Zaloguj się aby komentować

Przekazuję informację o ciekawej inicjatywie:


Emarginacje


https://zrzutka.pl/4eujnk


W 2025 roku z inicjatywy Fundacji iatelier oraz Magazynu "Biały Kruk" powstał nowy projekt publicystyczny: Emarginacje. Ideą było stworzenie miejsca dla publicystyki poświęconej współczesnej literaturze popularnej. Dla artykułów, dyskusji, przemyśleń, kłótni i dygresji. Czegoś, co nie będzie akademicką analizą, zbiorem sponsorowanych reklam ani zwykłym stwierdzeniem "podobało mi się/nie podobało".


Brakowało nam miejsca, gdzie można by publikować dłuższe teksty o literaturze, nie skupiające się na recenzjach najnowszych pozycji, tylko z możliwością refleksji i zastanowienia się nad tendencjami, pomysłami i tym, jak zmieniają się książki i czytelnictwo na przestrzeni lat.


Pierwszy tom, "Dlaczego warto czytać polskich autorów" zebrał na tyle ciepłych komentarzy (oraz rozszedł się cały nakład), dlatego idąc za ciosem, przygotowaliśmy drugi tom.


Pierwszy tom możecie przeczytać tutaj.


Opowiadania, zbiory opowiadań, antologie


W drugim tomie skupiliśmy się na formie, która jest z nami od zawsze, a uważana jest za "coś gorszego": na opowiadaniach. Dlaczego jest tak, że w czasach, gdy mówi nam się, że nikt nie ma czasu na czytanie dłuższych form, te krótsze jakoś nie zyskują popularności? Kim są twórcy najciekawszych opowiadań współczesnych? Jakie wrażenia daje dzisiaj lektura klasyków?


Łącznie do przeczytania będzie 272 strony dobra.


W drugim tomie do przeczytania będą następujące artykuły:


1. Wielka Dyskusja Redakcyjna – Anna Nieznaj, Grzegorz Czapski, Tomasz Kozłowski, Aleksandra Kryca


2. Meandrując wśród dygresji. W poszukiwaniu złotego wieku fantastyki – Natalia Karga


3. Myślę obrazami. Teksty traktuję jak układankę – Rozmowa z Agnieszką Hałas


4. Jak najmniej powodów, żeby nie czytać. O potencjale małych form – Marta Leszek


5. Dokonanie jakiegoś rozszczelnienia – rozmowa z Grupą Wydawnicza Alpaka


6. Prequel, dodatek i inne oblicza – Michał Radtke


7. Stanisław Lem i Jorge Luis Borges. Dwóch teologów w bibliotece (nie licząc wieczności) – Tomasz Kozłowski


8. Mądrze wycinać słowa, żeby niosły tylko to, co chcemy – Rozmowa z Anną Hrycyszyn


9. Krótka historia krótkiej formy. Od antyku po postmodernizm – Jakub Kozakiewicz


10. Więcej kosmosu zmieścić – rozmowa z Wojciechem Gunią


11. Wielkie Pytania Emarginacji – odpowiedzi udzielili Igor Banaszczyk (grafzero), Michał Jakuszewski, Łukasz Kucharczyk, Anna Traut-Seliga, Wojciech Gunia, Wojciech Moska, Małgorzata Lewandowska, Marta Kładź-Kocot


#ksiazki #czytajzhejto #fantasy #fantastyka #sciencefiction

Zaloguj się aby komentować

@hist4min4 czy ktoś Cię namawia do zażywania czegokolwiek? Ktoś reklamuje sprzedaż środków odurzających? Masz funkcję czarnolistowania, jeśli jakiś tag nie jest zgodny z Twoimi poglądami. Ja jestem przeciwnikiem alkoholu, czyli mam pytać moderację czemu organizują tu #hejtopiwo? Albo zabraniać komuś wrzucać zdjęcia z piwkiem po tygodniu ciężkiej pracy? Nie wydaje mi się.

@WilczyApetyt o ile się orientuję, to spożywanie piwa alkoholowego po ukończeniu 18go roku życia jest legalne, czego nie można powiedzieć o narkotykach. Tak, mówienie że narkotyki są spoko to reklamowanie tych substancji. Odwracanie głowy od problemu nie sprawia, że przestaje on istnieć. Tak, narkotyki to problem i to nie jest kwestia poglądów tylko nauka.

@hist4min4 skoro o naukę tak mocno zahaczasz, zastanówmy się w takim razie nad szkodliwością wyrobów nikotynowych czy alkoholu, rzeczy które są legalne i ogólnodostępne, a być nie powinny, gdyż są o wiele bardziej dewastujące zdrowie, niż chociażby marihuana. Nie twierdzę, że powinniśmy analogicznie legalizować heroine czy fentanyl, ale w pierwszej kolejności może zacznijmy sprowadzać ogólnie szkodliwe używki do wspólnego mianownika, a dopiero później wszystko demonizować.

Zaloguj się aby komentować

Na #wykop ie chyba ktoś przejrzał na oczy i uwidocznił krótkowzroczność właścicieli:


Branie pieniędzy od PIS

Konta pseudo użytkowników czyli tak na prawdę gadają ze sobą boty

Blokowanie kont starym użytkownikom

Zaloguj się aby komentować

Dziesiejszy post kolegi @jarezz który złapał gdzieś kolekcje samochodów wedle niezrozumiałego klucza i odpowiedź @LondoMollari o niemieckim paździerzu skłoniła mnie do refleksji i zastanowienia się nad tym jakby wyglądała moja kolekcja aut ( jeśli miałbym na nią miejsce i końkubina by mnie nie sprowadzała na ziemię XD )


Chyba było by to moje życiowe top 3 aut jakie posiadałem i którymi jeździło mi się z taką dozą emocji że mimo upływu dekad wciąż pamiętam i trochę tęsknię.

Podliczyłem też ile samochodów posiadałem w swoim życiu i wyszło mi 47 XD (nie liczę żadnych flotówek)

Jeździłem też około 120-150 samochodami branymi na dłużej niż dobę od dealerów/ importerów albo na czyjąś prośbę.


Osobiste TOP 3 z tych które posiadałem:


  1. Ford Escort XR3i - ło ludzie, każdy kto siedział w Fordzie z lat 90 pamięta te fotele, te kluczyki te surowe wnętrza a jednocześnie pierwotne zachowanie auta na drodze, czysta mechanika. Miało to to jakieś 135-145 kucy a goniło jak pieprzony gokart. Jest praktycznie równoważne Fieście XR2i o mniejszej mocy ale goniącej jak wściekła!

  2. Smart gen.1 CDI z softem na 46 harrych potterów, mały demon który mimo szerokich gum kręcił bączury przy spalaniu 2,8-3.2l na 100/km po Kato. Świetne auto, definicja fun car-u dla osoby młodej. Świetne prowadzenie i dynamika w małym ropniaku. Przekładnia na której ludzie wieszali psy ( z głupoty) była genialna w mieście. Auto stylistycznie do tej pory przyciąga wzrok i zdarza mi się tęsknie zerkać za smarkami.

  3. Łada Niva, tak szok. Wyrób powstały poprzez połączenie 2 stopów nieosiągalnych poza ZSSR substancji Breżniewitu oraz Gównolitu. Auto kupiłem i wyremontowałem samemu, proste jak młotek, naprawa to sama przyjemność bo nawet tuman da radę a jednocześnie pocieszne jak wiejski kundel o aparycji wilczura. Świetnie się prowadzi, oferując niesamowity komfort i precyzję na bezdrożach którego mogą mu pozazdrościć nawet auta z pneumatyką jak Range Rovery i nowe generacje Defenderów. Była lekka i wchodziła w takie miejsca gdzie nie wjechałem już nigdy później żadnym innym cięższym autem terenowym które albo się kopało albo zsuwało XD


W pierwszej 10 pojawiają się jeszcze nieoczywiste strupy jak Citoen XM, Chrysler Voyager z Pentastarem, Renault Espace I, Alfa 159, Alfa Giulia, Volvo XC70 oraz Mitsubishi Galant V6

Chociaż ta lista jest dość płynna bo ciężko mi powiedzieć co ląduje na którym miejscu. Auta z top3 kupię sobie na pewno ponownie, zdarzało mi się to już wcześniej ( miałem 4 galanty V6, 3 fiesty, 2 escorty, 2 smarki)


Najwięcej miałem Mitsubishi, jakoś uważam je za jedne z fajniejszych linii stylistycznych przy świetnej trwałości i radości z jazdy.

W sumie obecnie ujeżdzam 18 Mitsubishi.


