#afryka

1
366

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pewnego razu żyrafa zapytała zebry: ej zebra, a może byśmy poświntuszyli? Zwierzęta długo się nie zastanawiały i tak powstał chocapi..... Okapi.


Okapi jest ssakiem spokrewnionym ze wspomnianą wyżej żyrafą, jednak umaszczenie przypomina zebrę. Żyje na bardzo ograniczonym obszarze dżungli w Kongo a dokładnie w lasach Ituri usytuowanych na północnym wschodzie Demokratycznej Republiki Konga i znajduje się pod ochroną od 1932.


Okapi jest bardzo mało znanym zwierzęciem, dodatkowo jest trudne do obserwacji na wolności. Mierzy do 2 metrów wysokości i waży około 250 kg. Przednie kończyny ma dłuższe niż tylne (podobnie jak u żyrafy), jednak w przeciwieństwie do żyrafy, ma krótką szyję.

Żywi się liścmi, pąkami drzew, trawami, paprotnikami, owocami i grzybami. Wiele z gatunków roślin, którymi żywią się okapi są trujące dla ludzi.. Aby zerwać niektóre owoce, używa długiego (nawet 35 cm długości) języka, ale narząd ten wykorzystywany jest też do mycia powiek jak i uszu!


Okapi prowadzą dzienny tryb życia, z natury są samotnikami. Łączą się w pary tylko w okresie godowym. Ich ciąża trwa około 15 miesięcy, a samica rodzi jedno młode, o masie ciała około 16 kg przy wzroście około 80 cm. Młode zaczynają samodzielnie stać już po 30 minutach po urodzeniu. Okres porodu wypada zwykle w sierpniu lub we wrześniu. Młode po osiągnięciu samodzielności (wiek 9-12 miesięcy) odchodzi od matki i rozpoczyna samodzielne życie, a dojrzałość płciową osiąga w wieku około 2-3 lat.


Okapi są wyjątkowo czujne i ostrożne, a dodatkowo potrafią się dobrze ukrywać w zaroślach. Ich ubarwienie pozwala im chronić się przed drapieżnikami (zwłaszcza przed panterami)


#zwierzaczki #smiesznypiesek #afryka #ssaki #zwierzeta

54a1ed06-dd86-45ae-9514-6c79c489feaf
ef0c47ea-d5b5-41ad-8fe2-2816c34c1307

Zaloguj się aby komentować

i to jest dobra odpowiedz na fale migracji z Afryki - dac im zajecie ktore lubia i ktore dobrze im idzie: wojna. Cale lata 80 i 90 napierdalali sie i byl spokoj.

@IronFist teraz jest pokoj i moga sobie powoli ale systematycznie przemieszczac sie na polnoc. Jak bedzie wojna to kraje z polnocy odwrotnie do Europy - zamkna granice i tyle bedzie z migracji. Tam nie ma milosierdzia jak u nas.

Zaloguj się aby komentować

Problemem Afryki w ogóle, a Ugandy w szczególności, nie są ludzie, ale przywódcy, którzy chcą pozostać u władzy zbyt długo.


- Yoweri Museveni, prezydent Ugandy, urzędujący nieprzerwanie od 1986 r. Cytat z 1986 roku.


Ten pan jest autorem również innych niesamowitych cytatów, jak np. ten:


Chcę pracować z Rosją, bo nie mieszają się oni swoimi własnymi posunięciami do polityki innych krajów.


Przeczytałem o nim ostatnio i mi się skojarzyło z "wyborami" na Białorusi.


#polityka #afryka #uganda #rosja #bialorus #demokracja

Zaloguj się aby komentować

Jeziora Ounianga – oazy ukryte w sercu Sahary

Jeziora Ounianga to niezwykły system 18 jezior położonych na północnym wschodzie Czadu, w sercu Sahary. Choć otaczająca je pustynia otrzymuje mniej niż 2 mm opadów rocznie, jeziora są zasilane wodą z podziemnych akwenów, które zgromadziły się tam w wilgotniejszych epokach prehistorycznych. Jeziora te, wpisane na listę UNESCO w 2012 roku, różnią się wielkością, głębokością i składem chemicznym – od wód słonych, jak w jeziorze Teli, po słodkie, porośnięte trzcinami, które spowalniają parowanie. Największe z nich, Jezioro Yoa, ma powierzchnię 3,5 km² i głębokość 25 m. Fascynujące ślady działalności dawnych ludów, które starały się powstrzymać postępującą pustynnienie, wciąż widoczne są na zdjęciach lotniczych w formie barier przypominających litery „V”. To niezwykłe miejsce opowiada historię zmian klimatycznych i życia ludzkiego na Saharze.


