze że jak raz zbudują chujowo, to nikt tego nie zmieni przez kilkadziesiąt lat, chyba że przyjdzie wojna czy inne trzęsienie ziemi.

@pszemek może szybciej. Większość tych deweloperskich koszmarków budowanych na szybko i jak najtaniej zacznie się za kilkanaście lat sypać, a ludzi nie będzie stać na remonty i będą stały osiedla slumsów i nikt tego nie będzie chciał kupić. Dotyczy szczególnie budynków po 2019 budowanych.

Zaloguj się aby komentować

Byłem na kawie u znajomego, który nie tylko rozwinął odziedziczoną produkcję rolną, ale też zainwestował w linie do pakowania i magazyny. Sam produkuje oraz skupuje od innych, mniejszych i sprzedaje do marketów.

Otóż taki Kaufland co roku wysyła do dostawców info: "Szanowny Panie, zbliżają się urodziny Kauflandu, w związku z czym liczymy na prezent w wysokości 150 tys. zł"

Tak, wymagają łapówki, żebyś mógł im sprzedać towar - liczą to na podstawie obrotu z danym dostawcą. Opowiadał, że kiedyś się umówili, że nie zapłacą, ale i tak się niektórzy wyłamali.

W jakiej my republice bananowej żyjemy, to mi się czasem w głowie nie mieści...

Oczywiście promocje działają w ten sposób, że sieć informuje, że robi promocję i chce towar po promocyjnej cenie, a jeśli odmówisz, to nie będą od ciebie więcej brali, ale tu przynajmniej zyskują klienci.

#polska #rolnictwo #handel #gospodarka

24718a13-2852-4246-9f32-5e84cfbbdd27

@Nemrod yebać markety dyskonty i inne szmaty bez honoru. A tak serio, parę lat temu nawet mówiłem studentom o Lidlu czy Kauflandzie, bo wymagali certyfikatów od dostawców, więc teoretycznie bardziej dbali o to co trafia na półkę niż Biedronka czy Lidl. Ale, pech chciał że właśnie wtedy Kaufland jakimś dostawcom nie zapłacił i jakaś aferka była. O i tak się ta historia skończyła. Ja żołądkiem i lokalizacją niestety głosuje, bo produkty w Lidlu mają dobre składy a i najbliżej mam. A dymać gdzieś dalej, jak jestem otoczony Biedronkami, Auchan, Lidlem i Aldi, chyba aż takim patriotą nie jestem. Wychodzę z założenia że ludziom którzy w tym markecie pracują też ktoś płaci.

@Nemrod ale o co chodzi? Jaka łapówka? To negocjacje. Jako klient np. Mechanika też mogę mu napisać że mam urodziny i chce wymianę olejów za darmo. Mechanik może się zgodzić albo powiedzieć mi wypierdalac.

@Nemrod Jeśli tak było niech to zgłosi bo to nie jest legalna praktyka. To jest poważne oskarżenie jak na to co kolega powiedział. Moim zdaniem nawet sam market powinien dostać takie informacje z dowodami bo pewnie wyciągną odpowiedzialność względem takiego pracownika.

Zaloguj się aby komentować