Zaloguj się aby komentować
#konstruktorelektrykamator
@Z_buta_za_horyzont twierdził że wpis miał być na koniec tygodnia. No to jest.
Od czego by tu zacząć? A żeby było chronologicznie to od sytuacji z silnikiem.
Na początku tygodnia dzwoni do mnie koleś, mówi że dostał nr od człowieka Z, który twierdził że ja będę miał czas mu pomóc.
- Panie, nie mam czasu dobrze się wyspać i wysrać. Kiedy mam panu pomóc? Co w ogóle jest zepsute?
- Łuparka do drewna wywala zabezpieczenie, a bo my tu przerobiliśmy gniazdo bo nam nie pasowało...
- Dobra, panie, będę koło 15 wracał z łatania kabla to zajadę i zerknę co się da zrobić.
Na miejscu zastałem łuparkę do drewna, hydrauliczną, silnik 4kW napędza pompę która zasila siłownik, który z kolei wpycha polana na stalowe ostrze.
Co się dokładnie dzieje? W czasie próby uruchomienia wyrzuca bezpiecznik C25. Oczywiście jak to zawsze bywa, ktoś już łapy pchał, bo wtyczka zdemontowana, rozdzielnica rozebrana.
Zaczynam od pomiarów, najprostszych, czyli czy jest przejście z końca kabla na 3 fazach przez silnik. No jest, na każdej fazie ok 2Ω, całkiem normalna wartość. Ale przypadkiem zmierzyłem rezystancję między fazą a PE, i o dziwo też było przejście. Uuuu, tak nie powinno być, rozbieram puszkę przyłączeniową silnika. Mierzę tam, i nie ma przejścia do PE, mierze znowu na końcu kabla i też nie ma przejścia. Co to za chochliki?
Sytuacja dosyć szybko się wyjaśniła. Końcówki oczkowe były ciulowo zarobione i pojedyncze żyły wystawały poza osłonkę, przez co dotykały do obudowy.
No dobra, doziemienie zlikwidowane, powinno zadziałać. Załączamy! I jeb, wywaliło C25.
Uuu, coś jest więcej uszkodzone.
Rezystancje uzwojeń w miarę ok, rezystancja izolacji uzwojenia-PE na poziomie 3GΩ, wystarczające. No to co jeszcze można zmierzyć? Rezystancję izolacji uzwojeń między poszczególnymi fazami. Żeby to zrobić trzeba zdjąć mostki żeby każdy z 6 końców uzwojeń był luźny, wtedy mamy 3 osobne uzwojenia i możemy zmierzyć rezystancję między nimi.
No i tu się okazało że rezystancja izolacji między dwoma uzwojeniami jest w setkach omów, a powinno być przynajmniej w MΩ. W momencie podłączenia zasilana o dużej wydajności prądowej dochodzi do zapalenia się łuku i zwarcia międzyfazowego pomiędzy drutami dwóch uzwojeń.
Czyli silnik do przewinięcia.
Czas na dzisiejszą historię.
Wczoraj po południu dzwonią z tartaku że mają spory problem z tartakiem, bo wywala im bezpiecznik całego sterowania, co powoduje że cała maszyna staje i nie da się pracować.
-Nie dam rady dzisiaj podjechać, jestem omówiony na inną sprawę (muszę podjechać do Pruszkowa). Mogę być jutro.
- Dobra, czekamy do jutra.
To już jest chyba ten moment w karierze że firmy potrafią wstrzymać produkcję na dzień czy trzy w oczekiwaniu na przybycie fachowca (czytaj: mnie), co stawia mnie w sytuacji że to ja dyktuję warunki, a co za tym idzie i kwoty.
Na miejscu dostaję informację że w tym i w tym miejscu w pewnym położeniu wózka dochodzi do iskrzenia i zwarcia. No to co? Tniemy to miejsce.
Okazuje się że już w tym miejscu ktoś dokonywał małych napraw. Tylko tym razem usterka jest rozległa. W ciul rozległa. W sumie 11 żył totalnie przerwanych i 3 żyły z uszkodzoną izolacją.
11 żył w trzech kolorach.
Z czego dwie to zasilanie silnika, dwie linie do potencjometru a reszta to sterowanie.
Dobrze że falownika nie usmażyło.
Więc trzeba znaleźć która żyła ma być połączona z którą żyłą. Bo numeracji brak. Jak to zrobić? Znaleźć oba końce linii i sprawdzić jaki opis jest na początku i końcu i tak zlokalizowane żyły połączyć ponownie.
A jak znaleźć która żyła to która? A urządzeniem zwanym szukaczem par. Jest to generator pewnej częstotliwość podpięty do żyły, i drugie urządzenie w postaci odbiornika, zbliżając odbiornik pojawia się ton dźwiękowy. Co daje informacje że to jest żyła którą szukamy.
Zlokalizowałem numerację żył, zaznaczyłem sobie która to która, zrobiłem mufki w postaci lutowania. I tu genialnie spisała się lutownica na groty T12 zasilana z USB C z baterii #makita.
Każde połączenie zostało zaizolowane podwójną termokurczką.
Maszyna ruszyła. Gdzie drwa tną, tam wióry lecą.
Konstrukcja firany kablowej wymaga modyfikacji.
Trzeba dołożyć łańcuchy które będą przenosiły siły zamiast przewodu, no i specjalne zawiesia z jak największym promieniem gięcia. Chciałbym to zrobić na profilu bramowym 50x50 i wózkach 6 rolkowych, ale to wiąże się ze sporym kosztem. Dlatego najprędzej będzie to modyfikacja wersji z linką stalową i rolkach do linek. Myślałem żeby linkę podwiesić w podobny sposób jak trakcja kolejowa, lub most linowy. Tylko odpowiednie rolki są potrzebne.
Trzecia sprawa, przyszła skrzynka na narzędzia.
Jest ku⁎⁎⁎⁎ko wielka. Widziałem wymiary na aukcji, ale jednak na żywo robi spore wrażenie.
Przerzuciłem od razu część narzędzi do nowej, razem z nowymi śrubokrętami.
Przy okazji okazało się że w skrzynce woziłem 17 rolek taśmy. Z czego tylko 16 było izolacyjnej.
Dlaczego? Widzicie tą rolkę z numerem 13?
Jest to taśma tzw trzynastka, i ona jest inna od reszty bo przewodzi prąd. Służy od odbudowy warstwy elektroprzewodzacej wyrównującej potencjały na żyłach przewodów średniego i wysokiego napięcia. Jak ktoś o tym nie wie to może narobić sobie biedy używając jej jako "izolacyjną".
Znacie taką zabawę vel grę jak wieża Hanoi?
Polega na przełożeniu takiej sterty krążków na drugie miejsce z użyciem pośredniego miejsca, pojedynczo, z zachowaniem kolejności rozmiarów. Jest nawet wzór określający najmniejszą możliwą liczbę ruchów potrzebną do takiej operacji. L=(2^n)-1 gdzie L to liczba ruchów, a n to liczba krążków.
Zakładając że jeden ruch wymaga ok 1s, to wersja z 17 krążkami potrzebuje 36 godzin ciągłego przekładania żeby zakończyć zadanie.
#elektryka #diy #hobby





Zaloguj się aby komentować
Mam do oddania za koszt wysyłki statyw do dremela na wałek giętki (https://mistama.com/statyw-walka-gietkiego-2222-dremel-do-225.html ) może komuś by się przydał?
Ja finalnie zrobiłem własny i ten się wala po warsztacie od paru lat, ale bardzo ułatwia robotę.
#majsterkowanie #diy
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Koledzy chciałbym zamontować piecyk typu koza w ocieplanym blaszaku ale mam dylemat jak poprowadzić komin. Chciałbym na maksa wykorzystać ciepło więc I wariant zakładał poprowadzenie komina w środku prawie pod sam sufit a potem kolanem wyprowadzenie na zewnątrz. Pierwszy wariant zakłada łącznie 3 kolana i wysokość komina na 350cm. Potem doczytałem instrukcje i okazuje się, że powinny być maksymalnie dwa kolana, a sam komin nie powinien być wyższy niż 250cm. Wobec tego powstał pomysł drugiego wariantu gdzie od razu komin wyprowadzam poziomo na zewnątrz. Problem w tym, że taki wariant oznacza duże straty ciepła.
Ktoś ma pomysł jak to sensownie ogarnąć? Przez dach nie mogę poprowadzić
#majsterkowanie #diy #budownictwo

