@dziad_saksonski Jak osoba z włosam, i dużym wzrostem powiem, że włosy są absolutnie niezbędne, i to z nieoczywistego powodu. Dają te 0.5 sekundy na reakcje, kiedy przechodzisz przez jakiś niski próg, albo wstajesz w miejscu z niskim stropem.
W suszyć nie trzeba, otwierasz wszystkie okna w samochodzie i po 10 minutach jazdy są wysuszone.
@dziad_saksonski
Ja się gole raz w roku, przed zimą, na 0. Potem przez cały rok zapuszczam i tak w kółko.
Ludzie się śmieją, że mam czuprynę na lato jak jest ciepło, i goły łeb jak jest zimno. Ale jakoś nie rozumieją że w lecie słońce nie świeci tak w oczy, i skóry głowy nie spalisz. Natomiast w zimie czapka lepiej się trzyma głowy.
Każdy ma swoją strategię. Ja golę łeb na łyso tak raz na miesiąc - 10 minut i fryzura gotowa, nie trzeba o nią dbać. Mordy natomiast nie golę już ze 20 lat. 2 razy na miesiąc opierdole nożyczkami co mi nie pasuje i fajrant. Czy czyni to mój ryj zadbanym i przystojnym? Ni c⁎⁎ja. Czy poświęcam na pielęgnację owłosienia mniej jak 20 minut miesięcznie? Jak najbardziej.
Lenistwo moi mili jest bowiem głównym motorem mojego działania
Zaloguj się aby komentować