Z prowadzonych pod nierównym sufitem statystyk wychodzi też na to że najdłużej trzymałem zawsze Mitsu ( do zajechania XD)


Najkrócej w swoim życiu miałem Teslę S ( 3 tygodnie w wynajmie, odpadł zderzak w czasie deszczu na A4 i zdałem auto XD)

Najdłużej mam Pajero II 2.5 TDI które wyremontowałem od zera już 1,5 raza ( 9 lat ! )


Większość aut kupowałem jako 2-3 towarzyszące aktualnie leasingowanemu ( mam firmę od 2004)


Najgorsze auto z tych 47?

Hmm


też chyba jakiś Top:

  1. Land Rover Discovery 3 - miałem go 8mc jeżdżąca pierdolona awaria (2.7) oddany do dealera jak miał niecałe 3 lata bo przejmowałem leasing po 24 mc od innego podmiotu

  2. Audi A6C7 3.0 - auto które naszpikowane bajerami psuło się często i srogo przy próbach wypinania się serwisu na wszelkie usterki

  3. Tesla S - auto miałem w umowie na abonament 24mc oddałem po niecałym miesiącu bo skrzypiał fotel, bo urwało mi zderzak, bo pękł zawias klapy ( auto było nowe)


Nie ma zestawieniu BMW 118i które zapewne wielu z was kojarzy z wpisów tutaj bo było to auto które kupiłem połowicy więc nie liczę go jako swoje, ale wyprzedziło by Audi w walce o 2 miejsce.


Najciekawsze zakupy?

1.Multipla

2.twingo (ależ ten samochód jest pocieszny)

3.Isuzu Amigo (klon frontery)

4.Saab 9-4XX ( kupiony rozbity za 12k i puszczony kwartał później za 38k) dziś byłby wart fortunę bo są tak rzadkie jak poczucie winy u polityków.


Najdroższe auto jakim jeździłem to 993 GT2 na evencie, najtańsze to kupiony dla funu bo nigdy nie miałem wcześniej fiat Seicento za 400zł


Obecnie uroiłem sobie że warto Kupić ?


1.TATA Indica XD

Są obecnie śmiesznie tanie i zaraz je wymiecie z rynku więc pewnie nigdy jej nie przetestuje, a było by pierwsze 100% hinduskie auto jakim bym jeździł ( Land Rover jednak robi swoje strupki w UK

2.Simca Rancho - bardzo ciężko znaleźć ładną

3.Buchanka - Stalinium i Gównolitiu vol.2


Ciekaw jestem waszych list najlepszych i najgorszych, tych za którymi wam tęskno i tych które chcielibyście mieć.

#przemysleniazdupy #motoryzacja

382b3b0b-2405-4b13-8bf0-d2c84611bc08
c8fcd385-2f3a-44fe-98fc-cf327d77fcfd
cc8a8e32-f931-40df-b8dc-060402e59f24
95cac6bd-e951-4396-95bb-b1dd7f6553de
5ccc3aec-f345-4079-a3ff-37c367ccf65c

Kilka ciekawych aut, które miałem i mam do nich jakiś sentyment:


  1. Ford Explorer II gen 4.0V6

  2. Jeep Grand Cherokee ZJ 5.2V8

  3. BMW E39 3.0d

  4. Audi 80 B4 coupe 2.0e

  5. Jeep Liberty KK 3.7V6

  6. Honda Civic coupe Vgen 1.5 (pierwsze auto)

@Ten_koles_od_bialego_psa nie kuś! Póki co mam etap, że amerykańce mi zbrzydły.


Wiadomo, że czerwona szybsza! A Explorer ciekawy samochód, wygodny, dużo miejsca, w terenie nawet jechał, czułem się w nim dobrze. Najlepsza była ta wajha od zmiany biegów, jak w Wartburgu.

20f3ef16-898d-44e0-a429-55ef4328bc80

@Ten_koles_od_bialego_psa

Z sentymentem wspominam phaeton 3.2 vr6 fwd I to mimo tego, że skakał jak kangur Przy ruszaniu, skrzynia miała 5 biegów i co chwila j⁎⁎ał się któryś światłowód. Pamiętam, że na rysie, która kosztowała mnie 50zl, a sąsiada utratę zniżek zarobiłem 3k. Do tego E60 530d AT - ale to przez to, że mało paliła i to była pierwsza bmka za własny hajs.

Z łezką w oczach przypominam sobie e30 318iS z fotelami i kierownicą BBS oraz zawiasem SACHSa, ktore ukradli mojemu ojcu, a ja biegłem wtedy za nim i wiem kto je ukradł 22 lata temu.

