#plugujzhejto
Coś czuję, że niebawem ruszę na posyp.

#plugujzhejto
Coś czuję, że niebawem ruszę na posyp.

Może nie widać, bo szyby brudne, ale j⁎⁎ie zawieruszka.
@dradrian_zwierachs który rejon Polski?
Zaloguj się aby komentować
Bry.
Witam szanownych w ten słoneczny wiosenny poranek.
#heheszki #dziendobry #bry

@UncleFester ja właśnie jebnąłem i faktycznie jest git
Zaloguj się aby komentować
Pomyśleć, że aktualnie za oknem odczuwalnie -16*C, a dosłownie za chwilę, bo od jutra, będzie już na plusie xD
#pogoda


Mam boląca głowę która przepowiada zmianę pogody więc wiem,że nastąpi dosyć sroga zmiana po tym jak wczoraj mnie bolała
Gdzie ty mieszkasz

U mnie wedlug google juz od srody tez ma bf na plusie w ciagu dnia. A w nocy -13 xd
Zaloguj się aby komentować
#konstruktorelektrykamator
Co ja się będę rozpisywał.
Obejrzyjcie sobie film na jutube, tam jest większość informacji.
To jest początek nowej jakości na kanale.
#youtube #warsztat #diy #spawanie #dziwnestopymetali #obrobkametali
@myoniwy ej, może zrób sobie taki patyczek jak miał Adam Słodowy żebyś nie musiał pokazywać palcem.
W końcu trochę idziesz w ślady mistrza.

Subujcie!
Wciąż nie rozumiem... sub. XD
Zaloguj się aby komentować
#gotujzhejto #wolnowar #jedzenie
To wygląda tak apetycznie, że ja nie mam pytań. Łopatka wieprzowa, LOW, 8 godzin.


@Lubiepatrzec a coz to za magiczny gar takie cos ugotował ?
@Lubiepatrzec ja wczoraj robiłem łopatkę, ale w szybkowarze - 2h. Kiedyś robiłem w piekarniku na niskiej temperaturze, ale to ochujeć można było z czekaniem.
Zjadbymtakom
Zaloguj się aby komentować
Rekord. Od świąt było minimalnie powyżej 80.
Teraz
79,6
#chudnijzhejto
@TyGrySSek no to co cheatday dzisiaj?
Zaloguj się aby komentować
119 759 877 - 250 = 119 759 627
Gzik na niedzielę
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@Panda Oho, twarogowe ćpuny sie budzo!
Zaloguj się aby komentować
Ja ci to piszę, ten, który Anneusza Serena, bardzo drogiego mi, opłakiwałem tak niepowściągliwie, iż — czego wcale nie chciałem — stałem się jednym z przykładów ludzi, nad którymi smutek odniósł zwycięstwo. Dziś jednakowoż potępiam swoje ówczesne postępowanie i rozumiem, iż największą przyczyną mojej nadmiernej żałości było to, iżem nigdy nie myślał, że może on umrzeć przede mną.
Przychodziło mi na myśl jedno: że jest młodszy, i to znacznie młodszy. Jak gdyby śmierć przestrzegała porządku! Stale tedy pamiętajmy o śmiertelności tak własnej, jak i wszystkich innych umiłowanych przez nas osób.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

@splash545 z cyklu kontekst historyczny: Anneus Serenus był bliskim przyjacielem Seneki, a także jego krewnym (być może dalekim, ale byli z tego samego gens). Między 54 a 62 rokiem ne, pełnił ważną funkcję prefectus vigilum, którą otrzymał zapewne dzięki pomocy swego wpływowego krewniaka. Zmarł tego samego roku (62), otruty grzybami w czasie uczty. Jego śmierć łączyłbym z upadkiem wpływu Seneki na dworze Nerona- w tym samym roku zabito też Burrusa, prefekta pretorianów, kolejnego bliskiego współpracownika filozofa.
Zaloguj się aby komentować
Niedziela jest to pośpie sobie dłużej.
Mój organizm po 5h snu:
#nocnazmiana #jakzyc #dziendobry

Nas młody obudził o 5, drugi by jeszcze spał.
Śniadanko zjedzone, zaraz ząbki i mykamy z młodą na sanki póki tłoku nie ma
@Loginus07 dokładnie... 6 rano i juz...
Zaloguj się aby komentować
#dziendobry smacznej kawusi dla @Fafalala
#kawa

Aha @cebulaZrosolu piękny kubek, brat miał Skodę 105 w takim kolorze.
Błękitna rakieta...
Sorry spałam. XDD
Już czuję te fusy na zębach.
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
TLDR
- na rynku IT w Polsce jest dużo ofert, ale to nie znaczy, że łatwo dostać pracę
- wysyłanie CV do firm nie działa; potrzebne są polecenia
- rekrutacje są trudne, ale można się ich nauczyć
Wstęp
Rzuciło mi się kilka wpisów o stanie rynku IT i szukaniu pracy. Mam kilka przemyśleń i chcę się nimi podzielić. Nie jestem rekruterem ani menedżerem, nie zmieniam pracy super często, ale dostaję dużo ofert, rozmawiam ze znajomymi, którym pracę udaje się zmienić, i prowadzę kilkadziesiąt rozmów rekrutacyjnych rocznie.
Wszystko poniżej jest tylko moją opinią i mogę się mylić — bierzcie na to poprawkę
Liczę, że choć jednej osobie się ten wpis przyda.
Do kogo kierowany jest ten wpis?
Do osób z co najmniej kilkuletnim doświadczeniem. Większość rad nie jest adekwatna dla studentów i juniorów — start dziś jest bardzo ciężki, a że zaczynałem dawno temu, nie wiem, jak zrobić to dobrze
Jak wygląda obecny rynek pracy dla programistów?
Ofert jest dużo. Głównie stacjonarnych lub hybrydowych i głównie w Warszawie. Są firmy zatrudniające zdalnie, ale jest ich niewiele. Warszawa ma jeden z najlepszych rynków pracy w Europie — Gergely Orosz twierdzi, że najlepszy po Londynie, głównie ze względu na koncentrację kapitału big techów. Kilka największych polskich miast też ma niezłe rynki pracy.
Nie zmienia to faktu, że wymagania są wysokie — techniczne, miękkie i pod kątem wydajności. Kultura pracy w wielu miejscach jest toksyczna. Masowe zwolnienia są codziennością. Drodzy pracownicy są przenoszeni do tańszych krajów. Ryzykowne projekty realizuje się ludźmi na kontraktach. Bzdurne metryki służą do mierzenia produktywności programistów. A menedżerowie szukają najsłabszych ogniw, żeby ich zastąpić.
Ale zarobki są bardzo dobre i w Polsce ciągle rosną. Ofert pracy jest dużo, zwłaszcza dla seniorów.
Skąd te sprzeczności?
Rynek pracy programistów jest pełen paradoksów. To efekt chaotycznych ostatnich lat:
covid i zero-interest-rate-policy (ZIRP) w USA (2020–2021) mocno zaburzyły rynek. Przy zerowych stopach nie opłacało się trzymać kasy, kapitał był tani i pompował firmy oraz startupy, windując płace programistów na świecie.
kiedy stopy poszły w górę (2022–2023), firmy zaczęły szukać cięcia kosztów. Przez amerykański big tech przetoczyła się fala zwolnień.
w międzyczasie Elon Musk kupił Twittera i zwolnił ~80% załogi (2022–2023). Wiele osób mówiło, że serwis padnie. Nie padł, a firma zaczęła zarabiać. To stworzyło precedens.
zarządy kolejnych firm nauczyły się, że można przenosić drogie role za granicę (2023–2025). Po co płacić absurdalne stawki w USA, skoro podobną robotę zrobi Polak, Hiszpan czy Meksykanin? Offshoring stał się modą, a big tech otwiera biura gdzie indziej, w tym w Polsce.
wybuchła bańka AI (2023–2025), która znowu uruchomiła strumień inwestycji i rekrutacji w wybranych firmach.
I tak dochodzimy do dziś: sygnały są mieszane. Z jednej strony firmy optymalizują koszty, tną najdroższych pracowników i przenoszą zatrudnienie do Polski, podbijając płace dla najlepszych. Z drugiej wszystkim dokręcana jest śruba.
Jak więc odnaleźć się w tym kotle?
Zasadniczo niewiele się zmieniło: trzeba znaleźć firmę (albo dać się znaleźć), przejść przez rozmowy i dostać ofertę. Każdy z tych etapów to gra z zasadami. Ignorowanie ich — albo gorsze, nieznajomość — zwykle kończy się porażką. Zanim wejdziemy w szczegóły, warto zadać sobie jeszcze jedno pytanie:
Jak nie wpakować się w bagno?
Nie ma już stanowisk idealnych. Zawsze są jakieś wady. Przez cały proces warto pilnować, czego szukamy. Dla jednych czerwone flagi to praca wieczorami, dla innych wyczerpujący on-call, a dla kogoś częste reorganizacje. Niezależnie od preferencji, warto spisać pytania, na które musimy poznać odpowiedź.
Skąd wziąć odpowiedzi?
znajomy z firmy — najlepsza opcja. Jeśli masz kogoś, komu ufasz, nie wahaj się zadać pikantnych pytań. Rozeznaj się, jak wygląda struktura firmy i które obszary są spoko, a gdzie jest tragedia.
podczas rekrutacji pytaj interviewerów. Ważne: nie warto pytać rekrutera, bo to zwykle tylko proxy. Jeśli jesteś na etapie oferty, a wciąż masz pytania, poproś rekrutera lub hiring managera o rozmowę z kimś z zespołu. Rozmawiając z osobami z wewnątrz, bierz poprawkę, że mogą kolorować odpowiedzi — jeśli kręcą, zwykle jest gorzej.
internet — im większa firma, tym więcej informacji. Polecam wątki na teamblind.com.
finanse firmy — dla spółek akcyjnych łatwo znaleźć kwartalne wyniki i nagrania z konferencji dla inwestorów. Jeśli biznes się nie spina, spodziewaj się częstych zwolnień, problemów z podwyżkami i (zależnie od orga) chaotycznych decyzji leadershipu.
Jak zostać zaproszonym na rozmowę?
Na jedną pozycję w dobrej robocie wpada zwykle kilkaset CV — bliżej tysiąca niż stu. Rekruter nie jest w stanie się przez to przebić, zwłaszcza że spora część aplikacji w ogóle nie pasuje do opisu. Część to ściana tekstu. Inne listują każdą pierdołę, mimo że nikogo nie interesują skille typu Jira czy MS Word.
Pierwszym zadaniem jest znaleźć się za murem tysiąca CV. Jak? Najlepiej w ogóle nie próbować go przeskoczyć. Są dwie zasadnicze ścieżki:
zdobądź polecajkę — ktoś z wewnątrz firmy musi Cię zarekomendować. Może masz znajomego pracującego w tej firmie? Może znajomego, który ma znajomego? A może da się namierzyć kogoś na LinkedInie i przekonać do rekomendacji? Najlepiej, jeśli taka osoba nie tylko wrzuci CV do systemu, ale też napisze do rekrutera i menedżera, że warto Cię zatrudnić i pasujesz na stanowisko.
daj się zauważyć — trudniejsza droga, ale ładny profil na LinkedInie, sensowne firmy w historii, zwięzły opis i zawodowe zainteresowania pomagają. Do tego aktywność na meetupach i konferencjach, w grupach dot. specjalności, na Slackach, w opensource. Cokolwiek, gdzie ktoś może szukać specjalisty, może dać Ci szansę.
W obu przypadkach warto pamiętać, że networking i kontakty pomagają.
Ostatnia rzecz: CV musi pasować do pozycji. Polecam jedną stronę, kluczowe technologie wypisane po przecinku i kluczowe osiągnięcia z poprzednich ról. Chodzi o to, by rekruter od razu zobaczył, że jest match.
Jeśli to gra, to czeka nas rozmowa z rekruterem i właściwe interviewsy.
Rozmowy kwalifikacyjne
Standardowa rekrutacja sprawdza trzy rzeczy: kodowanie, architekturę i umiejętności miękkie (w tym scope, czyli zakres odpowiedzialności).
Obecnie często spotkasz structured interview, tzn. pytania mają scenariusz i klucz dobrych odpowiedzi. Trochę jak na maturze, tylko że po drugiej stronie jest żywy człowiek, który może pomóc. Skoro druga osoba ma scenariusz, to będzie się go trzymać. Zmiana tematu i próba zaimponowania niszową wiedzą zwykle nie działa. Kombinowanie/ściąganie to zazwyczaj strzał w stopę — interviewer zwykle wyczuwa, co jest grane.
Wróćmy do samych zadań. Jeśli chodzi o kodowanie, często trafiają się problemy, na które rozwiązanie trzeba znać. Na rozmowie czasu jest zazwyczaj za mało, żeby spontanicznie rozwiązać problem widziany pierwszy raz. Jak się więc przygotować?
leetcode
książki z zadaniami
chodzenie na interviewsy — im więcej ich za tobą, tym mniej cię zaskoczy na nowych
Warto też zapytać rekrutera, o co pytają na rozmowach. Jeśli pada temat, w którym nie czujesz się komfortowo, przesuń spotkania o kilka dni i odśwież temat. Podczas samego zadania warto słuchać interviewera. Często naprowadzi na dobry tor.
Jeśli chodzi o architekturę, wygląda to podobnie, tylko problemy są zazwyczaj z życia wzięte. Niektóre zadania da się ogarnąć z marszu.
Ostatnie są umiejętności miękkie. Tu pytania są podobne w większości firm.
jaka była twoja rola w zespole? jak duży projekt prowadziłeś? ilu programistów było zaangażowanych w twój projekt? czy musiałeś współpracować z innymi zespołami? Chodzi o wpasowanie twojego scope’u w firmową drabinkę. Jeśli gdzieś warto pokusić się o kolorowanie swoich osiągnięć, to moim zdaniem tutaj. To jest jedna z kluczowych rozmów, jeśli chodzi o poziom, jaki ci się przypisze. Często w internecie można znaleźć oczekiwania na dany poziom. Jeśli nie, można próbować przyrównać poziom do innych firm, np. korzystając z levels.fyi.
podważanie projektu — sprawdzanie na podstawie twoich przykładów, czy to, co mówisz, ma ręce i nogi, i czy umiesz myśleć. Na podstawie jakich sygnałów podejmowałeś decyzje. Czy podejmowałeś je sam, rekomendowałeś je, czy tylko wykonywałeś decyzje przełożonych.
często pada pytanie “co poszło nie tak?”. Chodzi o sprawdzenie, czy potrafisz ogarnąć sytuację, gdy pojawiają się niespodzianki (a zawsze się pojawiają).
częste są też pytania behawioralne dot. rozwiązywania konfliktów czy przekazywania feedbacku. Rzucenie “tak, tak, kojarzę NVC” czasami skraca tę część.
Jeśli pójdzie dobrze, pewnie dostaniesz ofertę. Jeśli źle, warto dopytać, co było nie tak. I najważniejsze — jeśli się nie udało, nie należy się tym przejmować. Rozmowy kwalifikacyjne uwala większość aplikujących. To normalne. Czasem trzeba mieć trochę farta. I uważaj na syndrom impostora - powtarzaj sobie, że umiesz rzeczy.
Dostaliśmy ofertę. Jak ugrać więcej?
Warto ponegocjować. Powiedz rekruterowi, że zależy Ci na wyższym wynagrodzeniu. Albo że bierzesz udział w innej rekrutacji i musisz się poważnie zastanowić. Zapytaj o widełki na stanowisku i powiedz, że spodziewałeś się oferty bliżej ich górnej granicy.
Zapytaj też o signing bonus. Możesz go argumentować np. premią lub transzą RSU, która przepada Ci przez zmianę pracy.
Idziesz do małej firmy i płaca jest naprawdę nienegocjowalna? To może jest zespół, w którym chciałbyś się znaleźć?
Przeszliśmy rozmowy kwalifikacyjne, ale ktoś inny dostał ofertę. Co robić?
To zdarza się całkiem często. Lądujemy w wtedy w limbo zwanym team matching. Rekruter będzie wysyłał nasze CV do hiring managerów przez następne kilka miesięcy i podsyłał Ci oferty. Moim zdaniem najważniejsze, to nie dać się wepchnąć w problematyczny zespół. Znowu więc zostaje nam zadawać trudne pytania i szukać kogoś zaufanego wewnątrz.
Przeczytałem całość co teraz?
Mordo, serio chciało Ci się? Liczę, że to nie był zmarnowany czas. Teraz możesz się poniezgadzać ze mną w komentarzach!
#programowanie #programista15k
>dla programistów?
>produktywności programistów.
>Rynek pracy programistów
>windując płace programistów na świecie.
IT to nie tylko programiści
@malkontenthejterzyna devops here, szukam pracy od grudnia. Wszystkie najnowsze i fancy technologie mam wpisane w CV, doświadczenia z dużym biznesem z 8 lat. Na 50 wysłanych cv dostałem jedną odmowę i zero innych odpowiedzi xD
Z polecenia chyba zacznę pracę przyszłym tygodniu.
Co ciekawe, na takim pracuj.pl widzisz czy ktoś otworzył Twoje cv itp. no więc nie wiem czy 10% pracodawców w ogóle spojrzało na moje CV w ciągu półtorej miesiąca.
@malkontenthejterzyna ta branża to cyrk na kółkach. Czym prędzej chcę ją zmienić. Tutaj człowiek nie może mieć czasu dla siebie, dla rodziny, tylko po pracy musi się rozwijać, nadrabiać, leetcodować.
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Fajne.
11.01.2026 – #diffle #diffleen #grywebowe
42 letters in 9 words
poskąpiłem literki
11.01.2026 – #diffle #diffleen
20 letters in 4 words
Nie znałem.
11.01.2026 – #diffle #diffleen #grywebowe
30 letters in 6 words
11.01.2026 – #diffle #diffleen
26 letters in 6 words
Zaloguj się aby komentować
@razALgul Kurde myślałem że to mapa opadu atomowego i się ubrałem
Bojtel / nylonbojtel
Strasznie mnie triggeruje jak ktoś tak mówi. To jest siatka:

Zaloguj się aby komentować
Ok, na to nie będę narzekał.
11.01.2026 –
41 liter w 7 słowach
@Dzemik_Skrytozerca 11.01.2026 – 🇵🇱 #diffle #difflepl
29 liter w 4 słowach
11.01.2026 –
40 liter w 7 słowach
11.01.2026 –
32 litery w 5 słowach
Zaloguj się aby komentować
Uwaga Hejto!
W związku za 3 króli już za nami, to przypominam o wyrzuceniu choinki i zmienie awatarów na bezczapeczkowe!
Dziękuję.
#iposwietach

U mnie w rodzinnym domu już rozebrana, na wiosnę pójdzie do ziemi na działkę
@sireplama w taki ziąb czapkę zdejmować?
@sireplama panie, choinka to ma dopiero połowę swojej pracy za sobą
Zaloguj się aby komentować
Ze statystyk Ameryka nie wygląda jakby miała gorzej z pracą niż Europa, myślicie, że to echo chamber i dramatyzują, że jest gorzej z pracą niż podczas kryzysu 20 lat temu?
Anegdotycznie firma testująca gry wywaliła paredziesiąt testerów manualnych w UK i każdy znalazł pracę w 2024 bez problemu w gamingu, w mojej rodzinie 20 letnia kuzynka i kuzyn pracują w żabce i jako elektryk, tylko na reddicie wieszczą zagładę ale jak się chce to powinno się coś znaleźć przynajmniej w kołchozie.
#praca #pracbaza #korposwiat
@KrzysztofBednarczyk Krytycy statystyk odpowiadają, że:
a) obecnie w USA jeśli statystyka nie pasuje do narracji to się wywala szefową statystyki i liczy tak, żeby było dobrze
b) ludzie nie idą od razu na bezrobocie, tylko do Ubera i innych Glovo, czy co tam oni mają
Zaloguj się aby komentować
No nareszcie #webasto w 75% skończone
Zostało jeszcze kupić i dołożyć nagrzewnice woda-powietrze żeby mieć odzysk ze spalin i będzie cacy
Jutro pewnie też ogarnę syfon do skroplin wydechu bo teraz to tam na dole jest wstawione kolanko jako prowizorka, ponieważ okazało się, że jednak nie mam dennicy nierdzewnej
No cóż, zdarza się XD
#diy #spawanie #dzielalamozorda



@LaMo.zord ociepl dach. Bez tego to nie zagrzejesz tam.
No nareszcie #webasto w 75% skończone
rotfl
@LaMo.zord Cacuś glancuś. Tylko nie obawiasz się o to drewno gdy na wydechu będzie 200°C?
Zaloguj się aby komentować
Gdzie większość ludzi spędza teraz czas w Internecie, Facebook to siedlisko botów, Wykop jest siedliskiem toksycznych ludzi, gdzie największa ilość plusów zbierają pato streamy i użalanie się nad tym że któregoś wykopka nie chce żadna dziewczyna xd
Czy naprawdę wszyscy siedzą na tik toku i instagramie? Co ciekawego jest w oglądaniu życia jakichś influencerow, którzy żyją na pokaz i nie wnoszą nic wartościowego do twojego życia?
#internet
@siniorTACObell Jeżeli chodzi o przeglądanie internetu to wydaje mi się że zostało przejęte przez krótkie filmiki: rolki fb, Instagram, szorty YouTube, TikTok.
W kontakcie miedzyludzkim, na fb Nadal jest sporo grup, nieco na kształt starych for, gdzie ludzie, a nie boty, sobie piszą, ale nikt nie płaci za promowanie, więc jak sam nie poszukasz takiej grupy, to nie dowiesz się o jej istnieniu. Za to promowane fanpage mają masę botów żeby podnosić zasięgi I dlatego czytanie tam komentarzy i próba dyskusji, to gówno.
Do tego jak inni pisali, sporo ludzi przeniosło się na discorda I inne komunikatory.
@siniorTACObell ja tutaj, albo oglądam coś na YouTube. Czasem jakaś platforma stramingowa, teraz CDA
@siniorTACObell na wykop mikroblog jest trochę lepiej ale generalnie to cień dawnego portalu
Zaloguj się aby komentować