#ciekawostki0jcapijo #afryka #sahara #czad


Widok z ISS: https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/8c/Ounianga_Lakes_from_ISS.jpg/1920px-Ounianga_Lakes_from_ISS.jpg

d837916b-290c-42e6-b375-628043cceb09

Zaloguj się aby komentować

Drzewo z Ténéré – symbol samotności na pustyni


Drzewo z Ténéré, akacja z gatunku Acacia tortilis subsp. raddiana, rosło samotnie w pustynnym regionie Nigru, będąc jedynym drzewem w promieniu 400 km. Uznawano je za najbardziej osamotnione drzewo na Ziemi, a jego obecność stanowiła cenny punkt orientacyjny dla karawan przemierzających pustynię. Dzięki systemowi korzeni sięgających 40 metrów w głąb ziemi przetrwało w ekstremalnych warunkach klimatycznych. W 1973 roku drzewo zostało jednak zniszczone przez ciężarówkę prowadzoną przez pijanego kierowcę. Po tym wydarzeniu jego pozostałości przeniesiono do muzeum w Niamey, a w miejscu drzewa postawiono metalową rzeźbę. Drzewo z Ténéré było ostatnim świadkiem dawnej, zielonej Sahary, której gęste lasy zniknęły z powodu zmian klimatycznych.


https://pl.wikipedia.org/wiki/Drzewo_z_T%C3%A9n%C3%A9r%C3%A9


#ciekawostki #afryka #sahara #ciekawostki0jcapijo

72c9acff-d38b-4a36-b120-1db357864ba3

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

BURKINA FASO

NIEWIDZIALNA WOJNA- Akt V


Burkina Faso to miejsce, gdzie wojna toczy się cicho, niemal niezauważona. Dżihadyści, wojsko i cywile uwikłani są w konflikt, który od 2015 roku zmienił życie milionów ludzi. W tej serii przyglądamy się jego genezie, przebiegowi i skutkom. Każda część to inny element tej skomplikowanej historii. Zapraszam.


To PIĄTY wpis z serii i możesz rozważyć wcześniejsze przeczytanie poprzednich, do których linki są niżej. Nie jest to konieczne, jeżeli chcesz tylko zobaczyć jak wyglądają wybrane elementy z życia w Burkina Faso.

------------------------------------------

WSTĘP

Akt I: MALI I UPADEK LIBII

Akt II: BURKINA FASO

Akt III: WYBÓR MIĘDZY ZŁEM, A JESZCZE WIĘKSZYM ZŁEM

Akt IV: BASTION CHAOSU

> Akt V: ŻYCIE W CIENIU KONFLIKTU I TUSZOWANIE PRAWDY

ZAKOŃCZENIE

------------------------------------------


Akt V: ŻYCIE W CIENIU KONFLIKTU I TUSZOWANIE PRAWDY

Każdego dnia w Burkina Faso tysiące ludzi stawia czoła trudnej rzeczywistości konfliktu, który zdaje się nie mieć końca. Od 2015 roku kraj ten pogrąża się w chaosie, w którym islamskie bojówki, wojsko i cywile są uwikłani w skomplikowaną sieć przemocy, strachu i beznadziei. Regiony północne i wschodnie, takie jak Soum, Seno czy Komondjari, są szczególnie dotknięte brutalnymi działaniami grup zbrojnych, które stopniowo przejmują kontrolę nad kolejnymi obszarami.


Mieszkańcy, którzy decydują się na ucieczkę, rzadko odnajdują spokój, a schronienie w miejscach takich jak Dori, postrzeganych jako bezpieczne, okazuje się tylko kolejnym etapem walki o przetrwanie. Infrastruktura takich miejsc nie jest w stanie sprostać potrzebom dziesiątek tysięcy uchodźców. W obozie Wendou 2, będącym rozszerzeniem dużego obozu o tej samej nazwie, w którym przebywa około 3000 przesiedleńców, Hawa Mama przyznaje: „Nie mam już nawet siły się ruszyć. Nawet jeśli tutaj jest ciężko, tam [w wioskach] jest jeszcze gorzej. Nie mamy wyboru, musimy tu zostać. Tam nie mamy już nic. Przybyliśmy tutaj i musimy pozostać w tych warunkach” – mówi ta pięćdziesięcioletnia kobieta w Fulfulde, języku grupy etnicznej Peul.


Siedząc na macie ułożonej na ziemi, w schronieniu zbudowanym z secco (ogrodzenia roślinnego), drewna i plandeki, o powierzchni zaledwie 3 metrów kwadratowych, Aissetou Amadou opowiada o dramatycznej ucieczce swojej rodziny z wioski. Powodem byli "uzbrojeni ludzie", których agresja zmusiła ich do porzucenia domu, dodając: "To dzieci próbują zdobyć jedzenie. Wczoraj przyniosły dwa kilogramy ryżu, który udało się kupić w mieście. Połowę ugotowaliśmy na kolację, resztę dziś rano". Jej głos zdradza niepewność co do tego, kiedy będą mogli liczyć na kolejną dostawę żywności.


Niektórzy uchodźcy w akcie desperacji nielegalnie poszukują złota na terenach zagrożonych atakami, co czasem owocuje zarobkiem na poziomie kilku tysięcy franków CFA, gdzie kilogram ryżu kosztuje ponad 540CFA. Dlaczego więc nie szukają innej pracy? Problem leży nie tylko w ograniczonych możliwościach zatrudnienia, ale także w stygmatyzacji. W obozach uchodźców dominują Fulani – grupa etniczna często oskarżana o współpracę z terrorystami, głównie ze względu na wspólne wyznanie religijne. Wielu pracodawców, dowiadując się, że ich pracownik należy do tej społeczności, natychmiast go zwalnia. Ta dyskryminacja dotyka także dzieci, którym władze często odmawiają dostępu do szkół - o ile te w ogóle jeszcze funkcjonują.


W wielu miejscach szkoły stały się celem ataków – niszczone przez bojówki lub zamykane ze strachu przed kolejnymi zamachami. „Jeśli dowiedzą się, że jesteś nauczycielem, może być ciężko. Nauczycielom ścina się głowy, zabija z broni palnej...” – mówi Boukare Sawadogo, dyrektor szkoły na północy Burkina Faso. "To wojna kulturowa. Nie chcą francuskiego. Chcą narzucić arabski. My chcemy budować przyszłość, oni chcą wszystko zniszczyć." Grupy dżihadystyczne prowadzą wojnę totalną przeciw szkołom, które atakują, podpalają i wyburzają, widząc w nich zachodnie wpływy. Brak dostępu do edukacji to nie tylko utrata szans na przyszłość, ale też ryzyko rekrutacji młodych ludzi przez bojówki, które wykorzystują ich bezradność i brak perspektyw.


28-letnia matka z północnego zachodu, która wypowiadała się pod warunkiem zachowania anonimowości, powiedziała, że na początku ekstremiści przychodzili do jej wioski i kradli bydło, ale zeszłego lata przyszli na targ i zabili kilku mężczyzn, w tym jej męża. Następnie kazali opuścić wioskę kobietom i dzieciom, więc chwyciła swoje dzieci i garnki do gotowania i uciekła. Szła godzinami w nocy, aż dotarła do rodzinnego domu męża. Dziesięć dni później zbliżali się uzbrojeni mężczyźni. Przywiązała swoją 2-letnią córkę do pleców, chwyciła 4-letniego syna i wyjechała do stolicy, gdzie niestety nie otrzymała wsparcia rządowego w Wagadugu. Obiecano jej pracę jako sprzątaczka, ale straciła ją, gdy pracodawca dowiedział się, że jest Fulani. Zapewniła sobie miejsce w rzadkim schronisku dla przesiedlonych kobiet, prowadzonym z funduszy zachodnich przez lokalnego aktywistę, który stara się nie rzucać w oczy. Uczy się szyć i zapisała syna do szkoły. "Tęsknię za moją wioską, ale na razie muszę poczekać, aż przemoc się skończy" - powiedziała. Schronisko jest pełne, znajduje się w nim 50 kobiet i dzieci, które zazwyczaj mogą przebywać w nim przez rok. Czas ucieka, bo zapotrzebowanie jest ogromne, a pomocy jest coraz mniej. Lokalne władze nieufnie podchodzą do osób pracujących z przesiedleńcami.


W jednym z aktów opisałem najbrutalniejszy atak dżihadystów na między innymi cywili, którzy przygotowywali okopy obronne w miejscowości Barsalogho, by obronić inne, większe miasto o nazwie Kaya. Jak to wyglądało z perspektywy zwykłych ludzi? W sobotę rano wojsko zmusiło każdego mężczyznę w mieście do kopania okopów, aby chronić je przed napastnikami, podczas gdy kobiety i młodsze dzieci zostały wysłane do ścinania długiej trawy i drzew, aby poprawić widoczność stacjonujących tam żołnierzy. Bojownicy przybyli około 10 rano i zaczęli zabijać, strzelając zarówno do żołnierzy, jak i cywilów. Gdy przestali, ocalałym, głównie kobietom i dzieciom, zebranie ciał zajęło trzy dni. "Wyszliśmy z wózkami, aby zebrać ciała moich starszych braci" - powiedziała 38-letnia kobieta, która obecnie przebywa z dzieckiem w obozie dla uchodźców. "Spędziliśmy dużo czasu przeglądając ciała ułożone pod drzewami". Ocaleni zabrali zwłoki do biura burmistrza i pomagali sobie nawzajem w transporcie zmarłych na miejsce, gdzie mężczyźni kopali groby. Lokalny zwyczaj zabrania kobietom grzebania zmarłych, ale mimo tego, kobieta poprosiła o taką możliwość, ponieważ było tak wiele mogił do wykopania. Kiedy mężczyźni odmówili, oddała swój wózek sąsiadom wciąż zbierającym ciała i czekała na swoją kolej, by pochować trzech braci. "Zostałam w ratuszu i patrzyłam, jak ludzie wszędzie noszą zmarłych. To było straszne" - powiedziała. Jej najstarszy brat został pochowany jako pierwszy, po tym jak nalegała, by dać mu własny grób. Sąsiedzi wykopali mogiły dla pozostałej dwójki następnego dnia. "Nie jestem już pewna, czy jestem normalna. Wiesz dlaczego? Bo widziałam straszne rzeczy, wszędzie trupy i krew. Nie śpię dobrze, odkąd zostałam tu przesiedlona" - powiedziała kobieta.


O losach osób żyjących na terytoriach kontrolowanych przez dżihadystów wiadomo niewiele. Te rejony są celowo izolowane od kontaktu z resztą świata, zwłaszcza z zachodem, co utrudnia dostęp do informacji. Wiadomo jednak, że terroryści wprowadzili tam prawo szariatu, zakazując dziewczynkom edukacji i narzucając kobietom obowiązek noszenia określonych strojów. Mężczyźni muszą przestrzegać nakazu zapuszczania zarostu, a regularne modlitwy są obowiązkowe dla wszystkich. Podobnie jak w państwowej części kraju, dżihadyści stosują również przymusową mobilizację, zmuszając ludzi do walki. Pozostałe szczegóły dotyczące życia w tych obszarach są owiane tajemnicą, a wszelkie próby ich odkrycia niosą ze sobą ogromne ryzyko.


Obecnie aż 80% terytorium Burkina Faso jest kontrolowane przez grupy ekstremistyczne, a w zeszłym roku w wyniku przemocy zginęło więcej cywilów niż w poprzednich latach, ale w Wagadugu łatwo zapomnieć, że rząd walczy z rebelią. Tętniące życiem restauracje na świeżym powietrzu serwują piwo i narodowe danie w postaci wolno pieczonego kurczaka. W ostatnich miesiącach stolica była gospodarzem festiwalu teatralnego i międzynarodowych targów sztuki i rzemiosła. Władze przywróciły wyścig kolarstwa przełajowego Tour de Faso, wcześniej odwołany z powodu braku bezpieczeństwa. Jak twierdzą organizacje broniące praw człowieka, władze wojskowe wprowadziły system cenzury, a ci, którzy odważą się zabrać głos, mogą zostać otwarcie uprowadzeni, uwięzieni lub siłą wcieleni do armii. Teraz nawet przyjaciele boją się rozmawiać o polityce. "Czuję się jak w więzieniu" - powiedziała lokalna działaczka na rzecz praw kobiet. "Wszyscy sobie nie ufają. Walczyliśmy o wolność słowa, a teraz straciliśmy wszystko". Dlaczego władza cenzuruje informacje o uchodźcach i powstrzymuje organizacje humanitarne przed udzielaniem większej pomocy? Uchodźcy, których liczba stale rośnie, są postrzegani jako wyzwanie dla junty wojskowej Burkina Faso, która przejęła władzę dwa lata temu, obiecując przywrócenie stabilności. Ich istnienie zaprzecza oficjalnej narracji, że bezpieczeństwo się poprawia, a ludzie bezpiecznie wracają do domów. Większość z nich nie ma prawa do wsparcia ze strony władz, a międzynarodowe organizacje pomocowe nie są upoważnione do współpracy z nimi. Ponieważ w Wagadugu nie ma oficjalnych miejsc przesiedleń, nikt nie wie dokładnie, ile osób znajduje schronienie w stolicy lub śpi na ulicach.


W obliczu tej cichej wojny, gdzie dżihadyści często nie publikują oświadczeń ani nagrań, życie w kontrolowanych przez nich regionach pozostaje przynajmniej po części niewidoczne dla świata, a mimo obietnic stabilizacji ze strony rządzącej junty wojskowej, sytuacja w kraju nadal się pogarsza. Wzrost przemocy, brak wsparcia dla uchodźców wewnętrznych oraz pogłębiający się kryzys humanitarny stawiają przyszłość Burkina Faso pod znakiem zapytania, choć niektórzy zaczynają mówić wprost o niedalekim definitywnym upadku państwa.


ZAKOŃCZENIE

Dla świata Burkina Faso stało się jedynie jedną z wielu zapomnianych wojen. W raportach ONZ określa się ją mianem najbardziej ignorowanego kryzysu humanitarnego, gdzie cierpienie milionów nie przyciąga kamer ani międzynarodowych konferencji. A jednak, dla ludzi takich jak Aissetou Amadou czy Boukare Sawadogo, to nie jest abstrakcyjna statystyka - to codzienność.


Nie ma prostych rozwiązań. Dla uchodźców wewnętrznych wybór między powrotem do wioski kontrolowanej przez bojówki a życiem w przepełnionym obozie w stolicy jest jak wybór między różnymi odcieniami rozpaczy. Junta obiecuje odbudowę, ale jej działania przypominają walkę o utrzymanie własnej władzy, a nie rzeczywiste wsparcie dla obywateli.


Kiedy pytasz mieszkańców o przyszłość, rzadko usłyszysz optymizm. Być może to właśnie brak jasnych odpowiedzi sprawia, że ten konflikt umyka światu. W Burkina Faso wojna nie toczy się na froncie, lecz w każdym domu, na każdej drodze, w każdej ciszy przerywanej wystrzałami. Nie ma zwycięzców ani przegranych - są tylko ludzie, którzy próbują przetrwać w cieniu historii, która nie doczekała się jeszcze końca, bo nic na ten koniec niestety nie wskazuje.


------------------------------------------

To jest ostatni wpis serii o Burkina Faso. Podejrzewam, że za jakiś czas wrócimy do Niewidzialnej Wojny w innym regionie, choć niekoniecznie będzie to konflikt militarny.

------------------------------------------

Choć starałem się opisać ten konflikt jak najpełniej, zdaję sobie sprawę, że w tak krótkim formacie trudno zamknąć całą jego złożoność. Dlatego ten tekst to tylko zaproszenie do poznania niewidzialnej wojny, a nie kompendium wiedzy. Wszystkie źródła wrzucam razem, choć pewnie jakieś mniejsze pominąłem. 

Wpis ma raczej negatywny wydźwięk, bo nie znalazłem zbyt wielu pozytywnych wypowiedzi. 


Każdy wpis będzie dodatkowo pod tagiem #apwdnniewidzialnawojnabf . Tak, ten tag sugeruje, że może w przyszłości przeanalizujemy inne "niewidzialne wojny". Tytuł celowo jest trochę prowokacyjny.

------------------------------------------

Zaobserwować społeczność i tagi można tutaj:

> Społeczność AGENCJA PRASOWA WDN <

> #apwdndziwen


#ciekawostki #burkinafaso #afryka #islam #apwdnniewidzialnawojna #apwdnfeature #kryzyshumanitarny #dzihad

------------------------------------------

ŹRÓDŁA:

https://www.france24.com/en/20120402-tuareg-rebels-conquered-northern-mali-mnla-azawad-toure-aqim-qaeda-ansar-dine-mujao

https://www.britannica.com/place/Mali/2012-coup-and-warfare-in-the-north

https://en.wikipedia.org/wiki/Operation_Serval

https://www.bbc.com/news/world-africa-35332792

https://www.reuters.com/investigates/special-report/gold-africa-islamists/

https://www.clingendael.org/pub/2021/between-hope-and-despair/

https://apnews.com/article/burkina-faso-extremism-displacement-government-military-3679966a4c549169ea840f289e9eb6cd

https://apnews.com/article/burkina-faso-children-war-trauma-9337b4eeeb642938929ed694090bd930

https://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/analizy/2024-01-31/wagnerowcy-pod-nowym-szyldem-rosyjski-korpus-afrykanski-w-burkina

https://africanenergycouncil.org/china-invests-in-renewable-energy-in-burkina-faso/

https://www.dw.com/pl/rosja-buduje-silne-wpływy-wojskowe-w-afryce/a-68207524

https://www.hrw.org/news/2024/02/27/burkina-faso-abductions-used-crack-down-dissent

watch?v=ZfmsarI7by0 < sama część linku do filmiku na youtube, który skróciłem, bo nie chcę, żeby się wyświetlił, zamiast banerka z tytułem serii.

https://www.reuters.com/world/africa/islamist-groups-escalate-retaliatory-attacks-burkina-faso-civilians-hrw-says-2024-09-18/

https://rsf.org/en/who-are-four-journalists-disappeared-burkina-faso

https://www.unocha.org/burkina-faso

https://acninternational.org/religiousfreedomreport/reports/country/2023/burkina-faso

https://pl.wikipedia.org/wiki/Narodowy_Ruch_Wyzwolenia_Azawadu

https://en.wikipedia.org/wiki/Islamist_insurgency_in_Burkina_Faso

https://www.hrw.org/news/2024/04/25/burkina-faso-army-massacres-223-villagers

https://www.barrons.com/news/burkina-junta-abusing-army-recruitment-to-punish-judges-hrw-00a613e6

https://www.lemonde.fr/afrique/article/2024/06/03/au-burkina-faso-l-impasse-des-deplaces-fuyant-les-djihadistes_6237038_3212.html?utm_source=chatgpt.com

https://www.reuters.com/world/africa/i-saw-horrible-things-burkina-faso-massacre-survivor-describes-bloodshed-2024-08-30/?utm_source=chatgpt.com

https://afrinz.ru/en/2024/09/burkina-fasos-prime-minister-meeting-with-russian-ambassador-says-he-wants-to-join-brics/

a0985bdb-5fd6-488c-8dcb-a30cf90881ea
0e29446d-2632-4686-b43e-ba2b94e0e433
0a54b26b-3f02-4aa6-aeff-2a15b1ebaef5
c18bbb07-9288-4a54-8206-e4af64055887
2ecb8d16-c69b-4f09-ae63-27383199a7d8

Zaloguj się aby komentować

BURKINA FASO

NIEWIDZIALNA WOJNA- Akt IV


Burkina Faso to miejsce, gdzie wojna toczy się cicho, niemal niezauważona. Dżihadyści, wojsko i cywile uwikłani są w konflikt, który od 2015 roku zmienił życie milionów ludzi. W tej serii przyglądamy się jego genezie, przebiegowi i skutkom. Każda część to inny element tej skomplikowanej historii. Zapraszam.


To CZWARTY wpis serii i możesz rozważyć wcześniejsze przeczytanie poprzednich, do których linki są niżej. W tym przypadku chyba nie jest to konieczne, bo akt IV jest o historii rządów w Burkina Faso, w ważnym dla nas okresie.

------------------------------------------

WSTĘP

Akt I: MALI I UPADEK LIBII

Akt II: BURKINA FASO

Akt III: WYBÓR MIĘDZY ZŁEM, A JESZCZE WIĘKSZYM ZŁEM

> Akt IV: BASTION CHAOSU

Akt V: ŻYCIE W CIENIU KONFLIKTU I TUSZOWANIE PRAWDY

ZAKOŃCZENIE

------------------------------------------


Akt IV: BASTION CHAOSU

Burkina Faso nigdy nie było ostoją stabilności, ale to, co dzieje się teraz, przekracza wszelkie wcześniejsze kryzysy. Na papierze jest to republika, z armią i administracją centralną. W rzeczywistości – połowa kraju jest poza kontrolą rządu, a państwo stopniowo się rozpada.


Po uzyskaniu niepodległości w 1960 roku jako Górna Wolta, Burkina Faso doświadczyło sporej niestabilności politycznej i serii zamachów stanu. Po jednym z nich w wyniku którego zginął prezydent Thomas Sankara, w 1987 roku kapitan Blaise Compaoré przejął władzę. Rządził przez 27 lat, aż do 2014 roku, kiedy to próba zmiany konstytucji w celu przedłużenia jego kadencji wywołała masowe protesty. 30 października 2014 Compaoré wprowadził stan wyjątkowy, odwołał rząd, rozwiązał parlament i wyjechał do Senegalu. Następnego dnia podał się do dymisji ze stanowiska prezydenta, które w jego zastępstwie tymczasowo objął szef armii, generał Honoré Traoré, który był z nim powiązany. Okres przejściowy był naznaczony napięciami i jak pewnie już się domyślacie - próbami zamachów stanu. W listopadzie 2015 roku odbyły się wybory, w wyniku których Roch Marc Christian Kaboré został wybrany prezydentem, co stanowiło pierwsze pokojowe przekazanie władzy w historii kraju.


Struktury państwowe Burkina Faso były słabe, co miało swoje korzenie w latach rządów Blaise'a Compaoré, kiedy to inwestycje ograniczały się niemal wyłącznie do stolicy, Wagadugu, a prowincje – szczególnie na północy – były ignorowane. Po latach korupcji i zaniedbań administracja centralna istniała w praktyce tylko na papierze, pozostawiając mieszkańców oddalonych regionów bez ochrony i wsparcia. Gdy po 2015 roku islamskie bojówki zaczęły atakować północne prowincje, lokalne społeczności, które od dawna pozbawione były infrastruktury i usług publicznych, zostały same. Wojsko pojawiało się rzadko, a jego brutalność – zamiast zapewniać bezpieczeństwo – pogłębiała strach i chaos. W odpowiedzi rząd powołał lokalne milicje, takie jak VDP, o której pisałem w poprzednim akcie.


Prezydent Kaboré uczynił walkę z terroryzmem jednym z głównych priorytetów, choć starał się też działać na innych płaszczyznach i realnie w pewnych sektorach wpłynął pozytywnie na jego rozwój. Jego rząd miał trudności z opanowaniem sytuacji związanej z terroryzmem i realnie brakowało mu pomysłów, które dawałyby pozytywny skutek. W 2020 roku, podczas wyborów krajowych, zagrożenie przemocą ze strony ekstremistów uniemożliwiło głosowanie około 7% elektoratu.


Niezadowolenie wśród wojskowych rosło, co doprowadziło do zamachu stanu w styczniu 2022 roku. Prezydent Kaboré został obalony przez grupę wojskowych, którzy oskarżali go o niezdolność do skutecznej walki z narastającym zagrożeniem ze strony grup dżihadystycznych. Junta dowodzona przez pułkownika Paula-Henriego Sandaogo Damibę, obiecywała zdecydowaną walkę z bojówkami i odbudowę państwa, ale zamiast poprawy przyszła kolejna fala chaosu. Damiba nie spełnił obietnic. Islamskie grupy zbrojne przeprowadzały kolejne ataki, a w wielu prowincjach pojawiły się doniesienia o egzekucjach cywilów oskarżanych przez wojsko o wspieranie dżihadystów. Na domiar złego rząd w Wagadugu zmagał się z narastającą presją społeczną i wewnętrznymi podziałami. We wrześniu 2022 roku doszło do drugiego zamachu stanu – tym razem władzę przejął kapitan Ibrahim Traoré, najmłodszy przywódca w historii Burkina Faso.


Traoré podjął szereg działań mających na celu wzmocnienie pozycji rządu i walkę z narastającym zagrożeniem ze strony grup dżihadystycznych. Zainicjował między innymi stworzenie specjalnych brygad szybkiego reagowania, łączących elitarne jednostki i siły specjalne, aby skuteczniej przeciwdziałać atakom terrorystycznym, ale mimo tych starań, liczba ataków ze strony islamistów wzrosła, a sytuacja bezpieczeństwa uległa pogorszeniu. Nowe władze zaczęły dystansować się od tradycyjnych partnerów, takich jak Francja, oskarżając ją o neokolonialne wpływy, i zacieśniać relacje z państwami afrykańskimi oraz Rosją. W grudniu 2024 roku Burkina Faso, wraz z Mali i Nigrem, ogłosiło wycofanie się z ECOWAS, co ma wejść w życie w tym miesiącu, czyli styczniu 2025 roku. ECOWAS możecie sobie wyobrazić, jako wspólnotę gospodarczą i trochę militarną 15 państw Afrykańskich z elementami przypominającymi znaną nam strefę Schengen, w której przepływ towarów i usług jest łatwiejszy, jak i Unię Europejską, która może przydzielać sankcje i nakazy, ale bez tak dużej władzy bezpośredniej. Dlaczego Traore zdecydował się na taki ruch? ECOWAS w ostatnich latach nałożyło sankcje na Mali, Burkina Faso i Niger w odpowiedzi na zamachy stanu i opóźnienia w organizacji wyborów demokratycznych, a wyjście z organizacji pozwalało uniknąć dalszych nacisków i prób ingerencji w politykę wewnętrzną. Traore postrzega tę organizację, jako narzędzie dominacji regionalnej przez takie państwa jak Nigeria czy Wybrzeże Kości Słoniowej, które mocniej wspierają wartości demokratyczne. Dość kluczową była też opcja na szerszą współpracę z takimi państwami, jak Rosja i Grupą Wagnera, która obecnie występuje pod nazwą Korpusu Afrykańskiego i nadal ma dość kontrowersyjny status w tym regionie. 


Zacieśnianie relacji z Rosją zaczęło się od reaktywacji rosyjskiej ambasady w Wagadugu, w grudniu 2023 roku, która była zamknięta od 1992 roku ze względów finansowych. Przywódcy junty wojskowej na długo wcześniej byli podejrzewani o jakieś powiązania z Grupą Wagnera, a przy obalaniu rządu w 2022 roku, ludziom wspierającym Ibrahima Traoré towarzyszyły rosyjskie flagi. W styczniu 2024 roku do kraju przybył rosyjski kontyngent Korpusu Afrykańskiego, liczący 100 żołnierzy, z planami rozszerzenia go o kolejne 200 osób. W kontekście współpracy z Rosją warto zauważyć, że Burkina Faso pod rządami Traore dąży do rozszerzenia partnerstwa poza sferę wojskową. W październiku 2024 roku premier Kyelem de Tambela, podczas wizyty w Moskwie, podkreślił chęć nawiązania współpracy gospodarczej z Rosją, wyrażając niezadowolenie z dotychczasowych zachodnich partnerstw, a po jakimś czasie zadeklarował chęć do dołączenia do BRICS, które jest niezachodnią wersją G7. W Burkina Faso aktywnie działają też Chiny, choć ich zaangażowanie koncentruje się głównie na inwestycjach infrastrukturalnych i energetycznych. W 2024 roku chiński Exim Bank udzielił pożyczki na wsparcie projektów energetyki odnawialnej, co wpisuje się w trendy spotykane w zasadzie na całym kontynencie.


Pod rządami Traoré z biegiem czasu nasilają się represje wobec dziennikarzy i krytyków junty, w tym coraz częściej odnotowywane są przypadki zaginięć i arbitralnych aresztowań. Pod koniec lipca 2024 roku porwano czterech dziennikarzy krytycznych wobec władz, a w sierpniu Human Rights Watch powiadomiła o przypadkach, w których sędziowie i prokuratorzy, prowadzący śledztwa przeciwko zwolennikom junty, byli przymusowo wcielani do armii i wysyłani na front w ramach walki z rebeliantami.


Dziś Burkina Faso to kraj, gdzie władza jest tylko iluzją. Liczba uchodźców wewnętrznych przekroczyła dwa miliony, a setki szkół i ośrodków zdrowia zostało zamkniętych. Wioski, które kiedyś żyły w rytmie pór roku, teraz żyją w rytmie strachu – przed dżihadystami, przed wojskiem, przed milicjami. Dla wielu mieszkańców nie ma już różnicy, kto strzela, bo każdy strzał oznacza śmierć.


Ze względu na to, że w tym akcie omówiłem geopolitykę, zniknie ona z rozkładu jazdy, czyli zostaje nam ostatni element układanki, życie w cieniu konfliktu. 


------------------------------------------

Choć starałem się opisać ten konflikt jak najpełniej, zdaję sobie sprawę, że w tak krótkim formacie trudno zamknąć całą jego złożoność. Dlatego ten tekst to tylko zaproszenie do poznania niewidzialnej wojny, a nie kompendium wiedzy. Wszystkie źródła wrzucam razem, choć pewnie jakieś mniejsze pominąłem. 

Wpis ma raczej negatywny wydźwięk, bo nie znalazłem zbyt wielu pozytywnych wypowiedzi. 


Każdy wpis będzie dodatkowo pod tagiem #apwdnniewidzialnawojnabf . Tak, ten tag sugeruje, że może w przyszłości przeanalizujemy inne "niewidzialne wojny". Tytuł celowo jest trochę prowokacyjny.

------------------------------------------

Zaobserwować społeczność i tagi można tutaj:

> Społeczność AGENCJA PRASOWA WDN <

> #apwdndziwen


#ciekawostki #burkinafaso #afryka #islam #apwdnniewidzialnawojna #apwdnfeature #politykazagraniczna

------------------------------------------

NA ZDJĘCIACH JEST ODPOWIEDNIO:

 - Były prezydent Roch Marc Christian Kaboré

 - Ibrahima Traore

 - Zwolennicy Traore z rosyjskimi flagami

 - Traore i Władimir Fiutin


ŹRÓDŁA:

https://www.france24.com/en/20120402-tuareg-rebels-conquered-northern-mali-mnla-azawad-toure-aqim-qaeda-ansar-dine-mujao

https://www.britannica.com/place/Mali/2012-coup-and-warfare-in-the-north

https://en.wikipedia.org/wiki/Operation_Serval

https://www.bbc.com/news/world-africa-35332792

https://www.reuters.com/investigates/special-report/gold-africa-islamists/

https://www.clingendael.org/pub/2021/between-hope-and-despair/

https://apnews.com/article/burkina-faso-extremism-displacement-government-military-3679966a4c549169ea840f289e9eb6cd

https://apnews.com/article/burkina-faso-children-war-trauma-9337b4eeeb642938929ed694090bd930

https://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/analizy/2024-01-31/wagnerowcy-pod-nowym-szyldem-rosyjski-korpus-afrykanski-w-burkina

https://africanenergycouncil.org/china-invests-in-renewable-energy-in-burkina-faso/

https://www.dw.com/pl/rosja-buduje-silne-wpływy-wojskowe-w-afryce/a-68207524

https://www.hrw.org/news/2024/02/27/burkina-faso-abductions-used-crack-down-dissent

watch?v=ZfmsarI7by0 < sama część linku do filmiku na youtube, który skróciłem, bo nie chcę, żeby się wyświetlił, zamiast banerka z tytułem serii.

https://www.reuters.com/world/africa/islamist-groups-escalate-retaliatory-attacks-burkina-faso-civilians-hrw-says-2024-09-18/

https://rsf.org/en/who-are-four-journalists-disappeared-burkina-faso

https://www.unocha.org/burkina-faso

https://acninternational.org/religiousfreedomreport/reports/country/2023/burkina-faso

https://pl.wikipedia.org/wiki/Narodowy_Ruch_Wyzwolenia_Azawadu

https://en.wikipedia.org/wiki/Islamist_insurgency_in_Burkina_Faso

https://www.hrw.org/news/2024/04/25/burkina-faso-army-massacres-223-villagers

https://www.barrons.com/news/burkina-junta-abusing-army-recruitment-to-punish-judges-hrw-00a613e6

https://afrinz.ru/en/2024/09/burkina-fasos-prime-minister-meeting-with-russian-ambassador-says-he-wants-to-join-brics/

ee502b43-071f-46c3-abf5-6db269f36850
71cc7d0e-6c4b-48da-8dae-09cfec27b3c8
416e4164-0b4e-4eca-84a2-9b6182d409d7
946237ec-99cf-496a-a77a-7f7ad52e5b74
a25ed2f5-7f4b-4174-8c6b-d969fce74add

E, no. Dobra robota. Wystarczy odrobina empatii, żeby poczuć beznadziejność położenia zwykłych ludzi dotkniętych przemocą zewsząd. Odrobiny namysłu, żeby wpaść w depresję z powodu uniwersalności mechanizmów dziejowych, zawsze takich samych. I docenić miejsce, gdzie się jest.

@Michot wlasnie ci "zwykli ludzie" zawsze beda dotknieci przemocą dopoki nie wezma spraw we wlasne ręce. To samo nie przejdzie, nikt ich nie wyzwoli. Muszą walczyc o siebie albo byc ofiarami

Zaloguj się aby komentować