Przy rejestracji możesz zapytać "a ile to ja oddałem już w sumie?". Mają te dane na wierzchu, jak Cię rejestrują, od razu powiedzą. No, w każdym razie w RCKIK Wrocław.
@Lopian jak się oddawało w jednym województwie, to mają. Tomeczku, to nie jest 2026 rok żeby były komputery, systemy, przepływ informacji... A nie, czekaj, jest 2026, tylko w służbie krwi jak w lesie
@serel nie ma znaczenia czy to inne województwo, tak długo jeśli oddawałeś w rckik. Gorzej, jeśli oddawałeś również dla wojska, bo wtedy oni te dane trzymają dla siebie, i w rckik Ci nie powiedzą.
Natomiast możesz napisać do nich maila (ja tak zrobiłem), że potrzebujesz tej informacji do np. odznaki, i wtedy wojsko Ci wysyła informację ile krwi oddałeś u nich.
Obejrzałem na weekend "Nie patrz w dół", "nowokaia" i "Wstrząsy 2".
Jakkolwiek to nie zabrzmi tylko ten ostatni był wart spędzonego przy nim czasu.
Tak sobie myślę, czy to wina dawnego strajku scenarzystów czy po prostu idiokracja się rozkręca, ale gdybym poszedł na dwa pierwsze do kina to miał bym żal o wywalone w błoto pieniądze.
Porażka i dno mułu.
Ze ktoś takie gowna przyklepał w wytwórni to jestem pełen podziwu.
Ba. Te pierwsze gowno nawet zarobilo na tyle, że będzie czesc druga.
różnica jest taka że kiedyś szło się do kina i oglądało film przez 2 godziny w skupieniu
dzisiaj większość filmów ogląda się na netflixie na drugim ekranie w tle, więc filmy powstają by trafić w ten rynek i takie są tego efekty
w bardziej mądrych filmach objawia się to dennymi dialogiami, ciągłymi powtórzeniami wypowiedzi, komentowaniem swoich własnych czynów (żeby ktoś mógł to oglądać w formie audiobooka jak nie ma drugiego ekranu) i fabułą która nie wymaga myślenia
w filmach akcji to ciągła potrzeba zaangażowania widza akcją, żeby mógł "coś" zobaczyć w każdym momencie kiedy zerknie na drugi ekran - jak ogląda film akcji na drugim ekranie to ma być akcja a nie gadanina, nie?
@saradonin_redux Miałem już nic w tym miesiącu nie kupować, ale to aż żal VEA nie brać. W końcu się doczekałem normalnej ceny. Pamiętam, że Couer i Tennore też fajnie sztyniły, ale już powstrzymałem moje dzikie rządze.
@saradonin_redux Żona mi wczoraj mówi "dawno perfum nie kupowałeś" no jak Boga kocham (choć nie kocham) tak powiedziała. Na co liczyła? Że co z tym zrobię? Ehhhh coś mi sie za te silną wolę należy
Sebastian Szymański z dubletem (1, 2) w Rennes w 8. kolejce francuskiej Ligue 1 przeciwko Strasbourgowi (3:0)
W barwach Rennes grał również Przemysław Frankowski, który zaliczył asystę przy pierwszym golu. A z ławki mecz ogladal Miłosz Piekutowski, który gra w barwach Strasbourga.
1093 + 1 = 1094 Tytuł: JoJo's Bizarre Adventure (TV) Rok produkcji: 2012 Kategoria: Anime / Akcja / Przygodowy / Supernatural Czas trwania: 10h 24min Ocena: 9/10
Tytuł oryginalny: JoJo no Kimyou na Bouken (TV) Format: TV, 26 odc, 24min/odc | Źródło: Manga | Studio: david production | Ocena na AniList: 7.7/10 | AniList | MyAnimeList
Ale to było dobre. To jest takie absurdalne, zabawne i pomysłowe. I to nie jest sam czysty humor, pomysły na umiejętności czy przebieg walk są tak absurdalne, że nigdy nie wiesz co się zaraz stanie.
Oczywiście analizując to na poważnie można by się przyczepić, że w paru miejscach brakuje konsekwencji, ale pod kątem rozrywkowym świetne.
Kilka pierwszych odcinków wprowadzających było takie sobie. Kiedyś to dropnąłem na początku 2 odcinka, bo chyba pominęłem wyjaśnienie timeskipa i nie rozumiałem dlaczego przed chwilą się bili a teraz grają sobie w rugby i są kolegami.
Ciekawi mnie też tempo timeskipów w kolejnych sezonach, bo w 1 minęło już 100 lat i się zbliżamy do czasów współczesnych. Teraz popatrzyłem na rok wydania mangi i już dogonili w sumie, ciekawe.
Musiałem sobie przejrzeć wszystkie muzyczne referencje, bo ja skojarzyłem tylko acdc, zeppelin, dio i santane a tu wiekszosc nazw postaci sie do czegoś odnosi.
Mam nadzieję, że konwencja będzie utrzymana i kolejni protagoniści również będą się nazywać JoJo.
Chyba nadrobię do aktualnego sezonu szybciej niż tą aptekarkę, którą od miesiąca męczę.
To jest to anime z którego śmieszą mnie wszelkie memy i referencje ale totalnie nie mogłem tego przemęczyć i zawsze dropałem po paru odcinkach a robiłem kilka podejść. Chyba nie mój typ anime i tyle.
Ja teraz monster na Netflix. Po 15 latach widzę, że jest dużo podtekstów i antyrasistowskich i czy pochwały prostego, dobrego życia.
Ale też wszędzie widzę nipppnomorfizację (od antropomorfizacji). Nie chodzi mi o to, że Niemcy rozmawiają ze sobą po japońsku. Tylko, że nawet Niemcy bardzo często zachowują się jak Japończycy - grzeszności, zachowania itp. Czasem mam wrażenie, że to bardziej sztuka teatralna. Japończycy w kostiumach i scenografii niemieckiej grają historię dziejąca się w Niemczech.
Ja się gole raz w roku, przed zimą, na 0. Potem przez cały rok zapuszczam i tak w kółko.
Ludzie się śmieją, że mam czuprynę na lato jak jest ciepło, i goły łeb jak jest zimno. Ale jakoś nie rozumieją że w lecie słońce nie świeci tak w oczy, i skóry głowy nie spalisz. Natomiast w zimie czapka lepiej się trzyma głowy.
Każdy ma swoją strategię. Ja golę łeb na łyso tak raz na miesiąc - 10 minut i fryzura gotowa, nie trzeba o nią dbać. Mordy natomiast nie golę już ze 20 lat. 2 razy na miesiąc opierdole nożyczkami co mi nie pasuje i fajrant. Czy czyni to mój ryj zadbanym i przystojnym? Ni c⁎⁎ja. Czy poświęcam na pielęgnację owłosienia mniej jak 20 minut miesięcznie? Jak najbardziej.
Lenistwo moi mili jest bowiem głównym motorem mojego działania