Misool i Batanta to dwie z czterech głównych wysp archipelagu Raja Ampat w Indonezji. Misool jest wysunięty najbardziej na południe, a Batanta z kolei położona bardziej w centralnej części archipelagu. Każda z tych wysp jest inna, każda bardzo ciekawa. Na Misoolu zobaczyć można dwie laguny w kształcie serca i posnurkować z meduzami, które nie parzą. Przy Batancie natomiast często pojawiają się manty.
Przygotowałem film o tych ciekawych miejscach, gdzie zobaczyć można najciekawsze atrakcje.
Kolejny kraj zaczyna się obawiać o współpracę z USA po tym, jak Trump został prezydentem:
Korea Południowa stoi w obliczu rosnących obaw o sojusz z USA po sporze Donalda Trumpa z Wołodymyrem Zełenskim — podaje "Korea Times". Gazeta zauważa, że kłótnia prezydentów "podkreśla tendencję przywódcy USA do porzucania sojuszników", gdy nie postrzega ich już jako służących amerykańskim interesom. "Korea Południowa może nie być wyjątkiem" — stwierdzono.
Gazeta cytuje analityków, według których kontrowersyjne spotkanie Trumpa i Zełenskiego podkreśla potrzebę opracowania przez Koreę Południową kompleksowego pakietu dyplomatycznego w celu ochrony jej interesów narodowych. "Ostrzegli, że pod rządami Trumpa Stany Zjednoczone stają się coraz bardziej nieprzewidywalnym sojusznikiem"
"Poprzez to spotkanie Trump obnażył swój zamiar nietolerowania tego, co postrzega jako darmozjadów" — nawet ze strony sojuszników, którzy polegają na wsparciu USA, sami nie wnosząc wystarczającego wkładu" — ocenia Doo Jin-ho, starszy badacz w Korea Institute for Defense Analyses (KIDA).
Doo zasugerował, że Korea Południowa powinna przyjąć bardziej pragmatyczne podejście w swojej dyplomacji z USA, strategicznie wykorzystując swoje opcje w odpowiedzi na dyplomację transakcyjną Trumpa, jednocześnie zmniejszając zależność od gwarancji obronnych ze strony USA.
Nie ma gwarancji, że Trump, postrzegając dyplomację jako transakcję, nie potraktuje Korei Południowej w ten sam sposób — powiedział Lim.
Większym wyzwaniem dla Seulu w sferze bezpieczeństwa jest jednak stanowisko Trumpa w sprawie denuklearyzacji Korei Północnej.
Korea Południowa sprzeciwia się byciu odsuniętym na bok w potencjalnych rozmowach Waszyngton-Pjongjang, ale realistycznie rzecz biorąc, nie ma powodu, aby Trump uwzględnił żądania Seulu dotyczące odgrywania kluczowej roli — powiedział Lim. — Co gorsza dla Korei Południowej, Trump może po raz kolejny zagrozić wycofaniem wojsk amerykańskich z Półwyspu Koreańskiego jako karty przetargowej, aby przypodobać się Kim Dzong Unowi — tak jak to robił w poprzednich negocjacjach.
@kubex_to_ja Światowy ład zaczął się już rozpadać lata temu. Mniej więcej wtedy, kiedy Chiny uznały że są już na tyle mocne, że mogą rzucić rękawicę Stanom. USA nie są już w stanie utrzymać roli światowego policjanta - to jest fakt, który widać z której strony by nie patrzeć. Trump zdaje się to też widzieć i zwija fronty. Po to, żeby móc podjąć tę rękawicę. Czy to słuszna decyzja (z punktu widzenia ich interesów)? Czas pokaże.
Dla nas to znaczy tyle, że skończył się czas gdzie nie musieliśmy sami dbać o swoje bezpieczeństwo. Teraz się okaże jak wykorzystaliśmy ostatnie 25 lat i, co ważniejsze, jak wykorzystamy następne lata.
Trump to jest taki zwykły Janusz, tyle że z hajsem. Trochę pokombinuje tu, trochę tam, tu biznes, tam drobny przekręcik. C⁎⁎j współpraca, c⁎⁎j zaufanie, c⁎⁎j stabilność. Byznes musi siem kręcić.
To jest po prostu prostak i tyle.
A ludzie takich wybierają, bo sami są podobni, tylko za mało cwani żeby hajsy robić na innych prostakach.
@nicram No jak jest trzęsienie ziemi albo powódź to łatwiej ogarnąć kable na słupach. A poza tym na zdjęciu to japońska wieś także kable bardziej widoczne.
Viettel Post (firma kurierska pod państwową firmą telekomunikacyjną; powiedzmy taka trochę wietnamska wersja Orlen Paczki) zaczął od zeszłego roku wprowadzać wózki samojezdne (AGV) do magazynów, tym samym znacząco ułatwiając logistykę całego procesu, zwiększając swoje możliwości przerobowe do 4 mln paczek dziennie (co stanowi mniej więcej połowę rynku Wietnamu). Początkowo postawili na import robotów z Chin, tworząc jedynie własny software; obecnie własnymi środkami mają również tworzyć sam sprzęt
Pracowalem w takiej firmie w NL z 5 lat temu przez chwile. Co prawda te roboty wożą “półeczki” na sobie a koniec końców stoją w kolejce do człowieka ze skanerem który musi ten produkt wyjąć i wrzucić do odpowiedniego zamówienia (: Także też jesteś robotem bo wykonujesz 8h jeden ruch (: