No siema.
Wrzucam link do oskarowej produkcji, relacja z Moto wyjazdu do Bośni.
https://youtu.be/V9px8r-xCRY?is=zGzMatcrHCzPG0AL
#motoryzacja #motocykle #podroze
No siema.
Wrzucam link do oskarowej produkcji, relacja z Moto wyjazdu do Bośni.
https://youtu.be/V9px8r-xCRY?is=zGzMatcrHCzPG0AL
#motoryzacja #motocykle #podroze
Zaloguj się aby komentować
He he #heheszki
Nie ma to jak dostać śmietnikiem xD Komuś się przytrafiło? :)
#motocykle
Zaloguj się aby komentować
Nie mogłem spać to pojechałem sprawdzić nowe oponki. Polecam, Metzeler Tourance
#motocykle #fotografia #dziendobry


Zaloguj się aby komentować
W końcu dostałem decyzję o odszkodowaniu.
Pracownik firmy, która dostarcza internet strącił na mnie kabel/instalację, która o mało nie spowodowała solidnego gonga na motocyklu, a urwany błotnik mało nie trafił mnie w szyję - potłukła ona jednak jego plastiki, których koszt zakupu wyniósł w sumie tak jak napisało PZU - mniej więcej te 1500 złotych). Poza tym sprzęt sprawny.
Jak rozumieć to rozstrzygnięcie (jestem tępakiem)? Zgadzałem się na dobrze wycenioną kwotę strat 1681 złotych i taką też chciałem dostać, a tutaj mowa o potrąceniu pół tysiąca...
#motocykle #ubezpieczenia

Dostales odszkodowanie za uszkodzenia obnizone o 500 zl ze wzgledu na udzial wlasny na polisie- te 500 zl wyplaca ubezpieczony. Jezeli jest uszkodzony pojazd to jak najbardziej mozesz auto/motor naprawic w warsztacie-pokrywasz kwote ktora otrzymales,500 zl sprawca,a reszte pzu. Nie jest to szkoda z polisy komunikacyjnej,wiec pojazd zastepczy otrzymasz tylko z dobrej woli pzu- nie maja obowiazku pokrycia takiej straty,ewentualnie moze ja pokryc sprawca( male szanse i duza szansa na sprawe sadowa). Kwota ktora otrzymales jest ok? Zawsze mozesz sie odwolac i podac kosztorys z warsztatu lub wycene rzeczoznawce
Zaloguj się aby komentować
Pytanko do @TyGrySSek ale może i innych osób które miały okazję jeździć Yamahą XMax 300 - jest miejsce na nogi dla kogoś ~180cm?
Pytam, bo kiedyś ją mierzyłem w wersji 125, i padło na Forzę - która miejsca miała sporo, ale jednak nie dało się nóg wyciągnąć jak w Burgmanie, PCX, Voge itd. Więc, już jej nie mam
#motocykle #skutery
Ja mam 176 i na podestach nie mam wyprostowanych nóg w pełni przesuwając tyłek maksymalnie do tyłu ale wtedy robią się krótkie ręce i manewry w mieście w tej pozycji nie wchodzą w grę . Kilka cm by się przydało. W t-max dużo więcej miejsca.
W 125cc dużo mniej miejsca . Ale od biedy akceptowanie dla mnie
Może takie coś i do tego zamontować jakieś podnóżki tyle że znowu szeroko będę nogi
Czasem daje nogi na podnóżki pasażera xd zawsze to jakaś zmiana pozycji w dłuższej trasie. Kolana to tak przy 300 ostatnio mnie zaczęły boleć to chwilowy postój
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaloguj się aby komentować
Ostatnio dwóch albo trzech użytkowników wiesza psy na pkp za przejazdy kolejowe ze złe itd.
No to kilka słów odemnie z drugiej strony od osoby co te urządzenia utrzymuje.
To są tylko urzadzenia które mogą zawieść i działać nieprawidłowo i stworzyć zagrożenie. Jeżeli coś działa nieprawidłowo to dyżurny ruchu na swoim urządzeniu ERP ma podgląd z komunikatem co jest nie tak i może w porę ostrzec maszyniste by zwolnił na przejeździe.
Ze strony ruchu maszynista ma Tarcze Ostrzegawczą Przejazdową która oświetla się i informuje go czy w momencie załączenia automatyki przejazdu wszystko jest ok czy też nie.
Ale od tego miejsca do przejazdu jest jeszcze ponad 1.5km przy prędkości szlakowej 160km/h i jak się coś już stanie na przejeździe to maszynista musi obserwować przejazd.
Były zarzuty ze za długo się czeka na pociąg na przejedzie a tu nie każdy pociąg jedzie 160 więc odpowiednio dłużej przejazd będzie zamknięty, zależy kiedy ostatnia oś przejedzie przez czujnik wylaczajacy.
Teraz czas między włączeniem sie świateł i zamykania przejazdu wynosi 13 sekund.
Na przejazdach z droznikiem wszystko zależy od regulaminu przejazdu a takich u mnie nie ma.
Najczęstsza przyczyną wszystkich włamań czy zamknięcia za szlabanami z jakimi się spotykam jest wjechanie pod zamykające się szlabany czy jazda jak baran za poprzedzającym samochodem bez możliwości opuszczenia przejazdu. Za każdym razem tłumaczyli sie kierowcy oślepieniem słońcem albo że sygnalizatory nie świeciły. Do tego stopnia często sie tłumaczyli kierowcy ze PLK dołożyła dodatkową kamerę by wyciągnąć asa z rękawa którym jest nagranie która pokazuje wjazd gdy sygnalizatory migają. Z resztą jakby było coś nie tak ze światłami u dyżurnego wyskoczy usterka kat 1 i jazda 20km/h
Padły słowa ze oloboga drogie srubki kolejowe z atestem. Powiem tak: gowno prawda i wymysł durnego kierowcy.
Każdy przejazd kat B ma wyłamywalny drąg z bezpiecznikiem kulowym ze pchniesz mocniej i bez uszkodzenia lakieru na samochodzie on spadnie i można bezpiecznie opuścić przejazd.
Fakt kosztuje to tyle co mandat za kolizję czego się kierowcy boją i czasem robią combo wjeżdżając na czerwonym migającym, włamują drąg i uciekają z miejsca zdarzenia co kosztuje jakieś 3500zł mandatu i coś kolo 15pkt karnych
I jezcze z oc takiego mistrza pokrywane są opóźnienia pociągów bo potem każdy pociąg przez te ponad 1.5km musi jechać 20km/h Koszty naszego przyjazdu bo musimy założyć drąg rogatkowy sprawdzić działanie urządzeń czy działają czy drąg nadaje się do dalszego użytku.
To by było na tyle. Proszę was o rozwagę na przejazdach, obserwować sygnalizatory, nie wjeżdżać na przejazd gdy nie ma możliwości opuszczenia go oraz miejcie na uwadze że to są urządzenia mogą zawieść. Maszynista i dyżurny też mogą zawieść.
Tldr 95% w moim przypadku problemow na przejeździe powodują kierowcy co znaleźli prawko w chipsach
Jak coś chaotycznie napisałem to przepraszam bo pisze z telefonu i ciężko mi się redaguje tekst.
#gownowpis #zainteresowania #kolej #pkp #100twarzykolejarzy #samochody #prawojazdy #gruparatowaniapoziomu #motocykle

@starebabyjebacpradem Bardzo częsty przypadek w mojej okolicy: tory przecinają bardzo zakorkowany odcinek drogi i ludzie jak barany wjeżdżają na tory po czym nie mogą z nich zjechać no bo przecież za torami jest korek. Jakby poczekanie tych kilkunastu dodatkowych sekund to był jakiś wielki wysiłek i ujma na honorze... Że tam nie ma regularnych wypadków to chyba jakiś cud.
Zaloguj się aby komentować
czy we #wroclaw kierowcy MPK (komunikacji miejskiej) nienawidzą #motocykle ?
#gownowpis
Zaloguj się aby komentować
Czy indeks nośności/prędkości w oponach na obu kołach ma jakiś wpływ na jazdę? Chodzi mi o przyczepność itd. Bo szukam nowych opon i wychodzi że będą różne, oczywiście spełniające wszystko z naddatkiem
#motocykle
Zaloguj się aby komentować
#ratownictwomedyczne #motocykle #fjs
Przejazd na CITO ulicami #warszawa

Zaloguj się aby komentować
Ludziska z tagu #motocykle. Wy tak często?
#wypadek #bekazpodludzi
Zaloguj się aby komentować
Święto świętem, ale silencer do Harleya sam się nie zrobi
#dzielalamozorda #motocykle


Zaloguj się aby komentować
Prognozy zapowiadały deszcze przez cały dzień, wyszło jak zawsze totalnie inaczej... To i przejażdżka wpadła. Kolejne już kilometry pierwszego sezonu za mną (pomału dobijam do 4500km), dzisiaj pyrkałem sobie bocznymi drogami do Pucka i podziwiałem widoki.
Ciekaw jestem czy będę w stanie zrównać kiedyś spalanie Hondy i Golfa, autem miałem najniżej 3.2/3.3...
#motocykle


Zaloguj się aby komentować
Wszystko co dobre kiedyś się kończy... Żegnam się z Bośnią, która po raz kolejny dowiozła. Na pewno tu wrócę...
#motocykle #motoryzacja #podroze





Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
#motocykle
Dziś pierwsze jazdy zaliczyłem! Poszedłem na pełne A i taki motocykl chciałem dostać na pierwsze jazdy, ale instruktor dał mi MT-03 dla kat. A2, żebym się wprawił. No i jak już ogarnąłem ruszanie, hamowanie, przerzucanie z jedynki na dwójkę i w drugą stronę, to dał mi slalom szybki, bo na ósemce był skuter. No nie szło mi, 27 kmph to maks co miałem. Instruktor zawołał mnie do siebie i śmiał się, że na tym idzie mi za wolno, to teraz mogę MT-07 już wziąć. Wziąłem. Slalom szybki na 30 i ósemki mi wychodziły lepiej, bo samym sprzęgłem operowałem. No to instruktor mówi, że jedziemy na zadupia xD Postanowiłem jednak zostać na placu, oswoić się z jazdą na tym, bo to jednak nie jest mały Burgman a ja zwyczajnie się boję, nie że coś odpieprzę, tylko odczuwam po prostu strach podczas obcowania z motocyklem. No i znów się zastanawiam, czy nie kupić sobie jakiejś 125, żeby pojeździć sobie jeszcze w tym sezonie, bo słabo widzę ten egzamin skoro się motocykla boję xD
Zaloguj się aby komentować
No, ostatni luźny weekend w Hiszpanii w tym sezonie. Za tydzień już pierdolnik z pakowaniem, sprzątaniem, transportem motorków i swojego jestestwa do Polski. Szybko minęło.
Ale oczywiście wracam tu po wakacjach. Z trochę lepszym planem, raczej gdzieś bliżej Malagi (teraz mieszkam w Torre Del Mar, jakieś 30 km na wschód). Bliżej Malagi, bo muszę zmienić koncepcję dotyczącą nauki języka i przestawić się z lekcji online na coś na żywo na miejscu. Ciężko wyjść poza podstawy, jak właściwie z nikim na codzień po hiszpańsku nie rozmawiasz. Mieszkanie w spokojnej sypialni jaką jest to miasteczko nie ułatwia sprawy.
Transport Kawasaki do Polski już nagrany, jakieś torowanko na pewno w tym sezonie wpadnie. Tiger zostaje w magazynie w Maladze, bo będzie tu potrzebny
Powoli rozglądam się już za mieszkaniem na przyszły sezon, ale trenuję tu cierpliwość, bo wiem, że w zeszłym roku najciekawsze oferty pojawiły się pod koniec wakacji. I najlepsze cenowo.
I tak ogólnie, to eksperyment z emigrajcą uważam za bardzo udany. Zima w Andaluzji jest wprawdzie deszczowa tak gdzieś od grudnia do marca, ale to i tak bez porównania z Polską aurą. Z kilkudziesięciu znajomych zarzekających się, że mnie odwiedzą, groźby spełniło sztuk dwa. I przez tydzień padało
Niektórzy prolongowali groźby na jesień. Zobaczymy.
Kosztowo wyszło mniej więcej jak mieszkanie w Polsce, z jednym wyjątkiem, bo woda grzana na prąd, więc trzaskałem 250 kWh miesięcznie (za jakieś 100 euro). O właśnie - jakbyście kiedyś szukali tu mieszkania na zimę. Dobrze przemyślcie, czy nie szukać takiego z centralnym ogrzewaniem. Tak, większość jest nieogrzewana, a budynki nieocieplone. A poranki tu są chłodne. Normą w styczniu są 2 stopnie o 7 rano i 18 o 12. W zimie pierwszy raz od 30 lat spałem w skarpetach (wręcz budziłem się w nocy, by je założyć), a z prysznica od razu wskakiwałem w długie dresy i bluzę, z których stopniowo się rozbierałem do południa. Pytałem, jak w tych warunkach żyją ludzie starsi lub rodziny z małymi dziećmi. Ano siedzą w jednym pokoju z farelką. Chore.
Zawsze oczywiście można się dogrzać klimą, nawet w ogłoszeniach mieszkaniowych jest podkreślane, że mieszkanie dysponuje takim "ogrzewaniem", no ale nie wydaje się to zbyt ekonomiczną opcją.
Trasy do zwiedzania motocyklem to bajka. Gdzie nie pojedziesz, jest pięknie. Ale najlepiej jednak na jesieni i wczesną wiosną, bo teraz już zaroiło się od motocyklistów na drogach (hehe, dawcy, najgorzej), a wcześniej rzadko kogo widziałem. Zrobiłem kilka tysięcy km w losowych kierunkach, a nadal zupełnie losowo dobieram trasy i trafiam na drogi, na których nigdy nie byłem. Nawet jeszcze nie zaliczyłem Gibraltaru, nie zrealizowałem planu z wycieczką do Portugalii. Ale jak nie teraz, to następnym razem.
Dobra, widzimy się za dwa tygodnie na polskiej ziemi :*
#shagwestwhiszpanii #emigracja #motocykle




Zaloguj się aby komentować
#motocykle Eh, ta moja niepewność… To, że w małym stacjonarnym sklepie przepłacę, to wiedziałem, zupełnie zrozumiałe. Ale nie to mnie martwi, to były najmniejsze rozmiary jakie były, powiedzcie mi, prawdę, nie za duży ten strój?



@aarahon Gdzie za duży? Ty sie nie pytaj jak wyglądasz, tylko przymierz bez podpinek a potem z nimi, pomanewruj tymi paskami i sprawdź czy dobrze się w tym czujesz.
A pod spód polecam koszulkę terminczna kompresyjną, taka druga skóra. W decathlonie możesz kupić. W zwykłych bawełnianych jest przejebane.
Zaloguj się aby komentować