W pierwszym przypadku komin nie będzie działać. Potrzebujesz uzyskać "cug", co gwarantuje tylko różnica ciśnień na prostym odcinku. Możesz to zrobić tak, że wejście do komina dasz "na górze" ściany ale komin powinien iść od poziomu gruntu lub tylko nieco wyżej - zwiększy to efektywność komina.
Pamiętaj, że to jest tylko jedna storna medalu, musisz zapewnić wentylację nawiewno - wywiewną, żeby spalanie odbywało się tak jak powinno. Dodatkowo, takie kozy mają 5kW mocy, więc ten komin w środku niekoniecznie będzie tak istotny. Jak duży jest ten blaszak? Saunę chcesz za pomocą tego kominka zrobić?
Potem doczytałem instrukcje i okazuje się, że powinny być maksymalnie dwa kolana, a sam komin nie powinien być wyższy niż 250cm.
Co to za instrukcja? Wychodzi na to, że chcą mniejszy ciąg, aby kominek miał swoją sprawność. na twoim miejscu omówił bym to z jakimś ogarniętym monterem.
Zaloguj się aby komentować
Cytując klasyka "Co to za sztuka skręcić dwa kabelki..." A no, właśnie, dlatego też pokusiłem się o skręcenie trzech. Ale nie będę spamował tagu używanego przez @myoniwy, a potrzebuję jeszcze jego pomocy
Od kilku ładnych lat używam przedłużacza o długości około 25 m, samodzielnie złożonego z przewodu w białym poliwinicie OWY 3*2.5. Już kilka razy zdarzyło się że stopił wtyczki, oraz raz przepalił listwę. Ale stało się nieuniknione, ząb czasu zdołał pozostawić swój ślad. Przewód, stał się strasznie twardy zwłaszcza teraz w chłodniejsze dni, również ma tu i ówdzie przetarcia i był raz łatany. Ale też jest delikatnie niewygodny ponieważ jak potrzebuję przedłużenia kilku metrów muszę rozwijać cały aby tam się nic złego nie wyindukowało.
Dlatego postanowiłem zrobić sobie prezent, nie jeden a dwa... przedłużacze. Wykazując się sprytem i przebiegłością, 30 metrowy odcinek przewodu gumowego OW 3*2.5 podzieliłem na odcinki równo 10 oraz 20 metrowy.
Zakupiłem już sprawdzone przeze mnie dwa komplety, ze względów oczywistych, wtyczki oraz gniazda.
Po zapoznaniu się z obszernymi instrukcjami obsługi, przejściu internetowego kursu elektryki a także konsultacji z dobrze wiecie kim, przystąpiłem do działania.
Obrałem z gumy końcówki przewodów, kabelek fazowy oraz neutralny delikatnie skróciłem względem, tego kolorowego ochronnego, zdjąłem izolację na długość około 6 mm.
Dalej, co ciekawe pokryłem końcówki cyną, ponieważ tak, podobno jest lepiej. Ale nie mnie to wyjaśniać.
Uwaga! Na tym etapie warto skupić się na elementach które, mają zostać założone na przewód, przed przystąpieniem do przykręcania kabelków do kostek. Dlatego też od razu na wszystkie cztery końcówki założyłem odpowiednie gumy i osłonki wtyczek.
Następnie według schematu L jak faza, N jak niebieski i żółto-zielony do środkowego, dokręciłem z odpowiednią siłą, śrubki trzymające przewody w kostkach.
Założyłem osłonki skręciłem wtyczki oraz gniazda i ..... Voilá ... Działa za pierwszym razem, nawet wiatrak się w dobrą stronę kręci
#elektryka
#chwalesie
#kabelki
#diy
#zrobtosam
#prad





Zaloguj się aby komentować
Niebawem #walentynki więc dla tych co są w #zwiazki mam dla was #protip na #handmade kartę do prezentu lub dla zakochanych romantyków nawet na kartkę bez konkretnej okazji.
#gif #milosc #prezent #diy

Zaloguj się aby komentować
No to są jakieś jaja.
Jest sobie wkrętak aku Ryobi na 1 aku lion i ma ładowarkę sieciową chyba nawet transformatorową 4,5V 160 mA z taką tam koncentryczną wtyczką, plus i minus żadnej "inteligencji" czyli kabli sterowniczych itp.
Stwierdziłem że przerobię gniazdko z tego okrągłego na USB-C 5V bo tak będzie prościej z tym żyć a czy 4,5 czy 5 wolt na wejściu to bez różnicy.
No i ni c⁎⁎ja wkrętak się nie ładuje z tych USB-C 5V, nie ładuje się też z zasilacza laboratoryjnego ile bym napięcia nie ustawił od 0 do 10V to prąd jest zero, jedynie przy kręceniu napięciem na zasilaczu od zero do 10 koło 6,5 pojawia sie na sekundę pobór prądu i miga dioda ładowania na wkrętaku.
Z oryginalnego zasilacza ładuje się tak że kilka sekund napięcie ładowania jest 6,2V i wtedy się nie ładuje potem skacze na kilka sekund na 4,2-4,3V i w tym okresie się ładuje całą półtorą setką miliamperów. Oryginalny zasilacz ma na jałowo 6,6V i dość duże tętnienia na jałowym bo na zakresie AC pokazuje 3V.
No i o ch.. w tym chodzi?
Dla jasności, wszystko przewodzi, polaryzacje prawidłowe.
Bo ja już wiem, ale zagadka jest dla Was
#elektronika
#diy
Gx
Zaloguj się aby komentować
To i ja się pochwalę stolikiem warsztatowym.
Blat zrobiłem z płaskowników 100x10mm. Płaskowniki zamontowane są do profilu przez dystanse 10mm, dzięki czemu da się używać nakrętek teowych do mocowania. W szpary między płaskownikami wchodzą też bez problemu ściski stolarskie, co ułatwia mocowanie. Stół jest ciężki jak sam diabeł, co ma swoje wady i zalety.
W garażu syf niemiłosierny, bo jakiś czas temu remont, a teraz wjechała jeszcze paleta cegieł i jebutna konstrukcja - żonka buduje ze mną piec do ceramiki xd.
#majsterkowanie #diy



Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Mogę śmiało napisać że w końcu mam stół warsztatowy. Konstrukcja z profili do płyt g-k, pozostałe elementy to zupcyclingowane resztki z remontu (sklejka) płyty z komody która była w lokalu, a która już nie będzie potrzebna. Gniazdka po prawej nie będzie. Stąd wyprowadzę zasilanie do stołu warsztatowego, na widocznych płytach wiórowych zostanie położona jeszcze jedna warstwa najprawdopodobniej sklejki. Pod blatem będą dwie płytki szuflady każda na całą szerokość stołu na podręczne narzędzia. Na dolnej półce elektronarzędzia, stojak do szlifierki kątowej, wiertarki. Na blacie będzie stale przymocowane imadło.
Po lewej widoczne regały magazynowe. Na ścianie frontowej sklejka lub wióra na narzędzia i komponenty. Do zastanowienia usytuowanie szlifierki typu dremel. Nad stołem będzie dodatkowe oświetlenie LED.
Jeszcze dużo pracy przede mną, ale zaczyna to wszystko wyglądać. Proszę się nie czepiać smarkania, dwadzieścia lat nie spawałem, ale idzie mi coraz lepiej. Spawy są mocne, konstrukcja jest stabilna
#upcycling #diy #majsterkowanie #warsztat





Zaloguj się aby komentować
Udało mi się rozwiązać problem doniczek z pojemników po śmietanie - taki, że nie posiadały odpływu na dnie i trzeba było uważać żeby nie przelać, a gdyby miały wywiercone odpływy - musiałabym mieć jakąś tacę, żeby je stawiać w domu.
Pojemniki po śmietanie są świetne, ponieważ są dosyć głębokie, co pozwala rozwinąć roślinie lepszy system korzeniowy, a jednocześnie na tyle wąskie, że nie zajmują dużo miejsca. No i są za darmo. #recykling #diy #ogrodnictwo #innowacyjnagospodarka XD
Otóż osłonką do doniczki z pojemnika po śmietanie zostanie... drugi pojemnik po śmietanie.
Te konkretne posłużą do pobranych z bananowca Dwarf Cavendish sadzonek z pędów bocznych - przy okazji przesadzania go do większej doniczki.