Fajnie jeździło mi się dodge intrepid mimo że to tani szajs dla Amerykańskich buraków.

W Alfie 159 to raz siedziałem z tyłu #pdk

Kuzyna peugeot 605 do tej pory też wspominam fajnie.

A escorts '96 W kombi Na trójce według licznika potrafiłem bujać do 150kmh.

No i polonez - ukradłem ojcu Jak miałem 12 lat razem z Nokią 440 w Centertelu I pojechałem w Polskę z atlasem do V klasy.

@Ten_koles_od_bialego_psa Ze wszystkich którymi jeździłem jakbym musiał wybrać jeden to obecnie jest to Alfa Romeo 166 3.2 Busso - z moim wyczulonym słuchem ten silnik wygrywa wszystko.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ostatnio pytałem o oponki. Już prawie miałem kupić Goodyear, ale nie ma z roku 2026. Poza tym doczytałem, że produkuje to MAGA. W związku z tym mam pytanie - czy ktoś może jeździł na Continental AllSeasonContact 2


Link do oponeo nie oznacza, że tam kupię


#opony #samochody #motoryzacja

PanNiepoprawny userbar

@PanNiepoprawny Mam je w 3 z rzędu samochodzie. Kia Niro, Prius+ i teraz Highlander. Są za⁎⁎⁎⁎ste, da się zrobić 50kkm przy lazejszych pojazdach. Objechałem w nich niemieckie Alpy, jeździłem po stoku, wjechałem w teren czy jechałem po autobanie 170km/h przez 10 godzin, szczerze? Chyba najlepsze opony z jakimi miałem do czynienia(dają radę w zimie- testowałem je w ciężkiej śnieżycy w UK jeżdżąc priusem) Kupiłem je też do samochodu żony, którym wozi dzieci(to chyba najlepsza rekomendacja)

@PanNiepoprawny bardzo fajne opony, dające takie bezpośrednie czucie przyczepności. Nie jeździłem na nich dużo, bo to nie moje auto było, ale wrażenia były spoko. Jedyne do czego mogłem się przyczepić - nie były ciche. Ale hej, nie wiem czy są ciche wielosezony na rynku i wgl czy da się to połączyć z innymi cechami wymaganymi od wielosezonu. Także polecam.

@PanNiepoprawny przepraszam, mam zajebisty problem z nazwami i imionami. Opony o których myślałem to Michelin CrossClimat2, nie wiem czemu zawsze mi się te 2 firmy i nazwy opon mylą.

@PanNiepoprawny Troszkę do czynienia z różnymi oponami miałem i uważam że wielosezony powinny mieć cechy opon zarówno letnich jak i zimowych a więc i wzór bieżnika. Ta tzw jodełka trzyma się najgorzej w mokrych warunkach w trzymaniu bocznym. Jeżeli opona letnia lub wielosezon nie mają co najmniej dwóch rowków wzdłużnych po bieżniku to ja osobiście nie biorę. Koniec końców zależy do jakiego auta i jakiego stylu jazdy w jakich warunkach

@PanNiepoprawny Do spokojnej jazdy to i Dębica Frigo się nada a będzie nawet lepsza bo w rajdach i KJSach to do upalania na szutry ją często biorą xD Czyli dla Ciebie będzie najważniejsza droga hamowania. Jakbyś chciał dopytać o trwałość to niedawno trafiłem na gościa "Kanał Koło" i ma ogromną wiedzę na temat opon (nie nie znam go osobiście ani to nie jestem ja) i na pewno będzie wiedział więcej na temat tego konkretnego modelu który wybrałeś (np. czy guma jest trwała) i dobierze opcjonalną alternatywę i u niego też wysyłkowo możesz kupić jak pamiętam

Zaloguj się aby komentować

Dekadę temu dało się przenocować w domu prowadzonym przez księży, pod szczytem.

Było to w ramach trasy Ćwilin - Śnieżnica - Lubogoszcz

@merti No proszę, ciekawe czy teraz też jest to możliwe Myślałem, że to taki ośrodek rekolekcyjny tylko dla grup zorganizowanych

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Czy Żurek na bekonie i kiełbasie może plusika? A zresztą, wbijajcie jutro jak będzie gotowy. Nie miałem czasu ugotować w święta, to będzie mały poślizg. #gotowanie

d3621e33-6ede-4007-a01e-e1e5c37084cc

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować