707 + 1 = 708

Tytuł: The Girl Next Door

Autor: Ash Ketchum

Kategoria: horror

Wydawnictwo: Z-Library

Liczba stron: 370

Czas czytania: 6h46m

Ocena: 7/10


Czas było powrócić do strefy komfortu.


Oparte na prawdziwych wydarzeniach. Nastolatka zostaje zamknięta w piwnicy, gdzie ją torturują i takie tam.


#ksiazki #bookmeter #czytelniczebingo

0b116285-fcfe-42d9-8e17-7afda85cad8b

Zaloguj się aby komentować

Witam szanownych Państwa,


niespodziewanie i niepożądanie zostałem zaciągnięty do poetyckiego obrzucania się inwektywami przez pewnego "kolegę". Tak więc chcąc nie chcąc, jestem zobligowany do uszczęśliwienia Was moimi wypocinami.


Kalliope natchnij


Chciałem spokojnie pospamować

A tu bezpardonowo trzeba rymować

Żaden ze mnie wybitny poeta

Raczej podrzędny wierszokleta


Miałem za przyjaciela fana Tolkiena

Ale wyszła z niego literacka hiena

Moja zemsta dopadnie tego łobuza

Ładuję już śrutem swego arkebuza


Moderatora Ofcena tutaj pominę

Dochowując naszego małego sekretu

Obchodząc się z nim bardzo ostrożnie


Zdradzę już że nikomu mocno nie odwinę

A na sam koniec, do kolejnego sonetu

Wskazuję @suseua o wielkiej mosznie


#zafirewallem #nasonety #diriposta

P.S. @Endrevoir, niech Ci twaróg zawsze suchym będzie!

bori userbar

Zaloguj się aby komentować

706 + 1 = 707

Tytuł: Tatuś Muminka i morze

Autor: Tove Jansson

Kategoria: literatura młodzieżowa

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Liczba stron: 256

Ocena: 8/10

Bardzo nostalgiczna część.

Rodzina Muminków podejmuje dość niespodziewaną decyzję o zamieszkaniu na odległej wyspie.

Pakują się jakby nigdy nic i wraz z Małą Mi wyruszają przez morze.

Bardzo fajnie przedstawione są tu poszczególne postacie, ich myśli i odczucia związane z miejscem, w którym osiedli - niezbyt przyjazną, kamienistą wyspą oraz starą latarnią, w której zamieszkali.

Szczególnie ciekawy jest opis Tatusia Muminka, z którego rysuje się charakter mocno chaotyczny, ale pracowity i żądny wiedzy.

Jest też bardzo fajny wątek przyjaźni Muminka z Buką.

Jedyne co jak dla mnie jest na mały minus, to zakończenie, mam wrażenie jakiegoś niedopowiedzenia, jakby potrzebny był jeszcze ten jeden, ostatni rozdział.

#bookmeter

d0a7d933-e213-49ac-a933-12bc5b83531a

Czytałam kiedy byłam dzieckiem i nic z tej książki nie zrozumiałam. Pewnie dlatego, że jak piszesz była nostalgiczna, a ja szukałam rozrywki jak w Wieczorynce Nie pamiętam wątku z Buką. Jedynie to, że Tatuś Muminka wydawał się jakiś dziwny i niepokojący

Zaloguj się aby komentować

705 + 1 = 706


Tytuł: Strażnik bram

Autor: Adam Przechrzta

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Fabryka Słów

Format: ebook

Liczba stron: 440

Ocena: 5/10


Nie wiem, czemu się jeszcze oszukuję, że Przechrzta napisze coś nowego i przełomowego.


Jest to kolejna książka autora, która jest o Olafie Rudnickim, to jak się bohater nazywa w książce (Janusz Magnuszewski), nie ma znaczenia, bo i tak dostajemy Olafa. Ze wszystkimi jego zaletami i wadami, ze wszystkimi przywarami i słabościami, z podejściem do życia, z fartem i pechem w niektórych momentach.


Jest to 3 tom cyklu Magiczna Zielona Góra (Mons Viridis Magicus), który skupia się wokół antykwariusza, który ciągiem nieoczekiwanych wydarzeń trafia do magicznego świata, w 1 tomie, a w ostatnim tomie cyklu domykamy wątki zaczynające się od śmierci/zabójstwa żony Janusza. Nie ma na imię Grażyna


Okazuje się, że podobnie jak w przypadku książek z Rudnickim, nie ma nic za darmo i informacje o zabójcy żony dostanie dopiero po odsłużeniu 6 miesięcy kieratu, podmianie ciała na inne (więźnia i najemnika) i zinfiltrowaniu obozu innej magicznej organizacji. Całość dzieje się w mistycznej Moskwie, która często przewija się jako bohater/tło wydarzeń innych książek autora. Natomiast język nie jest stylizowany na rosyjsko-armijny, jak miało to miejsce w poprzednich 2 trylogiach Przechrzty.


To nie jest zła książka, jest wciągają i przyjemnie się ją czyta, ale po raz kolejny dostaję książkę o tym samym bohaterze, dziejącą się w podobnych okolicznościach i z podobnymi motywami, co jednoznacznie zalicza ją do kategorii - odgrzewany kotlet.

PS. Bardzo mi się podobają porawki na stronie bookmeter i powrót możliwości logowania, super robota @renkeri


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzwujkiem #czytajzhejto

cca86746-dd66-4ddd-b534-3c35f1b4b1f4

@vizharan na pewno mój ostatni, a szkoda, bo lubiłem pierwszą serię i była czymś nowym na polskim rynku, ale wypuszczenie jeszcze 6 książek o tym samym to już skok na kasę

@WujekAlien tak, ja sobie też już odpuszczę następne. Chętnie bym coś Przechrzty przeczytał dalej, ale to jakaś ewolucja musi być.

Zaloguj się aby komentować

704 + 1 = 705


Tytuł: Człowiek, który spadł na ziemię

Autor: Walter Tevis

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: MAG

Format: ebook

Liczba stron: 192

Ocena: 4/10


Przybysz z odległej, wymierającej planety, a może po prostu pijak z kosmosu, ląduje na Ziemi z misją specjalną ratowania nie tylko swojej rasy, ale i ludzkości przed samą sobą.


Narracja obejmuje krótkie formy będące punktami rozsianymi na linii czasu w różnych odległościach. Nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że książka mogłaby pasować na scenariusz filmowy, gdyż wiele scen napisanych jest w sposób bardzo teatralny, w formie kameralnych scen jednej postaci lub dialogu dwóch postaci. Sprawdziłem i faktycznie powstał film z Davidem Bowie w roli kosmity.


Nie bardzo wiem co to właściwie miało być i dlaczego jest tak wysoko oceniane. Jako sci-fi wypada miernie, przewidywania niedorzeczne i w znacznej mierze zupełnie nietrafione, oprócz kawy w kapsułkach. Jako komentarz do kondycji ludzkości (to zawsze brzmi pretensjonalnie) czy sytuacji społeczno-politycznej jest jeszcze słabiej - płytko i złośliwo, niczym stary pijak użalający się nad sobą i bredzący, że kiedyś to było.


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

270aa862-0307-401b-a0bd-cb53d6274e9a

Zaloguj się aby komentować

Kantyczkę niedawno sobie kupiłem, oczywiście w starej wersji z wydawnictwa CIA, taka jak pamiętam z przed lat. Trochę zazdrość oczywiście jak widzę że ktoś sobie kupił książki i to nowe. Aż tyle nie mogę wydawać bo mnie żona wyrzuci z domu 😁

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry się z Państwem, Dzisiaj pod rameczką #punktwymianypoezji nic nowego nie wisiało, ale za to nie wisiało też nic starego. A to znaczy, mam nadzieję, że ktoś się tymi wytworami poczęstował. Mam też nadzieję, że jak się poczęstował to mu nie zaszkodzi, bo te „dzieła” (zwłaszcza te rodem z naszej Kawiarni) nie zawsze są lekkostrawne. No więc nie zostało mi nic innego jak uzupełnić zapasy świeża porcją poezji. Zapraszam :)

#zafirewallem #punktwymianypoezji

50d3648e-7a26-44c8-89a1-cdae44314949
4df2a6d0-6e6f-4f45-82fd-4d718b9854c5
c30261ce-9742-4e27-9542-f3980246bb80

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a! 


Wydawnictwo Czarna Owca zapowiada dwunasty tom sagi o Fjällbace. "Płaczka" Camilli Läckberg ma ustaloną premierę na 20 maja 2026 roku. Wydanie w trzech wersjach - miękkiej, w szacie kolekcji Czarna seria, oraz miękkiej i twardej oprawie, w szacie drugiej kolekcji prasowej - zawiera 560 stron, w cenie detalicznej 54,99 za miękkie i 64,99 zł za twardą. Poniżej okładki i krótko o treści.

Prawda bywa groźniejsza niż zbrodnia.

Przeszłość kładzie mroczny cień na teraźniejszości. Minęło trzydzieści lat, odkąd Sofie Rudberg zaginęła bez śladu. Zdążyła właśnie pójść do liceum, była lubiana, podziwiana – i znienawidzona? Jej zaginięcie wstrząsnęło Fjällbacką i na długie lata naznaczyło tę idylliczną miejscowość na zachodnim wybrzeżu Szwecji.Nagle policja dokonuje makabrycznego odkrycia. Pojawia się pytanie: czy odnalezione szczątki rzeczywiście należą do Sofie?

Wznowione śledztwo wywraca do góry nogami życie wielu osób, które po jej zaginięciu próbowały ułożyć sobie wszystko na nowo. Patrik Hedström i jego zespół z komisariatu w Tanumshede działają pod ogromną presją, a w sprawę angażuje się także pisarka Erica Falck. Tymczasem ktoś jest gotów uczynić wszystko, byle przeszkodzić w ujawnieniu prawdy…


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #czarnaowca #kryminal #camillalackberg #fjallbacka

27ebddf4-640a-432c-a450-a34a9668e1db

Zaloguj się aby komentować

Cytat na dziś:


Rincewind pstryknął palcami.

Pojawił się kłąb dymu.

Rincewind obrzucił swoje palce długim, zdumionym spojrzeniem, jak ktoś mógłby spoglądać na strzelbę, która od dziesięcioleci wisiała na ścianie, aż nagle wypaliła i podziurawiła kota.


Terry Pratchett, ERYK


#uuk

Zaloguj się aby komentować

Oczywiście że dostałem nóż w plecy od @Evivalarte ! Byłem tego pewien. No to cóż, witam na moim debiucie w #nasonety XD i to jeszcze jakieś #diriposta czy #diproposta c⁎⁎j wie bo nie wiem co to znaczy XD ale jak owcen każe to Endrevoir musi!! Choć w sumie nie musi bo @bojowonastawionaowca nie odniósł się do wiersza @fonfi więc z automatu robi kolejną edycję xd


Moi Drodzy, czy coś się stanie

Gdy na tej mojej nocnej zmianie

Zamiast bardzo ciężko pracować

Zacznę sobie trochę rymować?


Diabelny Owcen sobie wymyślił

By wierszy dużo było, tak sobie ziścił

I teraz wszyscy na siebie hejtują

I rymowankami na ludzi szczują


Więc teraz i na mnie przyszła pora

Na okropnego wyjść zakapiora

Więc spokojnie, nikogo dzis nie minę

I Ciebie @bori dzisiaj nie pominę


Bo Śremskie twarogi są suche jak pieprz

A z Ciebie ulany strasznie jest wieprz!

Zaloguj się aby komentować

Dobry wieczór,

W Kawiarence nawet jak przegrasz, to możesz wygrać.

Wystarczy przywłaszczyć sobie zwycięstwo

Albo kogoś zastąpić


Temat: Awaryjny zrzut rymów

Rymy: mija - żmija - prędkości - taniości


Zasady:

  • Masz podany temat i rymy

  • Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.

  • Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejnosci

  • Szerzysz radość z tworzenia

  • Et voilà


#naczteryrymy #poezja #tworczoscwlasna #zafirewallem

@PaczamTylko

Gdy obiekt stoi to się go mija

Albo owiniesz się wokół jak żmija

W zależności od prędkości

Raczej nie da rady po taniosci

Ból pulsuje, łzy wyciska i wciąż nie mija,

Odkąd skrzywdziła mnie ta czarująca żmija!

Do miłości dążyłem na pełnej prędkości,

Lecz wzgardzono mną z grymasem taniości.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Człowiek wrócił spokojnie z pracy a tu mąż oświadcza że mnie dopadli. No to dobra, będzie krzywo. Trudno. Chcieli to mata. @George_Stark chyba nie wiedziałeś na co się piszesz.


Tak więc oto ja pierwszy raz w życiu tworzę takie coś i nie uważam żeby to było dzieło godne kawiarenki.


Sonet do herbaciarza


Olaboga! Gwałtu! Ludzie!

Z wolą moją się nie liczą,

I ten sonet będzie w trudzie,

Wygłoszony przed publiką


Ja nie umiem w te sonety

Choć rymuje całkiem wiele

Wzywam męża tu niestety

I się srogo przypierdziele


Miało być ostro więc strzelę z armaty:

Ileż wydajesz na te herbaty?!


O elfach i niziolkach stale coś pieprzysz

W cytaty z friendsów jesteś najlepszy

Ale coś wam powiem, chłop się bardzo stara,

Kocham i mianuje mego @Endrevoir a


#nasonety #nacomitobylo #zafirewallem

@Evivalarte tutaj padały wiersze o ruchaniu owiec i o defekacji, więc uwierz mi, nie istnieje coś takiego jak "dzieło niegodne kawiarenki"


Bardzo ładne i prosimy o częściej!

Zaloguj się aby komentować

699 + 1 = 700


Tytuł: Ogrody Księżyca

Autor: Steven Erikson

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Mag

Format: ebook/audiobook

ISBN: 9788366712126

Liczba stron: 624

Ocena: 6/10 (niezła)


Rządzone twardą ręką przez bezwzględną cesarzową Laseen Imperium Malazańskie dokonuje ekspansji na kontynencie Genabackis. Ostatnim i najważniejszym podbojem ma być zdobycie najbogatszego miasta-państwa na kontynencie, Darudżystanu. Jednak, gdy w sprawę wmieszają bogowie, czarodzieje oraz obdarzony nadludzkimi mocami Anomander Rake, władca latającej fortecy Odprysk Księżyca, spodziewany triumf Imperium stanie pod znakiem zapytania…


Pierwszy tom Malazanu finalnie okazał się znacznie przystępniejszy, niż przypuszczałam, lecz niestety muszę się zgodzić z głosami krytyki pochodzącymi od osób, które odbiły się od Ogrodów Księżyca. Fabuła, zwłaszcza w pierwszych czterech księgach, jest zbyt chaotyczna i nie jest to bynajmniej wynik literackiego geniuszu Eriksona, lecz niedostatków jego warsztatu i pisania powieści bez szczegółowego planu, bowiem ciężko jest mi uwierzyć, że urywanie pewnych wątków i rozwiązywanie innych za pomocą deus ex machina było w 100% zamierzone. A jeśli było… Moim zdaniem, uniwersum, pomysł na fabułę i kreacja bohaterów na tyle bronią się same, że nie trzeba (nieudanie) bawić się w drugiego Davida Lyncha. Z tego względu, moja ocena to tylko "niezła", gdyby historia była poprowadzona w bardziej klarowny sposób, pewnie dałabym 8/10.


Bohaterowie i świat przedstawiony zaciekawiły mnie na tyle, że zamierzam sięgnąć po drugi tom, aczkolwiek obecnie nie jestem w stanie powiedzieć, czy dokończę całą serię, okaże się po Bramach Domu Umarłych.


Z powieścią Eriksona zapoznałam się częściowo w formie audio i uważam, że audiobook jest bardzo dobrze zrobiony, jednak radziłabym pierwsze cztery księgi, stanowiące wstęp do finału w Darudżystanie, przeczytać, a nie przesłuchać.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

6de37a5b-e824-4ee6-8d81-3307e843838e

@Vampiress dla mnie 2 i 3 część najlepsza. Ale ja MKP uwielbiam, aczkolwiek rozumiem zarzuty osób, które się od niej odbijają;)

Ja chyba przy trzeciej księdze odpadłem, ale w sumie muszę wrócić, bo było to z 5 lat temu, a dalej zastanawiam się co działo się później w niektórych wątkach z tego co kojarzę, to świat przedstawiony powstał na potrzeby papierowego rpg, w który grali autor z kumplami, a później przyszło mu do głowy żeby zrobić z tego książkę. To trochę tlumaczy jego ogrom i pierdyliard wątków.

Zaloguj się aby komentować

Wyznaczony, zgodnie z regulaminem przez koleżankę @KatieWee, odpowiadam, również zgodnie z regulaminem, a szczególnie z tym jego fragmentem: OSOBĄ WYZYWANĄ DO PISANIA WIERSZY NIE MOGĘ BYĆ JA, niemniej dopuszczam ataki na siebie, tyle że potem w ostatnim wersie musi znaleźć się właściwa osoba wyzywana do kolejnego pisania wiersza.