Zaloguj się aby komentować
Resztki deski podłogowej po złożeniu i docięciu posłużą jak półka. Mało się u mnie marnuje
#upcycling #majsterkowanie #diy


Dzisiaj mnie nie ma, to nie przyjeżdżaj, ale za tydzień możesz wpaść.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Mam na działce kominek w formie wkładu z komorą ponad nim i radiatorem na kominie. Coś jak to na zdjęciu z liroja.
Dom jest raczej nie do ruszenia w kwestii wstawienia skrzynki z mechanicznym nawiewem i rozprowadzeniem kanałami po pomieszczeniach. Z resztą, parter jest zrobiony tak, że można biegać w kółko. Kominek jest w centralnej części saloonu o wysokości obu kondygnacji.
Zastanawiałem się czy wrzucenie wentylatorów w kratki wywiewu z komory dałoby jakiś sensowny przyrost w tempie nagrzewania i oszczędność w drewnie. Obecnie jest wykorzystywana jedynie konwekcja.
#macmajster #budujzhejto #kominek #wentylacja #diy #zrobtosam #kiciochpyta #pytaniedoeksperta

Weź pod uwagę że powietrze musisz wchodzić i wychodzić do tej "Komory grzewczej". Wtedy wentylator na wylocie coś da, ale wątpię żeby jakoś kosmicznie zmienił sytuację.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#budownictwo #budujzhejto #diy #prawobudowlane #budowadomu
Czy ktos sie orientuje jak z prawnego punktu widzenia wygląda remont "rudery"
Mam na oku ciekawą działke na ktorej jest rudera, jest ona normalnie naniesiona na mape, na chwile obecną nie dałoby sie nic na tej działce wybudować (nie da sie zachować odleglosci 4m od granicy) a rudera stoi praktycznie z 2 stron w granicy działki (dokładnie 1m).
Czy jak zawnioskuje do gminy o pozwolenie na remont generalny, to czy mogą wydać odmowe?
Remont generalny w tym przypadku to zaorać wszystko i stawiać w tym miejscu identyczny swieży budynek (z fundamentami włącznie).

Kilka lat temu miałem podobny pomysł (pomijam szczegóły). Pierwszym tematem jaki jest to sprawdzenie czy jest MPZP, jeśli jest to możesz mieć już mocno pod górę. W przypadku gdy nie ma, to będziesz musiał mieć warunki zagospodarowania, a docelowo będziesz musiał mieć projekt budowlany odbudowy/przebudowy takiego domu, czyli architekt, konstruktor, itp. więc po prostu wchodzisz w projekt indywidualny. Do tego, przy projektowaniu muszą być spełnione wszystkie aktualnie obowiązujące przepisy, więc tu już możesz mieć znów pod górkę. Najlepszym sposobem jest po prostu poszukać architektów/biur którzy zajmowali się takimi tematami i by wydali opinie czy i co jest możliwe w Twojej sytuacji.
Co do samej odbudowy, to też tu może być ciężko, bo musisz zejść do fundamentów i ich naprawy/przebudowy. Jeśli nie ma fundamentów to chyba tutaj już nic się nie uda ugrać, ale tu już musisz mieć opinie konstruktora budowlanego czy i co można z tym zrobić.
Napisz do mnie na priv i zerkniemy co tam da się zrobić.
Żadnych sąsiadów o nic nie pytaj bo mają G do gadania, w gminie nie pytaj bo też mają G do gadania. Musimy zobaczyć jak tam wygląda sytuacja z zagospodarowaniem przestrzennym i wtedy powiem ci co i jak zrobić, żeby było dobrze i żebyś był zadowolony. Są sprytne sposoby na takie budy 😅
Zaloguj się aby komentować
Chłop se zrobił rozdzielnicę 32A. Jebałem się z tym prawie cały dzień, ale za to wyszło 2x drożej, niż gdybym kupił gotową. Teraz mogę używać wszystkich dwunastu airfryer'ów jednoczesnie! Ha! Ciekawe, czy będzie sypała piorunami? (tak, to jest aluzja).
Uparłem się, że ma być mała. Użyłem bezpieczników o szerokości 3/4 modułu, dzięki czemu w pięciu polach upchałem ich sześć sztuk i jeszcze zostało pół modułu na sygnalizację napięcia.
#elektryka #konstruktorelektrykamator #diy #majsterkowanie


Zaloguj się aby komentować
Łóżko piętrowe miało dotrzeć za dwa tygodnie. Chłopaki w stolarni chyba się nudzili bo przyszło dzisiaj. No cóż, sprzęgło w motocyklu musi poczekać
#majsterkowanie #diy



Zaloguj się aby komentować