***


Pierwsze życzenie


Szanowny Panie Moderatorze!

Kaganiec Panu, a i obrożę

za wymyślenie do bitwy zgłoszeń

poprzez poddanie kogoś dissowi!

Szanowny Panie! – tak się nie robi!


Lecz co poradzić? – do bitwy wkroczę!

(Najpierw się jednak podrapię w krocze

by rzeczy właściwą kolejność miały…

i zjem coś jeszcze, bo jestem głodny…)


Moderatorze szanowny, wspaniały!

Jakoś tak mało jestem dziś płodny,

jakoś poezja się mnie nie trzyma,

krótko więc powiem: sam się wydymaj!


A że wyznaczyć kogoś wypada,

@Evivalarte zadanie zadam.


***


#diriposta

#nasonety

#zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a! 


Drugi news / 21.04.2026


Wydawnictwo MAG przygotowuje wznowienie pierwszego tomu Kronik Riyrii. "Wieża Koronna" Michaela J. Sullivana w sprzedaży od 29 maja 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie liczy 384 strony, w cenie detalicznej 55 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.


Dwóch mężczyzn, którzy się nienawidzą.
Jedna niewykonalna misja.
Narodziny legendy.

Hadrian Blackwater, wojownik, który nie ma o co walczyć, zostaje zmuszony do współpracy z Royce’em Melbornem, złodziejem i zabójcą, który nie ma nic do stracenia. Wynajęci przez starego czarodzieja wspólnie muszą ukraść skarb, którego nikt inny nie zdoła dosięgnąć. Wieża Koronna to niezdobyta budowla, pozostałość z największej fortecy, jaką kiedykolwiek wzniesiono i skarbiec najcenniejszych przedmiotów w królestwie. Jednak nie o złoto czy klejnoty chodzi czarodziejowi i jeśli tylko sprawi, że dwaj bohaterowie nie pozabijają się, to być może zdołają zdobyć dla niego upragniony skarb.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #mag #fantasy #michaeljsullivan

274e1fa5-01cb-48bf-a1f0-fb28db414bc2

Zaloguj się aby komentować

Już chciałam się poddać, ale doczytałam regulamin i Owcenek mówi, że można pół - więc jest pół, bo na więcej nie mam mocy.


Na mojej ulicy ktoś wczoraj w nocy podpalił śmietniki i ja uważam, że jest tylko jeden winny.


Z dedykacją dla @George_Stark


W "poezji" Dżordża nie kwiaty czy ranne zorze

Lecz tylko moje miasto wciąż gorze i gorzej

Więc ja taki tu wniosek uprzejmy zanoszę

By nie kazał co tydzień płonąć Gorzowowi

Bo tak się nie robi drugiemu człowiekowi

Na razie tylko bardzo milutko proszę

Bo potem na stosie będzie wyć wniebogłosy



#nasonety #diriposta #zafirewallem

No to niech ktoś zorganizuje jakiś zjazd gdzieś. Może @CzosnkowySmok w Krakowie? Tylko jakąś destrukcyjną dominantę z historii miasta prosiłbym wyciągnąć.

Zaloguj się aby komentować

Ha! Byłem na to wyzwanie od @Dziwen gotowy (mentalnie) więc od razu za ciosem.

Wyzywam na pojedynek @KatieWee a w sonecie dostaje się za to wszystkim xDDD


Tam gdzie Muminek na policyjnym dozorze

Gdzie Migotka się bije na noże

Do @KatieWee ten sonet wznoszę

Mógłbym do⁎⁎⁎ać tutaj Dziwenowi

Lecz nie chcę robić rozgłosu błaznowi

Wszystkich o uwagę więc proszę

O całej Kawiarence kilka uwag zgłoszę


Tam gdzie lirycy błaznowały

Tęgie głowy z myślami się bodły

Amatorskie wiersze cudem wyczarowały

Każdy każdemu wilkiem jest i podły

Wciągnąć wciąż próbują kolejnego kretyna

Bądźmy szczerzy, cała ta poezja to uryna

Moralność całkiem już tu upada

Kto raz spróbuje temu biada


#nasonety #diriposta #zafirewallem

a421c86b-73ef-499d-96c5-cae9ab12d5c0
entropy_ userbar

Zaloguj się aby komentować